Maga100 Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a):Biedny bazant pewno przeszedł taką traume ze do końca zycia juz nie pójdzie na spacer :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A mój kotek dobrał się do moich foteli :angryy: 1. a mnie nikt nie pożałuje, jak mi się nagle coś z wrzaskiem poderwało spod buta :placz: :placz: a swoją drogą, czy on nie słyszał jak idę :cool1: 2. moje koty się obraziły. Bo teraz dostaja podwójne krople do uszu = krople do oczu. Były wrzaski i wyrywanie się i na koniec oba zgodnie odmaszerowały mając gdzieś nawet miskę z jedzeniem :roll: Quote
Vectra Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 to masz przekukane u bażanta i u właśnych kotów :evil_lol: Quote
Maga100 Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Vectra napisał(a):to masz przekukane u bażanta i u właśnych kotów :evil_lol: Bażanta mam gdzieś, gorzej z kotami, bo mieszkamy pod jednym dachem. Chyba będę musiała je przeprosić :roll: Quote
Pysia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Maga100 napisał(a):1. a mnie nikt nie pożałuje, jak mi się nagle coś z wrzaskiem poderwało spod buta :placz: :placz: a swoją drogą, czy on nie słyszał jak idę :cool1: 2. moje koty się obraziły. Bo teraz dostaja podwójne krople do uszu = krople do oczu. Były wrzaski i wyrywanie się i na koniec oba zgodnie odmaszerowały mając gdzieś nawet miskę z jedzeniem :roll: To nie Ty umierałaś ze strachu że jakaś wielka baba Cię podepta :eviltong: Maga100 napisał(a):Bażanta mam gdzieś, gorzej z kotami, bo mieszkamy pod jednym dachem. Chyba będę musiała je przeprosić :roll: Masz przechlapane :shake: Pochowaj buty bo Ci nasikają do nich :diabloti: Quote
Maga100 Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a):To nie Ty umierałaś ze strachu że jakaś wielka baba Cię podepta :eviltong: to tam też była jakaś wielka baba? :crazyeye: bo oprócz mojej subtelnej osóbki, nikogo tam nie uwidziałam :p Masz przechlapane :shake: Pochowaj buty bo Ci nasikają do nich :diabloti: już pozamykane. ale one i tak cos wymyślą, jestem pewna. A prowodyrem będzie Pelagia. Bo Stefan już chciał wybaczyć, już włączył purchawkę, gdy go drapałam za uchem, ale Pelagia go zwymyslała, że jest taki miękki :shake: Quote
Pysia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Maga100 napisał(a):to tam też była jakaś wielka baba? :crazyeye: bo oprócz mojej subtelnej osóbki, nikogo tam nie uwidziałam :p Taaaaaaaaaa...Pewnie bażant był wiekszy od Ciebie.....:evil_lol: Maga100 napisał(a): już pozamykane. ale one i tak cos wymyślą, jestem pewna. A prowodyrem będzie Pelagia. Bo Stefan już chciał wybaczyć, już włączył purchawkę, gdy go drapałam za uchem, ale Pelagia go zwymyslała, że jest taki miękki :shake: Kobiety są jednak podłe w każdym wykonaniu przyrody :evil_lol: Zdjęłaś obrus ze stołu? :diabloti: Quote
Maga100 Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a): Taaaaaaaaaa...Pewnie bażant był wiekszy od Ciebie.....:evil_lol: oczywiscie! ja byłam taka malutka, a on taki wieeeelki :shock: Zdjęłaś obrus ze stołu? :diabloti: buhhahahaha. Nie posiadam. Poza tym one jeszcze nie umieja wskakiwać. znalazłam je pod szafą, wyciagnełam i załadowałam do gardeł antybiotyk. Już mnie nienawidzą nienawiścią pałającą. Quote
Pysia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Maga100 napisał(a): oczywiscie! ja byłam taka malutka, a on taki wieeeelki :shock: I z dzioba wystawały mu WIELKIE kły ociekające krwią..... Buahahahahahahahahaha:evil_lol: Quote
malawaszka Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Pysia napisał(a):I z dzioba wystawały mu WIELKIE kły ociekające krwią..... Buahahahahahahahahaha:evil_lol: patrz jaka!!! jak ją na ulicach goniły ciężarówki z zębami ociekającymi krwią to nikt się nie wyśmiewał :evil_lol: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 :eviltong: :eviltong: Maga100 napisał(a):1. a mnie nikt nie pożałuje, jak mi się nagle coś z wrzaskiem poderwało spod buta :placz: :placz: a swoją drogą, czy on nie słyszał jak idę :cool1: 2. moje koty się obraziły. Bo teraz dostaja podwójne krople do uszu = krople do oczu. Były wrzaski i wyrywanie się i na koniec oba zgodnie odmaszerowały mając gdzieś nawet miskę z jedzeniem :roll: ad. 1. a to bezczelna fruwajaco-chodzaca istota - jak on mogł nie zauważyc Madzi...przeciez to zupelnie niemozliwe - 1,50 w kapeluszu i piórzasty nie zauwarzyl.....:eviltong: :cool3: dziwny zwierz... jeszcze Madziu pozostaje kwestia jak Ty sakarbie rano na tym spacerze wygladałas ...skoro sie biedny bazancik przestraszyl Ciebie:cool1: moze to ta nowa fryzura??moze poranny makijaz?:cool3: ad.2. no tak....w pierwszej kolejnosci...wrednie dokucza...a potem oczekuje czulosci...dziwne:evil_lol: obrazily sie i poszly...a co....se beda tak same tam siedziec???:eviltong: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 a poniżej wyrównane proporcje :evil_lol: sliczne kotłowanko.... Quote
Pysia Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 malawaszka napisał(a):patrz jaka!!! jak ją na ulicach goniły ciężarówki z zębami ociekającymi krwią to nikt się nie wyśmiewał :evil_lol: Jak to nikt? :mad: Sama omalże nie umarłaś :eviltong: A ciężarówki są jednak nieco większe ode mnie :evil_lol: Quote
olcha Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 malawaszka napisał(a)::klacz: dzieeeelna dziewczynka!!!!! już prawie tak odważna jak rasowa wieśniaczka :p dbsst napisał(a):Maga przeszłaś pierwszy level to był dzik przebrany za bażanta :eviltong: :eviltong: :eviltong: :roflt: :roflt: :roflt: buahahahhahahah nie mogę! Wariatki :lol: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Maga100 napisał(a):to tam też była jakaś wielka baba? :crazyeye: bo oprócz mojej subtelnej osóbki, nikogo tam nie uwidziałam :p już pozamykane. ale one i tak cos wymyślą, jestem pewna. A prowodyrem będzie Pelagia. Bo Stefan już chciał wybaczyć, już włączył purchawkę, gdy go drapałam za uchem, ale Pelagia go zwymyslała, że jest taki miękki :shake: w koncu Pelagia to kobita wiec wiesz nie zadzieraj.... badz Twarda i nie dawaj sie.... A Stefan jak to facet - mietttkkkiii jest.... :lol: :lol: Quote
olcha Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Maga100 napisał(a):może być przebrany za co chce. Byle za za dzika :shake: Bo ja od tametj poryani razu do lasu nie poszłam. I nie pójdę :shock: :shake: :shake: :shake: :evil_lol: Quote
PIKA Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Maga100 napisał(a):jeszcze trochę i krowy przestane się bać :p :p :p jeszcze trochę a zaczniesz je doic :evil_lol: Quote
dbsst Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 czyli ciągle stado dzikich dzików czycha na CIEBIE i TYLKO CIEBIE boshssssssssss w jakim ty niebezpieczeństwie żyjesz Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 dbsst napisał(a):czyli ciągle stado dzikich dzików czycha na CIEBIE i TYLKO CIEBIE boshssssssssss w jakim ty niebezpieczeństwie żyjesz Pańcia z miasta...poszła mieszkac na wies..to co tak sie dziwice ze wszystkiego dookola sie boi.....:evil_lol: jeszcze duzo OBCYCH spotka na swej drodze nasza dzielna Madziunia,...swinie, gesi, a kure juz widziala??? samie zagrozenia.... Quote
dbsst Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 ale mam nieodparte wrażenie ze najgorsze będa krwawe bestie myszy :evil_lol: Quote
olcha Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 dbsst napisał(a):ale mam nieodparte wrażenie ze najgorsze będa krwawe bestie myszy :evil_lol: Od kąd mam Erę nie mam w domu ani jednej myszy :evil_lol: Polecam :cool3: Na wsi to najstraszniejsze są kleszcze, a w lasach sidła przeróżne :angryy: aa i pokrzywy :grins: kocham pokrzywy :grins: zawsze gdzies w nie wlezę :lol: Quote
Alicja Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 :razz:to Maga teraz będzie jako ta Zosia z Pana Tadeusza;)ptactwo będzie na wsi karmić;) Quote
Pysia Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 dbsst napisał(a):ale mam nieodparte wrażenie ze najgorsze będa krwawe bestie myszy :evil_lol: Nie zapomnij o ślicznych malutkich szczurkach :loveu: Te dwa stworzonka wprost uwielbiają się wprowadzać na zime do domków :p:loveu: Quote
olcha Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Pysia napisał(a):Nie zapomnij o ślicznych malutkich szczurkach :loveu: Te dwa stworzonka wprost uwielbiają się wprowadzać na zime do domków :p:loveu: Pysia? A jeże? :evil_lol: Ale u nas nie ma chyba jeży :shake: ja nie widziałam :shake: Quote
Pysia Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 olcha napisał(a):Pysia? A jeże? :evil_lol: Ale u nas nie ma chyba jeży :shake: ja nie widziałam :shake: Jeże to są ponoć bracia Magdy bo ta tez ma kolczastą dusze ;) Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Pysia napisał(a):Jeże to są ponoć bracia Magdy bo ta tez ma kolczastą dusze ;) ładnie to sie mowi - rogata dusze:diabloti: :diabloti: Cała Madzia, wiec jezami jej nie straszcie..... to nie działa... bazanty, myszki, szczurki tak...ale nie jeze..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.