Cola Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 super, że jest lepiej...ale nadal trzymam kciuki :) Quote
malawaszka Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 o jejku i co u Was? cholera wszyscy w koło chorują... Leonku :kciuki: Quote
Maga100 Posted April 7, 2010 Author Posted April 7, 2010 na razie bez rewelacji, ale i nie ma pogorszenia. Apetyt wrócił. Jest trochę żwawszy, ale to wciąż nie mój Leon :shake: Jutro kontrolne badanie krwi. Quote
Alicja Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 [quote name='malawaszka']Magda> i jak?????? też czekam ...a chciałam iść spać .... Quote
Maga100 Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 dopiero włączyłam laptopa na chwilę i spadam spać. Chyba będzie dobrze :p Pani wet była zadowolona ogólnym stanem psa, ale poszły jeszcze dzisiaj zastrzyki czy kroplówki. Szczegółów nie znam zadnych, bo w klinice był A i wyciagnięcie czegoś od niego.... :flaming: - i jak? - no jesteśmy - ale co powiedział wet? - że dobrze - ale co dobrze? - no, że wygląda dobrze - badania? - nie, pies etc i tak mniej więcej wyglądała nasza rozmowa po jego powrocie :roll: w sobotę kolejna kontrola. Leon je, choć wciąż zgęzły. Ale będzie dobrze, będzie i żadnych powikłań nerkowych. Tak będzie. Musi. Quote
malawaszka Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Będzie dobrze!!!!!! :kciuki: ja to sobie nawet nie próbuję wyobrażać jak wyglądałaby moja rozmowa z J po wizycie u weta :shock: haha raczej go nie poślę NEVER :lol: Quote
Vectra Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 o TZ u weta , to ja nic nie powiem ... Będzie dobrze , najgorsze macie za sobą !!!! Quote
dbsst Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 najgorsze macie za sobą czekam na info. Cz,u nie ma cię na ie zupełnie pojmuję nie czekasz na relację NIE CZEKASZ! Quote
Maga100 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 [quote name='dbsst']najgorsze macie za sobą czekam na info. Cz,u nie ma cię na ie zupełnie pojmuję nie czekasz na relację NIE CZEKASZ! ależ czekałam, czekałam, aż zrezygnowana poszłam płakać :-( Kurcze, sama nie wiem co myśleć o Leonie. Niby aptety wrócił, ale pies wciąż zgęzły, zmizerniały jakiś... :shake: Quote
Vectra Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 a jak z sikaniem ? nie sika kawą ? kolorem siuśków takim ;) to jest ciężka choroba , potrzeba sporo czasu by pies się zregenerował , więc bądź dobrej myśli !!! Quote
Olcia Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Maga daj leonowi chwilę musi dojść do siebie zastrzyki i surowica jest ciężka dla organizmu, ważne że pije i koniecznie patrz jak sika, bo jeśli siki będą wracały do normalnego koloru to wszytko jest na jak najlepszej drodze. moje burki pomimo że miały już wypróbowane wszystkie specyfiki regularnie chorują na przemian, weci nas na tyle znają że wszystkie kroplówki i zastrzyki biorę do domu żeby codziennie nie jeździć. po kuracji kontrolne badania nerek i będzie ok. greta przez te gówniane kleszcze ma całe nerki rozwalone, ale jak pisałam łapie co chwila Quote
Maga100 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 [quote name='Vectra']a jak z sikaniem ? nie sika kawą ? kolorem siuśków takim ;) to jest ciężka choroba , potrzeba sporo czasu by pies się zregenerował , więc bądź dobrej myśli !!! obserwował oczywiście A., ale wg jego słów kolor jest normalny [quote name='Alicja']A wyniki krwi , moczu , jak ?? nie były badane, w sobotę może [quote name='Olcia']Maga daj leonowi chwilę musi dojść do siebie zastrzyki i surowica jest ciężka dla organizmu, to uspokoiłyście mnie trochę, bo ciągle chodze i patrzę jak zachowuje się leon i zwariuję niedługo. Quote
Maga100 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 Jutro Tadzio kończy 9 miesięcy. Czyli łącznie ma 18 :evil_lol: Myslałam, syn mój raczkując będzie zwiedzał świat (czyt. dom). Oczywiście ze wszystkimi konsekwencjami dla mnie, ale niemniej, że zacznie wędrówki poszukiwacza. Myliłam się. Chodzenie na czworaka ma jeden, jedyny cel: lecieć za mną z płaczem. Lecieć, dopaść, uczepić, wczepić, wejść na głowę. Wszystko z płaczem. Płacz ustaje, gdy pomogę wstać, a pełnia szczęście gości, gdy ruszymy noga za nogą, raz, dwa, raz dwa. Tadzio na nogach, ja zgięta w pałąk. W drodze wyjatkowej łaskawości może być wzięcie (jest takie słowo?) na ręce. Widzicie moje szczęście rysujące się na twarzy? :diabloti: Doszło nawet do tego, ze nie pomaga niepedagogiczne włączenie telewizora. Nie interesuje go telewizor. Nic go nie interesuje. Tylko ja. Ewentualnie to, co jem. Uciekam więc po całym domu przed własnym dzieckiem. A gdy chcę zjeść coś, czego Tadzik absolutnie nie powinien, to chowam sie po kątach niczym zbieg i szybko wpycham sobie jedzenie do ust, zanim Tadeusz zobaczy i wyrzut w jego oczach spowoduje zastój pokarmu w moim gardle. Gdy jem obiad, syn mój MUSI jeść ze mną. Chocbym przed chwilą nakarmiła go garem zupy. Nie, gdy ja sięgam po swoje jedzenie, on przybiera wygląd zamorzonego głodem dziecka z wyrazem twarzy "nie jadłem nic od miesiąca" i głośne przełyka ślinę. Jest nerwusem - PO kim pytam się, PO KIM??? :niewiem: Coś nie odpowiada, coś się nie podoba, coś chce (teraz, zaraz, natychmiast), a ja się sprzeciwiam - jest ryk, jest deska, jest rozciąganie się na podłodze i walenie piętami, są zaciśnięte powieki. Wózek znów stał się wrogiem. Dopóki jedzie, jeszcze od biedy moze być. Zatrzymany się na sekundę - wyciagnij mnie i będziemy chodzić, chodzić, chodzić. Nie wyciągnę - deska. W sklepie jest fajnie do momentu, gdy nie zatrzymam się przy półce. Że nie wspomnę o kolejce do kasy. Acz w przypadku tego ostatniego nie narzekam Ostatnio dobrowolnie przepuściła mnie żwawa babcia z trwałą ondulacją, ta z tych co to umiera, ale wyścig o miejsce w autobusie zawsze wygrywa o plsuach i zaletach będzie kiedy indziej, żeby była jakaś odmiana..........:diabloti::diabloti: dla chetnych, poniżej Tadzio w ataku na kamerzystę i Klamerkowy Quote
Vectra Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 czy Tadeusz ma jakieś zapędy sado-maso :hmmmm: bo w tych klamerkach pospinany , wygląda na zachwyconego :evil_lol: moja droga , to nie ma być marsz - raz , dwa .... tylko prawa - lewa !!! :mad: :diabloti: Quote
Maga100 Posted April 10, 2010 Author Posted April 10, 2010 [quote name='Vectra']czy Tadeusz ma jakieś zapędy sado-maso :hmmmm: tak, po tobie :diabloti: [quote name='Vectra'] moja droga , to nie ma być marsz - raz , dwa .... tylko prawa - lewa !!! :mad: :diabloti: to zapraszam, pokażesz mi jak :diabloti: [quote name='malawaszka']ależ on ma parcie na szkło :lol: mówisz, że trochę nachalny jest? [quote name='Lapeno']Tadzio Klamerka- nowa ksywa? :) raczej operator klamerek ;) Quote
dbsst Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Tadzik :loveu::loveu::loveu: w każdej postaci goniący, klamerkowy, wymuszający :loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.