Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Jakaś była OLŚNIEWAJĄCA !
Bądź uprzejma pokazać więcej - i nie każ się prosić ...

masz jednak ten nos, Haniu :evil_lol:
własnie wstawiłam i więcej chyba nie będzie, bo mąż nie za bardzo ma ochotę być upubliczniany :cool1: A złośliwie jest na prawie każdym zdjęciu :diabloti:

Ale mogę jeszcze pokazać z podróży może?
Poniżej dwa dni luksusu w Mikołajkach, na wiecej jeszcze się nie dorobiłam :evil_lol:





jaskinia hazardu i ON





basen był świetny, wyszłam z niego z zapaleniem oskrzeli :cool1:

  • Replies 14.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Maga100

    4060

  • Alicja

    1875

  • dbsst

    1334

  • malawaszka

    1052

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Piękne :loveu::loveu::loveu:

[quote name='Vectra']Ślicznie :diabloti:

uspokójcie się :diabloti:

[quote name='anetta']Mi tez sukienka bardzo się podoba :loveu::loveu:

"Kiedy koniec" jest dobry :evil_lol: Cała Ty :evil_lol::evil_lol:

Wstawiaj, wstawiaj więcej :lol:

na razie koniec z tego cudnego dnia, bo muszę dokładniej przejrzeć, ewentulanie wymazać twarze, co by potem ktoś się nie obraził :cool1:

Powiem tak: dzień był MĘCZĄCY i cieszę, że już za mną. Nigdy więcej. Na twarzy zrobili mi taki makijaż, ze wyglądałam jak kurtyzana z dzielnicy czerwonych latarni. To, co widzicie, jest już zmyte wacikiem przez moją mamę na me stanowcze żądanie.

A zaczęło się od auta. To, które wybraliśmy sobie w Otrębusach zepsuło się, zanim w ogóle wyjechało. Podstawili więc inne, też akceptowalne - duży, czarny zis Stalina, kabriolet, ale wielki jak autobus. Dojechał, zaparkował, kierowca zgasił silnik i..... już więcej nie odpalił :angryy: I taka scena: jest godzina 11.20 (ślub na 12.15), a A. wraz z Darkiem - mężem mamy, w garniturach pchają stutonowe auto po parkingu usiłując je odpalić ze spychu. Ja stoję na balkonie u mamy i palę papierosa za papierosem, a mama siedzi w fotelu i boi się odezwać, bo jestem w nastroju domyślcie się jakim :diabloti: Urocza panna młoda. W końcu Otrębusy dzwonią, że podstawiają trzecie auto, nawet nie wiedziałam jakie, powiedziałam tylko, że jak podjedzie RÓŻOWE, to nie wsiadam i jadę taksówką.
W koncu podjeżdża o 11.40 i JEDZIEMY. Ja wkur...a, auto nie takie, jak chciałam, ponadto samochód ma prędkość przelotową jakieś 30km/ h.... jak wjeżdżaliśmy na wiadukt nad dworcem gdanskim, to myslałam, że zaraz stoczymy się do tyłu. Że nie wspomnę o wjeździe pod górkę po kocich łbach na starówce.... byłam pewna, że zaraz wyskoczymy i będziemy pchać aż dopchamy pod usc.

Potem już w Pałacu Ślubów; sala na II p, więc wraz ze świadkami kroczymy do windy. Wsiadamy, wciskamy 2, winda jedzie, ale...nie otworzyła drzwi na II piętrze, tylko zaczęła zjeżdżać w dół. Wysiedliśmy więc i poszliśmy schodami za wszystkimi gośćmi, którzy zdążyli już wejść schodami i ustawili się pod windą czekając na nas :evil_lol:. A jak to wygladało z drugiej strony? Relacja mojej koleżanki fotografki: "My się ustawialiśmy z aparatami tak, żeby zawsze obstawiać dwe strony (wtedy jak jedno czegoś nie uchwyci, to uchwyci drugie, nie). Założyliśmy, że z całym swoim majestatem pójdziecie piechotą na górę, a goście za Wami. I na taki warian byliśmy przygotowani. A Wy - do windy. O, żesz i z Sebastaianem w nogi, żeby zdążyć przed Wami i się rozstawić. Wpadliśmy na II piętro i ... nic. Ani Was, ani nikogo, drzwi zamknięte ... Zaczęli schodzić się goście, obstawili windę, a pary młodej brak. Sal nie pomyliliśmy, bo żeśmy się dowiadywali wcześniej gdzie macie, ale w zaistniałej sytuacji?!?! Wpadła też Twoja mama (poznałam, że to ona, po radosnym okrzyku "Boże, dobrze, że mam tylko jedną córkę" ;-)) i szuka - zdezorientowana i sali i Was. Wszyscy są - poza Młodymi ;-) Aż tu nagle, za wszystkimi, wychodzicie sobie zza tłumu."

Posted

Ponadto muszę was rozczarować, ale nie było żadnej romantycznej sesyi pt: on i ona na tle greckiej kolumny patrzący sobie czule w oczy, ani słodkiego wypadu do parku saskiego pt. młoda para pod jaworem - stanowczo odmówiłam :diabloti:

[quote name='Alicja']
[FONT=Arial]:hmmmm: dlazcemu nie chciałaś sukienki lilaróż :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]


wiesz Alicjo? :hmmmm: właściwie to nie wiem :diabloti: wygladałabym uroczo. O, jak ten korytarz



a to moja Suzuka i mła

Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]
:hmmmm: dlazcemu nie chciałaś sukienki lilaróż :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
[/FONT]


ja też nie rozumiem :shake:


buuahahaha ale się uśmiałam - dobrze mówią, że to jedyny taki dzień w życiu - ja chyba nie chcę wcale :evil_lol:

Posted

[FONT=Arial]a czy będzie dużym nietaktem z mojej strony jak poproszę o foto samochodu :grins:


musiałam poczytać TZtowi :roll:......bo się zaśmiewałam do łez :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
[/FONT]

Posted

[quote name='malawaszka']buuahahaha ale się uśmiałam - dobrze mówią, że to jedyny taki dzień w życiu - ja chyba nie chcę wcale :evil_lol:

nie chcesz, wierz mi :cool1:
ja bym tego nie powtórzyła za żadne skarby. A nie było przecież kościółka, stupięćdziesięciu gości ani wesela z kapelą..... nawet nie chcę sobie wyobrażać .... ale może to ja jestem nienormalna, bo zwykle relacje są pełne zachwytu, i że był to najpiękniejszy dzień i ach :evil_lol: ale to ze mną jak widać coś nie tak, prawda? :diabloti:


O i leciałam takim potworem



i oczywiście zajęłam zaszczytne miejsce drugiego pilota



dowód, że naprawdę byłam w górze...



Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]a czy będzie dużym nietaktem z mojej strony jak poproszę o foto samochodu :grins: [/FONT]


[FONT=Arial]musiałam poczytać TZtowi :roll:......bo się zaśmiewałam do łez :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]


1. będzie nietaktem :diabloti::diabloti:
ale niech ci będzie :cool1:
niemniej NIE TAKIE MIAŁO BYĆ, kompletnie inne i zachwycona nie byłam :cool1:





2. śmieją się, podłe (i podli), miast współczuć biednej Madzi

Posted

[quote name='malawaszka']i vice versa :diabloti:[/QUOTE]
Jak znajdę , bogatego , rycerza na białym rumaku - to się zastanowię :diabloti:
Mam czas , bom piękna i młoda :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

[quote name='Vectra']Jak znajdę , bogatego , rycerza na białym rumaku - to się zastanowię :diabloti:
Mam czas , bom piękna i młoda :loveu: :loveu: :loveu:[/quote]

buuahaha noo to tak jak ja, ale TY i tak już jesteś krok dalej/bliżej - zależy z której strony spojrzeć :loveu:

Posted

[quote name='malawaszka']współczuję

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]wczuj się w rolę ......przed tobą wszystko :grins:[/FONT]

Właśnie! :diabloti: PRZED tobą, a ZA mną. Jestem w lepszym położeniu :evil_lol:

[quote name='anetta']Aleeeeee Ci zazdraszczam lotu helikopterem

A akcji z samochodami współczuje. Ale wiesz,, ten nie jest taki brzydki

helikopter fajny, ale ze wszystkich sił starałam się nie mysleć o tym, że lecę i że pod spodem jest wielka odległa przestrzeń. Latania się boję :cool1:
Auto ślubne jak auto, nie chodzi o to, ze brzydkie, ale nie chciałam takiego starodawnego, bo nie :shake:

[quote name='Vectra']Jak znajdę , bogatego , rycerza na białym rumaku - to się zastanowię :diabloti:
Mam czas , bom piękna i młoda :loveu:

taaak? :diabloti: to po dajesz nadzieję rycerzom bez białego rumaka? :diabloti:

Posted

a ja dalej będę swoje z podróży dla tych, co chcą....

to już 2 dni w Białowieży



domek gubernatora, nie chcieli mi sprzedać :cool1:



bryczką po Puszczy Białowieskiej



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...