Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maga100 napisał(a):
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:

Ja też Cię kocham Madziu :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

  • Replies 14.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Maga100

    4060

  • Alicja

    1875

  • dbsst

    1334

  • malawaszka

    1052

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Maga100']
ale fajne:multi: :multi: :multi:


Cytat:
Napisał(a) aga1215
Jak tam ciepełko???????


czy możecie nie poruszać drażliwego tematu?
:angryy: :angryy: :angryy:
:chainsaw: :flaming:


no dobra, to cierpliwie czekam na ogłoszenie sezonu grzewczego....
:hmmmm: ;)

Posted

Magdaleno dziś nie pogadamy na gg
wiem cierpisz i płaczesz włosy z głowy rwiesz ale co zrobić takie życie

w lodówie mam miód zawsze możesz wpaść ;)

narazie spadam i juz dziś sie nie pojawię więc tęskotą i płaczem mnie żegnaj byś jutro (o ile zadziała mi to ustrojstwo) mogła mnie witać i wielbić jak czynisz gdy tylko zobaczysz mnie na gg

PA

:loveu:

Posted

[quote name='aga1215']ale fajne:multi: :multi: :multi:



no dobra, to cierpliwie czekam na ogłoszenie sezonu grzewczego....
:hmmmm: ;)
A ja będę upierdliwie codziennie się o ten sezon pytała :diabloti:
To ja zmykam...:scared::evil_lol:

Posted

[quote name='dbsst']




lubie jak faceci sie ślinia na mój widok :evil_lol:

niestety, nawet zwykła, żółta piłka-kongo jest atrakcyjniejsza od ciebie :diabloti:


[quote name='dbsst']

qrwa mać jak zwykle z gg mam problem :mad:



i co i z kim ja mam teraz pić ten miód? :mad:

Posted

dbsst napisał(a):
Magdaleno dziś nie pogadamy na gg
wiem cierpisz i płaczesz włosy z głowy rwiesz ale co zrobić takie życie

w lodówie mam miód zawsze możesz wpaść ;)

narazie spadam i juz dziś sie nie pojawię więc tęskotą i płaczem mnie żegnaj byś jutro (o ile zadziała mi to ustrojstwo) mogła mnie witać i wielbić jak czynisz gdy tylko zobaczysz mnie na gg

PA

:loveu:

Słuchaj...Znowu się źle czujesz ? :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw:
:chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Maga skąd w tobie tyle radości życia:razz:

Posted

[quote name='dbsst']
w lodówie mam miód zawsze możesz wpaść ;)



ani myślę :diabloti:

[quote name='Pysia']A ja będę upierdliwie codziennie się o ten sezon pytała :diabloti:
To ja zmykam...:scared::evil_lol:

poważnie się narażasz :mad:

[quote name='Pysia']Słuchaj...Znowu się źle czujesz ? :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::evil_lol::evil_lol:

u niej to pernamentne :roll: już się przyzwyczaiłam :roll:
to się nazywa przeniesienie - widzi u mnie te cechy, które tak naprawdę ma ona sama. Przypisuje mi działania, które tak naprawdę są jej udziałem :roll: Mówię wam - przypadek tragiczny, a lekarz kazał przytakiwać :diabloti:

Posted

[quote name='Maga100']



poważnie się narażasz :mad:



u niej to pernamentne :roll: już się przyzwyczaiłam :roll:
to się nazywa przeniesienie - widzi u mnie te cechy, które tak naprawdę ma ona sama. Przypisuje mi działania, które tak naprawdę są jej udziałem :roll: Mówię wam - przypadek tragiczny, a lekarz kazał przytakiwać :diabloti:
Czym Magdaleno ja biedna blondyna Tobie madrej istocie pełnej wiedzy na temat umysłu ludzkiego ja się narażam? Cos Ty!! Nie smiałabym...:diabloti:
Tak źle z debe? Nie wiedziałam....Kondolencje dla rodziny...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']Czym Magdaleno ja biedna blondyna Tobie madrej istocie pełnej wiedzy na temat umysłu ludzkiego ja się narażam? Cos Ty!! Nie smiałabym...:diabloti:


nie ograj z .... diabłem :diabloti:

coś wam opowiem :p
Nie domknęłam szyberdachu w czwartek i całą noc padało :grins:
Wsiadam ja do mojego bolida, ruszam i w tym momencie kaskada wody leje mi się na łeb :angryy: A jadę do pracy odpowiednie ubrana :mad: A to się leje i leje.
Ścieram chusteczką wodę z twarzy, osuszam włosy i z kamienną twarzą jadę dalej.
Jadę dalej i biorę zakręt w prawo.
I na łuku właśnie otwierają mi się na ościerz drzwi od kierowcy :crazyeye: :crazyeye:
Nie mogę się zatrzymać, bo za mną auta, bo jestem na środku skrzyżowania, bo zgłupiałam :crazyeye: Rzucam się zamknąć drzwi, ale ponieważ ruch był gwałtowny pasy mnie przyblokowały :angryy: I taki widok: jedzie panienka z mokrymi włosami, z drzwi otwartymi prostopadle do auta i z dramatycznie wyciagniętą lewą ręką, którą usiluje coś zrobić (niewiadomo co, bo do klamki daleko), na sztywno zablokowana pasami :placz: :placz: :angryy:
Co zrobiłam? Zatrzymałam się w koncu i zadzwoniłam do TZta go opieprzyć :cool1: Bo zamek się zepsuł i zamknąć się nie dały :angryy:
a on co? A on, ten podły, wybuchnął śmiechem i kazał mi otworzyć parasol i przywiązać drzwi sznurkiem :angryy: :angryy:

Posted

on był tym ubawiony cały dzien :mad:
drzwi się w koncu zatrzasnęły, ale ponieważ co jakiś czas się otwierają, gdy skrecam w prawo asekuracyjnie trzymam klamkę :lol: :lol: Bardzo jest mi wtedy wygodnie i bardzo płynnie pokonuję zakręt :lol:

Posted

[quote name='Maga100']on był tym ubawiony cały dzien :mad:
drzwi się w koncu zatrzasnęły, ale ponieważ co jakiś czas się otwierają, gdy skrecam w prawo asekuracyjnie trzymam klamkę :lol: :lol: Bardzo jest mi wtedy wygodnie i bardzo płynnie pokonuję zakręt :lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:a może zahaczaj siakoś pasami;)

Posted

[quote name='Maga100']on był tym ubawiony cały dzien :mad:
drzwi się w koncu zatrzasnęły, ale ponieważ co jakiś czas się otwierają, gdy skrecam w prawo asekuracyjnie trzymam klamkę :lol: :lol: Bardzo jest mi wtedy wygodnie i bardzo płynnie pokonuję zakręt :lol:
jak będziesz miła i grzeczna to może ci dziś TZ nowy zamek przywiezie :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']A on, ten podły, wybuchnął śmiechem i kazał mi otworzyć parasol i przywiązać drzwi sznurkiem :angryy: :angryy:
Maa100, jest po dwunastej, ja czytam wasze posty na wątkach Pysi, Hani, Ali, Twoim i bawię się doskonale. Ale coś takieo, to niezdrowo popłakać się ze śmiechu o tej porze, w dodatku wybiłam sie ze snu. A już myślałam, ze w dobrym humorku pójdę spać jak zwykle, dy czytam wasze dialoi na dobranoc. Swoją droa bardzo Ci współczuję doprawdy....hihihihih!!!!!!

Posted

[quote name='Vectra']jak będziesz miła i grzeczna to może ci dziś TZ nowy zamek przywiezie :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

:chainsaw:

bo wy nie wiecie... TZ wraca właśnie z Katowic z przyczepką załadowaną częściami do auta :roll: :roll:
oczywiście, ze powiedział, ze jedzie specjanie po zamek dla mnie :mad: i PRZY OKAZJI przywiezie jeszcze jakieś drobiazgi :angryy:

[quote name='Sabina1']Maa100, jest po dwunastej, ja czytam wasze posty na wątkach Pysi, Hani, Ali, Twoim i bawię się doskonale. Swoją droa bardzo Ci współczuję doprawdy....hihihihih!!!!!!

oczywiście, współczujesz mi szczerze :mad:

Posted

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:nio ty masz farta ...prezent dostaniesz i jeszcze bonusiki;)

Sabinko a wiesz że ja już też miałam iśc spać a teraz jakoś mi przeszło:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']:chainsaw:


oczywiście, współczujesz mi szczerze :mad:
No, bardzo szczerze. Bo jak sobie wyobrazę,że wkroczyłaś do pracy taka całkiem zalana, z miną,jakby to było zupełnie pospolite codzienne wydarzenie....:lol: :lol:

Posted

[quote name='Maga100'] A on, ten podły, wybuchnął śmiechem i kazał mi otworzyć parasol i przywiązać drzwi sznurkiem :angryy: :angryy:


Ja to bym chciała takiego męża ! :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

[quote name='Sabina1']No, bardzo szczerze. Bo jak sobie wyobrazę,że wkroczyłaś do pracy taka całkiem zalana, z miną,jakby to było zupełnie pospolite codzienne wydarzenie....:lol: :lol:

oczywiście, powiedziałam, że tak się spieszyłam do pracy, ze nie zdążyłam wysuszyć głowy :diabloti:
nikt na szczęśćie nie śmiał zadać pytania, czemu prysznic brałam w ubraniu :diabloti: :evil_lol:

[quote name='HankaRupczewska']Ja to bym chciała takiego męża ! :loveu: :loveu: :loveu:

ależ proszę :diabloti: Jeste teraz gdzieś na drodze Katowice-Warszawa. Jedzie cały szczęśliwy, załadowany skarbami :angryy:

Posted

[quote name='Maga100']



ależ proszę :diabloti: Jeste teraz gdzieś na drodze Katowice-Warszawa. Jedzie cały szczęśliwy, załadowany skarbami :angryy:


Jezu, Magda ! Tak frymarczyć swoim ślubnym ! :lol: :lol: :lol:

Posted




:D

[quote name='Maga100']to się nazywa przeniesienie - widzi u mnie te cechy, które tak naprawdę ma ona sama. Przypisuje mi działania, które tak naprawdę są jej udziałem :roll: Mówię wam - przypadek tragiczny, a lekarz kazał przytakiwać :diabloti:
[quote name='Pysia']Tak źle z debe? Nie wiedziałam....Kondolencje dla rodziny...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Haha :grin: :grin: :grin:

[quote name='Maga100']I taki widok: jedzie panienka z mokrymi włosami, z drzwi otwartymi prostopadle do auta i z dramatycznie wyciagniętą lewą ręką, którą usiluje coś zrobić (niewiadomo co, bo do klamki daleko), na sztywno zablokowana pasami :placz: :placz: :angryy:
Buhahahaha :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

[quote name='Maga100']nie ograj z .... diabłem :diabloti:

coś wam opowiem :p
Nie domknęłam szyberdachu w czwartek i całą noc padało :grins:
Wsiadam ja do mojego bolida, ruszam i w tym momencie kaskada wody leje mi się na łeb :angryy: A jadę do pracy odpowiednie ubrana :mad: A to się leje i leje.
Ścieram chusteczką wodę z twarzy, osuszam włosy i z kamienną twarzą jadę dalej.
Jadę dalej i biorę zakręt w prawo.
I na łuku właśnie otwierają mi się na ościerz drzwi od kierowcy :crazyeye: :crazyeye:
Nie mogę się zatrzymać, bo za mną auta, bo jestem na środku skrzyżowania, bo zgłupiałam :crazyeye: Rzucam się zamknąć drzwi, ale ponieważ ruch był gwałtowny pasy mnie przyblokowały :angryy: I taki widok: jedzie panienka z mokrymi włosami, z drzwi otwartymi prostopadle do auta i z dramatycznie wyciagniętą lewą ręką, którą usiluje coś zrobić (niewiadomo co, bo do klamki daleko), na sztywno zablokowana pasami :placz: :placz: :angryy:
Co zrobiłam? Zatrzymałam się w koncu i zadzwoniłam do TZta go opieprzyć :cool1: Bo zamek się zepsuł i zamknąć się nie dały :angryy:
a on co? A on, ten podły, wybuchnął śmiechem i kazał mi otworzyć parasol i przywiązać drzwi sznurkiem :angryy: :angryy:
Magda :mdleje:Jak ja dalej będę mdleć w tym tempie to mnie do szpitala wywiozą :evil_lol::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
Widzę Cię jak jedziesz :diabloti: Panujesz nad sutuacją doskonale i masz uśmiech na twarzy :diabloti: Przecież Ty kochasz świat :evil_lol:
Idę sobie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...