Ewa&Duffel Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Milimoi napisał(a):Jestem prawie codziennie wieczorem w okolicach Pol Mokotowskich. Jest tam taki ogrodzony teren, gdzie są przeszkody do agility :) Ooo, i można tak bezpłatnie z tego korzystać ? To musimy się wybrać :) Quote
Bonsai Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Ewa&Duffel napisał(a):Ooo, i można tak bezpłatnie z tego korzystać ? To musimy się wybrać :) Tak, za darmo. Ale przeszkody są metalowe, a wszędzie jest rozbite szkło. Nie polecam... Quote
Milimoi Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Ewa&Duffel napisał(a):Ooo, i można tak bezpłatnie z tego korzystać ? To musimy się wybrać :) Placyk do agility jest dość zaniedbany, ale dalej jest nawet znośnie :) Quote
magdyska25 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Milimoi napisał(a):My z chęcią się spotkamy :) Jestem prawie codziennie wieczorem w okolicach Pol Mokotowskich. Jest tam taki ogrodzony teren, gdzie są przeszkody do agility :) Ooo bardzo się cieszę :) W pt idziemy na konsultację wet w sprawie szwów (mam nadzieję, że już zdejmą) także w następnym tyg. jak coś jesteśmy zainteresowani :) Quote
Milimoi Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 czulimordercy napisał(a):a gdzie znajduje się ten placyk? Na tyłach stadionu Syrenki, lub idąc od strony Ronda Jazdy Polskiej, w okolicach Międzywydziałowego Centrum Biotechnologii. Quote
magdyska25 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 ooo to blisko metra politechniki- fajnie bo mam tam bezpośrednio jeden autobus. Przepraszam ale ja taka warszawianka.....nic nie kojarzę.... Quote
PieswWarszawie.pl Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 jest! faktycznie! zobaczyłam go właśnie na maps.google. uroczo to wygląda z góry. Quote
Milimoi Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Teren dość zaniedbany, ale kto miałby o to dbać ;) Quote
paulaa. Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Byłam na Polach Mokotowskich pare razy, ale tego placyku nie kojarze. W sumie to ja je mało znam, bo z bielan to daleko i zazwyczaj tam chodze, żeby pies popływał, bo w miare czysto jest. Ale musze poszukać, bo nie miałam pojęcia, że coś takiego tam jest. :cool3: Quote
Bonsai Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Bo to nie jest ta część Pól Mokotowskich, jakie wszyscy znają i kojarzą. PM dzieli na dwie części al. Niepodległości. Ta część między Waryńskiego a al. Niepodległości jest dużo mniejsza i mniej kojarzona. Trzeba pójść wzdłuż płotu po prawej stronie (jeśli się idzie od al. niepodległości) i tam za płotem i chaszczami jest ukryty ten placyk. Ale naprawdę nie polecam tego miejsca, byłam tam kilka razy i za każdym razem były nowe porcje rozbitego szkła. Za każdym razem musiałam najpierw uprzątnąć plac - a i tak z duszą na ramieniu pozwalałam psu tam skakać, w końcu mogłam jakiegoś odłamka szkła nie zauważyć. No i pies nie może strącić przeszkody, one są w całości, więc i o kontuzję łatwo. Quote
paulaa. Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Już naprawde nie mam siły, czemu w Polsce wszystko musi być poniszczone, zdewastowane, niczego nie odpuszczą, nawet placyku agality dla psów. Tym chuliganom chyba naprawde nudzi się w życiu, że nie mają co robić tylko tam pić i butelki tłuc... :shake: Quote
PieswWarszawie.pl Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 byliśmy dzisiaj z Bonzem, zrobiłam kilka zdjęć. Niestety zaczęło lać w trakcie fotografowania, ale są. resztę wstawię na bloga w wolnej chwili Quote
Agnes Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Ten placyk byl kiedys drewniany, ale wszystko zostalo spalone. Bonsai to jest otwarta przestrzen, publiczna, ciezko zeby postawili prawdziwe przeszkodki do agi;) Ja nie raz korzystalam z tego miejsca, jest kladka, trapez i mniejsze przeszkody z ktorych pies moze bezpiecznie korzystac. A za placem jest fantastyczne boisko - ogromne i puste! Jak ktos rzuca pilke albo sie bawi frisbee miejsce idealne. Quote
*Monia* Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Przez przeszkody też się da poskakać ale na własne ryzyko (psie ryzyko) i trzeba dobrze wymierzyć żeby psu się nie dać połamać. Hexa jak się nie wykazałam refleksem przywaliła w drewnianą "hopkę" bo za mało miejsca było między nimi na porządne wybicie w biegu, na szczęście pies w trybie nakręcenia zbytnio bólu nie czuje i obyło się bez wrzasku :lol:. A boisko, potwierdzam, super miejscówka na szaleństwa ;) Quote
Milimoi Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 *Monia* napisał(a):A boisko, potwierdzam, super miejscówka na szaleństwa ;) My właśnie korzystamy z tego terenu :) Quote
motyleqq Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 muszę się wybrać. ale miałam też się wybrać do Moczydła. przez tą pogodę mi się nie chce:shake: Quote
Bonsai Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Agnes napisał(a):Ten placyk byl kiedys drewniany, ale wszystko zostalo spalone. Bonsai to jest otwarta przestrzen, publiczna, ciezko zeby postawili prawdziwe przeszkodki do agi;) Ja nie raz korzystalam z tego miejsca, jest kladka, trapez i mniejsze przeszkody z ktorych pies moze bezpiecznie korzystac. A za placem jest fantastyczne boisko - ogromne i puste! Jak ktos rzuca pilke albo sie bawi frisbee miejsce idealne. Wiem, te metalowe przeszkody jeszcze dałoby sie przełknąć, bo część jest dość niska. Ale najgorsze jest to szkło... Ja wolę nie ryzykować i nie wchodzić tam z psem, łatwo skaleczyć łapę, a potem ogromny dyskomfort dla psa z leczeniem rany ciętej na poduszeczkach... A placyk za torem rzeczywiście fajny! Kiedyś były tam też wbite kołki do trenowania zetki. ;) I tam jest czysto. Fajnie, że takie coś jest, ale niestety w Polsce takie coś się nie utrzyma. Zbyt fajne miejsce dla pijaczków lub rozhulanej młodzieży z alkoholem. Quote
MartaJ Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 witam witam. zwróciłam uwagę ze upały wcale nie sprzyjają spacerom z naszymi psami. ludzie kladą się, opalają nawet na wybiegach dla psów i można tylko popołudniami gdy słonce zajdzie spacerować. szlag mnie trafia bo wybiegi jak nazwa wskazuje są dla psów a i tak np. dziś opieprz dostałam bo moja Lajla zrobiła siusiu i żadne tłumaczenia nie wystarczały. jestem załamana. gdzie w pobliżu woli nie ma hmm... ludzi ? Quote
motyleqq Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 MartaJ napisał(a):witam witam. zwróciłam uwagę ze upały wcale nie sprzyjają spacerom z naszymi psami. ludzie kladą się, opalają nawet na wybiegach dla psów i można tylko popołudniami gdy słonce zajdzie spacerować. szlag mnie trafia bo wybiegi jak nazwa wskazuje są dla psów a i tak np. dziś opieprz dostałam bo moja Lajla zrobiła siusiu i żadne tłumaczenia nie wystarczały. jestem załamana. gdzie w pobliżu woli nie ma hmm... ludzi ? gdyby ktoś miał pretensje, że mój pies spędza czas na wybiegu dla psów, to bym to zignorowała ;) Quote
Bonsai Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Ma ktoś ochotę przejść się jutro na forty bema? Quote
motyleqq Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Bonsai napisał(a):Ma ktoś ochotę przejść się jutro na forty bema? a o której? :) Quote
Delph Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Ma ktoś ochotę przejść się jutro na forty bema? My bardzo chętnie, to tuż koło nas, a przyznam, że nigdy nie byłam :oops: Daj znać tylko o której i gdzie możemy się spotkać (najlepiej na tel., jeżeli dzisiaj nie zdążę odpowiedzieć) :razz: Quote
motyleqq Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 możemy iść we trójkę, ale ja najchętniej wieczorem ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.