eduso Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Moze lepiej byloby mu zmienic imie, jak myslicie ? Tak sobie mysle, ze moze ono niepotrzebnie odstrasza ludzi ? Quote
supergoga Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Sama nie wiem, on przez 8 lat zycia miał takie imię. Styracił dom, ma jeszcze stracić to ostatnie co miał. Quote
PaulinaT Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Jak to znam same ratlerki i inne takie o imionach Kiler i ewentualnie Brutus lub Tajson... Ja myślę, że nikt tego na poważnie nie bierze... Quote
supergoga Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Mam informację, że jeśli jego właścicielka uzgodni wszystko z synem - możnaby spróbować z tym kojcem u niej na terenie. Zawsze byłby w swoim otoczeniu i u ludzi któych zna. Może możnaby zasponsorować kastracje i też by pomogło. Tylko czy uzbieramy na taki kojec? Tego nie wiem. Nie wiem nawet jak i gdzie? Nadałam temat, bo gdzieś tu na wątku padła propozycja. Ale teraz nie wiem, czy damy radę. Quote
PaulinaT Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 A o jakich kosztach w ogóle mowa? Państwo sami zrobią czy trzeba im zbudować czy gotowy wstawić?? Quote
supergoga Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Pani KIlera to 80-letnia osoba. Psiaka zabrali jej, bo nie miał kojca i wieczorami uciekał do sąsiada - do jego panienki (na szczęśćie ponoć wysterylizowanej, ale Pani i tak się to nie podobało). Zgłosił do Straży Miejskiej, Pani płaciła mandat a psa zabrali do schroniska. Gdzieś tu na wątku, ale tak mi muli komputer, że szok - padła propozycja, żeby postawić kojec - bo budę chyba ma, skoro mieszkał w budzie, u Pani na posesji. Mógłby wieczorem być zamykany i by nie łaził. Do tego kastracja. Nie wiem, myślałam, czy to nie lepsza opcja niż ten schron, bo z domem sama nie wiem co nam się uda. Quote
snuszak Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 kojec, kojcem, zbieramy, postawimy, Pani żyć wiecznie nie będzie, nie wiadomo kogo trafi wcześniej, bo wiadomo że na każdego czas przyjdzie... no i co co będzie z Kilerem? Ja wiem że kojec w swoim domu z ogródkiem to dużo lepsze wyjście niż schron, jednak chyba tylko na tą chwilę. Ja bym szukała od razu domku juz stałego, takiego do końca życia to ciężkie, ale może jednak ... Quote
snuszak Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 Kiler mimo swojego wieku jest takim dzieciakiem, bawić się chce na spacerku, kochany jest, tylko gdzie ten dom??? Quote
eduso Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 O tak, Kilerek jest bardzo radosny, zabawowy - pyszczek cały czas mu się raduje. Dziewczyny - sprężmy się z ogłoszeniami dla niego, trzeba mu coś dobrego znalezc. snuszkak napisał(a):Kiler mimo swojego wieku jest takim dzieciakiem, bawić się chce na spacerku, kochany jest, tylko gdzie ten dom??? Quote
snuszak Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 hmmm super bannerek Eduso ten kilerowy, tylko cos go wstawic nie mogę bo mi link tylko się wyświetla :cool1: Quote
eduso Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 snuszkak napisał(a):hmmm super bannerek Eduso ten kilerowy, tylko cos go wstawic nie mogę bo mi link tylko się wyświetla :cool1: Nie mam pojecia dlaczego tak sie dzieje. To adres do bannera: http://i135.photobucket.com/albums/q137/Hania_Edi/kilerek.gif Quote
snuszak Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Borcia pojechała to teraz czas na Ciebie Kilerku :p Quote
supergoga Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Przed chwila zadzwonił Pan zainteresowany Kilerem. Warszawa, duży ogród i wysterylizowana suka - podobna do Kilera i w podobnym wieku. Wysłąłam ankietę, ale sprawa pilna, bowiem ktoś niebawem będzie jechał przez Poznań i mógłby zabrać psa. Mam nadzieje, że nie w ten weekend - bo mnie nie ma - mamy patronat honorowy jako Fundacja na jednej z imprez dla dzieci, musze być. kto może na na już sprawdzić domek w warszawie. Prosimy! Quote
snuszak Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 zmianiam tytuł w takim razie, szukamy kogos kto sprawdzi domek! to ogromna szansa dla Kilerka Quote
ania14p Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Napiszcie mi na PM gdzie jest ten domek dla Kilera, obawiam się, że jeśli to dom z ogródkiem, to gdzieś daleko od Centrum, ale może wymyślę kogoś do sprawdzenia (ja teraz jestem całkiem ugotowana, muszę pilnować stada, bo nowy kot za chwilę przyjedzie z Krakowa i muszę go oswoić z moimi psami i kotami). Quote
Lilmo Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
snuszak Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Czy dostałaś Gosiu ankietę? Wiadomo coś? Quote
snuszak Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 ale ja jestem niecierpliwa :roll: Quote
supergoga Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Wczoraj w nocy dostałam tylko odpowiedź, że ankieta dotarła i że są problemy z odesłaniem uzupełnionej i że dzisiaj dotrze. Na razie nie dotarła. Quote
snuszak Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 a kiler dzis tak chciał na spacer, a nie dałam rady :placz: Quote
eduso Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki za Kilerka :kciuki: Quote
supergoga Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Jest ankieta Kilera. Dom w Łomiankach niestety, nie w stolicy. Napisałam sms do Lavinii, bo tylko Ona mi przyszła do łba z Łomianek. Ale nie wiem czy telefon mam dobry. Jeśli nie da rady, lub kontakt nie ten - napisz Kasiu w tytule że o Łomianki chodzi. Quote
supergoga Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Jestem po rozmowie z Lavinią. Dzisiaj zadzwoni a jutro odwiedzi domek. Trzymajcie kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.