smoqu Posted May 23, 2005 Posted May 23, 2005 Moja 6 tyg. bokserka dziwnie zachowuje sie od paru dni....otóż od jakiegos czasu na mnie warczy, szczeka, wogole sie nie slucha nie chce podejść i okropnie gryzie jak chce ją pogłaskać czy jak schylam głowe. Jak do niej mowi to bywa ze sie obraca albo idzie spac i udaje ze neislucha. Mam wrazenie ze wogle mnie nie lubi, bo na moją matke reaguje innaczej coprawda tez gryzie, ale macha ogonem jak ją widzi, przychodzi na zawołanie....jestem załamany bo to ze mna spedza wiekszosc czasu, ja ją do domu przywiozłem i chciałem żeby traktowała mnie jak swojego pana...a jak narazie jest z dnia na dzien co raz gorzej,....nie interesują ją kupioone przez mnie zabawki, woli obgryzac buty, leżace przedmioty itp Co oznacza takie zachowanie i co moge zrobic zeby to zmienić, błagam o pomoc Quote
twa1001 Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 Daj jej odpocząć od siebie przez kilka dni . Nie wołaj jej ogranicz wszelki kontakty do minimum . Zakładam że chciałeś zagłaskać psa na śmierć i taki jest efekt , pozwól psu na to żeby sam podszedł do ciebie Quote
smoqu Posted May 24, 2005 Author Posted May 24, 2005 wiesz z reguly podchodzi ale zeby zwrocic na siebie uwage to zaczyna gryźć albo wchodzi mi na stopy stara sie na mnie wejźć, to chyba tez jakis gest dominacyjny....niechce calkowicie ograniczac z nia kontaktu...chyba chodzi o to zeby sie z nią duzo bawic, ale ja nic oprocz rąk nie interesuje wiec sam niewiem juz jakie zabawy i jakie zajecia jej organizować Quote
twa1001 Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 W zasadzie musisz pamiętać o kilku regułach . 1 ręce nie służą do gryzienia – łapie za ręce przerywaj zabawę 2 do zabawy psa można tylko zachęcać zmusić się go nie da 3 jeśli masz już za sobą szczepienia to najlepszym sposobem organizacji czasu jest spacer 4 buty i inne takie powinny być poza zasięgiem psa 5 naucz psa komendy fee bądź jakiejkolwiek innej której będziesz używał zawsze wtedy kiedy pies robi coś źle 6 dużo pochwał kiedy robi coś dobrze przy 6 tygodniowym szczeniaku ciężko mówić o dominacji natomiast jeśli popełnisz kilka podstawowych błędów to może się to tak skończyć . Poczytaj posty o wychowaniu szczeniaków o wychowaniu i szkoleniu mogą pomóc zasadą podstawową jednak jest ustanowienie zakresu zakazów i nakazów psu – czyli tego co pies ma robić a czego mu robić nie wolno, spisz to na kartce i przestrzegaj to czego psu robić nie wolno dziś tego nie wolno robić nigdy i nie ma wyjątków żadnych odstępstw od reguły Quote
coztego Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 smoqu, odłóż te dominacyjne historie na półkę na jakieś 2 miesiące ;) To jest maluszek, niemowlak jeszcze, ona nie wie co to dominacja. Włazi Ci na kolana bo pragnie kontaktu, weź ją na ręce i przytul... :) Co do zabaw- weź smakołyki do kieszeni (granulki karmy, kawałki parówki, psie ciasteczka) i baw się z nią w naukę. Wołaj do siebie i nagradzaj za przyjście smakołykiem, rzucaj zabawkę i przyniesienie jej nagradzaj smakołykiem, ucz ją komend "siad", "lezeć", "daj łapę" i nagradzaj każdy porządany gest.... Jak Cię gryzie to mów "nie gryź" i daj samołyk za puszczenie ręki... (albo złap lekko za dolną szczękę, przestanie gryźć... ) Więcej cierpliwości, nic na siłę. A to czy Ty będziesz panem, czy Twoja mama to już psi wybór ;) Skoro uważasz, że psina ma lepszy kontakt z mamą, to poobserwuj ich wzajemne stosunki i spróbuj naśladować. Quote
smoqu Posted May 24, 2005 Author Posted May 24, 2005 ja wiem czemu ma lepszy kontakt....bo matke widzi rzadziej ale jak juz przyjdzie to rozpieszcza psa do granic mozliwosci... co do nauki to nauczylem ją zeby siadała, próbuje uczc warowania chodziaz nie wychodzi, niewiem jak to zrobic ucze tez by podala lape ale jak jej podaje swoją to ona od razu gryzie wogole zauwazylem ze jak sie z nią bawie to szczegolnym zainteresowanem cieszą sie ręce...zrobilem jej taka zabawke ze do linki przyczepilem karton za ktorym gania...czasami unosze go lekko w powietrzu i dyndam nim, zauwazylem ze pies w trakcie tej zabawy całkowitą uwage poświeca mojej dłoni a nie pudełku.....tak wiec ciezko ją coś nauczyć skoro pies niezwraca uwagi na to co jej pokazuje, co mówie tylko na to czy w poblizu jest ręka albo noga...żeby ugryźć Quote
agabass Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 Pamiętaj to tylko szczeniak i to od ciebie zależy jaki będzie w przyszłości. To tu ukształtujesz jego charakter. Proponuję oprócz wskazówek kolegów, abyś przeczytała książkę "Zapomniany język psów"Jan Fennel 1 i 2 cz. Może to pomoże ci rozumieć zachowania twojego psa. Życzę miłej lektury. Im wcześnirej tym lepiej. Pozdrawiam Quote
anabelka Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 smoqu napisał(a):ja wiem czemu ma lepszy kontakt....bo matke widzi rzadziej ale jak juz przyjdzie to rozpieszcza psa do granic mozliwosci... Wcale nie jest tak, ze kto psa bardzie rozpuszcza tym pies go bardziej kocha. Ja od moich psow zawsze dużo wymagam, choć nigdy nie krzycze, nie bije, nie szarpie a mimo to jesli maja do wyboru spacer ze mna czy np. z mama - wybieraja mnie. Mysle, że dlatego, iż ze mną jest fajnie. Dużo z nimi ćwiczę i uczę ich różnych rzeczy. W Twoim przypadku gdy piesek jest taki malutki trudno mówić kogo lubi najbardziej. Widocznie mama daje jej poczucie bezpieczeństwa, którego taki maluch bardzo potrzebuje. Przepraszam, że o to pytam, ale ile Ty masz lat. CZy to Twój pierwszy pies????? Bo wiesz, często jest tak, że psy wybierają na swojego przewodnika osobę, która rządzi w domu, choć oczywiście nie zawsze. Quote
smoqu Posted May 24, 2005 Author Posted May 24, 2005 no faktycznie mama to taki dominator...lubi rządzić i byc moze pies czuje sie przy niej bezpieczniej...sam neiwiem tak jest to moj pierwszy pies... Quote
coztego Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 smoqu napisał(a):no faktycznie mama to taki dominator...lubi rządzić i byc moze pies czuje sie przy niej bezpieczniej... A kto psinkę karmi? 8) Quote
M@d Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Pies od szczeniaka uważnie obserwuje relacje między członkami stada. Wie komu może "wejść na głowę" a komu należy się podporzadkować. Ja już jestem po wizycie ze swym psem u zoopsychologa i mam porównanie ... Moja rada: - kontakt z psem inicjujesz TY (NIE pies) - pies inicjujacy kontakt jest IGNOROWANY (a jak wskakuje na ciebie gdy siedzisz, to wstajesz i odchodzisz) - nie patrzysz ciągle na psa jak cię zaczepia, tylko ponad psem. - twoja uwaga musi być cenioną nagrodą za wykonanie jakiegoś polecenia. W praktyce - pies cię zaczepia, ignorujesz go, jest nachalny, wstajesz i wychodzisz - np. do WC. Wracasz i natychmiast wydajesz komendę, wykonał - ok jest zabawa, nie wykonał, ignorujesz/wychodzisz. Jeżeli ulegasz woli psa, to nie dziw się, że on nie zamierza wykonywać Twoich poleceń. (ja to już przerabiałem :P ) Quote
smoqu Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 coztego napisał(a):smoqu napisał(a):no faktycznie mama to taki dominator...lubi rządzić i byc moze pies czuje sie przy niej bezpieczniej... A kto psinkę karmi? 8) ja karmie...ale mamie tez sie zdaza Quote
twa1001 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 M@d zwolnij to jest szczeniak :D on jeszcze nie zdominował rodziny i wcale nie musi chcieć to zrobić . Smogu . Spokojnie na razie pozwól psu na rozpoczynanie kontaktu dokąd się nie zżyją jak już będzie więź to się to odwróci automatycznie ( dzieci tak mają najczęściej ) . Moja rada zachować dystans nie zmuszać psa do niczego tylko zachęcać do zabawy . Informacyjnie twoja ręka jest najlepszą zabawką dlatego że zaraz ucieka jak tylko ją złapie - zostaw mu ją w pysku niech podziamga i mu się znudzi co więcej sam mu dawaj tą rękę do podziamgania :D . oczywiście w czasie dziamgania delikatnie unieruchom mu dolną szczękę i raz dwa po problemie . Wiem że igiełki to żadna rewelacja ale trzeba się przemóc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.