Vectra Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='Maga100']a tobie o co się rozchodzi, hę? :diabloti: małżeński nie kierat, jest milusio, jemy sobie z dziubków, mówimy do siebie zdrobnieniami, patrzymy się sobie czule w oczy, siedzimy przytuleni na kanapie i czytamy tą samą stronę w gazecie :diabloti: lepiej mi powiedz, gdzie jest Stefan, bo go od wczoraj nie widziałam :cool1: hahahahaha , no to się uśmiałam hahahaha , szczrgólnie z tych dziubków :evil_lol::evil_lol: Stefan pociesza Ivanka :evilbat: albo razem poszli na ryby :evil_lol: :evil_lol: Ivan ostatnio podniósł poprzeczkę :cool1: upolował wróble , gołębie , sroki , psy i koty - teraz poluje na bażanty :mdleje: :evil_lol: Quote
Maga100 Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 [quote name='Vectra']hahahahaha , no to się uśmiałam hahahaha , szczrgólnie z tych dziubków :evil_lol: Ivan ostatnio podniósł poprzeczkę :cool1:upolował wróble , gołębie , sroki , psy i koty - teraz poluje na bażanty :mdleje: zazdrościsz :diabloti: aha, i oczywiście jestesmy dla siebie słodkimi misiaczkami :loveu: nic nie pobije Stefana, który polował na bociana :cool1: musiałam az go zamknąć w domu (Stefana, nie bociana) A w ogóle w Białowieży czeka na ciebie chatka. Od razu pomyslałam o tobie, jest jak stworzona dla ciebie małżeńskie łoże płukanie gardła Quote
Maga100 Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 [quote name='HankaRupczewska']Czy kwiatki w ogródku są od teściowej ??? Haniu! Jakże się radują oczy me :loveu: A więc NIE. Te od teściowej posadziłam przy kranie. I A. je przysypał korą :evil_lol: ups :evil_lol: Jak mu powiedziałam, to w panice je odkopywał, ostały się ino dwa :diabloti: Quote
Vectra Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 wow EXTRA !!!! chcę , chcę :multi: Marzy mi się taka drewniana chata na totalnym zadupiu Quote
Alicja Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='Vectra']wow EXTRA !!!! chcę , chcę :multi: Marzy mi się taka drewniana chata na totalnym zadupiu [FONT=Arial] dostaniesz chate pod warunkiem że ja się tam bede mogła sprowadzić :diabloti:mam w doopie ludzkość :mad: bowski :evil_lol::evil_lol: http://i26.photobucket.com/albums/c120/Maga300/album5/6-26-2-1.jpg[/FONT] Quote
Vectra Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial] dostaniesz chate pod warunkiem że ja się tam bede mogła sprowadzić :diabloti:mam w doopie ludzkość :mad: bowski :evil_lol::evil_lol: http://i26.photobucket.com/albums/c120/Maga300/album5/6-26-2-1.jpg[/FONT] :loveu::loveu: Będziemy sobie pies rogaliki i pić tyszczaka :loveu: :loveu: przypominam , że za dwa miechy (prawie) mam urodziny , fajny prezent by był :evil_lol: Quote
Alicja Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='Vectra']:loveu::loveu: Będziemy sobie pies rogaliki i pić tyszczaka :loveu: :loveu: przypominam , że za dwa miechy (prawie) mam urodziny , fajny prezent by był :evil_lol: [FONT=Arial] dobra to ja pieke rogaliki i kupuje tyszczaki a Maga daje chate :grins:.....a tera odpływam spać....:roll:[/FONT] Quote
Vectra Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 to lece do tesco po produkty na rogale :multi: Quote
asher Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 [quote name='Maga100']ale w sumie...... po co mu te ryby? Żeby zabawiać Stefana :evil_lol: Chatka fajna, rezerwuję miejsce na przypiecku. Czy zapiecku...? :lol: Quote
Alicja Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 [quote name='Vectra']to lece do tesco po produkty na rogale :multi: [FONT=Arial] upiekłas :razz::razz:[/FONT] [quote name='asher']Żeby zabawiać Stefana :evil_lol: [FONT=Arial] na grilla też się nadają rybki ;)[/FONT] Chatka fajna, rezerwuję miejsce na przypiecku. Czy zapiecku...? :lol: [FONT=Arial] :hmmmm: zapiecku :razz: [/FONT] Quote
Vectra Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 na zapiecku :diabloti: nie upiekłam , bo gosposia ma urlop do odwołania :evilbat: Quote
Alicja Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 [FONT=Arial]a Maga pewnie łowi ryby u sąsiada :razz::razz:[/FONT] Quote
Hanna R. Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Hahahahaha - Ciebie też wywalili ! :lol::lol::lol: Quote
asher Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Haniu :crazyeye: Wieki cię nie widziałam!!!! Kogo i skąd wywalili? Maga, pociesz mnie i napisz, że ostanio znów przydarzyło ci się coś kretyńskiego, że popełniłas jakąś gafę... Bo ja po raz kolejny pobiłam swój własny rekord :lol: Quote
malawaszka Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Magda! Wyrobiłaś Leonowi, Stefanowi i Pelagii papiery labradorowe??? :evil_lol: Quote
Hanna R. Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Już dobrą chwilę temu powitałam Cię w Twojej Galerze :lol: Magda jest na Labradorach :cool3: Quote
Alicja Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 [FONT=Arial]wow ....dostałaś się na galery licznikowane :razz::razz:.... teraz wiem skąd mi przybyło tyle ogników ...aż mnie w doope pali :diabloti::evil_lol:[/FONT] Quote
asher Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 HankaRupczewska napisał(a):Już dobrą chwilę temu powitałam Cię w Twojej Galerze :lol: Magda jest na Labradorach :cool3: Zauwazyłam :multi: I zdążyłam się zorientować :lol: Waszka, ty jesteś w sznaucerach, czy może ze względu na Pepę Lunie papiery się nie należą? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 asher napisał(a): Waszka, ty jesteś w sznaucerach, czy może ze względu na Pepę Lunie papiery się nie należą? :evil_lol: póki co nas nie tknięto :diabloti: Quote
asher Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 malawaszka napisał(a):póki co nas nie tknięto :diabloti: Też już zdążyłam się zorientować :lol: Quote
Medorowa Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Wszystkich dają do "ras", a moje kundle to co, gorsze:obrazic: Ja też chcę być w bokserach buhahahhaha:evil_lol: Quote
Maga100 Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Witajcie :bigok: Długo mnie nie było, nie wiem czy ktoś pamięta nas..? :hmmmm: Nie rozumiem waszego dialogu na poprzedniej stronie, na jakich labradorach jestem...? Nie mam czasu ni chęci dowiadywać się o co cho. Pracuję, żyję, nie rozwiodłam się jeszcze :diabloti: Cały wolny czas poświęcam pracom dookoładomowym lub wyprawom na motocyklu, toteż dzisiaj musiałam mocno odkurzyć laptopa, bo w ogóle tu nie zasiadam. Na jesieni przewiduję swój come back :evil_lol: Zwierza mają się dobrze, kotów praktycznie nie widuję, czasem łaskawie przyjdą na jedzenie, ale też niecodziennie. Ponieważ nie wyglądają na zagłodzone, przypuszczam, że okoliczne polne myszy są konsumowane :cool1: Leon OK, poza tym, że stłukł sobie ogon (myślałam, ze złamany, ale dziś wet to wykluczył), który jest napuchnięty i smętnie zwisa :shake: A w czwartek idziemy na rtg pięty, bo mu napuchła i utyka :cool1: W każdym razie praca wre, a przerażające jest to, że poszła kupa roboty, kupa pieniędzy, a efekt niewspółmierny :cool1: Pokażę zaraz dokumentację fotograficzną dla zainteresowanych :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.