eloise Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 to zupełnie jak my :evil_lol: pojemne łóżko ;) moje psiaki w minutę się zaakceptowały ;) mielecki Ofik jest z nami już 4 lata! Quote
Ulka18 Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Na pewno sie polubia, Red jest madrym, kochanym psiakiem. Kolusia spokojna i wrazliwa, na pewno sie ucieszy z towarzystwa kolegi. A kiedy Red przyjezdza, w tym tygodniu? Quote
MagdaNS Posted November 17, 2009 Author Posted November 17, 2009 Och, udało mi się znaleźć wątek mojej kochanej dziewczynki :). Tak, Red przyjeżdża w tym tygodniu, myślę, że w sobotę. Moja psia małpiszonka doprowadza mnie ostatnio do stanów przedzawałowych. Jak wracam z pracy to jest już ciemno, więc jak chcę sprawdzić, czy gdzieś znowu nie poszła na wycieczkę to chodzę i wołam... Czasem mogę tak sobie wołać i wołać... Dopiero jak dobrze poświecę latarką pod drzewami, to gdzieś znajduję małpiszona :). Ale za to ta błogość na psim pysku jak ją głaskam wieczorem i to podstawianie łepka do głaskania jeszcze, jak już chcę sobie iść, to jest najlepsza nagroda za te wszystkie nerwy. Na pewno się dogadają z Redzikiem, nie wyobrażam sobie inaczej :). Kurczę, tak cięzko mi sie teraz tu poruszać, jak zresztą wszystkim, subskrypcje nie działają, nie znalazłam jeszcze wątku Reda, nie pamiętam nawet, gdzie on był. O rany, świetny nam prezent admini zrobili... Oby jak najszybciej to zaczęło działać. Quote
magenka1 Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Ja muszę się zapisać to tego cudownego wątku, w sumie już trochę czasu go śledzę. Będę trzymać kciuki za Kolusię i za Reda :) Quote
anciaahk Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 A to małpiszon jeden, chowa się przed pańcią w krzaki a potem główkę nadstawia do głaskania. Ja to czasem marzę, żeby mój okrutnik się schował przede mną, tylko on odwrotnie, włazi mi na głowę, ostatnio nawet kanapkę mi świsnął z ręki, ehhh :evil_lol: Quote
MagdaNS Posted November 18, 2009 Author Posted November 18, 2009 Anciaahk, następnym razem nie bądź taka i zrób mu też kanapkę, to nie będzie musiał kraść Twojej :evil_lol: A tak poważnie - to kochane są te nasze psiska, nawet jak mamy przez nie nerwy albo pusty żołądek :loveu: Quote
kaskadaffik Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Pewnie że kochane a ja się reklamuję :) Zapraszam na nowy http://www.dogomania.pl/threads/173947-PiA-amka-mikoA-aje-ozdoby-kalosze-kartki-dupereA-ki-smycze-szelki-na-Mielec-26-11?p=13530041#post13530041 Quote
Ra_dunia Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Oj to już w sobotę... :) Super! Też sądzę, że się dogadają :) Ja mojego Mela zapoznawałam ze Świrkiem staruszkiem na neutralnym terenie i i tak był zły (Świrek), że się ktoś przy jego ukochanej pani kręci. Jak weszliśmy do domu to Świruś nawet ząbki na Melka pokazywał - a teraz? Może nie jest to wielka miłość, ale śpią obok siebie i nawet raz wylizywali wspólnie jedną miskę :D Jedno o czym muszę pamiętać, że jak daję im smakołyk to koniecznie na dwie ręce, żeby żaden nie poczuł się zaniedbany. Quote
anciaahk Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Magda ja jestem skąpiradło i się nie dzielę ;). A tak serio to Karmelek jest niestety po poważnej chorobie skóry - nużycy i ma alergię skórną. Dla swego dobra je więc głównie indyka i karmę specjalistyczną dla alergików. Zresztą zapraszamy na wątek mojej mieleckiej piękności :), z Mielca sam ślicznotki: http://www.dogomania.pl/threads/131390-PIESEK-ZNALEZIONY-Karmelek-ma-dom Quote
anciaahk Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Magda ja jestem skąpiradło i się nie dzielę. :evil_lol: A tak serio to Karmelek jest niestety po poważnej chorobie skóry - nużycy i ma alergię skórną. Dla swego dobra je więc głównie indyka i karmę specjalistyczną dla alergików.Z różnym skutkiem oczywiście. Czasem wredna pańcia podzieli się parówką, wtedy pies jest najszczęśliwszy na świecie:diabloti: Zresztą zapraszamy na wątek mojej mieleckiej piękności :), z Mielca same ślicznotki: http://www.dogomania.pl/threads/131390-PIESEK-ZNALEZIONY-Karmelek-ma-dom Quote
halcia Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Kanapka pikus,gorzej jak psiak pierwszy wskoczy do łózka i nie chce sie przesunac/zawsze właduje sie na srodek:evil_lol:/Co tam Madziu u Was z nowosci?Ma juz Kolunia towarzysza? Quote
eloise Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 ale nas Magda trzyma w niepewności :mad: :razz: Quote
MagdaNS Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 Wieści takie że Kolusia na razie niezbyt szczęśliwa z towarzystwa... Na dodatek okazało się, że minionym tygodniu po prostu zmasakrowała nasz płot i co noc włóczy się po wsi z innymi psami. Dopiero dziś sąsiedzi mi otym powiedzieli, myśleli, że wiem, ale niby skąd, skoro o 23 to z reguły dawno śpię. Narobiłam się dzisiaj tak przy uszczelnianiu płotu, że ledwie żyje, a jutro drugie tyle samo roboty, albo i jeszcze gorzej, bo dzisiaj część siatki na uszczelnienie pociął sąsiad. To strasznie twarda metalowa siatka starego typu, a nie takie badziewie, co robią teraz, drutujemy cały dól i wtedy nie będzie jak robić dziur. Reszta na wątku Reda, ja padam... Quote
halcia Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 ja tam na odpowiedz poczekam,az płot naprawicie...ale co znaczy niezbyt szczesliwa?Obraziła sie,czy sie po prostu nie bawi?Na to tez musi minac troche czasu. Quote
MagdaNS Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Halciu, na razie obszczekuje kumpla. W jednym momencie szczeryz zęby, a za chwilę jest jak kupka nieszczęścia i strachu.. O rany, to się porobiło.... Chciałam dobrze, a tu na razie wcale dobrze.... Ani wczoraj wieczorem ani dziś rano nie wysikała się na smyczy. Czekam aż TZ wstanie i pójdę dalej naprawiać płot. TZ wczoraj troche poszalał z kumplami, nie mocno, no ale śpi jeszcze .... Quote
magenka1 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Pani Magdo ja nie napiszę nic nowego ale trzeba czasu. Psy muszą się do siebie przyzwyczaić. Na pewno nie zrobią sobie krzywdy. Ja miałam podobny problem miałam w domu dwa psy i wziełam na dt sunię to co się działo to masakra sama płakałam dużo by pisać a teraz jest zgrane trio w moim domu, które się kocha :) Pani bardzo dużo zrobiła dla tych biedaczków i oni na pewno się pokochają!!!!! Trzymam kciuki Quote
halcia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ja tez mysle,ze czas swoje zrobi....Mam dla Agi rzeczy,byle mi na 4.12 oddali auto. Quote
MagdaNS Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Wieści są juz nieco lepsze, chyba towarzystwo się socjalizuje hihihi. Na pewno Red śpi na legowisku, a Kolusia w jego budce :). Jak wchodzę do garażu to obydwoje od razu podbiegają do mnie, czego Kolusia wcześniej nie robiła :). Oczywiście Kolusia tylko na ułamek sekundy, ale to i tak postęp :). Mam nadzieję, że będzie dobrze. Śmiechu było co niemiara po południu jak TZ ich wypuścił, bo Kolusia pobiegła zrobić koopkę, a Red usłużnie za nią to zasypał ;). Zapomniałam napisać wczoraj, że od sąsiadów sie dowiedziałam, że oprócz tego, iz od kilku tygodni nocami włóczyła się po wsi to jeszcze zaczynała do zrobienia koopy u nich na działce :evil_lol: Boże, tak mnie bolą ręce, stawy i dłonie od drutowania tego płotu, że szok. Każdy kawałek tej dodatkowej siatki to około 45 cięć metalowo - stalowej siatki, a kawałków takich ucięłam dziś około 20... Płot jest zabezpieczony przed Kolusią w 90%, muszę zapytać sąsiada, czy można gdzieś jeszcze kupić taką siatkę albo czy jemu coś zostało, bo zabrakło mi jakichś trzech odcinków siatki... Mam nadzieję, że towarzystwo sie jakoś dogada, jutro też na pewno nie będą biegać luzem, najpierw muszą sie polubić, żeby mi jeszcze Kolusia nie zwiała, bo pomyśli, że jej nie chcę. Quote
MagdaNS Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Kolusia w "łożu małżeńskim" :evil_lol: Na razie musiałam otworzyć jeden bok, bo inaczej miałaby gdzie się chować przed Redem ;) Quote
magenka1 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Jakie fajne legowiska :) na pewno się zaprzyjaźnią Quote
Ra_dunia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Magda, nie martw się :) będzie dobrze :) Psiaki się muszą do siebie przyzwyczaić. Quote
MagdaNS Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Troche się bałam wrzucac te zdjęcia, bo inwestycja nie skończona, brakuje przodu od budek (zepsuła sie sąsiadowi wyrzynarka do wycięcia otworów na budy) no i folii paroszczelnej do zabudowy legowiska nie mam cały czas, ale ciesze się, że moja szalona pomysłowość sie komuś podoba :) Ja zrobiłabym wszystko, żeby miały tam ciepło, miękko i wygodnie. W tym celu mają pod kocami na legowisku podusie ;) Quote
Ulka18 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Magda, niejeden pies marzy o takim legowisku, kocyki, budki, poduszki, a do tego w budynku. Cicho, przytulnie, zacisznie, psy lubia takie miejsca. Jak wchodzę do garażu to obydwoje od razu podbiegają do mnie, czego Kolusia wcześniej nie robiła To widac od razu zbawienny wplyw Reda na niesmiala Koluske. Super, ze dziewczynka sie od niego uczy dobrych zachowan. Quote
Reno2001 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='Ulka18']Magda, niejeden pies marzy o takim legowisku, kocyki, budki, poduszki, a do tego w budynku. Cicho, przytulnie, zacisznie, psy lubia takie miejsca. To widac od razu zbawienny wplyw Reda na niesmiala Koluske. Super, ze dziewczynka sie od niego uczy dobrych zachowan. Dokładnie. Moja Dotts, kiedy jesteśmy na wsi uwielbia zaszywac się w ... stodole. Tylko cholera muszę ją stamtąd gonic, ze względu na nieszczęsną alergię suki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.