Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Pysia']Babciu nie przeszkadzaj bo Magda maluje domek na różowo :diabloti:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:i okleja potłuczoną ceramiką obiadową :evil_lol:

  • Replies 14.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Maga100

    4060

  • Alicja

    1875

  • dbsst

    1334

  • malawaszka

    1052

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Pysia']Babciu nie przeszkadzaj bo Magda maluje domek na różowo :diabloti:

jeszcze nie maluje, bo hydraulik jeszcze nie podłączył jakiejś rurki czy komina czy czegośtam :angryy: i w związku z tym Viessman nie mógł odpalić wczoraj pieca :angryy:
Jestem wk...a!!!!! :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

[quote name='Maga100']jeszcze nie maluje, bo hydraulik jeszcze nie podłączył jakiejś rurki czy komina czy czegośtam :angryy: i w związku z tym Viessman nie mógł odpalić wczoraj pieca :angryy:
Jestem wk...a!!!!! :angryy: :angryy: :angryy:
Co się odwlecze to nie uciecze a teraz otwieraj wsio w domku żeby ciepełko z dworu wleciało ;)

Posted

[quote name='Pysia']Co się odwlecze to nie uciecze a teraz otwieraj wsio w domku żeby ciepełko z dworu wleciało ;)

ale mury, mury są zimne :placz:
czuć taki przenikający chłód, który idzie ze ścian, tego nie załatwi ciepłe powietrze z zewnątrz :shake:
Jeżeli w poniedziałek nie będzie tego hydraulika, to nie pytajcie mnie co mu zrobię :angryy:
że nie wspominam, ze stoimy z robotą przez niego, nie można gruntować, malować, szpachlować - bo raz, ze nie nie wyschnie, dwa - ekipa zamarza :cool1:

Posted

[quote name='Maga100']ale mury, mury są zimne :placz:
czuć taki przenikający chłód, który idzie ze ścian, tego nie załatwi ciepłe powietrze z zewnątrz :shake:
Jeżeli w poniedziałek nie będzie tego hydraulika, to nie pytajcie mnie co mu zrobię :angryy:
że nie wspominam, ze stoimy z robotą przez niego, nie można gruntować, malować, szpachlować - bo raz, ze nie nie wyschnie, dwa - ekipa zamarza :cool1:
Magdziu spokojnie :) Wiem o co chodzi. Nie denerwuj się i odpoczywaj teraz ;) Zrelaksuj się a nie wnerwiaj bo to i tak nie pomoże :eviltong: Siły zachowaj na remont bo Ci się przydadzą :diabloti:
Jaki odcień różowego wybrałaś? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']ale mury, mury są zimne :placz:
czuć taki przenikający chłód, który idzie ze ścian, tego nie załatwi ciepłe powietrze z zewnątrz :shake:


bleee znam to uczucie okropne :shake: my kupiliśmy nagrzewnicę - haha ale taką, że w 5 minut nagrzewa pokój do 28 stopni :evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']
Jaki odcień różowego wybrałaś? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

właśnie jutro nasz majster ma nam pokazać paletę barw i mamy wybierać, ale nie wiem po co :niewiem:
przecież ja wszędzie chcę mieć różowo bez wyjątku :p

[quote name='malawaszka']bleee znam to uczucie okropne :shake: my kupiliśmy nagrzewnicę - haha ale taką, że w 5 minut nagrzewa pokój do 28 stopni :evil_lol:

no w sumie mogłabym ogrzewać dom tym sposobem - ciekawe tylko czy zakład energetyki przewidział miejsce na taką ilość zer na rachunkach :diabloti:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:loveu:bowska foteczka ...rany jak masz fajnie z tym laskiem za płotem



fajnie :p ale dzisiaj znalazłam w lesie ślady dzików i poczułam się nieswojo :shock:

[quote name='Sabina1']Maga, ten brzozowy lasek to cudo. wyobrażam sobie, jak będzie wyglądał każdej wiosny z zieloną mgiełką z liści. Może i podgrzybki w nim będą ?

ja umieram z ciekawości jak tam będzie wiosną :multi:





Leon niewyraźny



Leon wyraźny

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'];)dziki zawsze na zimę podchodza bliżej...najwyżej im wysypiesz trochę kartofelków:razz:


dziękuję bardzo :shake: :shake: :shake: :shock:
ciekawe co będzie jak ja i Leon spotkamy w lesie takie wygłodniałe dziki :placz:

Posted

[quote name='Maga100']fajnie :p ale dzisiaj znalazłam w lesie ślady dzików i poczułam się nieswojo :shock:

znam to uczucie bo u mnie na wsi :p jest mnóstwo śladów po dzikach - zryte łąki i to coraz bliżej domów :mad: i nie zamierzam im wysypywać kartofelków bo co będzie jak nagle kartofelki się skończą a dziki będą niepojedzone?? :crazyeye:

a Leon jak niewyraźne to kup mu rutinoscorbin :eviltong:

Posted

[quote name='Maga100']fajnie :p ale dzisiaj znalazłam w lesie ślady dzików i poczułam się nieswojo :shock:



ja umieram z ciekawości jak tam będzie wiosną :multi:





Leon niewyraźny



Leon wyraźny


Dzikami się nie przejmuj :) Jest ich na mojej wichurce ( tej starej ) masę i jak idę do lasu to poprostu sobie głośno śpiewam ;) To mądre stworzenia i nie pchają się na ludzi ;) Chyba że po cichu niespodziewanie się na dzika wejdzie...Ale można śpiewać ;) Wtedy zwieją z wrazenia :diabloti:

Posted

[quote name='malawaszka'] jest mnóstwo śladów po dzikach - zryte łąki i to coraz bliżej domów :mad: i nie zamierzam im wysypywać kartofelków bo co będzie jak nagle kartofelki się skończą a dziki będą niepojedzone?? :crazyeye:



albo jak się przyzwyczają, ze kartofelki zawsze są? :shake: o nie :shake:

[quote name='Pysia']Dzikami się nie przejmuj :) Jest ich na mojej wichurce ( tej starej ) masę i jak idę do lasu to poprostu sobie głośno śpiewam ;) To mądre stworzenia i nie pchają się na ludzi ;) Chyba że po cichu niespodziewanie się na dzika wejdzie...Ale można śpiewać ;) Wtedy zwieją z wrazenia :diabloti:

a tak poważnie: jak dzik podchodzi do spotkania z człowiekiem i psem w lesie? :crazyeye:
zakładając oczywiscie, że Leon na komendę "Do mnie" ładnie usiądzie przy mej lewej nodze :roll:

Posted

[quote name='Pysia']Dzikami się nie przejmuj :) Jest ich na mojej wichurce ( tej starej ) masę i jak idę do lasu to poprostu sobie głośno śpiewam ;) To mądre stworzenia i nie pchają się na ludzi ;) Chyba że po cichu niespodziewanie się na dzika wejdzie...Ale można śpiewać ;) Wtedy zwieją z wrazenia :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu obiecaj że zaspiewasz przy następnym spotkaniu ....ja muszę to usłyszeć:razz:

Posted

[quote name='Maga100']a tak poważnie: jak dzik podchodzi do spotkania z człowiekiem i psem w lesie? :crazyeye:
zakładając oczywiscie, że Leon na komendę "Do mnie" ładnie usiądzie przy mej lewej nodze :roll:


ojjj nie chciałabym takiego spotkania :shake: ponoć najbardziej niebezpieczne są lochy z prosiakami czy jak to się tam nazywało :p

a w to, że Leon Ci grzecznie siędzie przy nodze to chyba sama nie wierzysz :evil_lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu obiecaj że zaspiewasz przy następnym spotkaniu ....ja muszę to usłyszeć:razz:
Obiecuję :diabloti: A jak przyjedziesz wiosną na wichurke to usłyszysz na spacerku lesnym na 1005 mój " śpiew " :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='malawaszka']ojjj nie chciałabym takiego spotkania :shake: ponoć najbardziej niebezpieczne są lochy z prosiakami czy jak to się tam nazywało :p

to ja już więcej do lasu nie pójdę :shake: :shake:
chyba, ze w dużej, zwartej i głośnej grupie (dogomaniaczek :evil_lol: )


[quote name='malawaszka']
a w to, że Leon Ci grzecznie siędzie przy nodze to chyba sama nie wierzysz :evil_lol:

a ty nie wierzysz? :-( :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...