Maga100 Posted October 22, 2005 Author Posted October 22, 2005 [quote name='HankaRupczewska'][quote name='Maga100'][quote name='HankaRupczewska'] Aaaaach ..... 8) :o :o skąd to wytrzasnęłaś? Hahaha ! A zgadnij !!! :lol: :lol: no domyslam się, ale chciało ci się :roll: a tu Leon we wdziecznej pozie Quote
asher Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 [quote name='Ka-ka']asher, zlituj się.....Ty też się za diety bierzesz???A co, może nie powinnam??? :evilbat: Quote
Ka-ka Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 [quote name='Maga100'][quote name='Ka-ka'][ to ja chyba jakaś niedojedzona jestem :lol: bo już miałam krzyczeć, że po sąsiedzku na pizzę i piffko wpadnę 8) oj, Kaka, obawiam się, że zanim byś dotarła to i tak by pizza zniknęła :evilbat: :lol: O ile wiem, mieszkasz po drugiej stronie Warszawy :roll: A co tycia i przemiany, ostatnio tłumaczyłam mojej koleżance, że w pewnym wieku kobieta otacza się tłuszczykiem i już :evilbat: Maga..........Ty mnie Słońce nie doceniasz....jak ja pizzę zwietrzę, to szybka jestem, jak błyskawica :lol: a jeszcze piffko do tego.....mmmmmmiaaammmmm..... asher, no nie przesadzaj....a jeśli już się uprzesz, że musisz, to powiedz, jak to robisz i zleć mi jakiegoś kuratora sądowego-bo ja zawsze zajadam smutki i stresy (wynik: więcej kg i mnie w portfelu :evil: :evil: :evil: ) Quote
Maga100 Posted October 22, 2005 Author Posted October 22, 2005 Ka-ka napisał(a): -bo ja zawsze zajadam smutki i stresy (wynik: więcej kg i mnie w portfelu :evil: :evil: :evil: ) o to tak jak ja 8) nigdy nie rozumiałam, jak można nie jesć z rozpaczy :lol: Quote
Ka-ka Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 to dobrze, że nie jestem sama :lol: musi się zdarzyć coś doprawdy traumatycznego, żebym nie mogła jeść... w pozostałych przypadkach zawartość talerza ma znaczenie wybitnie terapeutyczne (do czasu, gdy stanę na wadze i dostanę szału :evilbat: ) chociaż ostatnio zauważam, że dobrym sposobem na niejedzenie wieczorem jest....siedzenie na DGM - tak wciąga nadrabianie zaległości, że zapominam, że miałam zjeść kolację 8) :P Quote
asher Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Ka-ka napisał(a):to dobrze, że nie jestem sama :lol: musi się zdarzyć coś doprawdy traumatycznego, żebym nie mogła jeść... w pozostałych przypadkach zawartość talerza ma znaczenie wybitnie terapeutyczne (do czasu, gdy stanę na wadze i dostanę szału :evilbat: ) chociaż ostatnio zauważam, że dobrym sposobem na niejedzenie wieczorem jest....siedzenie na DGM - tak wciąga nadrabianie zaległości, że zapominam, że miałam zjeść kolację 8) :PJedzeniw z rozpaczy podzielam. Ale to o Dogomanii już niekoniecznie. Własnie sobie przypomniałam, że nie jadłam kolacji i... :evilbat: :eating: :roll: :-? :evil: 0X Quote
dbsst Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='Maga100'][quote name='asher']Odmówiłam sobie placków :roll: Mam na oku takiego jednego, którego chce sobą zauroczyć i uznałam, że łatwiej mi to przyjdzie bez placków ziemniaczanych w sobie :-? Jesoooo, ci faceci to jednak strasznie problemowi są :-? :-? :-? w czasach kiedy ja zauraczałam sobą TZta, to miałam super przemiane materii i mogłam jeść co chciałam :( a teraz? :roll: Już czuję to pizzę jak się lokuje w odpowiednich partiach :roll: a poniżej Leon niezadowolony :-? iiii jaki cudas zaspany Quote
Maga100 Posted October 23, 2005 Author Posted October 23, 2005 Ka-ka napisał(a): chociaż ostatnio zauważam, że dobrym sposobem na niejedzenie wieczorem jest....siedzenie na DGM - tak wciąga nadrabianie zaległości, że zapominam, że miałam zjeść kolację 8) :P ja mam znacznie gorzej :evil: Komputer mam w kuchni :-? Quote
mmbbaj Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 153 :question: :o :o :o :roll: , a na zdjęciach wyglądasz na wyższą...szczególnie przy Leonie :lol: Quote
Hanna R. Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='mmbbaj']153 :question: :o :o :o :roll: , a na zdjęciach wyglądasz na wyższą...szczególnie przy Leonie :lol: Małgosiu , pamiętaj, że MAŁE DO PIESZCZOTY - A DUŻE DO ROBOTY !!! :roll: Quote
Ka-ka Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 Maga100 napisał(a):Ka-ka napisał(a): chociaż ostatnio zauważam, że dobrym sposobem na niejedzenie wieczorem jest....siedzenie na DGM - tak wciąga nadrabianie zaległości, że zapominam, że miałam zjeść kolację 8) :P ja mam znacznie gorzej :evil: Komputer mam w kuchni :-? :o to pracoholizm czy kwestia braku miejsca (chociaż jeśli stacjonarny tam zmieściłaś, to niezła jesteś :lol: :wink: w mojej kuchni w życiu by nie wszedł) ale jak się komputer czuje w kuchni??? :hmmmm: (nie wilgotno mu tam?) Quote
Maga100 Posted October 23, 2005 Author Posted October 23, 2005 Ka-ka napisał(a): :o to pracoholizm czy kwestia braku miejsca (chociaż jeśli stacjonarny tam zmieściłaś, to niezła jesteś :lol: :wink: w mojej kuchni w życiu by nie wszedł) ale jak się komputer czuje w kuchni??? :hmmmm: (nie wilgotno mu tam?) :lol: :lol: ja mam dużą kuchnięm kwadratową z oknem. Jest tu duży stół, na którym stoi laptop 8) Nigdzie indziej mi nie pasuje, bo nie mam biurka :-? Quote
Ka-ka Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 aaaaaaaaa............no to wszystko jasne.....laptopa zmieścic można...ja się już przestraszyłam, że Ty stacjonarny gdzieś do kuchni wepchnęłaś :lol: 8) Quote
Maga100 Posted October 23, 2005 Author Posted October 23, 2005 Ka-ka napisał(a):aaaaaaaaa............no to wszystko jasne.....laptopa zmieścic można...ja się już przestraszyłam, że Ty stacjonarny gdzieś do kuchni wepchnęłaś :lol: 8) ale stacjonarny też może będzie 8) laptop już ledwo zipie i jak tylko TZ zakupi ten cienki monitor taki, to bedzie stacjonarny. Spokojnie się zmieści w kącie koło stołu, a monitor na stole 8) Quote
mmbbaj Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='HankaRupczewska'][quote name='mmbbaj']153 :question: :o :o :o :roll: , a na zdjęciach wyglądasz na wyższą...szczególnie przy Leonie :lol: Małgosiu , pamiętaj, że MAŁE DO PIESZCZOTY - A DUŻE DO ROBOTY !!! :roll: Maga, jasne, że tak! :lol: Ja się tylko zdziwiłam, że zdjęcia mogą tak zmylić 8) A z porównaniem do Leona zażartowałam sobie bez żadnych złośliwych intencji. Ot tak jak sobie czasem tu pleciemy. Mam nadzieję, że nie poczułaś się urażona :roll: Ja sama mam 161 więc też jestem niska i nie jest to dla mnie żaden problem :wink: Quote
mmbbaj Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='Ka-ka']aaaaaaaaa............no to wszystko jasne.....laptopa zmieścic można...ja się już przestraszyłam, że Ty stacjonarny gdzieś do kuchni wepchnęłaś :lol: 8) Ka-ka, Ty byś się zdziwiła jak jest u mnie z komputerem :lol: Wchodzisz do mieszkania, a komputera nigdzie niet! Bo gdzie jest? W szafie! :lol: W jednej jej części mieści się wszystko, a mamy stacjonarny! No, ale w kuchni byśmy nie zmieścili :-? Quote
Maga100 Posted October 23, 2005 Author Posted October 23, 2005 [quote name='mmbbaj'][quote name='HankaRupczewska'][quote name='mmbbaj']153 :question: :o :o :o :roll: , a na zdjęciach wyglądasz na wyższą...szczególnie przy Leonie :lol: Małgosiu , pamiętaj, że MAŁE DO PIESZCZOTY - A DUŻE DO ROBOTY !!! :roll: Maga, jasne, że tak! :lol: Ja się tylko zdziwiłam, że zdjęcia mogą tak zmylić 8) A z porównaniem do Leona zażartowałam sobie bez żadnych złośliwych intencji. Ot tak jak sobie czasem tu pleciemy. Mam nadzieję, że nie poczułaś się urażona :roll: Ja sama mam 161 więc też jestem niska i nie jest to dla mnie żaden problem :wink: hihihi, ale to pisała Hanka :D ja się nie obrażam , kompleks miałam tylko w podstawówce, bo wszyscy po wakacjach przyjeżdżali urośnięci, a ja nie :-? I ryczałam w domu, albo sie rozciągałam na siłę, albo zwisałam z drążka :lol: nie pomogło :lol: A jak wyrabiałam sobie dowód, to wpisałam wzrost 160 :lol: Quote
Alicja Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='Maga100'][quote name='mmbbaj'][quote name='HankaRupczewska'][quote name='mmbbaj']153 :question: :o :o :o :roll: , a na zdjęciach wyglądasz na wyższą...szczególnie przy Leonie :lol: Małgosiu , pamiętaj, że MAŁE DO PIESZCZOTY - A DUŻE DO ROBOTY !!! :roll: Maga, jasne, że tak! :lol: Ja się tylko zdziwiłam, że zdjęcia mogą tak zmylić 8) A z porównaniem do Leona zażartowałam sobie bez żadnych złośliwych intencji. Ot tak jak sobie czasem tu pleciemy. Mam nadzieję, że nie poczułaś się urażona :roll: Ja sama mam 161 więc też jestem niska i nie jest to dla mnie żaden problem :wink: hihihi, ale to pisała Hanka :D ja się nie obrażam , kompleks miałam tylko w podstawówce, bo wszyscy po wakacjach przyjeżdżali urośnięci, a ja nie :-? I ryczałam w domu, albo sie rozciągałam na siłę, albo zwisałam z drążka :lol: nie pomogło :lol: A jak wyrabiałam sobie dowód, to wpisałam wzrost 160 :lol:ale sie ubawiłam tym dowodem osobistym 8) :lol: :lol: :lol: A ja mam komputer pod łóżkiem :wink: / tylko że łóżko na wysokości 160cm nad podłogą :wink: Quote
mmbbaj Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='Maga100']... hihihi, ale to pisała Hanka :D ... No faktycznie! :oops: :D ale gapa ze mnie Quote
mmbbaj Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']... A ja mam komputer pod łóżkiem :wink: / tylko że łóżko na wysokości 160cm nad podłogą :wink: Alicja to jaka drogą Ozziemu udaje się wlezć na to łóżko i do tego z niego nie zlecieć? :hmmmm: .....? Quote
Alicja Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='mmbbaj'][quote name='Alicjarydzewska']... A ja mam komputer pod łóżkiem :wink: / tylko że łóżko na wysokości 160cm nad podłogą :wink: Alicja to jaka drogą Ozziemu udaje się wlezć na to łóżko i do tego z niego nie zlecieć? :hmmmm: .....? bo to łóżko Kuby 8) a moje stoi w moim pokoju na normalnej wysokości :wink: Quote
Ka-ka Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='mmbbaj'][quote name='Ka-ka']aaaaaaaaa............no to wszystko jasne.....laptopa zmieścic można...ja się już przestraszyłam, że Ty stacjonarny gdzieś do kuchni wepchnęłaś :lol: 8) Ka-ka, Ty byś się zdziwiła jak jest u mnie z komputerem :lol: Wchodzisz do mieszkania, a komputera nigdzie niet! Bo gdzie jest? W szafie! :lol: W jednej jej części mieści się wszystko, a mamy stacjonarny! No, ale w kuchni byśmy nie zmieścili :-? czyli masz szafę, co łączy się ze światem...jejjjjj....to się nazywa funkcjonalny mebel :lol: :wink: maga, to kupcie sobie taką stację mikro :D ja sobie chwalę 8) a poza tym, to bardzo się cieszę, że tu takie eldorado kobietek o wzroście niewielkim..... nie jestem sama :D Quote
Maga100 Posted October 23, 2005 Author Posted October 23, 2005 [quote name='Ka-ka'] a poza tym, to bardzo się cieszę, że tu takie eldorado kobietek o wzroście niewielkim..... nie jestem sama :D to ty też z rodu krasoludków? 8) znalazłam jeszcze zdjęcie Leona i patyczka Quote
Alfik Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']ech wy tak drobnym druczkiem :-? a ja jak wychodziłam za mąż/ :lol: / ważyłam 44 kg przy wzroście 158cm i wszędzie chcieli ode mnie dowód osobisty :evilbat: a ja już dawno byłam pełnoletnia :lol: A teraz mierzę 160cm/ :o / a wagi nie podam :evilbat: Ala, to dokŁadnie jak ja :o tyle, że jak kończyŁam studia :oops: I nie urosŁam już później ani póŁ centymetra :evil: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.