Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='katie05']Marlenka ja podalam za kastracje 100zl bo 200 juz jest więc total wyszedł 330zł[/QUOTE]


Acha , no to dobrze , Emilia daje 160 zł , może dorzuci Psia mama jeszcze ze 170 zł i juz mozemy jechać na wycięcie jajek , co Ty na to Psaia mamo , pomóż pokaż ze nie tylko potrafisz dawać dobre rady

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szarik ma narazie pieniádze na kastracjé i dwa dni hotelu. Gdyby cantadorra wplacila swojá deklaracjé-30zl- to kolejny dzien hotelu. moze inni tez dolozá i jeszcze 2 dni zostanie, potem moze jechac do domu.

Posted

[quote name='emilia2280']Szarik ma narazie pieniádze na kastracjé i dwa dni hotelu. Gdyby cantadorra wplacila swojá deklaracjé-30zl- to kolejny dzien hotelu. moze inni tez dolozá i jeszcze 2 dni zostanie, potem moze jechac do domu.[/QUOTE]

Czekamy czy ktos dołoży jeszcze coś ??? I kiedy mam się umawiac na zabieg . Katie daj mi znac bo musze to z wetką umówić kiedy mogę go przywieźć .

Posted

Dziewczyny w tej sytuacji najlepszą opcją dla psa jest kastracja już w nowym domu - przecież można tego spokojnie dopilnować i nie przerzucać Szarika z miejsca na miejsce

Posted

ja tak chcialam zrobic od początku ale Oktawia i Emila zaczely krzyczec ze sie osmielam wydawac psa bez kastracji wiec zbieramy fundusze na zabieg w Warce,mamy 2 tyg wiec damy rade,czekamy na odpowiedz czy psia mama dolozy sie do zabiegu

Posted

Katie najważniejsze jest dobro psa a nie czyjeś krzyki; Szarik wystarczająco dużo przeszedł i nie należy mu dokładać stresu...:shake: tym bardziej dla czyjejś satysfakcji.

Posted

masz racje anett,ale teraz zostalo tylko 170zl do uzbierania a mamy jeszcze 2 tyg,mysle ze warto Szarika wykastrowac przed wydaniem skoro bedą na to fundusze i potem bedziemy wszyscy o niego spokojni

Posted

[quote name='emilia2280']Wszystko rozumiem, ale bez kastracji zaden pies dogomaniacki wydany byc nie powinien! W koncu walczymy z bezdomnosciá.[/QUOTE]

przypominam dlaczego zbieramy na kastracje,brakuje jeszcze 170zl,kto wspomoze Szarika?

Posted

Trzeba by przedewszystkiem tytul zmienic. To chyba tylko Ponka moze zrobic, bo zalozyla temat. A potem pochodzic po tematach i po offowac, bo tak to malo kto wie o co chodzi.

Posted

Dziéki laluna.

No i jeszcze jedna uwaga- skoro hotel u jamora jest oplacony na ok. 2 tyg, to przeciez jesli pies wyjechalby jutro do kliniki, kasa zostanie zwrócona za te dni, czy jak?. czyli powinno byc mniej wiécej tyle, ile brakuje do calosci kastracji!

Posted

te pozostale 2 tyg oplacilam ja gdybys nie doczytala, a do calosci kastracji brakuje 170 zl,popros swoją kolezanke Oktawie ktora zalozyla wątek psu aby mu choc raz pomogla,moze sobie zalozy kolejne konto i uzbiera fundusze

Posted

to tylko 150km do Nowego Szczeglina. a poza tym dom nie dorzuci sié do transportu nawet? to nie swiadczy dobrze, jesli w psa, w którego tyle sié zainwestuje, ktos chce za nic- moze wtedy traktowac go jak nic, bo latwo przyszlo.

w kazdym razie czas leci, skonczy sie na tym ze do kastracji nie dojdzie i pies pojedzie, bo mu sie skonczy hotel a postépu w sprawie nie ma.

Posted

w obie strony to bedzie nawet tylko 300km,domek Szarika mial po niego przyjechac w ten weekend ale poniewaz zrobila sie afera ze 'sie osmielam' wydawac księciunia bez kastracji to wszystko zostalo anulowane...teraz sama widzisz jak łatwo jest zebrac pieniadze na kastracje..

a jesli ktos nadal uwaza ze nowy domek Szarika jest nieodpowiedni to nie ma najmniejszego problemu,moge dzis do nich zadzwonic i powiedziec ze sparwa jest nieaktualna,podam im nr schroniska w ktorym wydają psy za darmo a w ktorym na adopcje czeka m.in młoda suczka husky i dwie 1,5 roczne Onki po sterylizacji,nie mam powodu nie wierzyc bebcik ze domek w Szczeglinie jest odpowiedzialny bo sama z reszta z nimi rozmawialam,ponka uwaza ze 'ci ludzie kłamią' ale poki co to ponka jest jedyna osoba na tym watku ktora nie mowila prawdy

Posted

ich syn jechal do Szczeglina w ubiegly weekend i jedzie w ten piątek,dalej mi napisal ze nie wie kiedy pojedzie nastepnym razem bo ma duzo pracy,bardzo watpie aby jego rodzice fatygowali sie 300km aby pojechac po psa bo ja na ich miejscu bym sobie podjechala do pobliskiego schronu gdzie maja do wyboru do koloru,Szarik jest bardzo oczekiwany w nowym domu ale zaloze sie ze wolą poczekac az syn im go przywiezie bo akurat mieszka w Wawie i ma po drodze,im sie nie spieszy z adopcja,w tym wypadku spieszy sie Szarikowi no chyba ze sa chetni na dalsze stale deklaracje wiec sobie mozemy poczekac spokojnie

Posted

Katie umów się z nimi na konkretny termin kastracji i wtedy niech osoba co była na przedadopcyjnej idzie jeszcze raz . Taka moja propozycja a dla tych co zaraz mi głowę zmyja - ja jestem od lutego zeszłego roku szcześliwą posiadaczką psa którego adoptowałam z dogo i jeszcze jest nie odjajczony , a pies jest naprawdę śliczny . I nie zamierzam go " dopuszczać " i rozmnażać , ale wykastrować . I nie adoptując go nie byłam tak " świadoma" jak w tej chwili . SBD mi zaufała i myślę że nie ma do mnie żalu że Barak nosi worki jeszcze . Za to sunie mam wysterylizowane .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...