Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Maga100']jest najblizej i czynny w niedziele. Ale w tygodniu pojedziemy do składu budowlanego - tam dopiero będzie się działo :roll:

złapałam i uwieczniłam złodzieja na mojej posesji



robił zdjecia, planując skok



i miał pomocnika


fiu fiu niezły ten złodziej :lol:

  • Replies 14.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Maga100

    4060

  • Alicja

    1875

  • dbsst

    1334

  • malawaszka

    1052

Top Posters In This Topic

Posted

Maga nie zgadniesz którędy przejeżdżałam ;)

Tym razem okazało się, że instrukcja do dvd jest tylko na płycie i ta płyta daje się otworzyć tylko w komputerze, więc jeśli chce się czegoś dowiedzieć bierze się płytę leci na górę, odpala kompa, czyta, leci na dół (gorzej jak się po drodze zapomni :evil_lol: )....itd...

No i jeszcze tam po pare rzeczy :eviltong:

Posted

[quote name='olcha']Maga nie zgadniesz którędy przejeżdżałam ;)

nie no, w życiu nie zgadnę :hmmmm:
cały wieczór myślałam i nic nie wymyśliłam :evil_lol:

Tym razem okazało się, że instrukcja do dvd jest tylko na płycie i ta płyta daje się otworzyć tylko w komputerze, więc jeśli chce się czegoś dowiedzieć bierze się płytę leci na górę, odpala kompa, czyta, leci na dół (gorzej jak się po drodze zapomni :evil_lol: )....itd...



teraz pojedźcie kupić laptopa :evil_lol:

a do nas w weekend (chyba) wchodzi ekipa do środka, a w nasępnym tygodniu (chyba) ekipa na zewnątrz.
Piszę "chyba" , bo to TZ ustalał :roll: :roll: Czyli nic nie wiadomo na pewno :angryy:

Posted

[quote name='Maga100']a do nas w weekend (chyba) wchodzi ekipa do środka, a w nasępnym tygodniu (chyba) ekipa na zewnątrz.
Piszę "chyba" , bo to TZ ustalał :roll: :roll: Czyli nic nie wiadomo na pewno :angryy:

CHYBA
skąś to znam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
no to coś playboy schodzi na psy :evil_lol:

maupa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Maga to kiedy znowu mnie zabierasz do mojego domku wypoczynkowego :cool3:

Posted

[quote name='Maga100']nie no, w życiu nie zgadnę :hmmmm:
cały wieczór myślałam i nic nie wymyśliłam :evil_lol:



teraz pojedźcie kupić laptopa :evil_lol:

a do nas w weekend (chyba) wchodzi ekipa do środka, a w nasępnym tygodniu (chyba) ekipa na zewnątrz.
Piszę "chyba" , bo to TZ ustalał :roll: :roll: Czyli nic nie wiadomo na pewno :angryy:

:evil_lol:

No wiesz co! Trochę wiary w TZ-a!

A tak serio...to podzwoń jeszcze do kogo trzeba i posprawdzaj :evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']nie no, w życiu nie zgadnę :hmmmm:
cały wieczór myślałam i nic nie wymyśliłam :evil_lol:



teraz pojedźcie kupić laptopa :evil_lol:

a do nas w weekend (chyba) wchodzi ekipa do środka, a w nasępnym tygodniu (chyba) ekipa na zewnątrz.
Piszę "chyba" , bo to TZ ustalał :roll: :roll: Czyli nic nie wiadomo na pewno :angryy:
Pilnuj panów robotników aby sobie przerw na papieroska co 10 minut nie robili bo Ci za 100 lat skończą ;)

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:razz:czyli ty jako włoscianka wejdziesz na gotowe;)

nie tak do konca, za łatwo nie ma :cool1:
ekipa zrobi tylko to, co jest niezbędne do zamieszkania i to, co TZtowi zajęłoby jakiejś 5 miesiecy :cool1:

[quote name='Pysia']Pilnuj panów robotników aby sobie przerw na papieroska co 10 minut nie robili bo Ci za 100 lat skończą ;)

najpierw muszę ustalić, kiedy oni będą :cool1:
z TZtem nie mam kiedy porozmawiać :roll:
gdy on wychodzi z domu, ja jeszcze śpię.
gdy ja wracam z pracy, szybko jem, idę z Leonem - TZ śpi na kanapie z pilotem w ręku :roll:
ale do końca tygodnia oboje mamy wolne, więc jest szansa, ze coś ustalimy :evil_lol:
Poza tym na razie gazownia nie puściła gazu. I w domu jest zimno jak nie powiem gdzie :cool1: A gazownia nie puściła nie dlatego, ze coś nie zostało dopełnione, ale dlatego, ze gazownia ma swoje terminy i procedury :angryy: Gaz odebrany, próba szczelności była, wszystkie papiery podpisane, ale gazownia ma procedury i już :angryy: Termin na puszczenie gazu ustalą 6 listopada :angryy: Nienawidzę ich :angryy:

Posted

[quote name='Maga100']nie tak do konca, za łatwo nie ma :cool1:
ekipa zrobi tylko to, co jest niezbędne do zamieszkania i to, co TZtowi zajęłoby jakiejś 5 miesiecy :cool1:



najpierw muszę ustalić, kiedy oni będą :cool1:
z TZtem nie mam kiedy porozmawiać :roll:
gdy on wychodzi z domu, ja jeszcze śpię.
gdy ja wracam z pracy, szybko jem, idę z Leonem - TZ śpi na kanapie z pilotem w ręku :roll:
ale do końca tygodnia oboje mamy wolne, więc jest szansa, ze coś ustalimy :evil_lol:
Poza tym na razie gazownia nie puściła gazu. I w domu jest zimno jak nie powiem gdzie :cool1: A gazownia nie puściła nie dlatego, ze coś nie zostało dopełnione, ale dlatego, ze gazownia ma swoje terminy i procedury :angryy: Gaz odebrany, próba szczelności była, wszystkie papiery podpisane, ale gazownia ma procedury i już :angryy: Termin na puszczenie gazu ustalą 6 listopada :angryy: Nienawidzę ich :angryy:
Trzeba było błagać pana z gazowni że nie macie gdzie mieszkać, że zamarzniecie i że on bez serca że te terminy tak trzyma w garści ;) Oj kobieto....

Posted

[quote name='Pysia']Trzeba było błagać pana z gazowni że nie macie gdzie mieszkać, że zamarzniecie i że on bez serca że te terminy tak trzyma w garści ;) Oj kobieto....

nie mogę :shake: jak ujawnimy, ze dom w międzyczasie zmienił właściciela, to dopiero się zacznie :roll: I gaz włączą w marcu :angryy:
gaz załatwia ex-właściciel. Jak go tylko puszczą (gaz, nie wlaściciela), to ja radośnie do nich popędzę machając aktem, zeby przepisali umowę na mnie :p
w ogóle ex-właściciel załatwia jeszcze mnóstwo spraw, chociaż mógłby się wypiąć, bo kasę dostał. Montuje elektrykę do bramy, podłącza piece...

Posted

[quote name='Maga100']nie mogę :shake: jak ujawnimy, ze dom w międzyczasie zmienił właściciela, to dopiero się zacznie :roll: I gaz włączą w marcu :angryy:
gaz załatwia ex-właściciel. Jak go tylko puszczą (gaz, nie wlaściciela), to ja radośnie do nich popędzę machając aktem, zeby przepisali umowę na mnie :p
w ogóle ex-właściciel załatwia jeszcze mnóstwo spraw, chociaż mógłby się wypiąć, bo kasę dostał. Montuje elektrykę do bramy, podłącza piece...
No tak....No to trzeba uzbroić się w cierpliwość ;)
Elektryka do bramy przypomina mi o moim marzeniu o bramie na pilota....Ale z powodu moich Zmoroszelm to nie wchodzi w rachube :placz: Trzeba je trzymać - Ala wie dlaczego :evil_lol: A kojca na moim placu nie będzie nigdy !!

Posted

[quote name='Pysia']No tak....No to trzeba uzbroić się w cierpliwość ;)
Elektryka do bramy przypomina mi o moim marzeniu o bramie na pilota....Ale z powodu moich Zmoroszelm to nie wchodzi w rachube :placz: Trzeba je trzymać - Ala wie dlaczego :evil_lol: A kojca na moim placu nie będzie nigdy !!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:głównie TZ się o tym przekonał;)

[quote name='PIKA']Cześć posiadaczko ziemska :razz:Pani na Włosciach;)

[quote name='dbsst']czesc Mago najmilsza z najmilszych :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:a cóóż tu tak słodzą :razz:

Cześć Maga ....cierpliwości Ci zyczę ........;)

Posted

bo wiem że Maga UWIELBIA jak jej sie słodzi i ze jest jej przykro ze nikt jej nie słodzi

prawda moja najukochansza najdelikatniejsza w zasadzie kwintesencjo kobiecosc







mdli mnie juz musze odetchnac

Posted

[quote name='Pysia']
Elektryka do bramy przypomina mi o moim marzeniu o bramie na pilota....Ale z powodu moich Zmoroszelm to nie wchodzi w rachube :placz:

ja mówię o elektryce do bramy garażowej... Wjazdowej na razie nie będzie :evil_lol: Bo docelowe ogrodzenie zrobimy dopiero na wiosnę :cool1:

[quote name='PIKA']Cześć posiadaczko ziemska :razz:

witaj, Piko moja droga :grins:

[quote name='dbsst']bo wiem że Maga UWIELBIA jak jej sie słodzi i ze jest jej przykro ze nikt jej nie słodzi

prawda moja najukochansza najdelikatniejsza w zasadzie kwintesencjo kobiecosc

wariatka jak zwykle :diabloti:

Dzisiaj pogoda ohydna, zdjeć nie ma :shake:
ale zwiedziłam moją wiejską okolicę :p Wychodzi się furtką prosto do gęstego lasu, jest super :p
Mój brytan pogonił biedną sunię ONka, tak ze trenowałam biego przełajowe: najpierw biegła sunia, za nią galopował Leon (myślał, że to aka fajna zabawa, a ona się go po prostu bała), potem właściciel ONka, a na końcu ja. Było świetnie, wybiegaliśmy się wszyscy :diabloti:

Posted

[quote name='Maga100']ja mówię o elektryce do bramy garażowej... Wjazdowej na razie nie będzie :evil_lol: Bo docelowe ogrodzenie zrobimy dopiero na wiosnę :cool1:



witaj, Piko moja droga :grins:



wariatka jak zwykle :diabloti:

Dzisiaj pogoda ohydna, zdjeć nie ma :shake:
ale zwiedziłam moją wiejską okolicę :p Wychodzi się furtką prosto do gęstego lasu, jest super :p
Mój brytan pogonił biedną sunię ONka, tak ze trenowałam biego przełajowe: najpierw biegła sunia, za nią galopował Leon (myślał, że to aka fajna zabawa, a ona się go po prostu bała), potem właściciel ONka, a na końcu ja. Było świetnie, wybiegaliśmy się wszyscy :diabloti:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: No to masz pewność ze będziesz miała zawsze super figure i zdrowie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: No to masz pewność ze będziesz miała zawsze super figure i zdrowie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

i mam pewność, że mój pies jest świetnie wyszkolony :cool1:
na hasło "do mnie!" pogalopował dalej w las :angryy:

Posted

[quote name='Maga100']i mam pewność, że mój pies jest świetnie wyszkolony :cool1:
na hasło "do mnie!" pogalopował dalej w las :angryy:
Oj Ty się wściekasz a on dba o Twoje zdrowie i odwraca Twoją uwage od rzeczy ostatnio Cię stresujących :diabloti: Doceń to kobieto :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']Było świetnie, wybiegaliśmy się wszyscy :diabloti:

i właśnie o to chodzi w mieszkaniu na wsi :multi: :multi: :multi: :loveu: ja też się dzisiaj wybiegałam jak uciekałam przed mordorem nadciągającym nad moje piękne łąki :diabloti:

Posted

[quote name='dbsst']
mdli mnie juz musze odetchnac:evil_lol::evil_lol::evil_lol:i jak tu nie czytać tego co małym druczkiem :razz:
Maga ...no to figure to będziesz miała zawsze ;)

Posted

[quote name='Pysia']Oj Ty się wściekasz a on dba o Twoje zdrowie i odwraca Twoją uwage od rzeczy ostatnio Cię stresujących :diabloti: Doceń to kobieto :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

mój brytan chyba poczuł zew natury, bo w mieście się słucha :cool1:
a tam ogłuchł, oślepł i udawał, ze mnie nie zna :angryy:

[quote name='malawaszka']i właśnie o to chodzi w mieszkaniu na wsi :multi: :multi: :multi: :loveu: ja też się dzisiaj wybiegałam jak uciekałam przed mordorem nadciągającym nad moje piękne łąki :diabloti:

no u mnie też było dzisiaj straszno :roll:
wiało, szumiało, czarne nadpływało, ludzie pozamykani w domach, zimno straszliwie :cool1: A w lesie było jak w Strasznym Lesie :evil_lol:
Do momentu jak Leon nie postanowił pogonić suńkę :angryy:
A teraz mój TZ wybył omawiać prace z kierownikiem budowy :roll: Czytaj wróci jutro rano :roll: mam jednak nadzieję, ze W KOŃCU coś ustali :diabloti:

Posted

[quote name='Maga100']A teraz mój TZ wybył omawiać prace z kierownikiem budowy :roll: Czytaj wróci jutro rano :roll: mam jednak nadzieję, ze W KOŃCU coś ustali :diabloti:


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ooo to się chłopaki zaprzyjaźniają :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...