Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 14.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Maga100

    4060

  • Alicja

    1875

  • dbsst

    1334

  • malawaszka

    1052

Top Posters In This Topic

Posted

Maga100 napisał(a):
Jeszcze w czasach komuny mieliśmy z rodzicami w mieszkaniu w przedpokoju takie materiałowe tapety na ścianach. Kiedyś po 20 minutowym szukaniu kota, znaleźlismy go pod sufitem, siedział sobie w rożku :evil_lol: Górnym.


Moje szczuro koto psy były znajdowane w pralkach, pod stertami ubrań, w kanapie itp. :p


Kot nie przyjdzie do ciebie, jak go wołasz, jeżeli nie ma ochoty. Najwyżej popatrzy na ciebie ze swojej dziury i pomyśli: przecież cię widze, czego się drzesz??
Kot się obraża i potrafi wtedy patrzec na ciebie tak, ze masz ochotę paść na kolana i go przepraszać.
Kot, jak będzie miał ochotę się drzeć, to będzie się darł i nie ma siły go uciszyć.
Kot zapamietuje i nie wystarczy go pogłaskać, jak psa, aby mu przeszło
Kot jest totalnym indywidualistą i sam postanawia i ustanawia


To o moich psach? :hmmmm: :evil_lol:


Kot zrzuca doniczki z kwiatkami z parapetów
Kot dynda na firankach
Kot ostrzy sobie pazury na twojej ukochanej kanapie
Kot, jak nie ma ochoty, to nawet na ciebie nie spojrzy, choćbyś odtańczyła taniec połamaniec
Kot odwraca się do ciebie demonstracyjnie tyłem
Dla kota noc nie służy do spania
itp itd


Nie zrzucają, ale Tekila ma zapędy kopania, i zakopywania w nich różnych rzeczy :watpliwy:
Nie dyndają :p ufff a już się bałam, że są kotami :p
Nie ostrzą :p

Co do odwracania tyłem...Era przyzwyczaiła się, że jeździ w samochodzie leżąc na karku u kierowcy...ponieważ to mało bezpieczne jak się jedzie do miasta :eviltong: więc została pewnego razu wyrzucona na siedzenie...strzeliła takiego focha, że do końca drogi siedziała tyłem na tylnej półce patrząc w dal, nie pomagały błagania i obiecywania, że się ją wpuści spowrotem :lol: A najbardziej rozwalające było to, że ledwo się na tej półce trzymała na zakrętach ale do końca trzymała fason :lol:

Generalnie śpią w nocy....generalnie :roll:

malawaszka napisał(a):
orzeszqr*a!!!! LUNA JEST KOTEM!!!!!! :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :mdleje:


:lol: :evil_lol: :lol: :evil_lol: :lol: Witaj w klubie kotopsów.

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
od razu wielkie słowa:lol:
po prostu TZ znalał swoje miejsce w zyciu...
jak to mawiaja w kregach zoorientowanych..wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu:evil_lol: :evil_lol:

To ja muszę sobie zafundować większy śmietnik bo do tego co mam TZ się nie mieści :evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):
To ja muszę sobie zafundować większy śmietnik bo do tego co mam TZ się nie mieści :evil_lol:



no coz...moze Twojemu Tztowi potrzebna jest troszke mniejsza przestrzen zyciowa niz TZtowi Madziowemu???
To tez trzeba wziac pod uwage i rozwage bo po co od razu czynic wilekie wydatki??
przemyśl to prosze:lol: :evil_lol:

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
no coz...moze Twojemu Tztowi potrzebna jest troszke mniejsza przestrzen zyciowa niz TZtowi Madziowemu???
To tez trzeba wziac pod uwage i rozwage bo po co od razu czynic wilekie wydatki??
przemyśl to prosze:lol: :evil_lol:

To przemyślane :) Mojemu TZtowi z racji wysokości i wagi oraz charakteru potrzebna jest baaaaaaaaaaardzo duża przestrzeń zyciowa i właśnie zastanawiam się nad zrobieniem mu na drugiej działce wysypiska śmieci :diabloti:

Posted

Pysia napisał(a):
To przemyślane :) Mojemu TZtowi z racji wysokości i wagi oraz charakteru potrzebna jest baaaaaaaaaaardzo duża przestrzeń zyciowa i właśnie zastanawiam się nad zrobieniem mu na drugiej działce wysypiska śmieci :diabloti:


taki widze szeroko zakrojony pomysl...bo nie tylko na chwile szykujesz miejsce TZtowi ale myslisz strategicznie i długoterminowo:lol:
zuch dziewczyna:lol:

Posted

witajcie wariatki :evil_lol:

Dzisiaj taka piekna pogoda, że w ogóle nie chciało mi się jechać do pracy :placz: Zupełnie jak wiosna.



Potem poszłam na spacer z psem i na polu prawie zadeptałam bażanta. Nie wiem, kto bardziej się wystraszył, ja czy on :cool1: On w każdym razie odleciał z wrzaskiem. Ja nie :grins:

a poniżej wyrównane proporcje :evil_lol:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:razz:Maga a to nie Stefan jest za kocem a Pelagia atakuje:cool1:



Alu, dokładnie tak, ale nikt nie wie (a najmniej Leon), jak to się stało, bo przedtem skradał się Stefan :cool1: ja mam podejrzenia, że one się teleportują :cool1:






ja mam dość, mnie tu nie ma



może popatrzę sobie tylko troszeczkę



czy ja kotu pozwoliłem leżeć ze mną na łóżku?



ale najszczęśliwszy jestem tu

Posted

Maga100 napisał(a):
Alu, dokładnie tak, ale nikt nie wie (a najmniej Leon), jak to się stało, bo przedtem skradał się Stefan :cool1: ja mam podejrzenia, że one się teleportują :cool1:



:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale sie przygląda

No faktycznie na poprzedniej focie Stefan sie skrada:crazyeye:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
[
No faktycznie na poprzedniej focie Stefan sie skrada:crazyeye:


no widzisz, sama widzisz :roll:

Vectra napisał(a):
cześć moja kochana :)


o, zyjesz :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
:klacz: dzieeeelna dziewczynka!!!!! już prawie tak odważna jak rasowa wieśniaczka :p


jeszcze trochę i krowy przestane się bać :p :p :p

dbsst napisał(a):
Maga przeszłaś pierwszy level

to był dzik przebrany za bażanta :eviltong: :eviltong: :eviltong:


może być przebrany za co chce. Byle za za dzika :shake: Bo ja od tametj poryani razu do lasu nie poszłam. I nie pójdę :shock: :shake: :shake: :shake:

Vectra napisał(a):
oczywiście że żyje :D i jestem tu codzień i podziwiam widoki ;)


ach, to cudownie, cudownie, bo już się bałam i niepokoiłam :loveu:

Posted

Maga100 napisał(a):
witajcie wariatki :evil_lol:

Dzisiaj taka piekna pogoda, że w ogóle nie chciało mi się jechać do pracy :placz: Zupełnie jak wiosna.



Potem poszłam na spacer z psem i na polu prawie zadeptałam bażanta. Nie wiem, kto bardziej się wystraszył, ja czy on :cool1: On w każdym razie odleciał z wrzaskiem. Ja nie :grins:

a poniżej wyrównane proporcje :evil_lol:


Biedny bazant pewno przeszedł taką traume ze do końca zycia juz nie pójdzie na spacer :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
U nas też było dzisiaj cudnie :)
A mój kotek dobrał się do moich foteli :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...