Bonnie Posted March 16, 2004 Posted March 16, 2004 Crazy w zeszłą niedzielę był z Kundą, więc podejrzewam że jak im nic nie wypadnie to wpadną. My też się postaramy być. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i zabawa psiaków będzie przednia. Korona jak tylko cieczki się skończą to przyjdźcie koniecznie. Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek) Quote
KORONA Posted March 16, 2004 Posted March 16, 2004 Bardzo chętnie, ale to chyba za jakieś dwa tygodnie. Quote
GOSIA09 Posted March 17, 2004 Posted March 17, 2004 No to ja też będę mam nadzieje że Emi będzie chciała się bawić z psiakami (chociaż wcozraj tak szalała z labradorem że pies miał jej dość i musiałam ją odciągać od zdyszanego psiaka i tak jest ciąge że musze zabawe przerywać bo żaden pies nie jest w stanie jej zmęczyć) A ostatnio na Polach bała się i nie chciała się bawić co dla mnie było bardzo dziwne Quote
Crazy@ Posted March 17, 2004 Posted March 17, 2004 Boni super, ja juz 100% będe ale tylko z Boksiem, niestety Drako będzie musiał zosytać w domku, chyba że Marcin wezmie sobie wolne w pracy :wink: . Tak więc do zobaczenia w niedziele. Quote
Bonnie Posted March 17, 2004 Posted March 17, 2004 Crazy jestem pod wrażeniem - Drako to już duuuży piesek. A który z nich jest większym łobuziakiem Drako czy Kufi? Kurcze jak ten czas leci, dopiero były to szczeniaki. :D Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek) Quote
Crazy@ Posted March 17, 2004 Posted March 17, 2004 Trudno powiedzieć :stupid: Jak się spotkają są jak dwa :diabloti: wcielone :D . sama zobaczysz jak przyjedziesz w niedziele , ja sie juz postaram wyciągnąć Drako. Wjdż na stronkę są nowe zdjęcia maluchów :wink: Quote
kyane Posted March 21, 2004 Posted March 21, 2004 Witam:-) jestem tu nowa, wiec moze pare slow o nas. Mam 15-miesiecznego prawie-prawie belga..no, moze to tylko moje pobozne zyczenia;-) Mieszkam na Woli od niedawna i nie znam tutejszych psich okolic, ale jak czytalam, to ponoc niezlym miejscem na wybieganie sie psa moglby byc park na Kole, a to ode mnie rzut beretem;-) Czy ktos z Was tam bywa i moze mi cos o nim szepnac?? a moze nawet odwazylby sie na spotkanie mojego czarnego diabla??;-) pozdrawiam wszystkich dogomaniakow i ich psiaki :D Quote
GOSIA09 Posted March 22, 2004 Posted March 22, 2004 Ja mieszkam bardzo blisko koło parku na kole ale jakoś jeszcze nie miałam okazji tam chodzić. Mysle że jak będzie cieplej to będę tam chodzić na spacery Quote
blaira Posted March 22, 2004 Posted March 22, 2004 hmm ja az tak blisko nie mam ale 10 minut piechota no moze 15 ja przyznaje ze bylam wczoraj na polach ale nie z dogomaniakami tylko ze znajomym i jego bkserem jest tam tyle miejsca ze hohoho i kazdy6 jest super nastawiony na psy bez wzgledu na rase wielkosc i wiek hmmm a tak wogole to jak wy sie rozpoznajecie ?? nie wiem czy czytaliscie ale moim zdaniem to jest dobry pomysl http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11855 pozdrawiam :-) Quote
kyane Posted March 22, 2004 Posted March 22, 2004 blaira1, dzieki:-) zajrzalam i od razu sie zapisalam na chuste dla mojego:-) moze wlasnie dzieki nim bedzie nam latwiej sie wylapac w tlumie, no, moze raczej nasze pieski :wink: ja do lasku tez mam ok.15 minut spacerkiem, tylko wciaz nie wiem, jak jest duzy i czy jest ogrodzony, co byloby naprawde juz super:-), ale moze po prostu wybiore sie tam najpierw sama, co by oblukac teren:-) Quote
kyane Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 to ponownie ja;-) do oblukania tereniu wyslalam przedstawiciela (w osobie mojej corki :P ); nie jest specjalnie zachwycajacy, bo dlugi i waski a po obu stronach ulice, z czego jedna szczegolnie ruchliwa:-( no i nie jest ogrodzony :( , wprawdzie nie przeszla calego parku, ale bliskosc ulic go raczej dyskwalifikuje, przynajmniej w moich oczach i na obecnym etapie "wyszkolenia" mojego psiaka. Moze lepszy bylby park Moczydlo albo Sowinskiego?? (ten drugi jest nawet ogrodzony). To na razie tyle sprawozdania z ogladu najblizszej okolicy :lol: pozdrawiam:-) Quote
blaira Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 niestety musz Cie zmartwic tzn jezeli chodzi o park moczydlo i sowinskiego to jest tam zawsze duzo i dosyc czesto pelno strazy miejskiej , a jak wiadomo spuszczony pies = mandat ,ale jezeli chodiz o wybieganie to naprawde zapraszam na pola moktowskie od czasu do czasu psiakowi sie przyda takie wybieganie sie w towarzystwie innych siakow :-) Quote
kyane Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 klopot w tym, ze mojemu w zasadzie potrzebne byloby codziennie takie wybieganie, a na pola mokotowskie to jednak kawalek ode mnie jest, a do tego psiak niespecjalnie przepada za jazdami komunikacja miejska :( ; no nic, zaczne teraz szukac w kierunku lotniska na bemowie, moze tam cos... :-? Quote
Katerinas Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 Kyane Nie wiem gdzie mieszkasz ale jest taki ładny kawał parku gdzie wogóle nie ma straży miejskiej a gdzie my łazimy czasami z psami i gdzie też są psiarze :wink: Na tę "łąkę" można wejść od Lazurowej... a ciągnie się aż do kościoła przy Powstanców Śląskich. Jest to kawał terenu położony między dwoma osiedlami (uliczki: Wyki, Karabeli itd. / a / Czumy, Klemensiewicz idt) .... Tu praktycznie nie ma możliwości aby zapędzony psiak wypadł na przykład na ulicę... :D Quote
GOSIA09 Posted March 26, 2004 Posted March 26, 2004 hmmm to będe musiała się tam wybrać bo mieszkam na bemowie i blisko koło mnie nie ma za bardzo miejsca do biegania, mam psiaka w sumie od niedawna więc będę musiała poznać okolice gdzie Emi się wybiega. Quote
Katerinas Posted March 26, 2004 Posted March 26, 2004 No to Gosia, może się kiedyś spotkamy :wink: My tam czasami jeździmy z psami aby się wybiegały z innymi czworonogami :) I ani razu nie spotkaliśmy SM... to jest chyba zapomniany przez nich zakątek Wawy :wink: (na szczęście) :) Quote
Skibi Posted March 26, 2004 Posted March 26, 2004 :D ja też potwierdzam, że kawał pola przy Lazurowej jest super. Kiedy jest ciepło to aż roi się od psich łapek. No i co najważniejsze ani razu nie spotkaliśmy SM... to jest chyba zapomniany przez nich zakątek Wawy (na szczęście) Quote
kyane Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Katerinas, nawet wiem, gdzie to jest, bo moi rodzice na Karabeli mieszkaja :lol: ale ja i tam musialabym czerwona taksowka dojezdzac;-), szukalam czegos blizej, ale jesli nie znajde, to przyjdzie mi tam sie wybrac...jestem wlasnie po pierwszym dniu szkolenia (he he) i problem braku kontaktow z innymi psami bardzo bolesnie dal o sobie znac (skrecona noga, przeciagniecie mnie po trawie na przelaj, miedzy psami i ich wlascicielami :o ; z pewnoscia juz wszyscy beda nas poznawac w grupie, po daniu takiego przedstawienia :oops: nawet litosciwie zostalismy zwolnieni przed koncem zajec;-) gdybys kiedys zobaczyla na tych lakach psa, ktory wyprowadza swoja pancie, to z pewnoscia bedziemy my :wink: na razie zbieram sily przed jutrzejszym dniem;-) pozdrawiam Quote
Katerinas Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 (...)jestem wlasnie po pierwszym dniu szkolenia (he he) i problem braku kontaktow z innymi psami bardzo bolesnie dal o sobie znac (skrecona noga, przeciagniecie mnie po trawie na przelaj, miedzy psami i ich wlascicielami :o ; z pewnoscia juz wszyscy beda nas poznawac w grupie, po daniu takiego przedstawienia :oops: nawet litosciwie zostalismy zwolnieni przed koncem zajec;-) :o :D No to musiało być zabawnie.Ale nie przejmuj się. Początki są zawsze trudne :wink: Katerinas, nawet wiem, gdzie to jest, bo moi rodzice na Karabeli mieszkaja :lol: ale ja i tam musialabym czerwona taksowka dojezdzac;-), szukalam czegos blizej, ale jesli nie znajde, to przyjdzie mi tam sie wybrac... Ja też tam kiedyś mieszkałam :) to znaczy blisko bo na Kossutha :wink: Teraz dojeżdżam tam aż z Izabelina pod Wawą :wink: (...)gdybys kiedys zobaczyla na tych lakach psa, ktory wyprowadza swoja pancie, to z pewnoscia bedziemy my :wink: na razie zbieram sily przed jutrzejszym dniem;-) pozdrawiam A jaki pies? To poznam po psiaku :wink: Jakbyś kiedyś zobaczyła tam briarda (jedyny na tym osiedlu; wiecznie biegający) oraz rottkę (dostojny chód przeważnie na smyczy) - to będzimy my :wink: Quote
Katerinas Posted March 28, 2004 Posted March 28, 2004 Dla tych którzy nie widzieli parku-pola przy Lazurowej - tzw. "Zielone Górki" to proszę bardzo :) Dziś byliśmy... pogoda w miarę... tyle że wiał straszny wiatr :) Na polu są dwie duże górki. To zdjęcia z jednej z nich :) Quote
kyane Posted March 28, 2004 Posted March 28, 2004 katerinas, nie przejmuje sie, wlacza nas przypadek do folkoru szkolen;-)), bardzo chetnie bym was kiedys spotkala na tej lace, ale pewnie tak na czuja bedzie ciut trudno, skoro obie tam nie mieszkamy :cry: , no, ale coz, podobno i cuda po ludziach tudziez psach tez chodza :wink: twoje zdjecia niestety mi sie nie otwieraja:-((, tak zreszta dzieje sie z wiekszoscia zalaczanych do postow zdjec i sie zastanawiam, czy to wina czegos tam u mnie w kompie czy tez nie ustawilam jakiejs opcji na forum :o jaki pies??ano taki, jak na fotce widac - duze toto, czarne, w zachowaniu do nieposkromionego diabla podobne :evil: Quote
Katerinas Posted March 28, 2004 Posted March 28, 2004 (...)bardzo chetnie bym was kiedys spotkala na tej lace, ale pewnie tak na czuja bedzie ciut trudno, skoro obie tam nie mieszkamy :cry: , no, ale coz, podobno i cuda po ludziach tudziez psach tez chodza :wink: My tam bywamy tylko w soboty lub niedziele :) Przeważnie albo rano kole 9:00-10:00 albo popołudniu kole 15:00. Staramy się nie przyjeżdżać w okolicach 11:00-13:00 (w niedzielę) bo wówczas są pochody ludziów do i z kościoła :wink: (...)twoje zdjecia niestety mi sie nie otwieraja:-((, tak zreszta dzieje sie z wiekszoscia zalaczanych do postow zdjec i sie zastanawiam, czy to wina czegos tam u mnie w kompie czy tez nie ustawilam jakiejs opcji na forum :o A to dziwne... :-? :hmmmm: (...)jaki pies??ano taki, jak na fotce widac - duze toto, czarne, w zachowaniu do nieposkromionego diabla podobne :evil: Oki :) będę pamiętać :wink: Quote
GOSIA09 Posted March 29, 2004 Posted March 29, 2004 Katerinas po zdjęciach poznałam gdzie dokładnie się znajduje ten teren ;) i myśle że zjawie się w sobotę albo w niedzielę. Ps. Twoje psiaki sa super i jak świetnie pozują :lol: Ja na razie na pola mokotoskie jeżdzić nie będę ponieważ Emi jakoś tam nie chce sie wogóle bawić jest przestaszona itd a w innym miejscu szaleje z psami zupełnie nie wiem czemu tak jest. Ale mam nadzieje, że jak troszkę urośnie to nabierze odwagi i na Pola znowu będziemy jeżdzić, na razie spróbuje bliżej mnie czyli ......do zobaczenia Katerinas Quote
Katerinas Posted March 29, 2004 Posted March 29, 2004 Katerinas po zdjęciach poznałam gdzie dokładnie się znajduje ten teren ;) i myśle że zjawie się w sobotę albo w niedzielę. No to może się spotkamy :D Nas poznasz bez problemu po psiakach :) :wink: Ps. Twoje psiaki sa super i jak świetnie pozują :lol: Dziękuję :oops: :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.