Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 155
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no, kawał kloca już, a niedawno taka to kluska pokraczna była...
a dożarty to Urek jest, głównie na polu :evil_lol: w domu to grzeczne psisko i udaje, że go nie ma. a jak już stwierdzi, że czas o sobie przypomnieć, to domaga się miziania albo przychodzi z zabawką, niezależny akita :p

Guest Madziadalena
Posted

Piękną macie pogodę, czysty śnieżek i słoneczko, dla rudzielca najlepsza oprawa :)

Posted

[quote name='yulquen']wyjątkowo głośny samolot:
http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/IMGP0941.jpg
http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/IMGP0942.jpg

Ureshi podziwia samoloty, a moją Niunię ostatnio zafascynował helikopter, który podczas spaceru przelatywał nad nami kilka razy ;)

hmm jakiś dziwny ten Wasz śnieg, albo Ureshi jest lekki jak piórko ;) co to się dzieje, ze on się nie zapada?? Jak Niunia zejdzie ze ścieżki to od razu ma śnieg do szyi ;)

a ja ostatnio rzuciłam panienca patyczka, Ona nie zauważyła gdzie poleciał, więc sama sobie po niego poszłam i przedzierałam się przez śnieg, który zakrywał mnie sporo nad kolana.. w drodze powortnej na ścieżkę straciłam równowagę i się wywróciłam na kolana i nie mogłam wstac ;) stopy mialam wyżej niż kolana, rekami nie miałam się jak podeprzeć, bo się zapadały pół metra niżej, a Anatka patrzyła na mnie jak na wariatkę :oops: po kilku minutach udało mi się wyczołgać ;)

Posted

[quote name='Agappe']hmm jakiś dziwny ten Wasz śnieg, albo Ureshi jest lekki jak piórko ;) co to się dzieje, ze on się nie zapada?? Jak Niunia zejdzie ze ścieżki to od razu ma śnieg do szyi ;)
zapada się w miejscach, w których śniegu jest więcej, aczkolwiek ten nasz jest tak twardy, że momentami chodzi się jak po betonie, a ustępuje pod nogą w tak dziwnych momentach, że nie wyczaisz :lol: raz przymrozek, raz odwilż = beznadziejny śnieg.

[quote name='Agappe']a ja ostatnio rzuciłam panienca patyczka, Ona nie zauważyła gdzie poleciał, więc sama sobie po niego poszłam i przedzierałam się przez śnieg, który zakrywał mnie sporo nad kolana.. w drodze powortnej na ścieżkę straciłam równowagę i się wywróciłam na kolana i nie mogłam wstac ;) stopy mialam wyżej niż kolana, rekami nie miałam się jak podeprzeć, bo się zapadały pół metra niżej, a Anatka patrzyła na mnie jak na wariatkę :oops: po kilku minutach udało mi się wyczołgać ;)
dokładnie, ja mam to co spacer :lol: buras oczywiście wielce zdziwiony. czasem podbiegnie i próbuje ratować, pomagier ;)

[quote name='Madziadalena']Piękną macie pogodę, czysty śnieżek i słoneczko, dla rudzielca najlepsza oprawa
e, raczej pochmurno. ale jak tylko uda mi się złapać więcej światła to młody nie ma życia, śledzę go przez wizjer :p

  • 2 weeks later...
Posted

hmm zastanawia mnie ta woda.. to duża kałuża, staw, rzeczka czy jeszcze cos innegpo? ;>



Kateczka napisał(a):
ach te latające kity :D

oo rzeczywiście na ostatnim zdjęciu chłopak lata :)

Posted

Agappe napisał(a):
hmm zastanawia mnie ta woda.. to duża kałuża, staw, rzeczka czy jeszcze cos innegpo? ;>

z jednej strony płynie rzeczka, ale pytasz chyba o to, co się na polach dzieje. to bajora takie, pośniegowe :)


tu też młody kwestionuje grawitację :cool3:



i kilka innych z tego spaceru:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...