Alicja Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Pysia']Babciu nie przeszkadzaj bo Magda maluje domek na różowo :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:i okleja potłuczoną ceramiką obiadową :evil_lol: Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 [quote name='Pysia']Babciu nie przeszkadzaj bo Magda maluje domek na różowo :diabloti: jeszcze nie maluje, bo hydraulik jeszcze nie podłączył jakiejś rurki czy komina czy czegośtam :angryy: i w związku z tym Viessman nie mógł odpalić wczoraj pieca :angryy: Jestem wk...a!!!!! :angryy: :angryy: :angryy: Quote
Pysia Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Maga100']jeszcze nie maluje, bo hydraulik jeszcze nie podłączył jakiejś rurki czy komina czy czegośtam :angryy: i w związku z tym Viessman nie mógł odpalić wczoraj pieca :angryy: Jestem wk...a!!!!! :angryy: :angryy: :angryy: Co się odwlecze to nie uciecze a teraz otwieraj wsio w domku żeby ciepełko z dworu wleciało ;) Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 [quote name='Pysia']Co się odwlecze to nie uciecze a teraz otwieraj wsio w domku żeby ciepełko z dworu wleciało ;) ale mury, mury są zimne :placz: czuć taki przenikający chłód, który idzie ze ścian, tego nie załatwi ciepłe powietrze z zewnątrz :shake: Jeżeli w poniedziałek nie będzie tego hydraulika, to nie pytajcie mnie co mu zrobię :angryy: że nie wspominam, ze stoimy z robotą przez niego, nie można gruntować, malować, szpachlować - bo raz, ze nie nie wyschnie, dwa - ekipa zamarza :cool1: Quote
Pysia Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Maga100']ale mury, mury są zimne :placz: czuć taki przenikający chłód, który idzie ze ścian, tego nie załatwi ciepłe powietrze z zewnątrz :shake: Jeżeli w poniedziałek nie będzie tego hydraulika, to nie pytajcie mnie co mu zrobię :angryy: że nie wspominam, ze stoimy z robotą przez niego, nie można gruntować, malować, szpachlować - bo raz, ze nie nie wyschnie, dwa - ekipa zamarza :cool1: Magdziu spokojnie :) Wiem o co chodzi. Nie denerwuj się i odpoczywaj teraz ;) Zrelaksuj się a nie wnerwiaj bo to i tak nie pomoże :eviltong: Siły zachowaj na remont bo Ci się przydadzą :diabloti: Jaki odcień różowego wybrałaś? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Maga100']ale mury, mury są zimne :placz: czuć taki przenikający chłód, który idzie ze ścian, tego nie załatwi ciepłe powietrze z zewnątrz :shake: bleee znam to uczucie okropne :shake: my kupiliśmy nagrzewnicę - haha ale taką, że w 5 minut nagrzewa pokój do 28 stopni :evil_lol: Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 [quote name='Pysia'] Jaki odcień różowego wybrałaś? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: właśnie jutro nasz majster ma nam pokazać paletę barw i mamy wybierać, ale nie wiem po co :niewiem: przecież ja wszędzie chcę mieć różowo bez wyjątku :p [quote name='malawaszka']bleee znam to uczucie okropne :shake: my kupiliśmy nagrzewnicę - haha ale taką, że w 5 minut nagrzewa pokój do 28 stopni :evil_lol: no w sumie mogłabym ogrzewać dom tym sposobem - ciekawe tylko czy zakład energetyki przewidział miejsce na taką ilość zer na rachunkach :diabloti: Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 dzisiaj z mamą wybrałyśmy się na okoliczne pola i łąki :p Quote
malawaszka Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 ooo i Lełon ginie w trawskach a myślałam, że tylko moje niewyrośnięte mopy :evil_lol: Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 noo, trawy w pewnym momencie sięgały wyżej niż ja :evil_lol: Quote
Sabina1 Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Maga, ten brzozowy lasek to cudo. wyobrażam sobie, jak będzie wyglądał każdej wiosny z zieloną mgiełką z liści. Może i podgrzybki w nim będą ? Quote
Alicja Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 :loveu:bowska foteczka ...rany jak masz fajnie z tym laskiem za płotem Quote
Paula Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Czesc Magda :lol: Ale Leon miny strzela :D :D :D Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:loveu:bowska foteczka ...rany jak masz fajnie z tym laskiem za płotem fajnie :p ale dzisiaj znalazłam w lesie ślady dzików i poczułam się nieswojo :shock: [quote name='Sabina1']Maga, ten brzozowy lasek to cudo. wyobrażam sobie, jak będzie wyglądał każdej wiosny z zieloną mgiełką z liści. Może i podgrzybki w nim będą ? ja umieram z ciekawości jak tam będzie wiosną :multi: Leon niewyraźny Leon wyraźny Quote
Alicja Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 ;)dziki zawsze na zimę podchodza bliżej...najwyżej im wysypiesz trochę kartofelków:razz: Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 [quote name='Alicjarydzewska'];)dziki zawsze na zimę podchodza bliżej...najwyżej im wysypiesz trochę kartofelków:razz: dziękuję bardzo :shake: :shake: :shake: :shock: ciekawe co będzie jak ja i Leon spotkamy w lesie takie wygłodniałe dziki :placz: Quote
malawaszka Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Maga100']fajnie :p ale dzisiaj znalazłam w lesie ślady dzików i poczułam się nieswojo :shock: znam to uczucie bo u mnie na wsi :p jest mnóstwo śladów po dzikach - zryte łąki i to coraz bliżej domów :mad: i nie zamierzam im wysypywać kartofelków bo co będzie jak nagle kartofelki się skończą a dziki będą niepojedzone?? :crazyeye: a Leon jak niewyraźne to kup mu rutinoscorbin :eviltong: Quote
Pysia Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Maga100']fajnie :p ale dzisiaj znalazłam w lesie ślady dzików i poczułam się nieswojo :shock: ja umieram z ciekawości jak tam będzie wiosną :multi: Leon niewyraźny Leon wyraźny Dzikami się nie przejmuj :) Jest ich na mojej wichurce ( tej starej ) masę i jak idę do lasu to poprostu sobie głośno śpiewam ;) To mądre stworzenia i nie pchają się na ludzi ;) Chyba że po cichu niespodziewanie się na dzika wejdzie...Ale można śpiewać ;) Wtedy zwieją z wrazenia :diabloti: Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 [quote name='malawaszka'] jest mnóstwo śladów po dzikach - zryte łąki i to coraz bliżej domów :mad: i nie zamierzam im wysypywać kartofelków bo co będzie jak nagle kartofelki się skończą a dziki będą niepojedzone?? :crazyeye: albo jak się przyzwyczają, ze kartofelki zawsze są? :shake: o nie :shake: [quote name='Pysia']Dzikami się nie przejmuj :) Jest ich na mojej wichurce ( tej starej ) masę i jak idę do lasu to poprostu sobie głośno śpiewam ;) To mądre stworzenia i nie pchają się na ludzi ;) Chyba że po cichu niespodziewanie się na dzika wejdzie...Ale można śpiewać ;) Wtedy zwieją z wrazenia :diabloti: a tak poważnie: jak dzik podchodzi do spotkania z człowiekiem i psem w lesie? :crazyeye: zakładając oczywiscie, że Leon na komendę "Do mnie" ładnie usiądzie przy mej lewej nodze :roll: Quote
Alicja Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Pysia']Dzikami się nie przejmuj :) Jest ich na mojej wichurce ( tej starej ) masę i jak idę do lasu to poprostu sobie głośno śpiewam ;) To mądre stworzenia i nie pchają się na ludzi ;) Chyba że po cichu niespodziewanie się na dzika wejdzie...Ale można śpiewać ;) Wtedy zwieją z wrazenia :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu obiecaj że zaspiewasz przy następnym spotkaniu ....ja muszę to usłyszeć:razz: Quote
malawaszka Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Maga100']a tak poważnie: jak dzik podchodzi do spotkania z człowiekiem i psem w lesie? :crazyeye: zakładając oczywiscie, że Leon na komendę "Do mnie" ładnie usiądzie przy mej lewej nodze :roll: ojjj nie chciałabym takiego spotkania :shake: ponoć najbardziej niebezpieczne są lochy z prosiakami czy jak to się tam nazywało :p a w to, że Leon Ci grzecznie siędzie przy nodze to chyba sama nie wierzysz :evil_lol: Quote
Pysia Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu obiecaj że zaspiewasz przy następnym spotkaniu ....ja muszę to usłyszeć:razz: Obiecuję :diabloti: A jak przyjedziesz wiosną na wichurke to usłyszysz na spacerku lesnym na 1005 mój " śpiew " :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Maga100 Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 [quote name='malawaszka']ojjj nie chciałabym takiego spotkania :shake: ponoć najbardziej niebezpieczne są lochy z prosiakami czy jak to się tam nazywało :p to ja już więcej do lasu nie pójdę :shake: :shake: chyba, ze w dużej, zwartej i głośnej grupie (dogomaniaczek :evil_lol: ) [quote name='malawaszka'] a w to, że Leon Ci grzecznie siędzie przy nodze to chyba sama nie wierzysz :evil_lol: a ty nie wierzysz? :-( :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.