snuszak Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ma na imię Kiler, jest mieszańcem owczarka niemieckiego, maści czarna podpalana. Ma osiem lat. Urodził się i całe życie mieszkał w Puszczykowie u naszej sąsiadki. Wychowywał się z dziećmi. Do dziś uwielbia bawić się piłką. Państwo, którzy byli jego właścicielami niestety wyprowadzili się do Poznania, do mieszkania bez ogrodu i nie zabrali ze sobą pieska. Kiler został w Puszczykowie z babcią(panią, która ma 76 lat). Kilka lat temu próbowano oddać Kilera do nowego domu ale niestety zrobił siusiu w pokoju i wrócił z powrotem do Puszczykowa. U babci Kiler miał dobre jedzonko, spał w pomieszczeniu gospodarczym, w dzień biegał po ogrodzie. Aż pewnego dnia zakochał się w suczce z sąsiedztwa,urodą bardzo do niego podobnej. W nocy wymykał się z domu, przechodząc przez płot(potrafi wspinać się niczym kot)i biegł do swojej oblubienicy, która podobno jest wysterylizowana(trochę to dziwne bo pieski zwykle zakochują się w suczkach w okresie cieczki, czyżby "platoniczna miłość"?) Niestety to głębokie uczucie zgubiło go. Właścicieli suczki bardzo to rozgniewało. Poinformowali straż miejską o" molestowaniu ich suczki przez jakiegoś kundla". Ukarano starszą panią mandatem wysokości 200 zł. Babcia wzmocniła płot aby Kiler już nie uciekał. Niestety uczucia pieska okazały się silniejsze od nowej siatki w ogrodzeniu i Kiler znowu noce spędzał u wybranki. Tak bardzo rozgniewał właścicieli suczki, że wnieśli sprawę do sądu i okropnie wyzwali starszą panią, każąc jej natychmiast oddać psa ze schroniska. Tak też zrobiła. Bardzo smutna historia. Kiler jest łagodnym psem, nigdy nikogo nie ugryzł. Z psami też raczej nie popada w konflikty. Starsza pani twierdzi, że w domu robi siusiu i dlatego całe życie mieszkał w budynku gospodarczym. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/199/43df5a921769a9fa.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/203/8c75f6a3084d8f0emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/203/72aa2f57da6a662a.jpg[/IMG][/URL] Quote
supergoga Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Mogę dodać, że starsza Pani płakała, gdy zabierano Kilera. Ale mieszka sama i jest bezradna wobec znieczulicy i podłości sąsiadów. Miała koncepcję, żeby uśpić Kilera, gdyz według niej lepsze to niż schroniskowa klateczka do końca życia. Kiler jest łagodny, wesoły, ale ile takich wyjść za klatkę możemy mu zapewnić. Co się z nim stanie za rok, dwa - o ile tam jeszcze będzie? Quote
ania z poznania Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 A czy na posesji byłej właścicielki Killera nie ma możliwości ogrodzenia kawałka terenu, zrobienia kojca, tak, żeby nie miał możliwości ucieczki? Quote
supergoga Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Myślałam o tym i o kastracji Kilera. Muszę się wywiedzieć. Tylko jeśli do końca życia będzie uwięziony w kojcu to tez na nic. Pani jest staruszką, nie wyjdzie z nim na spacer na smyczy - bo on ciągnie. A jak wypuści psa - nie wiem, czy znów nie nawieje do duni, mimo kastracji. Quote
snuszak Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 ja nie jestem pewna czy to na 100% o Kilera chodzi ale moja mama znala sytuację takiego jednego psa w Puszczy, tamten pies uciekał wyłacznie w nocy, wiec gdyby kastracja i kojec na noc a w dzien ogrod?> Ale jeśli kobieta ma 76 lat to też nie wiadomo czy długo tam Kiler zagrzeje, nei chce być okrutna, nie wiem w jakiej kondycji jest kobieta ale różnie to bywa Quote
Lilmo Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Przerażająco smutna psia historia. Łzy same napływają do oczu czytając ją. Rzeczywiście Kiler to psiak wyjątkowej urody. Nic tylko brać, tulić i całować tą uśmiechniętą mordkę. Boję się, że schronisko wkrótce może zmienić tego radosnego psa :-( Kilerku znajdziemy Ci dom, obiecujemy! Quote
supergoga Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Kiler wygląda na aktywnego psa, dla akr=tywnych ludzi. Taki na sporty, biegi itp. Quote
Lilmo Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Czy Kiler potrzebuje ogłoszeń czy póki co będziecie próbować inaczej rozwiązać sprawę wyciągnięcia go ze schroniska? Quote
ania z poznania Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='snuszkak']ja nie jestem pewna czy to na 100% o Kilera chodzi ale moja mama znala sytuację takiego jednego psa w Puszczy, tamten pies uciekał wyłacznie w nocy, wiec gdyby kastracja i kojec na noc a w dzien ogrod?> Ale jeśli kobieta ma 76 lat to też nie wiadomo czy długo tam Kiler zagrzeje, nei chce być okrutna, nie wiem w jakiej kondycji jest kobieta ale różnie to bywa[/quote] To może jakoś dałoby się go ogrodzić, szukać jednocześnie nowego właściciela, ale na tego nowego czekałby u swojej właścicielki a nie w schronie? Nawet gdyby był zamknięty to jednak lepsze to niż schron, co o tym sądzicie? Quote
snuszak Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 no pewnie że to lepszy pomysł, tylko co na to ten wredny sąsiad jak zobaczy Kilera ponownie u tej starszej Pani? Skoro nie miał skrupułów z sądem to mysle, że będzie stwarzał duże problemy tej kobiecie, nawet jeśli Kiler nie będzie uciekał... ludzie są strasznie wredni A zaczynam się o Kilera bardzo obawiać, byłam dziś w schronie, psiak super pogodny, jednak gdy podjechała śmieciarka koło klatek to Kiler wskoczył miedzy siatkę i budę mimo że było tam okropnie ciasno, trząsł się ze strachu, tak jak kiedyś robił to Roki. Ciasno było na tyle, że gdy już smiaciarki nie było miał problem z obróceniem sie i wydostaniem. Teraz KIler jest psem adopcyjnym, jednak co gdy jego strach zacznie przybierać taką formę jak u Rokusia? Będzie kolejny pies nieadopcyjny? Quote
supergoga Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Lilmo, myślę, że z ogłoszeniami ruszamy. Bo nie ma co czekać. Zwłaszcza po tym co pisze Kasia. Ja jutro też powystawiam. Quote
PaulinaT Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Że też tu wcześniej nie dotarłam. Wieczorem powstawiam więcej zdjęć - Kiler bardzo jest fotogeniczny, mam sporo pięknych jego fot. Na pewno przydadzą się do pięknych ogłoszeń ;-) Aha i potwierdzam. Super psiak, z super charakterem i temperamentem, idealny towarzysz wycieczek, spacerów, życia. Quote
PaulinaT Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Nie pojechałam więc zamiast wieczorem fotki sa już teraz. "Ja-chcę-do-do-mu!!! Za-bierz-cie-mnie-stąd!!!!" Wulkan energii... ...i elegancik w jednym :p Quote
PaulinaT Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Lewy profil... ... i prawy profil. Na małym spacerku. "I co? Weźmiecie mnie?? Weźcie, bardzo proszę..." Quote
supergoga Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 JUz szykuje ogłoszenia: allegro alegratka kupsprzedaj cafeanimal eurocity strona Fundacji. Quote
Lilmo Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Świetne te zdjęcia :loveu: Ogłoszenia dla Kilera są już także na: kupiepsa.pl nasipupile.pl przygarnijzwierzaka.pl adopcjepsow.org kokosy.pl hodowcy.com.pl eoferty.com.pl interpress.pl poznan.oxl.pl poznan.gumtree.pl oglosze.pl nasza-klasa.pl aukcjezwierzat.pl Quote
snuszak Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 zdjęcia super, teraz pozostaje czekać, mam nadzieję krótko Quote
PaulinaT Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Się udało go ustrzelić ładnie - model jeden :) Oby to coś pomogło... Quote
supergoga Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Oby! Pani KInga która napisała do mnie o Kilerze obiecała, że wybierze się do jego starszej Pani i porozmawia z synem - właścicielem Kilera. W sprawie ewentualnego kojca dla psa. Quote
supergoga Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Nikt do KIlera nie zagląda. Taki fajny psiak. Co z nim będzie. Quote
PaulinaT Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Na ogłoszenia jak rozumiem zero odzewu...? :( Quote
snuszak Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 u mnie narazie cisza, biedny psiak :-( Quote
eduso Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Kirys bardzo prosił dzis o uwagę, na spacerek nie starczyło czasu :( Quote
supergoga Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 To biedny Kiler - takie ma imię niezbyt pasujące. Co z niego za kiler. To sympatyczny psiak. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.