Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Boże jaka jestem wk*** :angryy:
Koma została zaatakowana przez amstaffa, jestem tak wściekła że nie mogę pisać, może później napiszę jak to było :angryy:
W takich sytuacjach jestem za zakazaniem hodowli tych psów!!!

Nie wiem czy będą dziś fotki bo straciłam ochotę na ich robienie, w dodatku coś przez tą szarpaninę zrobiłam sobie z palcem :placz: Mam dość tego dnia!

Posted

Koma napisał(a):
Boże jaka jestem wk*** :angryy:
Koma została zaatakowana przez amstaffa, jestem tak wściekła że nie mogę pisać, może później napiszę jak to było :angryy:
W takich sytuacjach jestem za zakazaniem hodowli tych psów!!!

Nie wiem czy będą dziś fotki bo straciłam ochotę na ich robienie, w dodatku coś przez tą szarpaninę zrobiłam sobie z palcem :placz: Mam dość tego dnia!

Komkaaa... nie martw się wszystko bedzie okej

Posted

Koma napisał(a):
Boże jaka jestem wk*** :angryy:
Koma została zaatakowana przez amstaffa, jestem tak wściekła że nie mogę pisać, może później napiszę jak to było :angryy:
W takich sytuacjach jestem za zakazaniem hodowli tych psów!!!

Nie wiem czy będą dziś fotki bo straciłam ochotę na ich robienie, w dodatku coś przez tą szarpaninę zrobiłam sobie z palcem :placz: Mam dość tego dnia!


Witaj klubie, dziś moją Sabe zaatakował kaukaz i jego właściciel...Pies ja gryzl, a gosciu kopał z całej siły...teraz mi kuleje:shake:

Posted

To teraz napiszę jak to było bo wcześniej to bym użyła za dużo wulgaryzmów :cool3:

Szłam sobie spokojnie z Komeczką, oczywiście na smyczy, i zauważyłam w parku amstaffa- sukę bez smyczy, właściciel był zagadany z grupką znajomych, pies latał po parku bez żadnej opieki.
Wiedziałam że Koma się bullowatych boi i chciałam jakoś psa wyminąć, ale jak nas zobaczył to podbiegł i beż żadnego ostrzeżenia rzucił się na Komę :angryy: Z takim impetem że mimo że trzymałam ją krótko to mało się nie przewróciłam... to był horror, ten pies był dwa razy cięższy od Komki, normalnie nie miała żadnych szans, chyba próbowała się jakoś bronić, ale nie dawała rady, poprostu została poturbowana :angryy: Całe szczęście że na tym się skończyło bo tamta suka miała na pysku coś co miało być kagańcem, czyli kawałek materiału, gdyby go nie miała to aż się boję pomyśleć co by z Komką było :-(
Gościu usłyszał jazgot i podbiegł zabrać psa, choć nie było łatwo... jeszcze tak rozwścieczonego psa nie widziałam, gdy już jakimś cudem go odciągnął, pytam gdzie smycz (nie pisze wulgaryzmów choć trochę sie ich posypało)? a on jeszcze do mnie- a gdzie moja ma kaganiec? :angryy:
to przepraszam- nie można już normalnie, spokojnie wyjść z psem NA SMYCZY na spacer? :angryy:
Koma była przerażona, Bogu dzięki że nic poważniejszego się jej nie stało, tylko została poturbowana, szła prawie że spłaszczona do ziemi, strasznie się trzęsła :-( W domu przez jakiś czas leżała i drżała- bałam się czy coś jej nie jest... normalnie się poryczałam

Fizycznie nic jej nie jest ale boję się co z psychiką...
Już od dawna omijała wszystkie bullowate szerokim łukiem, została już 3-krotnie przez nie zaatakowana. Raz jak była malutka- ma po tym uraz.
Tak się starałam żeby już nic złego jej od psów- a już szczególnie bullowatych nie spotkało, żeby stała się bardziej ufna... :placz: a tu masz...
I tak ostatnio była bardzo ostrożna i nieufna w kontaktach z innymi psami ale co bedzie teraz :placz:

Posted

Dodam jeszcze że to miało miejsce w południe w parku, czyli miejscu o tej porze pełnym ludzi, dzieci i psów :angryy:
Skoro ma się psa agresywnego to się go trzyma na smyczy a już tym bardziej w takim miejscu :shake:

Posted

No i właśnie to było straszne że przy tamtej ona była drobniutką chudzinką... i nie w głowie jej dominacja... prędzej atakuje ze strachu- z czym też starałam się walczyć.
I to mnie najgorzej martwi- czy to zajście jeszcze gorzej jej nie zniechęci do psów :placz:

Posted

Koma nie martw sie tez mialam kiedys podobną sytuacje
wściekly dalmatynczyk rzucil sie na daisy (moja byla w kagancu)
wygladalo to groźnie ale nic jej sie nie stalo , a baba do mnie z takim tekstem "dobrze że TWOJA miala kaganiec ja swojej mialam kupić"
ehhh..... ludzie nie mają wyobraźni ..
:roll:

Posted

Z dzisiejszego spacerku...

wygląda jak rzeka? :lol:

to tylko chodnik :roll:

szuka...


znalazła...


i kopie...


Koma nie znosi takiej chlapy...




pańcia tresuje pieska


"zrobię co zechcesz tylko daj chrupeczkę" :evil_lol:


moja śnupeczka :loveu:


spotkała starego kolegę


Dżeki


THE END ;)

Posted

starą śmierdzącą kość...:roll: tego już na fotkach nie ma :lol:
od pewnego czasu bardzo jej się spodobało kopanie w śniegu i zawsze odkrywa jakieś paskudztwa :roll: :lol:

Posted

Koma napisał(a):
starą śmierdzącą kość...:roll: tego już na fotkach nie ma :lol:
od pewnego czasu bardzo jej się spodobało kopanie w śniegu i zawsze odkrywa jakieś paskudztwa :roll: :lol:


Dla niej to pewnie ladnie pachniala,ze ja odkopala zamiast bardziej zakopac:lol:

Posted

Koma napisał(a):
starą śmierdzącą kość...:roll: tego już na fotkach nie ma :lol:
od pewnego czasu bardzo jej się spodobało kopanie w śniegu i zawsze odkrywa jakieś paskudztwa :roll: :lol:

Dzisiaj byłam na porannym spacerku z dwoma pieskami i nawet nie wiem kiedy każdy znalazł sobie kość i tak szli z kośmi z mordkach :evil_lol:
Wkurzam się za każdym razem jak je znajdują, a potrafią z najgłębszego śniegu wykopać :roll:

Posted

[quote name='Koma']Z dzisiejszego spacerku...

wygląda jak rzeka? :lol:

to tylko chodnik :roll:

szuka...


znalazła...


i kopie...


Koma nie znosi takiej chlapy...




pańcia tresuje pieska


"zrobię co zechcesz tylko daj chrupeczkę" :evil_lol:


moja śnupeczka :loveu:


spotkała starego kolegę


Dżeki


THE END ;)
:loveu: :loveu: :multi: :lol:

Posted

coztego napisał(a):
Koma, w jakim wieku Komka teraz jest?
Mnie się ona ciągle ze szczeniakiem kojarzy ;)

Urodziła się przypuszczalnie w sierpniu 2003 ;) Więc ma 2,5 roku :lol: chyba że liczyć nie umiem :lol:

Wiesz, ja prawie na każdym spacerze słyszę: "jaka ona śliczna, młodziutka jeszcze?" :lol: a jakie ludzie robią oczy jak mówię że już ponad 2 latka :cool3:
W sumie to śmieszne :lol: ciekawa jestem czy za parę lat też będą tak ludzie mówić ;) Komka wiecznie młoda :multi:

Posted

Koma napisał(a):
a jakie ludzie robią oczy jak mówię że już ponad 2 latka :cool3:

Kreśka urodziła się w październiku 2003 i też ciągle się mnie pytają "Młodziutka jeszcze?" "Szczeniak?" :evil_lol: A po mojej odpowiedzi :crazyeye:
Najwyraźniej to ten sam typ co Komka ;)

Posted

To moja suczka do końca była dla ludzi szcziakiem albo psem w okolicy jednego roku. Była to bezpapierowa bokserka i w wieku 5 lat ludzie, się mnie pytali ile ona ma, że pewnie rok. Najbardziej mi się podobały miny, jak słyszeli prawdziwy wiek suczki :lol:

Posted

Hihi to widzę że nie tylko moje pyszczycho jest wiecznie młode :lol:
Ciekawe co sprawia że tak o nich myślą :hmmmm:

Komka domowa


zapatrzona w żyrandol :lol:






;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...