Maga100 Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 poza tym widoki za oknem mają się w porządku Pelagia ma się w porządku I Stefan tyż Quote
anetta Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 :crazyeye: :mdleje: :crazyeye: ja pierdut Quote
Alicja Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 AAAAA jak miło zobaczyć ze Wszystko ma sie dobrze :multi::loveu::multi: Quote
Vectra Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 a jak pies nie lubi szynki ? :diabloti: Quote
malawaszka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 hahahahhaha a co zrobić jak kot dodatkowo boleśnie gryzie a nie tylko drapie???? :angryy: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 malawaszka napisał(a):hahahahhaha a co zrobić jak kot dodatkowo boleśnie gryzie a nie tylko drapie???? :angryy: Waszeczko....WYPCHAC KOTA!!!!! Quote
asher Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Dla tych, co nigdy nie podawali kotu tabletki i nie znają z autopsji :evil_lol: Mam nadzieję, że z autopsji nie będzie mi dane poznać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I jakiego chomiczka wybrałaś? Dżungarskiego może? :loveu::evil_lol: Ostrzegam, że do nich ta instrukcja też będzie pasować :diabloti: Quote
malawaszka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 asher napisał(a): Ostrzegam, że do nich ta instrukcja też będzie pasować :diabloti: :crazyeye:co Ty??!! przecież chomika to można zabić tabletką :evil_lol: Quote
asher Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 malawaszka napisał(a)::crazyeye:co Ty??!! przecież chomika to można zabić tabletką :evil_lol: Chomika nie da się zabić :shake: Niewykonalne :shake: Umrze dopiero, jak sam tak postanowi. Za szybkie toto, za zwinne i za giętkie dla ludzkich niedoskonałych zmysłów :evil_lol: Quote
asher Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 malawaszka napisał(a):bhahaha a co? próbowałaś? Nie. Po co mam w depresję wpadać, żem nieudolna? :diabloti: Quote
Vectra Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 dzungusie są fajne , tylko za krótko żyją .. ale do rąk to się nie da tego wziąć .. szybkie jak wiatr :diabloti: Quote
asher Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Vectra napisał(a):dzungusie są fajne , tylko za krótko żyją .. ale do rąk to się nie da tego wziąć .. szybkie jak wiatr :diabloti: Potrenuj na chomiku roborowskiego. Albo na lemingu. Przy nich dzungarski to ospała krowa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Vectra Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 asher napisał(a):Potrenuj na chomiku roborowskiego. Albo na lemingu. Przy nich dzungarski to ospała krowa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mialam tylko dzungusia i syryjskiego .. roborowskich ;) wtedy jeszcze chiba nie było w PL :p ale słyszałam , że to kosmici :evil_lol: :evil_lol: Quote
asher Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Vectra napisał(a):mialam tylko dzungusia i syryjskiego .. roborowskich ;) wtedy jeszcze chiba nie było w PL :p ale słyszałam , że to kosmici :evil_lol: :evil_lol: Słodkie są! :loveu: Taaakie malusie :loveu: Za to lemingów, dziadów nie znoszę :angryy: A i tak najbardziej lubię myszy wszelkie :loveu::loveu::loveu: Kolczaste są fajne :loveu: Quote
Vectra Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 asher napisał(a):Słodkie są! :loveu: Taaakie malusie :loveu: Za to lemingów, dziadów nie znoszę :angryy: A i tak najbardziej lubię myszy wszelkie :loveu::loveu::loveu: Kolczaste są fajne :loveu: a ja nienawidzę myszy :angryy: :angryy: niecierpie tych małych wrednych gryzoni które nachalnie pakują mi się do domu :angryy: :angryy: i prowadzę z nimi wojnę :diabloti: Quote
anetta Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Iii tam, wypchaj i postaw na półce :grins: Quote
Alicja Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 [quote name='asher']Chomika nie da się zabić :shake: Niewykonalne :shake: Umrze dopiero, jak sam tak postanowi. Za szybkie toto, za zwinne i za giętkie dla ludzkich niedoskonałych zmysłów :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='Vectra']a ja nienawidzę myszy :angryy: :angryy: niecierpie tych małych wrednych gryzoni które nachalnie pakują mi się do domu :angryy: :angryy: i prowadzę z nimi wojnę :diabloti: taaaa szczególnie jak się wkłada rękę tam gdzie czekolada a zamiast niej jest myszka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: jakie miłe chimoczkowe temata ;)aż sprawdziłam gdzie jestem :grins: Quote
asher Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 [quote name='Alicja']taaaa szczególnie jak się wkłada rękę tam gdzie czekolada a zamiast niej jest myszka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Myszy i tak lepsze, niż mrówki! Kiedyś najadłam się czekolady z mrówkami :oops: :ices_bla: Quote
malawaszka Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 [quote name='Alicja'] taaaa szczególnie jak się wkłada rękę tam gdzie czekolada a zamiast niej jest myszka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: :roflt: [quote name='asher']Myszy i tak lepsze, niż mrówki! Kiedyś najadłam się czekolady z mrówkami :oops: :ices_bla: fuuuuuuuuuuuuu :shake: Quote
aga1215 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 [quote name='Maga100']puk, puk :p żyję, jakby ktoś ZNÓW się pytał :diabloti: Pogoda taka, że czytam książkę dziennie zagłębiona w kanapę :p Dla tych, co nigdy nie podawali kotu tabletki i nie znają z autopsji :evil_lol: JAK ZAAPLIKOWAC KOTU TABLETKE? 1. Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć. 2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz. 3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę. 4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu. 5. Wyciągnij tabletkę z akwarium, a kota z garderoby. Zawołaj męża do pomocy. 6. Przyduś kota do podłogi klinując go miedzy kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech mąż przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychając mu drewniana linijkę miedzy zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia. 7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później. 8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech mąż położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka. 9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedna butelkę piwa, żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj mężowi rozdrapane ramie, a następnie przy pomocy ciepłej wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu. 10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj następną butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczka od herbaty i przy pomocy gumki "recepturki" strzel tabletka miedzy rozwarte zęby. 11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec. Przemyj policzek wódka w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoić ból. Podarta koszule możesz już wyrzucić. 12. Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego pier... kota z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w plot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulice. Wyjmij kolejna tabletkę z opakowania. 13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać tabletkę. 14. Wypij pozostała wódkę z butelki. Pozwól mężowi zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramię i wyjąć resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół. 15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie maja chomików. JAK ZAAPLIKOWAC PSU TABLETKE 1. Zawiń tabletkę w plaster szynki i zawołaj psa Wymiziaj Mutanta:evil_lol: Przez 3 tygodnie dawałam Felkowi antybiotyk:angryy: Dzisiaj znowu muszę:placz::angryy: Trochę inaczej to robię. Tabletkę rozgniatam, rozpuszczam w odrobince wody i wciągam do strzykawki. Kota zawijam w duży ręcznik - zaczynam od szyi a kończę na zawinięciu wszystkiego od dołu - chwytam wszystkie końce pod kocią szyją - w ten sposób mam unieszkodliwionego kota "w worku". Odciągam skórę na karku i do otwartej w ten sposób mordy leję lekarstwo:angryy: bardzo wolno, bo ten pieron nauczył się tak zaciskać gardło, że wszystko wypływa bokiem. Przeżycie straszliwe:angryy::placz::placz::placz: Felek jak widzi, że biorę jakikolwiek materiał do ręki to zwiewa, muszę robić podchody. A - jako atrakcja robi Wektor, który usiłuje mi pomóc :roll: Quote
Maga100 Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 [quote name='Vectra']a jak pies nie lubi szynki ? :diabloti: [quote name='malawaszka']hahahahhaha a co zrobić jak kot dodatkowo boleśnie gryzie a nie tylko drapie???? :angryy: czy wy zaraz musicie zadawać milion pytań? czy nie możecie przeczytać, pośmiać się i przejść dalej? :diabloti: [quote name='asher']I jakiego chomiczka wybrałaś? Dżungarskiego może? :loveu::evil_lol: i dyskusja o chomikach przez 2 strony :diabloti: nie mam żadnego chomiczka, miałam kiedyś i zmarł smiercią tragiczna po zjedzeniu taśmy klejącej :placz: [quote name='aga1215'] Przez 3 tygodnie dawałam Felkowi antybiotyk:angryy: Dzisiaj znowu muszę:placz::angryy: Trochę inaczej to robię. Tabletkę rozgniatam, rozpuszczam w odrobince wody i wciągam do strzykawki. Kota zawijam w duży ręcznik - zaczynam od szyi a kończę na zawinięciu wszystkiego od dołu - chwytam wszystkie końce pod kocią szyją - w ten sposób mam unieszkodliwionego kota "w worku". Odciągam skórę na karku i do otwartej w ten sposób mordy leję lekarstwo:angryy: bardzo wolno, bo ten pieron nauczył się tak zaciskać gardło, że wszystko wypływa bokiem. Przeżycie straszliwe:angryy::placz::placz::placz: Felek jak widzi, że biorę jakikolwiek materiał do ręki to zwiewa, muszę robić podchody. A - jako atrakcja robi Wektor, który usiłuje mi pomóc :roll: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja musze podac Pelagii tabletke na odrobaczenie i się boję.... Quote
Maga100 Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 zdjęcia mam tylko takie nudne :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.