Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

typowy schemat dzialania pan zza oceanu- mów mi piéknié albo spakujé zabawki :lol: dajcie sobie spokój z taká "pomocá". u siebie sie zajmijcie lepiej psami. tu takich akurat nie trzeba do slodkopierdzenia albo obrazania.

to ja juz info nie dostane o Szariku, czy mam prawo dolozyc sié do kastracji?

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ponka1']Szarik zostaje wydany do domu stałego bez zabiegu kastracji? Doskonale.....
tak poza tym kojec jeśli na niego czeka - będzie w nim na stałe nie jak tłumaczą ci ludzie "jak obcy przyjdzie"[/QUOTE]

A skad wiesz, ze bedzie na stale ??

Posted

wez sie stuknij w glowe kobieto:shake:,wchodzisz na wątek nie majac zielonego pojęcia o psie ani o tym gdzie przebywa i mi prawisz rady co sie powinno zrobic,zamiast tracic czas na pisanie dobrych rad lepiej napisz po prostu 'chce pomoc Szarikowi taki i tak,proponuje to i to".
Przykro mi, wątek jest do zamkniecia i tu nie chodzi o piękne mowienie ale o mowienie konkretne a nie o lanie wody(co to za konstrukcja stylistyczna 'typowy schemat dzialania pan zza oceanu'?

Posted

[quote name='emilia2280']typowy schemat dzialania pan zza oceanu- mów mi piéknié albo spakujé zabawki :lol: dajcie sobie spokój z taká "pomocá". u siebie sie zajmijcie lepiej psami. tu takich akurat nie trzeba do slodkopierdzenia albo obrazania.

to ja juz info nie dostane o Szariku, czy mam prawo dolozyc sié do kastracji?[/QUOTE]

Widze Cie juz na drugim watku, gdzie przychodzisz krytykujesz tych co watek prowadza. To samo bylo na watku Tuptusia, az przyszedl mod i wymazal Twoje posty. Jak chcesz pomoc to pomoz jak nie to nie krytykuj, to to kazdy potrafi, nic nie kosztuje, ale moze Ci przynosi ulge...........nic natomiast konstruktywnego na watek nie wnosi.

Posted

Daj spokój Sarotka szkoda czasu na dyskusje z takimi osobami,Szarikowi nadal pomagamy,jest pod dobrą opieką i nadal jego sponsorzy bedą otrzymywac informacje tylko juz nie publicznie bo zaczynam sie czuc na tym wątku jak w przedszkolu:shake:

Posted

Przykro mi, wątek jest do zamkniecia
jak to do zamknięcia ??
co to za konstrukcja stylistyczna 'typowy schemat dzialania pan zza oceanu'?
też się zastanawiam ......

Posted

[quote name='emilia2280']
ja oferuje konkretná pomoc- dolozé brakujácá sumé do kastracji Szarika. ooo. zyskalam teraz prawo glosu? a gdybym nawet nie oferowala kasy? bo inni to chyba juz nie smiá zapytac nawet...:roll:


A to nie jest konkretna oferta pomocy? Jak mowa o kastracji to nagle d... w trok i wátek do zamkniécia? Ty to sié kwalifikujesz na czarne kwiatki, jako niedopowiedzialny DT. Nie wiem kto Ci psa powierzyl.

Wiéc jak bédzie z kastracjá? Pytam konkretnie.

Posted

kto chce wyda psa na wioche do kojca niech się lepiej w głowe puknie-to słowa używane przezKatie więc spokojnie je kopiuję. Niekastrowanego!
wiek (44 lata nie ma tutaj żadnego znaczenia) przede wszystkim Katie jak powiedziałaś nie masz doświadczenia w adopcjach i pies powinien miec puszczane ogłoszenia na pewno nie z Twoim numerem telefonu.

Szarik pies który nie wziął się znikąd, był czyjśc może został skradziony może poszedł za suką bo jakiś idiota go nie wykastrowała, nie zachipował (tak takie rzeczy istnieją) i znalazł się na wsi gdzie sąsiad Oktawii się nim "zaopiekował" potem spędził miesiąc u Katie potem u jej znajomych po 2 dniach oddany teraz jest w hoteliku i chcecie go wydac na wioche do kojca! to jest kuriozum! sama się puknij w łeb jedna z drugą a nie adopcjami psów się zajmujecie!:angryy:

a żeby Oktawia wiedziała komu powierza psa na pewno by nie dopuściła do takiej sytuacji.

Posted

w takim razie niech Oktawia go odbierze z hoteliku albo go tam sponsoruje,jak narazie to ja dokladam zaleglą częsc deklaracji bo Oktawia oprocz tego ze wyciągnęla ode mnie pieniadze na ogloszenia dla Pralinki to Szarikowi w zaden sposob nie pomogla,mam pisac dalej co jeszcze Oktawia zrobila ciekawego czy wreszcie sie przymkniesz.
Poza tym Ty sama Ponka tez nic nie zrobilas,jeszcze raz pytam chcesz zajac moje miejsce??
Ani Ty ani Oktawia nie jestescie dla mnie zadnym autorytetem wiec nie wiem po co tracisz czas na te wypociny i potem za kazdym razem Cie kasuje jak tylko sie zapytam o pomoc Szarikowi,ça va pas la tête?

Posted

[quote name='ponka1']kto chce wyda psa na wioche do kojca niech się lepiej w głowe puknie-to słowa używane przezKatie więc spokojnie je kopiuję..[/QUOTE]

mozesz mi napisac w ktorym miejscu jest ten moj cytat bo nie chce mi sie wierzyc ze wyslawiam sie w formie'kto chce wyda'?
Przykro mi ale koncze i wiecej postow nie bedzie.Dalsze info idzie na pw.Oktawia jest sfrustrowana i trudno sie nie domyslic dlaczego ale nie bede na tyle niemila aby to opisywac na wątku.

Posted

To jest niesamowite wlasnie weszlam sobie na watek Tuptusia również zalozony na 'prosbe Oktawi'.Tak samo jak Szarikowi tak i Tuptusiowi Oktawia w niczym nie pomaga,posty są pisane przez ponke ktora chyba jest jakims duchem albo ma 10 lat bo pisze tylko to co mysli i uwaza Oktawaia.
Dobre 2 tyg temu prosze ponke lub Oktawie o pomoc w ogloszeniach...cisza....a dzisiaj komentarz ponki:
"Katie jak powiedziałaś nie masz doświadczenia w adopcjach i pies powinien miec puszczane ogłoszenia na pewno nie z Twoim numerem telefonu."

Ręce opadają......

Posted

Tego typu forum ma to do siebie, ze kazdy moze przyjsc i napisac co mu sie zywnie podoba, bez brania zadnej odpowiedzialnosci za swoje slowa :roll::roll::roll:,poza tym nie wiemy kto siedzi przed monitorem i pisze. Calkowita anonimowosc. Moge byc kobieta, mezczyzna a nawet dzieckiem..........., ale jak napisze to mnie przeczytaja :):)
Z drugiej jednak strony forum bardzo czesto czyni cuda:):) wiec, balans musi byc na zero :multi::multi::multi:

Posted

[quote name='emilia2280']
ja oferuje konkretná pomoc- dolozé brakujácá sumé do kastracji Szarika. ooo. zyskalam teraz prawo glosu? a gdybym nawet nie oferowala kasy? bo inni to chyba juz nie smiá zapytac nawet...:roll:
[/QUOTE]

[quote name='emilia2280']A to nie jest konkretna oferta pomocy? Jak mowa o kastracji to nagle d... w trok i wátek do zamkniécia? Ty to sié kwalifikujesz na czarne kwiatki, jako niedopowiedzialny DT. Nie wiem kto Ci psa powierzyl.

Wiéc jak bédzie z kastracjá? Pytam konkretnie.[/QUOTE]

Katie, przestan klepac i konkretnie odpowiedz na pytanie. Zadne pw. Nie po to jest wátek.

Posted

proponuje juz teraz mnie wpisac na czarne kwiatki bedzie szybciej a psa i tak juz zadnego na DT nie wezme bo za 2 tyg wracam do siebie za granice wiec fizycznie bedzie to niemozliwe(poza tym gdzie jest napisane ze Szarik jest u mnie na DT:crazyeye:)
Info o psie ani Ty ani Ponka nie dostaniecie bo... mam takie widzimiesie:p a tak sie składa ze pies prawnie jest moj i mam na to dowody wiec co najwyzej mozesz sie ze zlosci posikac.Pozdrowienia i koniec tematu:razz:

Posted

Katie!
Przypomnij sobie co pisałaś,po nieudanej adopcji!

Szarik byl dzisiaj bardzo smutny i taki lekko osowiały...widac ze nie rozumie tego co sie dzieje albo juz ma dosyc tych ciągłych zmian.Bardzo bym chciala aby znalazl sie dla niego dobry domek bo to strasznie kochana i wierna psina.Mieszkal u mnie krotko ale jak go odbieralam z nieudanej adopcji to skakal z radosci i lizal mnie po twarzy,dzisiaj myslalam ze mi serce pęknie jak go zostawialam znow w nieznanym mu miejscu ale tym razem sie pocieszam ze jest pod naprawde dobrą opieką.Nadal zbieramy deklaracje na opłacenie hoteliku i szukamy dla Szarika aniołow strózów ktore pomogą mu znalezc droge do tego własciwego domku.

Każdej z nas,może sie zdarzyć,że mylnie ocenimy dom - na to nie ma reguły,ale każda z nas,która tak się "sparzyła"- dmucha na zimne!
Z Twoich wypowiedzi nie wynika,że stałaś się ostrożna:shake:
Zastanów się trochę i zmień ton,bo tu wszyscy chcą,aby Szarik trafił wreszcie na odpowiedzialnych ludzi,a wzamian Ty obrażasz wszystkich i wydaje się,że znowu chcesz postapić nierozważnie!:-(

Posted

pisz w tej sekundzie do moda;)szybciutko:lol:
poza tym nie wiem po co do mnie sie zwracasz w sprawie kastracji?co ja mam do tego?pies gdzie jest kazdy wie,wystarczy podjechac i załatwic kastracje,czekamy z niecierpliwoscią !wreszcie ktos Szarikowi pomoze,poki co pies nie jedzie jeszcze do nowego domu,no to tyle na dzis,nie mam ci wiecej nic do powiedzwnia,lec do 'moda'na skarge:evil_lol:

ktos jeszcze chce zając sie Szarkiem? bardzo prosze o publiczne deklaracje na wątku to ja sie usune i przekaze psa innej osobie

Posted

[quote name='ponka1']kto chce wyda psa na wioche do kojca niech się lepiej w głowe puknie-to słowa używane przezKatie więc spokojnie je kopiuję. Niekastrowanego!
wiek (44 lata nie ma tutaj żadnego znaczenia) przede wszystkim Katie jak powiedziałaś nie masz doświadczenia w adopcjach i pies powinien miec puszczane ogłoszenia na pewno nie z Twoim numerem telefonu.

Szarik pies który nie wziął się znikąd, był czyjśc może został skradziony może poszedł za suką bo jakiś idiota go nie wykastrowała, nie zachipował (tak takie rzeczy istnieją) i znalazł się na wsi gdzie sąsiad Oktawii się nim "zaopiekował" potem spędził miesiąc u Katie potem u jej znajomych po 2 dniach oddany teraz jest w hoteliku i chcecie go wydac na wioche do kojca! to jest kuriozum! sama się puknij w łeb jedna z drugą a nie adopcjami psów się zajmujecie!:angryy:
a żeby Oktawia wiedziała komu powierza psa na pewno by nie dopuściła do takiej sytuacji.[/QUOTE]

Nie wierzę, że te słowa pisała Ponka. Nie jej styl, nie ta liga.

Posted

[quote name='emilia2280']skoro PRAWNIE PIES jest twoj to po co od ludzi wyciagasz kase na hotelik? To jest niezgodne tez z regulaminem dogo. Kazdy utrzymuje swojego psa :razz: to pisac do moda o zlamanie regulaminu?[/QUOTE]



Pisac, pisac........klawiatura wszystko zniesie .

Posted

[quote name='emilia2280']skoro PRAWNIE PIES jest twoj to po co od ludzi wyciagasz kase na hotelik? To jest niezgodne tez z regulaminem dogo. Kazdy utrzymuje swojego psa :razz: to pisac do moda o zlamanie regulaminu?[/QUOTE]


A gdzie sa te twoje obiecane pieniadze na kastracje dla psa ? ? ? :crazyeye::crazyeye:


Moze nie zapomnij nas wszystkich wpisac , jak leci , na czarna liste, czarne kwiatki, czarna dziure i w ogole wszystko czarne. :cool2::klacz::klacz:


Napisz tez do moda o zlamanie .....

Posted

[quote name='epe']Katie!
Przypomnij sobie co pisałaś,po nieudanej adopcji!

Szarik byl dzisiaj bardzo smutny i taki lekko osowiały...widac ze nie rozumie tego co sie dzieje albo juz ma dosyc tych ciągłych zmian.Bardzo bym chciala aby znalazl sie dla niego dobry domek bo to strasznie kochana i wierna psina.Mieszkal u mnie krotko ale jak go odbieralam z nieudanej adopcji to skakal z radosci i lizal mnie po twarzy,dzisiaj myslalam ze mi serce pęknie jak go zostawialam znow w nieznanym mu miejscu ale tym razem sie pocieszam ze jest pod naprawde dobrą opieką.Nadal zbieramy deklaracje na opłacenie hoteliku i szukamy dla Szarika aniołow strózów ktore pomogą mu znalezc droge do tego własciwego domku.

Każdej z nas,może sie zdarzyć,że mylnie ocenimy dom - na to nie ma reguły,ale każda z nas,która tak się "sparzyła"- dmucha na zimne!
Z Twoich wypowiedzi nie wynika,że stałaś się ostrożna:shake:
Zastanów się trochę i zmień ton,bo tu wszyscy chcą,aby Szarik trafił wreszcie na odpowiedzialnych ludzi,a wzamian Ty obrażasz wszystkich i wydaje się,że znowu chcesz postapić nierozważnie!:-([/QUOTE]
Nikt tego nie czyta?
zenobiusz, chyba przesadzasz
katie05-piszesz, ze wyjezdzasz. Jak bedziesz przez internet sprawdzala dom? Ma znow byc niewypal? Przyjedziesz zza granicy i bedziesz psa odbierala, po nieudanej adopcji? Gdzie rozsądek??

Czy Wam wszystkim na losie tego psa zalezy czy on jako worek trenigowy sluzy do Waszych frustracji? Tak to wyglada.

Czy hotel nie moze psa zawiezc na kastracje do kliniki jakiejs? Czy pies moze powrocic do hotelu bezposrednio po kastracji, jest juz zimno a tam tylko chyba boksy sa, czy hotel dobrze zworoci uwage na psa po zabiegu? Pytam bo nie wiem.
Kto bedzie odpowiedzialny za adopcje psa? Cala dogomania czy ktos z krwi i kosci, zywy czlowiek tak jak ten pies, Szarik jest.

Posted

psia.mama jak slusznie zauwazylas ja wyjezdzam za 2 tyg ,Szarik ma opłacony hotelik na jeszcze ok 2 tyg czyli reasumując pies po tym czasie zostaje na lodzie gdyz nikt inny naiwny sie nie znalazl aby pomóc Oktawi, ktora tak załuje ze mi przekazala psa.Co wy sobie myslicie ze ja prowadze jakąs fundacje czu organizacje charytatywną ktora pomaga psom???pomagam prywatnie jak wiele tutaj osob,zaoferowalam Oktawi ze przetrzymam psa do czasu uzbierania sie deklaracji i TYLE, niestety deklaracje sie nie uzbieraly.. wiec sama musialam dolozyc reszte,byly prosby o ogloszenia-NIKT sie nie zglosil do pomocy Szarikowi.Dopiero jak zostala przeprowadzona wizyta przedadopcyjna i Szarik ma szanse na fajny dom to nagle WSZYSCY sie wyrwali do krytyki.Teraz ja sobie pozadaje pytania KTO SIE ZAOPIEKUJE SZARIKIEM????Komu naprawde na tym psie zalezy niech sie zadeklaruje na forum to go przekarze tej osobie i pies moze szukac wtedy domu jeszcze i rok tylko trzeba mu zapewnic DT albo dolozyc do deklaracji bo inaczej trafi do schronu.....Jeszcze raz sie pytam:jacys chętni???bo jak na razie to NIKT psu nie pomogl:angryy:tylko sami mądrzy sie wypowiadają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...