Maga100 Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Jeszcze Cię znielubi - i będzie Ci smutno :cool3: nie ma szans, on uwielbia swoją starszą siostrę :cool1: Quote
Camara Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 [quote name='Maga100']hahaha, jasne! :lol: My, Magda, jedną ręką wrzucaliśmy psa, następnie szybko biegliśmy na brzeg, ustawialiśmy się i pstryk, pstryk, a to wszystko robiliśmy MY, MY MAGDA :evil_lol: fijufiju... a to Wy Magda strasznie sprawni jesteście :crazyeye: Ja tak nie potrafię :shake: :lol::lol::lol: Quote
Maga100 Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 [quote name='Camara']fijufiju... a to Wy Magda strasznie sprawni jesteście :crazyeye: Ja tak nie potrafię :shake: nawet nie wiesz, jak bardzo zmęczył mnie ten spacer :shake: przystojniak :evil_lol: :evil_lol: a to fatalne i niewyraźne, ale chciałam je wstawić Quote
Maga100 Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 nie będziesz miał brody, nie będziesz miał!:diabloti: Quote
Mi. Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 :crazyeye: o boże! Nieźle... żeczywiście mu wyrwał?:cool3: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 [quote name='Maga100']nie będziesz miał brody, nie będziesz miał!:diabloti: hahaha przez takie zabawy Luna już nioe lubi się bawić z psami :mad: :evil_lol: Quote
Maga100 Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 hehehe, tak naprawdę Gucio miał taki malutki kawałeczek patyka w pysku :lol: Ostatnie zdjecia Gustawa i koniec :shake: Quote
Hanna R. Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Magda - już NIGDY nie będę rzucać patyków Gezesławkowi. Przed dwoma tygodniami o mało nie umarłam z nerwów wyciągając mu z gardła kawałek patyka, który ustawił się w poprzek - i pies przenigdy sam sobie by nie poradził ... :smhair2: :smhair2: :smhair2: Teraz rzucamy mlecyki i koniczynkę . Quote
PIKA Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Maga sporo tych zdjęc :razz: i wcale nie kiepskie :razz: To czemu narzekasz? :razz: a ten ślizgacz - rewela :evil_lol: Quote
Maga100 Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 [quote name='malawaszka']czemu koniec??? :placz: Bo temu, że weekend się skończył :placz: [quote name='HankaRupczewska'] Magda - już NIGDY nie będę rzucać patyków Gezesławkowi. Przed dwoma tygodniami o mało nie umarłam z nerwów wyciągając mu z gardła kawałek patyka, który ustawił się w poprzek - . wiem, ja też kiedyś wyciągałam Leonowi patyka, który utknął w poprzek :shake: pocieszałam się tym, że by się nie udusił, bo dostęp powietrza był. Poza tym nie muszę rzucać patyków, Leon je uwielbia sam z siebie i sam z siebie wynajduje :razz: [quote name='PIKA']Maga sporo tych zdjęc :razz: i wcale nie kiepskie :razz: To czemu narzekasz? :razz: bo narzekam i już :angryy: mogłyby być lepsze i ta świadomość nie pomaga Quote
PIKA Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 [quote name='Maga100'] bo narzekam i już :angryy: mogłyby być lepsze i ta świadomość nie pomaga narzekasz bo lubisz :evil_lol: I weź pod uwage , że dzisiaj byla kiepska pogoda ;) Quote
asher Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Hahaha, Haniu (bynajmniej się nie jąkam :diabloti: ), a może zamiast faszerowac Giezia zieleniną sprawiłabyś mu jakiś aport - zabawkę? O, na przykład coś takiego: :lol: Quote
Alicja Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 [quote name='asher']Hahaha, Haniu (bynajmniej się nie jąkam :diabloti: ), a może zamiast faszerowac Giezia zieleniną sprawiłabyś mu jakiś aport - zabawkę? O, na przykład coś takiego: :lol:mamy takiego zielonego ...on piszczy:razz: Quote
Lucy* Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']mamy takiego zielonego ...on piszczy:razz: A jest na baterie ?? :eviltong: :diabloti: :diabloti: Quote
Hanna R. Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Maga, znowu Cię wetło ! :roll: A tak a propos aportów . Sztucznych. Na spacerach Gezesław je olewa. Niestety . :shake: Quote
Alicja Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Lucy* napisał(a):A jest na baterie ?? :eviltong: :diabloti: :diabloti::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:nie jest zielony i ma na imię Lolek :pi jest z gumy:razz: Quote
Lucy* Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Alicjarydzewska napisał(a)::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:nie jest zielony i ma na imię Lolek :pi jest z gumy:razz: :lol: :lol: :lol: :lol: stawiałam jednak na Wacka :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
Maga100 Posted June 9, 2006 Author Posted June 9, 2006 wetło mnie, a teraz z kolei mam problemy ze zdrowiem :shake: dzisiaj jadę na EKG :shake: Quote
Cola Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 :shake: oj nie dobrze, nie dobrze :shake: ..a jak wrócisz chcemy usłyszeć same dobre nowinki :) mam nadzieje :p Quote
malawaszka Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Maga no wiesz? zdrowa masz być - za tydzień przyjeżdżam :p Quote
Alka Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Maga , nie choruj! :shake:Wiem ,że choroba nie wybiera sobie pory, ale ta jest nieodpowiednia.Nie wiem jak w Warszawie, ale u nas w dalszym ciągu strajkują:diabloti:... Quote
Vogue Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Wracam do Leosia po 4 mies przerwy:shake::shake: a tu takie zle wiesci. Wracaj do zdrowia Maga. U nas strajk od poniedzialku:cool3: a w piatek planowana operacja ( nie moja) mamy:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.