Maga100 Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 Alfik napisał(a):Daga bój się Boga, Dalemu struny głosowe wytniesz? :o Porozmawiaj z tym człowiekiem, a nie okaleczaj psa :( Pika, powiedz, czy w Warszawie jest obowiązek wyprowadzania psów w kagańcu i na smyczy? ja wprawdzie nie Pika, ale odpowiem :wink: W Warszawie psy ras agresywnych (z listy) muszą być w kagańcu i na smyczy, a inne psy w miejscach publicznych (czyli wszędzie :-? ) w kagańcu lub na smyczy. jak Daga coś zrobi Dalemu, to ja się do niej nie odzywam :evil: Quote
PIKA Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 I tak i nie To zależy od ... dzielnicy (teraz gminy), jeżeli dana gmina nie ma własnych przepisów pies powinien być prowadzony z zachowaniem wszelkich środków ostrożności :lol: (cokolwiek to znaczy :lol: ) Ale z tego co mi swita to żadna dzielnica wawki nie ma aż tak rygorystycznych przepisów Na Bielanach kaganiec + smycz nie obwiązuje, wybierasz albo to albo to. Koło mnie jest komenda SM, i jeszcze ne widzialam, żeby się przyczepili do psa na smyczy bez kagańca (do mnie się nie przyczepili), oraz do psów latających luzem ale w kagańcu Maga gdzie masz przepis, ze psy z listy mają być prowadzone w kagancu i na smyczy. Te psy mają być rejestrowane Zobacz co masz napisane na tabliczce przy wejściu do parku : „psy powinny być prowadzone na smyczy a agresywne ( mój dopisek : z charakteru a nie z rasy ) dodatkowo w kagańcu art. 77 chyba KW Alfik jak ktos się czepia to niech Ci podsunie pod nos odpowiednie paragrafy p tym mówiące a Ty dowiedz się dokladnie jakie jest prawo w tej kwestii danej gminie tak abys to Ty mogla rzucić paragrafem w nos czepialskiemu :D Quote
Hanna R. Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Maga100 napisał(a):A tu jeszcze sesyjka z Guciem 8) czego ten znowu mnie męczy? Maga, kochaneńka - a to po prawej stronie, takie beżowe , z klapkami i napisami to ani chybi spanko Leona ??? Jak go tam juz upchniesz, to zamykasz te klapki ??? Quote
asher Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 PIKA napisał(a):I tak i nie To zależy od ... dzielnicy (teraz gminy), jeżeli dana gmina nie ma własnych przepisów pies powinien być prowadzony z zachowaniem wszelkich środków ostrożności :lol: (cokolwiek to znaczy :lol: ) Ale z tego co mi swita to żadna dzielnica wawki nie ma aż tak rygorystycznych przepisów :o Coś przegapiłam? :o Przecież gminy to były wcześniej, a teraz są dzielnice... Znowu zmienili??? :o A serio, PIKA, coś ci się pokićkało :wink: Uchwała Nr XXXIII/756/2004 Rady miasta stołecznego Warszawy z dnia 8 lipca 2004 roku w sprawie szczegółowych zasad utrzymania czystości i porządku oraz określenia wymagań wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych na terenie m.st. Warszawy § 23 1. 1. Na tereny przeznaczone do wspólnego lub publicznego użytku psy mogą być wyprowadzane tylko na smyczy, a agresywne nadto w kagańcach. 2. 2. Zwolnienie psa ze smyczy dozwolone jest tylko w miejscach mało uczęszczanych i pod warunkiem, że pies ma kaganiec, a właściciel (opiekun) ma możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem. To prawo obowiązuje na terenie CAŁEJ Warszawy, dzielnice nie mają możliwości, by uchwalać takie przepisy we własnym zakresie... Tak więc smycz, albo kaganiec, chyba, że ma się agresora (nie wazne, jakiej rasy, wtedy w miejsach publicznych oprócz smyczy musi mieś też kaganiec, ale wygląda na to, że w miejscu mało uczęszczanym również pies agresywny może biegac luzem, w kagańcu). Quote
PIKA Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 asher napisał(a): :o Coś przegapiłam? :o Przecież gminy to były wcześniej, a teraz są dzielnice... Znowu zmienili??? :o A serio, PIKA, coś ci się pokićkało :wink: Oj bo oni tak czesto zmieniaja strukture Warszawy, ze ja nie nadazam :lol: zdjecia obrabiam 8) Quote
PIKA Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Maga prowadza sie z dwoma psami :lol: zdjecie aury Leona :roll: Ja nie wiem, ale te psy ciagle jakąs poświatę nad łbem mają :lol: a jakby co to na tym zdjęciu Leon taki brudny :lol: Quote
Koma Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Ale Saba jest wielka :o Chociaż Leon przy niej też potężne ma łapiska :lol: Więcej fotek! Quote
Camara Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 PIKA napisał(a):Maga prowadza sie z dwoma psami :lol: :cool1: a wygląda jakby to psy Mage prowadzały :lol: Quote
PIKA Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Wodne psy :lol: Chwila relaksu :D Proszę jacy my grzeczni jesteśmy A tu juz jestesmy mniej grzeczni :evilbat: Oni się tu bawią nie gryzą :lol: Ona się tarza to ja cichutko ale dokladnie ją obwącham,:evilbat: bo normalnie to mi nie pozwalała :cry: Uff ale fajnie, mokra wytarzana moge odpsapnąc No dobra sprawdziłem co Ona ma pod ogonem, to teraz pokażę co mam ja Leonek się tarza Quote
Alicja Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Maga :wink: fajnie sie prowadzasz :wink: No nie dziwię sie że Maga Leona zaraz kąpała 8) :lol: Przy Leonie to widać ze Saba to kawał baby :wink: Quote
Maga100 Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 Pika, zdjęcia wstawiłaś :angel: :angel: :angel: na tym, co mnie psy prowadzały, modliłam się, co by Saba nie postanowiła podbiec do swojej pani :-? a co do tych agresywnych i w kagancu i na smyczy, to byłam pewna, że chodzi o te z listy. Bo jak stwierdzić czy pies jest agresywny? Leon niby nie jest, a ostanio wyskoczył z zębami na psa, który chciał mu ukraść patyczek. Więc agresywny czy nie? :evil: Quote
Maga100 Posted September 13, 2005 Author Posted September 13, 2005 PIKA napisał(a):Ja nie wiem, ale te psy ciagle jakąs poświatę nad łbem mają :lol: Pika, bo one są po prostu święte :lol: :lol: Podobno aureole właśnie na zdjeciach wychodzą 8) PIKA napisał(a): Chwila relaksu :D Proszę jacy my grzeczni jesteśmy super :angel: dwa niewiniątka :wink: Quote
PIKA Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Maga100 napisał(a): na tym, co mnie psy prowadzały, modliłam się, co by Saba nie postanowiła podbiec do swojej pani :-? Po pierwsze Saba dostala komendę "zostań" więc by sie nie ruszyła tym bardziej, ze mnie widziala i bylam blisko 8) A jakbym się schowała i by zechciala mnie poszukać to po prostu puściłabyś smycz :lol: .Maga100 napisał(a): [size=9]Bo jak stwierdzić czy pies jest agresywny? O tym powinien decydowac właściciel .Maga100 napisał(a): Leon niby nie jest, a ostanio wyskoczył z zębami na psa, który chciał mu ukraść patyczek. Więc agresywny czy nie? :evil: Nie Quote
PIKA Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Maga tu masz artykuly o agresji i jej rodzajach Duuuzzzzo czytania polecam dzial Agresja psów wg Chris Bach tu masz o rodzajach agresji Quote
Hanna R. Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 No dobra, Maga, ja Cie serdecznie zapraszam do Klubu Pierwszej Z Prawej - plizzzz :evilbat: :lol: :evilbat: Quote
Maga100 Posted September 22, 2005 Author Posted September 22, 2005 Hanka! :evil: 0X :chainsaw: a skąd wiedziałaś, że pani pierwsza z prawej jest moją faworytką :o :lol: Quote
Hanna R. Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Maga100 napisał(a):Hanka! :evil: 0X :chainsaw: a skąd wiedziałaś, że pani pierwsza z prawej jest moją faworytką :o :lol: Bo ja Cię , KOCHANA, juz od dawna rozpracowywuję ! I dużo o Tobie wiem. Mam na Ciebie kwity :evilbat: Ty się bój ! Quote
Maga100 Posted September 22, 2005 Author Posted September 22, 2005 HankaRupczewska napisał(a): Bo ja Cię , KOCHANA, juz od dawna rozpracowywuję ! I dużo o Tobie wiem. Mam na Ciebie kwity :evilbat: Ty się bój ! masz moją teczkę? :o :o oj nie, nie masz. Jakbyś miała, to byś ze mną nie gadała, tylko gdzie pieprz rośnie uciekała 8) Quote
Hanna R. Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Maga100 napisał(a):HankaRupczewska napisał(a): Bo ja Cię , KOCHANA, juz od dawna rozpracowywuję ! I dużo o Tobie wiem. Mam na Ciebie kwity :evilbat: Ty się bój ! masz moją teczkę? :o :o oj nie, nie masz. Jakbyś miała, to byś ze mną nie gadała, tylko gdzie pieprz rośnie uciekała 8) :o :o :o :question: :question: :question: A ja myślałam, że będzie odwrotnie :lol: Chyba, że myślisz o swojej teczce z którą np chodzisz do pracy... Albo co gorsza takiej wspomnieniowej, ze szkoły, pełnej starych kanapek, pokruszonych hesrbatników petitów burych i rozlanej polo cocty ? Quote
Maga100 Posted September 22, 2005 Author Posted September 22, 2005 HankaRupczewska napisał(a): :o :o :o :question: :question: :question: A ja myślałam, że będzie odwrotnie :lol: Chyba, że myślisz o swojej teczce z którą np chodzisz do pracy... Albo co gorsza takiej wspomnieniowej, ze szkoły, pełnej starych kanapek, pokruszonych hesrbatników petitów burych i rozlanej polo cocty ? ależ nie, ja mam na myśli Teczkę Wspomnień i Uczynków 8) a do szkoły to ja chodziłam z tornistrem :-? a strae kanapki miały swoje miesjce za łóżkiem - dopóki mama nie znalazła :P wówczas to dowiedziałam się o głodujących dzieciach w Etopii :-? Quote
Hanna R. Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Maga100 napisał(a):HankaRupczewska napisał(a): :o :o :o :question: :question: :question: A ja myślałam, że będzie odwrotnie :lol: Chyba, że myślisz o swojej teczce z którą np chodzisz do pracy... Albo co gorsza takiej wspomnieniowej, ze szkoły, pełnej starych kanapek, pokruszonych hesrbatników petitów burych i rozlanej polo cocty ? ależ nie, ja mam na myśli Teczkę Wspomnień i Uczynków 8) a do szkoły to ja chodziłam z tornistrem :-? a strae kanapki miały swoje miesjce za łóżkiem - dopóki mama nie znalazła :P wówczas to dowiedziałam się o głodujących dzieciach w Etopii :-? :o To może my siostry ?? Bo czytam to jak swoje :o Quote
Alicja Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Maga100 napisał(a):HankaRupczewska napisał(a): :o :o :o :question: :question: :question: A ja myślałam, że będzie odwrotnie :lol: Chyba, że myślisz o swojej teczce z którą np chodzisz do pracy... Albo co gorsza takiej wspomnieniowej, ze szkoły, pełnej starych kanapek, pokruszonych hesrbatników petitów burych i rozlanej polo cocty ? ależ nie, ja mam na myśli Teczkę Wspomnień i Uczynków 8) a do szkoły to ja chodziłam z tornistrem :-? a strae kanapki miały swoje miesjce za łóżkiem - dopóki mama nie znalazła :P wówczas to dowiedziałam się o głodujących dzieciach w Etopii :-? :o To może my siostry ?? Bo czytam to jak swoje :o ja też miałam tornister :angel: ja tez :angel: i świetnie się na nim z górki zimą zjeżdżało , tylko potem zeszyty deczko mokrawe były :oops: , a kanapki to zjadały okoliczne burki :wink: Quote
Maga100 Posted September 23, 2005 Author Posted September 23, 2005 e, ja tam byłam grzeczną dziewczynką 8) tylko te kanapki... :lol: żeście się rozgadały, więc wstawię beznadziejne zdjęcie Leona :-? Quote
Alicja Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Maga100 napisał(a):e, ja tam byłam grzeczną dziewczynką 8) tylko te kanapki... :lol: żeście się rozgadały, więc wstawię beznadziejne zdjęcie Leona :-? :o Leon z negatywem :wink: Quote
PIKA Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Maga100 napisał(a):HankaRupczewska napisał(a): :o :o :o :question: :question: :question: A ja myślałam, że będzie odwrotnie :lol: Chyba, że myślisz o swojej teczce z którą np chodzisz do pracy... Albo co gorsza takiej wspomnieniowej, ze szkoły, pełnej starych kanapek, pokruszonych hesrbatników petitów burych i rozlanej polo cocty ? ależ nie, ja mam na myśli Teczkę Wspomnień i Uczynków 8) a do szkoły to ja chodziłam z tornistrem :-? a strae kanapki miały swoje miesjce za łóżkiem - dopóki mama nie znalazła :P wówczas to dowiedziałam się o głodujących dzieciach w Etopii :-? :o To może my siostry ?? Bo czytam to jak swoje :o ja tez :o Maga a czemu beznadziejne? :o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.