Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maga100 napisał(a):
...
Nauka chodzenia na luźnej smyczy idzie nam coraz lepiej, nie wiem kiedy nadejdzie czas, zeby zobaczyć na swykłej obroży?


Maga, nauka chodzenia na luznej smyczy wcale nie musi się odbywać na kolczatce :wink: Ja jednak ją jeszcze stosuję bo kiedy zdarzy mu się pociągnąć to łatwiej jest mi go powstrzymać niż w zwykłej obroży, która stwarza przy ciągnięciu mniejszy dyskomfort niż kolczatka. Jednak kolczatka sama w sobie absolutnie psa niczego nie nauczy! Kiedy Bajan zaczął ją nosić chodził cudownie 8) , ale po pewnym czasie się do niej przyzwyczaił i problem ciągnięcia powrócił, a zwłaszcza w sytuacjach typu nowe miejsce, psy itp. Dlatego tak ważne jest to uczenie, że dla niego nie powinno mieć znaczenia w czym jest, ma nie ciągnąć i już :D My dzisiaj spróbowaliśmy łańcuszka zamiast kolczatki i Bajan spisywał się super! :lol: Też nam idzie coraz lepiej, ale ćwiczymy na każdym spacerze. Mnie z tą nauką też na początku szło różnie, ale teraz całkiem dobrze mimo, że uczymy Bajana różnych rzeczy :P , po pewnym czasie dochodzi się do wprawy.Życzę powodzenia! :D

  • Replies 14.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Maga100

    4060

  • Alicja

    1875

  • dbsst

    1334

  • malawaszka

    1052

Top Posters In This Topic

Posted

Oj tak Maga chwalić i jeszcze raz chwalić :lol: :lol: mam to samo , że czasem już sama nie wiem co mówię :oops:
A Ozzy na kazda zmianę obroży reagował pozytywnie i chodził pieknie do czasu aż sie przyzwyczaił :-? , a mamy dławik , kolczatke , półkolczatke , obroze , Rolexa i szelki :-?

Posted

nie jest tak źle z tym moim kundlem :wink:
wieczorem umówiłam się na wieczorne bieganie z dwoma onkami, więc nie założyłam mu kolczatki i zapięłam smycz tylko na przejście przez ulicę. Zwykle ciągnął jak oszalały, cały zafascynowany czekającą go zabawą (onki szły z nami), a teraz już zauważyłam poprawę :angel:
Potrafił ciagnąć w kierunku psów, ale moje "równaj" i szarpnięcie smyczą (na zwykłej obroży)powodowało , że szedł spokojnie :o nie ciagnął :o
Do tej pory nie mogę wyjść z szoku 8)

Posted

Maga100 napisał(a):
nie jest tak źle z tym moim kundlem :wink:
wieczorem umówiłam się na wieczorne bieganie z dwoma onkami, więc nie założyłam mu kolczatki i zapięłam smycz tylko na przejście przez ulicę. Zwykle ciągnął jak oszalały, cały zafascynowany czekającą go zabawą (onki szły z nami), a teraz już zauważyłam poprawę :angel:
Potrafił ciagnąć w kierunku psów, ale moje "równaj" i szarpnięcie smyczą (na zwykłej obroży)powodowało , że szedł spokojnie :o nie ciagnął :o
Do tej pory nie mogę wyjść z szoku 8)
Maga to może wypij piffko na uspokojenie :wink:
Ale super , że chłopak załapał o co chodzi , bo Ozzy udaje ze ma Alzchaimera :evil: i nie zawsze pamięta

Posted

Maga100 napisał(a):
... Zwykle ciągnął jak oszalały, cały zafascynowany czekającą go zabawą (onki szły z nami), a teraz już zauważyłam poprawę :angel:
Potrafił ciagnąć w kierunku psów, ale moje "równaj" i szarpnięcie smyczą (na zwykłej obroży)powodowało , że szedł spokojnie :o nie ciagnął :o
Do tej pory nie mogę wyjść z szoku 8)


No to wielkie :klacz: :klacz: :klacz: :D

Posted

Maga100 napisał(a):
nie jest tak źle z tym moim kundlem :wink:
wieczorem umówiłam się na wieczorne bieganie z dwoma onkami, więc nie założyłam mu kolczatki i zapięłam smycz tylko na przejście przez ulicę. Zwykle ciągnął jak oszalały, cały zafascynowany czekającą go zabawą (onki szły z nami), a teraz już zauważyłam poprawę :angel:
Potrafił ciagnąć w kierunku psów, ale moje "równaj" i szarpnięcie smyczą (na zwykłej obroży)powodowało , że szedł spokojnie :o nie ciagnął :o
Do tej pory nie mogę wyjść z szoku 8)

:klacz: :klacz: :klacz:

ale wykorzystaj to i nie odpuszczaj, pracujcie dalej :wink:

Posted

Oczywiście, że nie odpuszczę, teraz jak zobaczyłam efekty mam w sobie więcej siły do świergolenia (nawet jak czasem mi się coś popierzy :wink: ). Tymbardziej, ze nie jest cudownie, bo co chwila i tak napina smycz, ale nie jest to juz takie ciągniecie, że mi ręce ze stawów wyrywa :lol:
Mój szok polega na tym, że był bez kolczatki, obok dwa inne psy, a on mnie posłuchał :o

Posted

moje osobno to nie ciagna i nawet bez smyczy laza przy nodze-a jak w grupie-to juz rece mam ponaciagane :roll: :evil: .ale pracuj Maga-nauczy sie na pewno :D ja mam gorzej bo musze nauczyc je ze nawet jak sa we czworke to nie moga ciagnac :evil: .Tzn...3 ciagna a enigme ciagne ja bo nie bardzo jej sie ustrojstwo typu smycz podoba :lol:

Posted

Maga, przede wszystkim WIELKIE BRAWA!!! :klacz: :angel:

mmbbaj napisał(a):
Maga, nauka chodzenia na luznej smyczy wcale nie musi się odbywać na kolczatce :wink:

Gosia, u Magi to nie - moż - li - we :lol: Sama widzisz, jak biedna nianawidzi świergotać :lol: :wink:

mmbbaj napisał(a):
Mnie z tą nauką też na początku szło różnie, ale teraz całkiem dobrze mimo, że uczymy Bajana różnych rzeczy :P , po pewnym czasie dochodzi się do wprawy.Życzę powodzenia! :D
No dokładnie :lol:
Maga, spytaj Pikę, co Flaire mówiła patrząc, jak uczę Sabinę chodzenia przy nodze :lol: Generalnie wniosek z naszego szkoleniowego spotkania był taki, że Sabina to bardzo mądry pies, a asher trzeba wysłac na szkolenie :roflt:

Posted

asher napisał(a):
...
Maga, spytaj Pikę, co Flaire mówiła patrząc, jak uczę Sabinę chodzenia przy nodze :lol: Generalnie wniosek z naszego szkoleniowego spotkania był taki, że Sabina to bardzo mądry pies, a asher trzeba wysłac na szkolenie :roflt:


:lol: A nas szkoli właśnie Flaire ( :multi: ) i dokładnie tak jest, że korekta dotyczy często mnie! :roflt: :roflt: :roflt: , a z Bajana jest Flair bardzo zadowolona! :sweetCyb:

asher napisał(a):
...
mmbbaj napisał(a):
Maga, nauka chodzenia na luznej smyczy wcale nie musi się odbywać na kolczatce :wink:

Gosia, u Magi to nie - moż - li - we :lol: Sama widzisz, jak biedna nianawidzi świergotać :lol: :wink:


Musiiiiii świergotaćććććććć! :megagrin: nawet w kolczatce :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

A można zadać pytanie ??? Czym zajęty jest Stefan ? Dlaczego wzięłaś Maga rozwód ze Stefkiem ? Dlaczego w tej galarii takie gadactwo się uprawia ???

Pardon - wyszły TRZY pytania ... No ale - ale pytania są BARDZO ISTOTNE ! 8)

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
A można zadać pytanie ??? Czym zajęty jest Stefan ? Dlaczego wzięłaś Maga rozwód ze Stefkiem ? Dlaczego w tej galarii takie gadactwo się uprawia ???

Pardon - wyszły TRZY pytania ... No ale - ale pytania są BARDZO ISTOTNE ! 8)
:( ja też jestem zaniepokojona tym faktem , ze nie dostrzegam na dogo działalności Stefana :-?

Posted

Nie mam gdzie ani kiedy zintegrować się ze Stefanem :(
Na dworze jest ohydnie, więc spacerujący Leon pośród brudnych resztek śniegu, jest mało ciekawym obiektem :-? A w domu nudno :(

Choć dzisiaj Leon dostał niespodziankę 8)







po pół godzinie :roll:





nie ma juz :(


Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Ty WSTRĘTNA KOBIETO! Jak Ty mozesz napisać o Leonie -
OBIEKT ! I do tego jeszcze MAŁO CIEKAWY
:evilbat: :evilbat: :evilbat:


w relacji ja, Stefan , Leon, ten ostatni jest obiektem do fotografowania, Stefan jest narzędziem, a ja ... ja jestem Magdaleną 8) Nic tu się nie da zmienić w tym układzie :-?

malawaszka napisał(a):
:angel: i Maga Maga na tej ostatniej focie :lol:


myslałam, że nikt nie wypatrzy, ale zapomniałam o bystrym oku Malawaszki :-? :lol:

Posted

Maga100 napisał(a):


Choć dzisiaj Leon dostał niespodziankę 8)







po pół godzinie :roll:





nie ma juz :(




haha widze, ze szybko mu poszla z ta koscia. Nic dziwnego, bo co to taka kostka na takiego chlopa :lol: :lol: :lol:
Mój też się dzisiaj zajadał kosteczkami, ale w wersji mini :lol: :lol:

Posted

PIKA napisał(a):

Pozyczyc Ci Ziute? :lol:



dobra, tylko najpierw spiszemy umowę, że jakby co i w ogóle, to nie bedziesz żądać odszkodowania :wink:

Daga&Oskar napisał(a):

haha widze, ze szybko mu poszla z ta koscia. Nic dziwnego, bo co to taka kostka na takiego chlopa :lol: :lol: :lol:
Mój też się dzisiaj zajadał kosteczkami, ale w wersji mini :lol: :lol:


ale pomyśl, że jakbyś kupiła mu kość tych gabarytów, to miałabys spokój na cały dzień :lol:

Posted

Maga100 napisał(a):
PIKA napisał(a):

Pozyczyc Ci Ziute? :lol:



dobra, tylko najpierw spiszemy umowę, że jakby co i w ogóle, to nie bedziesz żądać odszkodowania :wink:

Dobra, tylko przyjdź i se ją złap :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...