dbsst Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 mmbbaj napisał(a):Czy ten pies i te nogi w skarpetkach to już mieszkają u ciebie na stałe? :evil_lol: ciekawe czyje to nogi w tych superanckich skarpetach :roll: :loveu: :loveu: :loveu: helllo Quote
Maga100 Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='olcha']najsłodsze ze słodkich :loveu: :loveu: :loveu: PS wysłałam ci priv :p [quote name='bigos']Stefanek wracaj szybciutko do zdrowia:happy1: Bigos, wraca, chyba wraca :multi: [quote name='mmbbaj']Czy ten pies i te nogi w skarpetkach to już mieszkają u ciebie na stałe? :evil_lol: Boże broń! :shock: [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: czyje stopki:cool3: Boże broń, że Dominiki :diabloti: [quote name='an3czka']Mój już się zmienia. Pyniu już inny i sierść nie taka meszkowa, ale dalej rozrabia:loveu: Pelagia też już ma futro dorosłwgo kota, Stefan jeszcze milutkie :p W ogóle wet stwierdził, że one są starsze niż początkowo sądziłam :cool1: [quote name='an3czka']Nic się nie martw. Wyjdzie z tego. Irek też na koci katar chorował, ale u niego objawiało się to sporadycznym psikaniem. Dostał kilka tabletek i jest zdrowy. dziś został zaszczepiony i spi cały czas... Koty częściej niż psy źle znoszą szczepionki:cool1: wciaż się martwię, bo on długo musiał chodzić z tym katarem :shake: ale samopoczucie ma dobre i co najważniejsze nos suchy :p jeszcze zafafluniony Stefanek :shake: Quote
Vectra Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Witaj moja kochana kociaro :loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pelagia na placu zabaw Quote
Maga100 Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='Vectra']Witaj moja kochana kociaro :loveu::loveu::loveu: o widzę, że w domu jakaś poprawa, skoro masz czas na wizyty? czy moze nauczylaś się istnieć bez snu? :cool3: Alu, Pelagia kiedyś się zdziwi, jak glowa jej utknie w tym okienku z racji wzrostu :cool1: i na dobranoc koty w akcji Quote
Alicja Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Kocia wojna o klapki:evil_lol: Quote
Vectra Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Franio jest dziś grzeczny i śpi ;) dlatego mam czas na dogo :D i na sen też :) Quote
an3czka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 [quote name='Maga100'] jeszcze zafafluniony Stefanek :shake: A oczka wet oglądał? Bo chyba coś śpioszków za dużo (też to przerabiałam...) Quote
Maga100 Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='an3czka']A oczka wet oglądał? Bo chyba coś śpioszków za dużo (też to przerabiałam...) tak, to podobno ma powiązanie z KK. Mam krople dla niego. Ale tak jak nos wysechł, tak oczy nie bardzo chcą :cool1: Quote
Hanna R. Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Madziu, przez te Twoje koty Aśka wymogła na mnie tysiąc telefonów. O kota. Do wzięcia. :cool1: Quote
an3czka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 [quote name='Maga100']tak, to podobno ma powiązanie z KK. Mam krople dla niego. Ale tak jak nos wysechł, tak oczy nie bardzo chcą :cool1: Ja zakraplałam Tobrexem i juz w pierwszym dniu stosowania przestały łzawić . Quote
an3czka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 [quote name='HankaRupczewska']Madziu, przez te Twoje koty Aśka wymogła na mnie tysiąc telefonów. O kota. Do wzięcia. :cool1: Dobra jest, dobra:cool3: Quote
Maga100 Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='HankaRupczewska']Madziu, przez te Twoje koty Aśka wymogła na mnie tysiąc telefonów. O kota. Do wzięcia. :cool1: hahahhahahaah, ucałuj Asię ode mnie. ODE MNIE. Koniecznie powiedz, że to ODE MNIE. I dwa, pamiętajcie, DWA! [quote name='an3czka']Ja zakraplałam Tobrexem i juz w pierwszym dniu stosowania przestały łzawić . ja mam jakiś Gentamicin. Ale mamy zmienić, jak w koncu nie pomoże. Quote
Vogue Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 [quote name='Maga100'] :loveu::loveu:Kapciowy:loveu::loveu: Quote
Jupi Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 ło boziu sama słodycz, cudo:loveu: ja na swojego kociaczka muszę jeszcze poczekać ma sie narodzić w połowie stycznia, na pewno moje chłopaki się ucieszą;) :evil_lol: mam taki optymistyczny plan z moimi chłopakami nigdy nikt ich nie szczuł na koty, nie pozwalałam też za nimi ganiać Jupi na poczatku nie reagował na koty dopuki nie dostał pazurami po nosie od kota moich rodziców, a Bosar od małego tak reaguje na obce kociska, ale raczej tylko chce gonić i obszczekuje, mam nadzieje że z małym kocurkiem sie uda taka sielanka jak powyżej Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 jeszcze zafafluniony Stefanek :shake: Leoniasty jest słodki))) taki cierpliwy chlopak...i opiekuńczy... Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Maga100']hahahhahahaah, ucałuj Asię ode mnie. ODE MNIE. Koniecznie powiedz, że to ODE MNIE. I dwa, pamiętajcie, DWA! robi sie kociowo)))) na dogomani))) Ale cudaki piekne sa te Madziory slicznotki...... cudne))) Quote
dbsst Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Maga100'] Boże broń! :shock: Boże broń, że Dominiki :diabloti: mmmmmmmmmm to może ja cie obronie po co angażować Boga :shake: :cool1: [quote name='HankaRupczewska']Madziu, przez te Twoje koty Aśka wymogła na mnie tysiąc telefonów. O kota. Do wzięcia. :cool1: aaaaaaaaaaaaa Aśka :klacz: już Wam zadroszcze :placz: Quote
Pysia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Kot i pies.... Ostatnio zamykam salon jak wychodzimy bo Tommy skaka po sofie i fotelach i mam dziwne rysy na nich :mad: Kudły...są ciężkie do usunięcia i jakimś dziwnym sposobem jest ich z jednego kota rasy półdługowłosej duuuużo więcej niż po 2 wielkich psach rasy długowłosej :crazyeye: I te wrzaski w nocy kiedy on woła : " gdzie jesteście bo zapomniałem? " :mad::evil_lol: Wtedy trzeba koniecznie zagwizdac i powiedzieć : " Tu jesteśmy". Wtedy kot biegnie do nas i wskakuje z rozpędu na łóżko przeważnie trafiając na TZta delikatne miejsce :diabloti: Następnie jest odruch bezwarunkowe tegoż i Tommy jeszcze szybciej ląduje na ziemi :roll: po czym rozpoczyna opowiadanie jaki to jego pan niedobry bo go zrzucił z łóżka :cool3: Jego rozżalenie rośnie wraz z decybelami wychodzącymi z jego gardła :angryy: Następstewem jest wylądowanie Tommyego u Karola i zamnięcie drzwi u niego :diabloti: A potem to juz słychać tylko rumor na górze :diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol: Haniu :) Nadal chcesz kota? :eviltong: Quote
Hanna R. Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Pysia'] Nadal chcesz kota? :eviltong: NIEEEEEEEEEEEEE !!!!!! :shock: :shock: :shock: Quote
Vectra Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Haniu , nie możesz mówić że NIEEEE !!!! dziecku się nie odmawia :diabloti: kotki są takie UROCZE :diabloti: jak mój Ivanek naprzykład :diabloti: sama słodycz :diabloti: Quote
Pysia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='HankaRupczewska']NIEEEEEEEEEEEEE !!!!!! :shock: :shock: :shock: No to dalej :) Tommy nigdy po firankach o dziwo nie skakał ale wszystkie znane mi koty za młodu robiły to z przyjemnoscią :evil_lol: Kuzynki kotka dopiero jak spadł na nią karnisz przestała :diabloti: Kuzynka żałowała ze karnisz miał zeza i nie trafił bezpośrednio w kota :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A Magda moich rodziców? Tapety były poszatkowane jak na filmach rysunkowych :crazyeye: Zawsze zastanawiałam się jak jeden mały kotek potrafi zrobić total demolke w mieszkaniu :crazyeye: Ale jak już się na kota zdecydujesz to zyczę Ci aby był taki jak Tommy bo z nim tak naprawdę jest niewiele problemów i jakoś tak dziwnie nie zniszczył naprawdę nic ;) Niech tylko przestanie gadać....:evil_lol: Quote
Hanna R. Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 O żesz k***a - NIE CHCĘ ŻADNEGO KOTKA ! Ja kotka NIE ZNIESĘ :angryy: p.s. wypipkowałam sama :p Quote
Pysia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='HankaRupczewska']O żesz k***a - NIE CHCĘ ŻADNEGO KOTKA ! Ja kotka NIE ZNIESĘ :angryy: p.s. wypipkowałam sama :p No to dalej :diabloti: Wyliczyłam że 6-cio kilowy kotek zjada mi tygodniowo około 75 zł. co przy 118 ( w chwili obecnej bo Szelma ciut przytyła ;) ) kg. Zmoroszelm jest dość dziwne bo one zjadają 50 zł. z witaminkami tygodniowo :crazyeye:OBIE!!!! Kot nie będzie kochał weta ...Kot jak nie zrobisz to co on będzie chciał lub broń boże dokuczysz to Ci zrobi na złość i nasika do buta :diabloti: Jak kot miauczy to mu nie powiesz " Cicho być! " bo on odpowie Ci natychmiast głośniej " A właśnie że nie będę " :diabloti: Jak kotu coś nie smakuje to prędzej zagłodzi się na smierć niż zje :razz: Woda dla kotka musi być wymieniana 100x dziennie ewentualnie ma być zawsze odkręcony kran bo kotek wody nieświerzej ( czyt. mającej 1 godzine) nie napije się :diabloti: Kotek jest taką czystą istotą ze jak ma w kuwecie nasikane to juz tam kupki nie zrobi bo mu śmierdzi :diabloti: Zresztą ubrudziłby się :shake: Kotek mimo gracji potrafi wejść baaaaaardzo głośno tupiąc do pokoju i gościom pokazać się jako ozdoba mieszkania a następnie jak goście chcą się pozachwycać to udać dzikusa i zwiać w najdalszy kąt....:mad: Nadal chcesz kotka Haniu ? :diabloti: Quote
Alicja Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu ....cóż za zachęta dla przyszłych posiadaczy kotków:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Maga jak tam mały zasmarkaniec;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.