Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, gimnazjum 112 przy ulicy Solipskiej. Mieszkam przy ulicy równoległej do Solipskiej. Właśnie chodzi mi o ten park, zaraz za nim znajduje się staw. :cool3:

Jednym słowem kiedy masz czas na spacer? Ja w tygodniu najwięcej mam w środy (od 14) i czwartki (od 12), a w poniedziałki, wtorki i piątki mam czas od 15. Na spacer po szkole zawsze chodzę na 2 godziny, minimum 1,5.

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W poniedziałek idę z klasą do kina i powiem szczerze, że nie wiem kiedy wrócę do domu. Proponuję godzinę 15.15 koło biblioteki w Parku Kombatantów. Powiedz jeszcze jakiego masz psa? Ja będę z rudym jak lisek owczarkiem szetlandzkim. ;)

Posted

o widzę, że tutaj temat w moich okolicach :multi:
a my się, Vendetta, chyba znamy :cool3: ja też park kombatantów lub nad staw chodzę, ale z mało delikatnym bokserem o imieniu Figo, który owczarka szetlandzkiego nosem wciąga, z miłości co prawda, ale zawsze... niedelikatny jest, ale boksery takie są... :roll:

kiedyś się psy nasze bawiły, ale Figo był jeszcze maleńki (jeżeli jesteś tą osobą, o której myślę) ;)

tak czy siak, ja też w tych okolicach szukam partnera do zabawy. raczej nie maleństwo, bo niestety mój - jak mówiłam - mało delikatny, ale średniakowi już nic nie zrobi na pewno :) nadmienię, że niedziela niestety u mnie odpada raczej, poza tym jeszcze nie ten tydzień - ja jadę na wycieczkę z klasą. ale opłaca sie wcześniej szukać kogoś na spacery, prawda? :)

Posted

Tak, znamy bokserka Figo. Niestety to nie jest nasza waga. :evil_lol: Chodź możemy spróbować jeszcze raz. Grota jest już starsza, przeszła kilka znajomości z olbrzymami, więc może się uda? :cool3:

W takim razie niech będzie przy przejściu podziemnym. Proponuje jednak czekać na siebie już w parku (tunel to mało przyjemne miejsce), zaraz przy wejściu od strony przejścia podziemnego na ławeczce... Poza tym Park Kombatantów jest na tyle mały, że z łatwością się znajdziemy. :lol:

Posted

to ja tez się podczepię (prawdopodobnie, bo jutro będę u okulisty, więc nie wiem czy zdążę) w takim razie, ok? :oops: 15.15 to będzie już właściwie po popołudniowym spacerze naszym, więc może zmęczony będzie trochę delikatniejszy, chociaż nie mogę obiecywać ;) ja do parku mam bliziutko, więc najwyżej wrócę, jeżeli się nie uda... cóż - takie to uroki posiadania boksera ;)

tylko Puchu powiedz proszę, czy Twoja psinka się nie boi sie dużych psów?

  • 4 weeks later...
Posted

Puchu - jak wyglądają te pola na Skoroszach? Jak duzy jest to teren i jak daleko do ulic? Czy są bardzo uczęszczane przez spacerowiczów czy łażą tam tylko ludki z psami ? Szukam w w-wie takiego sporego terenu w miarę bezpiecznego i mało uczęszczanego na wybieganie psa.
Może znacie jakieś takie tereny gdzies w miare w obszarze W-wy, takie co by pies był w zasiegu wzroku. Pol Mokotowskich mam juz szczerze dosyć.

Posted

koło dworca zachodniego jest nawet spory teren, tam były kiedys działki a teraz jest tam trawka i duzo psów:eviltong:wiec zawsze sie znjadzie ktos do zabawy :cool3:

Posted

Mieszkańcom południowej Warszawy polecam łąki wilanowskie. Chodzę tam od 11 lat. Co prawda od jakiegos czasu sie "kurczą", ale jest jeszcze sporo terenów zupełnie dziewiczych, szczególnie od stron: północnej i południowej. Można stosunkowo łatwo podjechać samochodem i zostawić go na np. ul. Nowoursynowskiej (najlepsze zejścia na łąki są na przedłużeniu ul. Ciszewskiego i przy dawnych stajniach SGGW). Jesli się wchodzi od tych stajni - jest spory, kilkuhektarowy, pustz teren - nawet ogrodzony. Mozna tam fajnie powiczyć.
Tamtejsi spacerowicze to przede wszzstkem psiarze.

Posted

Cala2 napisał(a):
Puchu - jak wyglądają te pola na Skoroszach? Jak duzy jest to teren i jak daleko do ulic? Czy są bardzo uczęszczane przez spacerowiczów czy łażą tam tylko ludki z psami ? Szukam w w-wie takiego sporego terenu w miarę bezpiecznego i mało uczęszczanego na wybieganie psa.
Może znacie jakieś takie tereny gdzies w miare w obszarze W-wy, takie co by pies był w zasiegu wzroku. Pol Mokotowskich mam juz szczerze dosyć.

Obok jest ulica. Jest wydeptana ścieżka i w ciągu dnia chodzą tamtędy ludzie z Leroy Merlin. Na dłużej zatrzymują się tam tylko psiarze. Jak chcesz to w czwartek zrobię zdjęcia i sama ocenisz. Albo przekopiesz się przez galerię Arii z wakacji.
Jakby co kawałek dalej zaczynają się pola, którymi można przejść z Ursusa/Opaczy do Raszyna.

Posted

ach, pola na skoroszach - jak wracam w niedzielę ze schronu to tamtędy jadę czasem, niedawno widziałam paru psiarzy bawiących się frisbee ;) ale ode mnie to daleko... chociaż autobusem by się dało :D albo piechotą na dłuższy spacer :)

Posted

Pole przy ul. Skoroszewskiej. Między Oriflame a Leroy.
Zdjęcie z początku czerwca (reszta klik), robione z kilku metrowej "górki". Po tym polu spokojnie ganiają się labradory, boksery, onki nie zbliżając się specjalnie do ulicy.

Zdjęcia z marca klik
Chyba mam jeszcze gdzieś filmik jak ganiają...

znikam, trzy osoby, dwa psy i jedno zielone frisbee? :razz:

Posted

[quote name='Beta&Czata'](najlepsze zejścia na łąki są na przedłużeniu ul. Ciszewskiego i przy dawnych stajniach SGGW). Jesli się wchodzi od tych stajni - jest spory, kilkuhektarowy, pustz teren - nawet ogrodzony. Mozna tam fajnie powiczyć. /quote]

To sa nadal stajnie SGGW ;)
Co do cwiczen, to w weekendy do poludnia mniej wiecej zajecia ma tam szkola dla psow i wtedy nie wiem, jak jest z wchodzxeniem (z konmi wchodze bez problemu, no ale jakby jest to teren za ktorego uzytkowanie place w pensjonacie za stajnie). Szkoda tylko, ze ptakow nie ma juz na polach wilanowskich i z wyzlem to juz trzeba jechac za miasto, jak sie chce spotkac.
Fajne tereny sa na Zawadach nad Wisla i analogicznie po drugiej stronie wisly - ostatnio nawet bazanta spotkalismy :)

Posted

ha, jak chcecie spotykać bażanty to na Odolany jedźcie ;) ja tamtędy tylko czasem jeżdżę do szkoły i często widzę je z okna... problem to tylko to że coraz mniej tam miejsca do biegania a coraz więcej budowy :(

  • 2 months later...
Posted

Beta&Czata napisał(a):
Mieszkańcom południowej Warszawy polecam łąki wilanowskie. Chodzę tam od 11 lat. Co prawda od jakiegos czasu sie "kurczą", ale jest jeszcze sporo terenów zupełnie dziewiczych, szczególnie od stron: północnej i południowej. Można stosunkowo łatwo podjechać samochodem i zostawić go na np. ul. Nowoursynowskiej (najlepsze zejścia na łąki są na przedłużeniu ul. Ciszewskiego i przy dawnych stajniach SGGW). Jesli się wchodzi od tych stajni - jest spory, kilkuhektarowy, pustz teren - nawet ogrodzony. Mozna tam fajnie powiczyć.
Tamtejsi spacerowicze to przede wszzstkem psiarze.



A co tu tak cichutko? Ja również polecam łąki wilanowskie, moje psiaki uwielbiają tam biegać :D Niestety niedawno musiałam się przeprowadzić i już nie mamy dwóch kroków do takich cudnych terenów.

Posted

ja mieszkałam jeszcze do niedawna na Ursynowie, a dokładniej na Natolinie. Żałuję, że musiałam się przeprowadzić bo to cudowne miejsce.
Ale z drugiej strony teraz mam kilka kroków do Pól Mokotowskich ;)

Posted

Bywam z moja Iculindą (owczarek holenderski) od czasu do czasu w warszawie i bardzo sobie chwalę pola mokotowskie, ale czy gdzieś jeszcze można pobiegać w Warszawie z psiakiem?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...