marlenka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='katie05']Marlenka ja podalam za kastracje 100zl bo 200 juz jest więc total wyszedł 330zł[/QUOTE] Acha , no to dobrze , Emilia daje 160 zł , może dorzuci Psia mama jeszcze ze 170 zł i juz mozemy jechać na wycięcie jajek , co Ty na to Psaia mamo , pomóż pokaż ze nie tylko potrafisz dawać dobre rady Quote
Cantadorra Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Mam stala deklaracje. Prosze mi napisac czy wysylam pod ten nr konta gdzie ostatnio. Czy jest jakis nowy? Quote
katie05 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Cantadorra Szarik nie zostaje dluzej w hoteliku bo nie uzbieraly sie stale deklaracje,po zabiegu kastracji jedzie do nowego domku Quote
emilia2280 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Szarik ma narazie pieniádze na kastracjé i dwa dni hotelu. Gdyby cantadorra wplacila swojá deklaracjé-30zl- to kolejny dzien hotelu. moze inni tez dolozá i jeszcze 2 dni zostanie, potem moze jechac do domu. Quote
marlenka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='emilia2280']Szarik ma narazie pieniádze na kastracjé i dwa dni hotelu. Gdyby cantadorra wplacila swojá deklaracjé-30zl- to kolejny dzien hotelu. moze inni tez dolozá i jeszcze 2 dni zostanie, potem moze jechac do domu.[/QUOTE] Czekamy czy ktos dołoży jeszcze coś ??? I kiedy mam się umawiac na zabieg . Katie daj mi znac bo musze to z wetką umówić kiedy mogę go przywieźć . Quote
LALUNA Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Przypominam o ochłodzeniu emocji i wrócenie do meritum sprawy Quote
marlenka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Laluna dziekuję bardzo że pojawiłas się i prosze zagladaj tu czasami :loveu: Quote
anett Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Dziewczyny w tej sytuacji najlepszą opcją dla psa jest kastracja już w nowym domu - przecież można tego spokojnie dopilnować i nie przerzucać Szarika z miejsca na miejsce Quote
katie05 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 ja tak chcialam zrobic od początku ale Oktawia i Emila zaczely krzyczec ze sie osmielam wydawac psa bez kastracji wiec zbieramy fundusze na zabieg w Warce,mamy 2 tyg wiec damy rade,czekamy na odpowiedz czy psia mama dolozy sie do zabiegu Quote
anett Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Katie najważniejsze jest dobro psa a nie czyjeś krzyki; Szarik wystarczająco dużo przeszedł i nie należy mu dokładać stresu...:shake: tym bardziej dla czyjejś satysfakcji. Quote
katie05 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 masz racje anett,ale teraz zostalo tylko 170zl do uzbierania a mamy jeszcze 2 tyg,mysle ze warto Szarika wykastrowac przed wydaniem skoro bedą na to fundusze i potem bedziemy wszyscy o niego spokojni Quote
katie05 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='emilia2280']Wszystko rozumiem, ale bez kastracji zaden pies dogomaniacki wydany byc nie powinien! W koncu walczymy z bezdomnosciá.[/QUOTE] przypominam dlaczego zbieramy na kastracje,brakuje jeszcze 170zl,kto wspomoze Szarika? Quote
Szarotka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Trzeba by przedewszystkiem tytul zmienic. To chyba tylko Ponka moze zrobic, bo zalozyla temat. A potem pochodzic po tematach i po offowac, bo tak to malo kto wie o co chodzi. Quote
emilia2280 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Oprócz zalozyciela wátku moze to zrobic moderator. Myslalam ze laluna na biezáco czy ta wátek, ale moze wyslijcie jej prosbé o zmiané tytulu, ze brakuje 170zl do kastracji. Quote
LALUNA Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Tytuł zmieniony, chyba ze chcecie na inny Quote
emilia2280 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Dziéki laluna. No i jeszcze jedna uwaga- skoro hotel u jamora jest oplacony na ok. 2 tyg, to przeciez jesli pies wyjechalby jutro do kliniki, kasa zostanie zwrócona za te dni, czy jak?. czyli powinno byc mniej wiécej tyle, ile brakuje do calosci kastracji! Quote
katie05 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 te pozostale 2 tyg oplacilam ja gdybys nie doczytala, a do calosci kastracji brakuje 170 zl,popros swoją kolezanke Oktawie ktora zalozyla wątek psu aby mu choc raz pomogla,moze sobie zalozy kolejne konto i uzbiera fundusze Quote
emilia2280 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 no wiem ze ty, ale czy 2 tyg w hotelu czy kilka dni w klinice- te same pieniádze. Quote
katie05 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 masz racje te same pieniadze,ale trzeba je bedzie przeznaczyc na transport Szarika Warka-Nowy Szczeglin Quote
emilia2280 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 to tylko 150km do Nowego Szczeglina. a poza tym dom nie dorzuci sié do transportu nawet? to nie swiadczy dobrze, jesli w psa, w którego tyle sié zainwestuje, ktos chce za nic- moze wtedy traktowac go jak nic, bo latwo przyszlo. w kazdym razie czas leci, skonczy sie na tym ze do kastracji nie dojdzie i pies pojedzie, bo mu sie skonczy hotel a postépu w sprawie nie ma. Quote
katie05 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 w obie strony to bedzie nawet tylko 300km,domek Szarika mial po niego przyjechac w ten weekend ale poniewaz zrobila sie afera ze 'sie osmielam' wydawac księciunia bez kastracji to wszystko zostalo anulowane...teraz sama widzisz jak łatwo jest zebrac pieniadze na kastracje.. a jesli ktos nadal uwaza ze nowy domek Szarika jest nieodpowiedni to nie ma najmniejszego problemu,moge dzis do nich zadzwonic i powiedziec ze sparwa jest nieaktualna,podam im nr schroniska w ktorym wydają psy za darmo a w ktorym na adopcje czeka m.in młoda suczka husky i dwie 1,5 roczne Onki po sterylizacji,nie mam powodu nie wierzyc bebcik ze domek w Szczeglinie jest odpowiedzialny bo sama z reszta z nimi rozmawialam,ponka uwaza ze 'ci ludzie kłamią' ale poki co to ponka jest jedyna osoba na tym watku ktora nie mowila prawdy Quote
emilia2280 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 to niech go odbiorá po kastracji, skoro majá mozliwosc. z tym co mamy, po 2 dniach w klinice, Szarik bédzie jak nowy. Quote
katie05 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 ich syn jechal do Szczeglina w ubiegly weekend i jedzie w ten piątek,dalej mi napisal ze nie wie kiedy pojedzie nastepnym razem bo ma duzo pracy,bardzo watpie aby jego rodzice fatygowali sie 300km aby pojechac po psa bo ja na ich miejscu bym sobie podjechala do pobliskiego schronu gdzie maja do wyboru do koloru,Szarik jest bardzo oczekiwany w nowym domu ale zaloze sie ze wolą poczekac az syn im go przywiezie bo akurat mieszka w Wawie i ma po drodze,im sie nie spieszy z adopcja,w tym wypadku spieszy sie Szarikowi no chyba ze sa chetni na dalsze stale deklaracje wiec sobie mozemy poczekac spokojnie Quote
marlenka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Katie umów się z nimi na konkretny termin kastracji i wtedy niech osoba co była na przedadopcyjnej idzie jeszcze raz . Taka moja propozycja a dla tych co zaraz mi głowę zmyja - ja jestem od lutego zeszłego roku szcześliwą posiadaczką psa którego adoptowałam z dogo i jeszcze jest nie odjajczony , a pies jest naprawdę śliczny . I nie zamierzam go " dopuszczać " i rozmnażać , ale wykastrować . I nie adoptując go nie byłam tak " świadoma" jak w tej chwili . SBD mi zaufała i myślę że nie ma do mnie żalu że Barak nosi worki jeszcze . Za to sunie mam wysterylizowane . Quote
katie05 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 są nawet 2 dogomaniaczki,ktore mieszkają w poblizu,moge tak zrobic chyba ze są jakies inne propozycje odnosnie transportu i kastracji księciunia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.