Szarotka Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Ja nie wiem czy ktos mial kiedys psa co niczego nie zjadl ?? mnie sie nie udalo:evil_lol::evil_lol:, kazdy pies, a pare nie bylo po przejsciach, zjadaly rozne rzeczy :):) i nikt ich z domu nie wyrzucal. Wydaje mi sie, ze tacy ludzi poprostu nie wiedza co to miec psa. Quote
lilk_a Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Szarotka napisał(a):Ja nie wiem czy ktos mial kiedys psa co niczego nie zjadl ?? mnie sie nie udalo:evil_lol::evil_lol:, kazdy pies, a pare nie bylo po przejsciach, zjadaly rozne rzeczy :):) i nikt ich z domu nie wyrzucal. Wydaje mi sie, ze tacy ludzi poprostu nie wiedza co to miec psa. miałam psa który chciał wskoczyć przez okno do domu , bo bał się burzy ,ale nie zauważył że jest ono zamknięte , miałam psa , który wygryzł i wydrapał dziurę w drzwiach bo suka mieszkająca za nimi miała cieczkę , miałam psa , który drapał i gryzł zapamiętale futryny w drzwiach bo myślał że to tamtędy się wychodzi , to był jeden pies :evil_lol: ...po prostu taki był i już .... :evil_lol: Quote
Szarotka Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Moja Maya ta z avatorka po lewej, to wypchnela okno glowa tak szczekala na listonosza :):) czesc szyby sie zbilo a reszta wypadla. Mayi sie nic nie stalo :):) wyobrazam sobie mine listonosza jak zobaczyl ten wielki psi leb tuz kolo drzwi gdzie zostawia listy :):):evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Billie Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Szarotka napisał(a):Ja nie wiem czy ktos mial kiedys psa co niczego nie zjadl ?? mnie sie nie udalo:evil_lol::evil_lol:, kazdy pies, a pare nie bylo po przejsciach, zjadaly rozne rzeczy :):) i nikt ich z domu nie wyrzucal. Wydaje mi sie, ze tacy ludzi poprostu nie wiedza co to miec psa. O tym samym pomysłałam. Każdy pies coś niszczy "za dziecka", a Szarik jest młody, poza tym dopiero "odżył" teraz. Mój pies z kolei miał fazę na buty- na szczęcie miał w sobie coś z ekonoma, bo upodobał sobie na szczęscie papucie, ale tyle ich zniszczył, że hoho:evil_lol: Uskuteczniał też pochłonięcie komody, ale na szczęscie od strony sciany, że nie widać:evil_lol: Nie wyobrażam sobie z tego powodu, by go oddać...Tak czy siak, widocznie czeka na Szarika gdzieś lepszy domek:) Quote
Cantadorra Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Jak juz piszemy o zniszczeniach, pożarciach, to musze doniesc, ze moja z kolei upodobala sobie piloty do tv i dvd. Mamy juz jakies smieszne zastepcze, bo oryginalne pogryzione. Wystarczy na chwile wyjsc do kuchni i zostawic psa samego, to juz po pilocie. Teraz pilnujemy ich jak oka w glowie :evil_lol: Quote
katie05 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Szarik jedzie dziś do hoteliku,trzymajcie kciuki aby dobrze poszło.Napisze wszystko wieczorem jak wróce. Quote
katie05 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 AKTUALIZACJA Szarik w dniu dzisiejszym zamieszkał we wspaniałym hoteliku.Nie bylo juz wolnych miejsc jednak Szarika przyjęto naprawde w drodze wyjatku dlatego tez adres hoteliku przesle na pw do osob, ktore zadeklarowaly wpłaty(lub tych ktore zadeklaruja),bo to dzieki nim Szarik ma bezpieczne schronienie.Mam nadzieje ze reszta sie nie pogniewa i zadowoli sie faktem ze Szarik jest w dobrych rękach;) Szarik byl dzisiaj bardzo smutny i taki lekko osowiały...widac ze nie rozumie tego co sie dzieje albo juz ma dosyc tych ciągłych zmian.Bardzo bym chciala aby znalazl sie dla niego dobry domek bo to strasznie kochana i wierna psina.Mieszkal u mnie krotko ale jak go odbieralam z nieudanej adopcji to skakal z radosci i lizal mnie po twarzy,dzisiaj myslalam ze mi serce pęknie jak go zostawialam znow w nieznanym mu miejscu ale tym razem sie pocieszam ze jest pod naprawde dobrą opieką.Nadal zbieramy deklaracje na opłacenie hoteliku i szukamy dla Szarika aniołow strózów ktore pomogą mu znalezc droge do tego własciwego domku. Jedynym problemem moze byc to ze Szarik ma prawdopodobnie chorobe sierocą(mozliwe ze to trauma związana z uwiązaniem na łancuchu do stodoły) i trzeba bedzie mu szukac domku ktory ma doswiadczenie z takimi pieskami.Ja bylam teraz na urlopie wiec zostawialam go samego maksymalnie na 4 godziny,w tym czasie zdązyl zjesc tylko domofon i płaszcz ale nie potrafie powiedziec co jest w stanie zrobic jak sie go zostawia na dłuzej.Z drugiej strony mozliwe ze te zniszczenia ktorych sie(prawdopodobnie) dopuscił w "DS" sa spowodowanie jego niefajnymi przezyciami z ostatnich miesięcy i jak znajdzie dom w ktorym sie poczuje bezpieczny to całkowicie wyzdrowieje. Quote
Kisiaraf Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Biedny psiulek trzeba mieć nadzieje na dobre i wyrozumiałe DS. Trzymam kciuki. Z tego co czytałam wątek to był jeszcze jeden chętny na psiaka-co z nim? Quote
katie05 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 jeszcze zrobie szybką aktualizacje odnosnie wpłat,do tej pory wpłyneły pieniązki od: ania_to_ja 40zl Pliszka 10zl Cantadora 30zl Z bazarku Szarikowego 200zl Kasia77 50zł BasiaD 50zł Szarotka 20$ W imieniu Szarika serdecznie dziękujemy:loveu: Quote
katie05 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Kisiaraf napisał(a):Biedny psiulek trzeba mieć nadzieje na dobre i wyrozumiałe DS. Trzymam kciuki. Z tego co czytałam wątek to był jeszcze jeden chętny na psiaka-co z nim? było nawet dwóch chetnych,niestety nieudany DS troche namieszał ale miejmy nadzieje ze nie wszystko jeszcze stracone... Quote
Szarotka Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Szarik potrzebuje wiecej stalych deklaracji, zeby mogl mieszkac w hotelu.To mlody i sliczny psinek :):) prosimy o pomoc dla Szarika:cool3::cool3: Quote
katie05 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Tak wygląda Szarik kiedy wie ze cos nabroił-czyli pozycja 'co złego to nie ja':lol: Tutaj Szarik jesienny z ubiegłego tygodnia jak jeszcze ładnie było Quote
katie05 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Szarik autorstwa Grześka,na rysunku czy na zywo,tak samo piekny:loveu: Quote
Kasia77 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Moja wpłata też powinna już dojść,przelałam wczoraj. Szukaj Szaruś domku,co byś na Święta,mieszkał w swoim własnym... A przy okazji Szarika- tamte psinki pozostałe wiszą tak jak wisiały?(na litość się "panu" nie wzięło?....), buda pewnie zalana deszczem kompletnie:shake::shake::shake: Quote
Szarotka Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 [quote name='katie05'] Szarik autorstwa Grześka,na rysunku czy na zywo,tak samo piekny:loveu: Piekny obrazek i piekny Szarik :razz::razz::loveu::loveu: Quote
jamor Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 zadna tajemnica gdzie jest szarik. liczyłem na lepsze słonce, ale cóż. jesień zimowa. zaraz wrzuce jakies zdjecia. jak bedzie ładniej zorbie lepsze. PS. załuje ze nie byłem obecny podczas dojechania szrika do nas, podobno piekna dziewczyna go przywiozła :-) Quote
Szarotka Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 jamor napisał(a):zadna tajemnica gdzie jest szarik. liczyłem na lepsze słonce, ale cóż. jesień zimowa. zaraz wrzuce jakies zdjecia. jak bedzie ładniej zorbie lepsze. PS. załuje ze nie byłem obecny podczas dojechania szrika do nas, podobno piekna dziewczyna go przywiozła :-) No widze Jamor, ze sie ujawniles :):) Myslalam, ze glownie interesuja Cie psy :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.