PIKA Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 [quote name='mmbbaj'] Jestem pewna, że Maga nie atakowałaby dzika, a :roflt: Wlasnie sobie wyobrazilam Magdę szarzującą na dzika :evil_lol: Quote
Gosiek Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 PIKA napisał(a)::roflt: Wlasnie sobie wyobrazilam Magdę szarzującą na dzika :evil_lol::roflt::roflt::roflt: Agniecha - masz bujną wyobraźnię? Bo ja bardzo :roflt: dzieńdoberek :p Kociaki chyba troszke podrosły? Nie widziałam ich zdjeć przez tydzień :razz: a Leon mnie niezmiennie zadziwia swoja olbrzymią cierpliwoscią :loveu: Quote
Alicja Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 zniknęli .......a to za sprawą dzików czy huraganu:razz: Quote
Pysia Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Czyzby Magdę ku ogólnej uciesze ktoś wreszcie porwał? :diabloti: Quote
dbsst Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Pysia napisał(a):Czyzby Magdę ku ogólnej uciesze ktoś wreszcie porwał? :diabloti: no coś Ty nawet wiatr jej nie chce :diabloti: jesteśmy na nią skazane :diabloti: teraz pewnie ćwiczy miny i uśmiechy przed lustrem ala M.A.G.A coby jutro powalić klientów w robocie :diabloti: Quote
Maga100 Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 [quote name='Gosiek'] Kociaki chyba troszke podrosły? Nie widziałam ich zdjeć przez tydzień :razz: a Leon mnie niezmiennie zadziwia swoja olbrzymią cierpliwoscią :loveu: Mnie też, Gosiu, zadziwia, mnie też :p [quote name='Pysia']Czyzby Magdę ku ogólnej uciesze ktoś wreszcie porwał? :diabloti: Nie łudź się droga Pysiu. Ja zawsze BĘDĘ. GDZIEŚ W POBLIŻU :diabloti: :diabloti: [quote name='dbsst']no coś Ty nawet wiatr jej nie chce :diabloti: jesteśmy na nią skazane :diabloti: nie skazane, a uszczęśliwione :p teraz pewnie ćwiczy miny i uśmiechy przed lustrem ala M.A.G.A coby jutro powalić klientów w robocie :diabloti: ja nie muszę ćwiczyć. W przeciwieństwie. Dzisiaj TZ kazał mi znów iść do lasu :placz: I nawet poszłam, dopóki nie natknęłam się na całkiem świeżą dziczą kupę :cool1: Zrobiłam w tył zwrot i żadna ludzka ani nieludzka siła by mnie nie zatrzymała :cool1: Potem spotkaliśmy sąsiadów, którzy powiedzieli, ze w dzień dziki się nie pokazują, ale nie uspokoiło mnie to ani trochę :cool1: Tam gdzieś są dziki :cool1: Quote
Maga100 Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Poszliśmy nad nasze jeziorko. Lasem idzie się 5 minut, omijając las jakieś 15 min. Szliśmy 15 :cool1: I pieknie jest naokoło, gdyby nie to, że gdzieśtam są dziki :evil_lol: Quote
Alicja Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 eee tam dziki ja tam i tak przyjeżdżam na wakacje z moją babcią Weszką:p a siostrą Debe:p Quote
Maga100 Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']eee tam dziki ja tam i tak przyjeżdżam na wakacje z moją babcią Weszką:p a siostrą Debe:p No tak, Dominiki to się nawet dziki boją, więc z nią będziecie bezpieczne :evil_lol: Leona udało się zatrzymać, zanim wskoczył do jeziorka. Niestety, kałuży nie przewidzieliśmy Quote
Maga100 Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Koty już całkowicie zaanektowały psie posłanie. Nigdzie indziej nie chcą spać a Ohydek stoi wciąż :cool3: Mimo szalejących wichur :evil_lol: więcej zdjęć nie mam, bo byłam zajęta bacznym pilnowaniem, czy dziki nie szarżują :evil_lol: Quote
Pysia Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='dbsst']no coś Ty nawet wiatr jej nie chce :diabloti: jesteśmy na nią skazane :diabloti: teraz pewnie ćwiczy miny i uśmiechy przed lustrem ala M.A.G.A coby jutro powalić klientów w robocie :diabloti: Cholera to co my teraz zrobimy? Ja to się zaczynam jej nawet bać :-o [quote name='Maga100'] Nie łudź się droga Pysiu. Ja zawsze BĘDĘ. GDZIEŚ W POBLIŻU :diabloti: :diabloti: Dzisiaj TZ kazał mi znów iść do lasu :placz: I nawet poszłam, dopóki nie natknęłam się na całkiem świeżą dziczą kupę :cool1: Zrobiłam w tył zwrot i żadna ludzka ani nieludzka siła by mnie nie zatrzymała :cool1: Potem spotkaliśmy sąsiadów, którzy powiedzieli, ze w dzień dziki się nie pokazują, ale nie uspokoiło mnie to ani trochę :cool1: Tam gdzieś są dziki :cool1: Magda uważam ze najwyższa pora udać się do zaprzyjaźnionego psychiatry i opowiedzieć mu o swojej fobii :p Quote
PIKA Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Leona udało się zatrzymać, zanim wskoczył do jeziorka. Niestety, kałuży nie przewidzieliśmy buhaha Leonek się schlodzil :evil_lol: Quote
Alicja Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:bowsko a to jest cudne no i te zajedwabiste koczambry Z Debe nawet dzik mi niestraszny:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Maga100 Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 [quote name='Pysia']Magda uważam ze najwyższa pora udać się do zaprzyjaźnionego psychiatry i opowiedzieć mu o swojej fobii :p ja potrzebuję porady dzikologa, a nie psychiatry :cool1: [quote name='PIKA']buhaha Leonek się schlodzil :evil_lol: taaa, upały takie :evil_lol: Quote
mmbbaj Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='Maga100'] więcej zdjęć nie mam, bo byłam zajęta bacznym pilnowaniem, czy dziki nie szarżują :evil_lol: Na wisnę pewno będą pod dom podchodzić to będziesz im mogła zdjęcia porobić :lol: I nie będziesz musiała nawet do lasu iść :evil_lol: ;) Quote
Pysia Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='Maga100']ja potrzebuję porady dzikologa, a nie psychiatry :cool1: taaa, upały takie :evil_lol: Boszzzzzzzzzzzzzz:crazyeye: Przeczytałam ginekologa :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
dbsst Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 powiem z żalem, że zazdroszcze Wam jeziora i dzików :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='PIKA']buhaha Leonek się schlodzil :evil_lol: Bo Madzia go przegrzewa przy tym kominku:diabloti: - zapewne..to chlopak musiał zadbac o odrobine po pierwsze higieny a po drugie zeby sie nie przegrzac- czyli zdrowia:cool1: Quote
Maga100 Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 [quote name='mmbbaj']Na wisnę pewno będą pod dom podchodzić to będziesz im mogła zdjęcia porobić :lol: I nie będziesz musiała nawet do lasu iść :evil_lol: ;) nie ma szans. Zapomniałaś, że cały teren domków jest ogrodzony przez samozwańczego prezesa :evil_lol: [quote name='Pysia']Boszzzzzzzzzzzzzz:crazyeye: Przeczytałam ginekologa :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: no cóż.... :roll: [quote name='dbsst']powiem z żalem, że zazdroszcze Wam jeziora i dzików :placz: :placz: :placz: :placz: Przecież proponowałam działeczkę. A ty marudzisz, ze za daleko. Nie masz więc jeziora ani dzików. Za to masz blisko :diabloti: [quote name='Agunia-Pańciunia)']Bo Madzia go przegrzewa przy tym kominku:diabloti: - a tak, tak to tłumacz :eviltong: Quote
Paula Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='Maga100']Dzisiaj TZ kazał mi znów iść do lasu :placz: I nawet poszłam... :crazyeye: Od kiedy Ty sie TZta sluchasz :hmmmm: :evil_lol: Ala zacytowala te foty, ktore ja chcialam :placz: To se zacytuje to: Cudne :loveu: :loveu: :loveu: Quote
anetta Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Tam gdzieś są dziki :cool1: U hu hu hu, powialo groza :ghost_2: Poszliśmy nad nasze jeziorko. Lasem idzie się 5 minut, omijając las jakieś 15 min. Szliśmy 15 :cool1: I pieknie jest naokoło, gdyby nie to, że gdzieśtam są dziki :evil_lol: Jesssuuuuu, jak tam bedzie pieknie na wiosne i lato (jesli beda) :placz::placz: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 [quote name='Jupi'] prawdziwy lab:lol: super fotka:lol: Leon blotno wodna istota....extra....:loveu: jakby moja tak wpadla do takiej kaluzy to chyba bym glowe urwała:diabloti: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 [quote name='Maga100']Koty już całkowicie zaanektowały psie posłanie. Nigdzie indziej nie chcą spać :evil_lol: a co Ty sie dziwisz ze przejeły legowisko Leona:diabloti: , przecia wieksze, wygodniejsze, ładniejsze, szersze, milsze......:eviltong: nio we dwojke mozna spac.....:eviltong: Quote
Pysia Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 U nas na wichurce o świcie dziki podchodzą do samego płotu :) Są tak bezczelne że nawet psów się nie boją :diabloti: Dobrze że mamy mocny płot a nie siatke :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.