Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jutro ok. 9 rano wyruszam z synem po Kumpla. Proszę go przygotować do drogi, czyli zgromadzić wszystkie jego rzeczy - cokolwiek Ania zostawiła. Zadzwonię jak będę dojeżdżała.

Dzwoniłam i smsowałam, niestety bez odpowiedzi stąd tutaj ta informacja.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boże! :( A ja już rozdałam deklarację Kumpla innym pieskom! :(:(
Nie zostawię Kumpla bez pieniędzy - ale od kwietnia mogę dawać tylko 50 zł deklaracji stałej.
To absolutny szczyt moich możliwości finansowych!!!!!

Fatalna nieodpowiedzialność, Glizducha! Nie wiem, czy dokładnie zdajesz sobie sprawę, ile złego narobiłaś dla Kumpla!!! Najpierw trzeba było dokładnie w domu rozpytać - zwłaszcza, jak macie konflikty i waśnie rodzinne! :angryy:
Teraz przyszłość Kumpla jest niepewna! :-( :( Widziałam już kilka wątków psów, które wróciły z adopcji... Zostały bez kasy. :(
Mam nadzieję, że kochani darczyńcy KUMPLA nie zostawią GO bez pomocy!

Posted

:-(:-(:-( tak jakbym coś czuła ,te wracające psy z nimi jest największy problem ,najpierw Maks teraz Kumpel , można się załamać :placz::placz:

Posted

Ehhhhhh.... coś na temat zwrotów itd wiem doskonale :-(

Niestety, ale prawda jest taka, że ludzie adoptując od Nas psy mysla, że kupuja rzecz, którą w ciągu dwóch tygodni można bez żadnego problemu zwrócić :( PORAŻKA! WSTYD i Brak odpowiedzialności!!!


KUMPELKU :loveu::loveu::loveu:
Znajdziemy Ci wspaniały domek - ten jeden jedyny :) ogon do góry!

Posted

Agacie córeczka sie rozchorowała..wszystko pod górę. Jeszcze nie wiem jak to dogramy:(
Nie spałam pół nocy, serce mi peka bo widziałam Kumpelka jaki był szczęsliwy, jak radosny z towarzystwa tej małej suni...od 3 dni nie wiem gdzie ręce włozyc tyle mam pracy a tu jeszcze to..juz niewyrabiam...jestem jednocześnie zła i rozgoryczona.

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Agacie córeczka sie rozchorowała..wszystko pod górę. Jeszcze nie wiem jak to dogramy:(
Nie spałam pół nocy, serce mi peka bo widziałam Kumpelka jaki był szczęsliwy, jak radosny z towarzystwa tej małej suni...od 3 dni nie wiem gdzie ręce włozyc tyle mam pracy a tu jeszcze to..juz niewyrabiam...jestem jednocześnie zła i rozgoryczona.


Aniu doskonale Cię rozumiem, nie przejmuj się tak proszę, wiem co czujesz, zrobiłaś Tyle dobrego dla Kumpla , to dzięki Tobie i Twojej pracy z nim Kumpel może mieszkać z suczką. I to już wiemy . Kumpel na Twój widok też napewno będzie się cieszył jak wariat, tyle z Tobą był , a do nowych ludzi jeszcze nie zdążył się na szczęście przyzwyczaić,przez jeden dzień . Znajdzie jeszcze ten swój jeden jedyny wymarzony domek . Że też to wszystko musi się dziać przed samymi świętami , jak każdy ma urwanie głowy. :(

Posted

Moja deklaracja dla Kumpla jest oczywiście aktualna - w tej chwili wszystko wygląda beznadziejnie , ale jeszcze będzie dobrze ... musi być gdzieś ten wymarzony domek, jestem pewna ;)

Posted

Właśnie z tego wszystkiego zapomniałam zapytać o najważniejsze, dziękuję Livko że mi przypomniałaś , czy inne deklaracje Kumpla są aktualne?

Posted

oj ludzie ludzie kiedy wy zdacie sobie sprawe ze to zywa istota a nie pluszowy piesek.Nie ma wytłumaczenia jezeli chce sie wziasc psa to sie trzeba dobrze zastanowic,wiesz pisze grzecznie ale chyba sie domyslasz jakie słowa mi sie cisna na usta::agrue::x

Posted

Niestety nie wejdzie sie w myślenie ludzi, mogą zapewniać o wielkiej miłości do psów,a w rzeczywistości traktują je jak zabawki...Ludzie nabrali wszystkich :( szkoda tylko,że nie pomyśleli o Kumpelku

Posted

Dobrze chociaz, ze to powrót do hotelu a nie schroniska. Marne pocieszenie, ale zawsze jakieś.

Nie rozumiem jak mozna było nie porozmawiac z rodziną o psie. Co niektórzy ludzie sa totalnie beznadziejni.

Posted

Kumpel juz u mnie...
Dziadek płakał, Kasia płakała...gdybyśmy wiedzieli choc odrobine wczesniej to co wiemy teraz, o mozna błóo by oszczedzic sobie i psu tych wydarzeń...stało sie niestety inaczej.
Gdyby Kasia mieszkała tylko z dziadkiem, to Kumpel miałby raj na ziemi, jej rodzice jak dla mnie sa ludzmi , którym nie mozna powierzyć nic, nie mozna zaufac.
Dostałam zwrot za paliwo i karme która została zakupiona dla Kumpla.

Posted

Kasia musi uporzadkować swoje życie, uniezależnić. Wtedy napewno będzie dobrym opiekunem dla psich rozbitków. Szkoda że nas oszukała, trudno. Kumpel miał wycieczke krajoznawczą.
A mój syn zauroczył sie Kumplem. Pies jest superowy, fajny , łagodny, przyjazny. Jestem pewna , że dom znajdzie. Będę o nim mysleć, moze cos sie napatoczy. Przy okazji spotkałam się z Anią. Dwie popieprzone baby, zamiast malować jajka , wożą psa w te i we wte.

Posted

Śliczny Kumpelek.

Ale w sumie on w schronisku tez suczki lubiał. Raz z nim szłam na spacer to brałam też luzem "moją" Sare i się do niej przymilał.


odnowie mu cafeanimal

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...