lilk_a Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 mgie a może jeżeli nie ten Szarik to może drugi Szarik , ten z mojego podpisu , już wyleczony , niedługo będzie musiał z domu tymczasowego wrócić do schroniska ...nie jest młody ,ale w pełni sił ... Quote
mgie Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Wiem ale czekam na wiadomość o tym Szariku. Im szybciej tym lepiej. Quote
katie05 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 No więc tak: Szarik ma ok 2lat,do budy sie nadaje bo obecnie jest u Jamora wlasnie w budzie a poprzednio go zabralam ze wsi gdzie spal sobie pod golym niebem ale...dziewczyny prosze wstrzymajmy sie jeszcze chwilke bo dzisiaj bedzie wizyta przedadopcyjna u tych panstwa ktorym sie Szarik bardzo spodobal,oni sie na niego bardzo nastawili więc wszystko zalezy od tego czy warunki dla psiaka są faktycznie tak dobre jak obiecują.Jesli bedzie wszystko ok to ja bym byla za,ale to nam wszystko bebcik dzisiaj opisze jak jej sie uda tam podjechac. Quote
Szarotka Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 katie mozesz podac info, ale ludzie musza poczekac chwile, az sie sytuacja wyjasni. Quote
Kasia77 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Zaglądam do Ciebie Szariczku cały czas i czytam jak się psinka miewa;).Trzymam kciuki za najlepszy domek dla chłopaka! Poniosło mnie ostatnio na wątek tej bieduli: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148458 Zajrzyjcie proszę,ona możnaby powiedzieć-owczarkowata,a na pewno strasznie biedna i o domek będzie znacznie trudniej niż dla Szarika... Quote
emilia2280 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 [quote name='Szarotka']No to byle do czwartku :):)[/QUOTE] Dzis czwartek. Sá jakies wiesci? Quote
Pliszka Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 czekamy na nowinki i zaciskamy kciuki :) Quote
katie05 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Wklejam to co mi napisala bebcik na pw: "Byłam dziś po pracy. Moje wrażenie jest bardzo pozytywne. Ludzie normalni, ze zdrowym i ludzkim podejściem do zwierząt. Dwa radosne szczekulce będą towarzyszami Szarika, no i oczywiście banda kotów. Duże podwórko. Gotowy już kojec w którym Szarik będzie zamykany tylko w potrzebie. np obcy ludzie na terenie gospodarstwa. Pies będzie miał to jest mu do życia potrzebne czyli ludzkich ludzi, przestrzeń (duzy sad i obejscie) towarzystwo, ciepła budę i jedzenie. Za jakiś czas moge pojechac z wizyta i potwierdzic swoje przypuszczenia. Moim skromnym zdanie, na podstawie doświadczenia zyciowego 44 letniej kobiety :smile:)) to jest dobry dom dla Szarika. Powinien pojechać jak najszybciej do siebie :smile:" Quote
Lu_Gosiak Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 nooo brzmi całkiem fajnie:razz::razz: Quote
ania_to_ja Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Szariczku trzymaj się:loveu::loveu::loveu: Quote
lilk_a Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 jeżeli zbywałby Wam jakiś domek dla onka to pomyślcie o Szariku ( w moim podpisie ) o którym już tu pisałam ....w domu tymczasowym gdzie jest teraz może zostać jeszcze tylko dwa, trzy tygodnie ...... Quote
Szarotka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 To chyba sie Katie zdecydujesz ?? bo opis dobrze brzmi. Quote
katie05 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 no ja powiem szczerze ze jestem na 'tak'.Przez telefon odnioslam bardzo pozytywne wrazenie tylko potrzebowalam potwierdzenia od kogos kto bedzie mogl sprawdzic warunki na miejscu,teraz czekamy na rozwój wydarzen:razz: Quote
ponka1 Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Szarik zostaje wydany do domu stałego bez zabiegu kastracji? Doskonale..... tak poza tym kojec jeśli na niego czeka - będzie w nim na stałe nie jak tłumaczą ci ludzie "jak obcy przyjdzie" Quote
emilia2280 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Wszystko rozumiem, ale bez kastracji zaden pies dogomaniacki wydany byc nie powinien! W koncu walczymy z bezdomnosciá. Quote
katie05 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 w takim razie zapraszamy obie panie aby zawiozly Szarika na zabieg kastracji,nikt inny sie nie zglosil wiec macie pierwszenstwo,200 zl juz jest z bazarku trzeba jeszcze dozbierac reszte albo dolozyc z wlasnej kieszeni Quote
katie05 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 czekamy więc na info od ponka lub emilia2280 kiedy i gdzie Szarik bedzie kastrowany to powiadomie nowych wlascicieli aby sie wstrzymali Quote
emilia2280 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 a gdzie przebywa Szarik teraz? ktos sié chyba nim opiekuje, to tyle dla niego zrobi ze go dowiezie na zabieg, tak samo, jak go karmi i wyprowadza na spacer. DT to nie jest "róbta co chceta". Jesli bédá pieniádze, to tylko brakiem dobrej woli byloby niewspólpracowanie. Nie ma transportu? Znajdziemy kogos z okolicy. Weta tez. W czym problem? Ile brakuje? DT nie zna najblizszego weta, ze ,mnie pytasz? A gdyby Szarik zachorowal w nocy, to gdzie pojadá z nim, i jak? Quote
katie05 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 no i co ja mam napisac osobie ktora nawet nie wie gdzie przebywa Szarik i jaka jest jego sytuacja?:shake: Quote
lilk_a Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 hmmm.... :shake: ja poradziłabym takiej osobie dokładne przeczytanie wątku :shake: Quote
katie05 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Powoli zaczynam zalowac ze zaoferowalam pomoc temu psu i gdyby nie to ze naprawde bardzo mi zalezy na Szariku juz dawno by mnie tu nie bylo.Naprawde nie mam czasu ani ochoty odpowiadac na posty jakis ciotek klotek odnosnie tego co sie 'powinno zrobic' lub co 'trzeba bylo'. Tak dla przypomnienia, jak pies przebywal na wsi pod golym niebem i jadl mamłyge dla kur to jakos nikt mu nie pomógl,zadna fundacja ani Toz nie mialy ponoc miejsca...zabralam psa do siebie bo juz nie moglam czytac o tym jak sie psina męczy uwiaząny do stodoly,zgodzilam sie go przetrzymac az do uzbierania deklaracji...deklaracje sie nie uzbieraly ...nie moglam go dluzej przetrzymywac bo mieszkam goscinnie u kogos i nie moge narzucac sie wlascicielce miaszkania z bezdomnymi psami wiec znalazlam mu wspanialy hotelik i doplacilam brakująca reszte .Przez caly ten czas ani Ponka ani jakas Emila ,ktorą widze na wątku pierwszy raz nie ruszyly czterech liter aby pomoc psu,ani z ogloszeniami ani z wizytami ani z deklaracjami. Pisze to pierwszy i ostatni raz:jeszcze raz przeczytam na tym wątku dobre rady typu 'co trzeba bylo' zamiast konkretnej formy pomocy to wiecej sie tu nie pojawie.Jesli ktos chce zająć moje miejsce i doplacac reszte pieniedzy do hoteliku,zajmowac sie ogloszeniami i adopcją to bardzo prosze jednak do tej pory zadnych chetnych nie bylo.Gdyby nie to ze Szarika sponsoruje kilka dobrych dusz w hoteliku to pewnie by teraz sie znalazl w schronisku jak wiele tysiecy innych psiakow.. Quote
emilia2280 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='katie05']no i co ja mam napisac osobie ktora nawet nie wie gdzie przebywa Szarik i jaka jest jego sytuacja?:shake: [quote name='lilk_a']hmmm.... :shake: ja poradziłabym takiej osobie dokładne przeczytanie wątku :shake: 35 stron? szanué swój czas, grzecznie pytam, chcé pomóc, to zle? nie zawsze ktos czyta wátek od poczátku, ale nie oznacza to, ze nie moze w trakcie wejsc i pomóc. ja oferuje konkretná pomoc- dolozé brakujácá sumé do kastracji Szarika. ooo. zyskalam teraz prawo glosu? a gdybym nawet nie oferowala kasy? bo inni to chyba juz nie smiá zapytac nawet...:roll: Z taká arogancjá w ogóle mozecie nie pisac na wátku, bo po co? robic swoje i nie zawracac ludziom d...wátkiem. albo sié szuka pomocy na dogo i pisze grzeczniej, albo wynocha i w ogóle nie zakladac wátku. Quote
lilk_a Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Z taká arogancjá w ogóle mozecie nie pisac na wátku, bo po co? robic swoje i nie zawracac ludziom d...wátkiem. albo sié szuka pomocy na dogo i pisze grzeczniej, albo wynocha i w ogóle nie zakladac wátku.to chyba o sobie piszesz ...... jeżeli chcesz pomóc psu to Ci się chwali .... Wątek może ma 35 stron ale to nie jest nie do przejścia .... edit: aha... informacja gdzie przebywa Szarik jest na pierwszej stronie w pierwszym poście .... Quote
katie05 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='emilia2280'] Z taká arogancjá w ogóle mozecie nie pisac na wátku, bo po co? robic swoje i nie zawracac ludziom d...wátkiem. albo sié szuka pomocy na dogo i pisze grzeczniej, albo wynocha i w ogóle nie zakladac wátku.[/QUOTE] nie ma problemu..w takim razie sie wynosze,nie bede zawaracac szanownej pani Emili d... wątkiem:razz:reszte informacji o Szariku zostanie przekazane jego sponsorom.Pozdrawiam wszytskich serdecznie i dzieki za pomoc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.