ketunia Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Zgadzam się z Tobą Pliszko. Babsko pomyśli, że to dobry interes. Trzeba kombinować. Zabrać Szarika jak najszybciej.Tym mniejszym pieskom budy czymś wyłożyć.Noce coraz chłodniejsze:shake: Ponko rozsyłaj wątek gdzie się da. Quote
Cantadorra Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Zdaje sobie sprawe dziewczyny, ze baba moze robic na tym "interes", ale tez wiem, ze jesli Szarik tam zostanie to bedzie slabo. Dwa wyjscia slabe. To tak jak z psem z Jozefowa. Baba ze schroniska "sprzedala" on-ka za 300 zl, ale dzieki temu pies ma dom. Czy bedzie dalej "sprzedawac"? Pewnie tak, bo robi tak od lat. Jedynie to mozna sie zastanowic, czy nie napuscic strazy miejskiej, ktora by nie wlepiala mandatu, za zle traktowanie zwierzat. Wtedy by jej sie nie oplacalo trzymac psow. Szukamy rozwiazania. Ja deklaruje 30 zł miesiecznie na Szarikowy hotelik. Quote
ketunia Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Pewnie, że trzeba ratować. Uważam, że nie można tak tego zostawić. Dać w łapę i po problemie. Bo babszytl sobie pomyśli, że to jest dobry sposób na łatwy zarobek.Trzeba na nich nasyłać kogo się da. A Szarika trzeba stamtąd zabrać jak najszybciej. Quote
Kasia77 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 łańcuchowe biedaki... żeby przynajmniej na jego miejsce nie uwiesili innego - a szanse na to marne,chociaż cuda się zdarzają-ja mam teraz u siebie łańcuchową "jamniczkę" i pewność,że w jej miejsce żaden nie zawiśnie,a rodzina również do tych "łatwych" nie należy... Tak czy inaczej,trzeba próbowaźć pomóc ile się da.Szarik piękny jest i młody,może nie musiałby strasznie długo czekać na normalny dom. A czy ma pieniądze na wykup czy jeszcze nie? Quote
ketunia Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Z tego co wiem to jeszcze nie ma. Zawsze jakoś by się tą stówę zebrało. Jednak brakuje deklaracje na dt. Quote
Kasia77 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='ketunia']Z tego co wiem to jeszcze nie ma. Zawsze jakoś by się tą stówę zebrało. Jednak brakuje deklaracje na dt.[/quote] wiem,że to nie tak HOP,jak nie ma gdzie psa zabrać,ale powinien być zabrany póki jeszcze są w ogóle szanse,bo jak się facet uprze,to będzie gorzej.... A ten dom tymczasowy jest w każdej chwili?,czy to o hotelik chodzi(bo na temat hoteliku to coś na wątku widziałam) i ile m-cznie trzeba zebrać? Quote
ketunia Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Z tego co wiem to chodzi o hotel u Jamora. Jak wejdzie ponka to pewnie powie nam więcej. Myślę, że jakieś 15 zł za dzień pobytu. To duży pies. My za Tuptusia płacimy 390 zł ( chłopak waży ok. 9 kg) Quote
Pliszka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 czekam na wieści... noce coraz chłodniejsze :( Zgadzam się, że trzeba szybko coś zrobić. Quote
Kasia77 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='Pliszka']czekam na wieści... noce coraz chłodniejsze :( Zgadzam się, że trzeba szybko coś zrobić.[/quote] więc czekamy na konkretniejsze wieści-jak sprawa wygląda na dzień dzisiejszy?,hotelik pewny?,psa można zabrać-pieniążki na opłacenie wolności ? Quote
Lu_Gosiak Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='ketunia'] A Szarika trzeba stamtąd zabrać jak najszybciej.[/quote] dokladnie...czy Ktos z Was pytal Jamora o miejsce ???? Quote
ponka1 Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 [quote name='Cantadorra'] Zdaje sobie sprawe dziewczyny, ze baba moze robic na tym "interes", ale tez wiem, ze jesli Szarik tam zostanie to bedzie slabo. Dwa wyjscia slabe. To tak jak z psem z Jozefowa. Baba ze schroniska "sprzedala" on-ka za 300 zl, ale dzieki temu pies ma dom. Czy bedzie dalej "sprzedawac"? Pewnie tak, bo robi tak od lat. Jedynie to mozna sie zastanowic, czy nie napuscic strazy miejskiej, ktora by nie wlepiala mandatu, za zle traktowanie zwierzat. Wtedy by jej sie nie oplacalo trzymac psow. Szukamy rozwiazania. Ja deklaruje 30 zł miesiecznie na Szarikowy hotelik. dziękuję Cantadorra za deklaracje! noce zimne naprawdę spada poniżej 10 C a ma byc blsko 0 w przyszłym tygodniu oraz ma padac....pies leży upięty jak więzień do stodoły Oktawia się wpiekliła i powiedziała im że to syn zapłaci 200 zł jak nie odda psa za oferowane 100 zł z sądu godzkego spojrzała na nią z pobłażanem i ironią. Baba strofuje co sekunda każdą z wnuczek: "nie chodź po schodku! nie schylaj się! cofnij się!" przez10 minut któe tam stała co minuta komenda. dzieci chodzą ze spuszczonymi łowami, niekontaktowe i tak samo psy, jedynie to Szarik jest inny jeszcze nie otępiały i ogłupiony. Wody nie ma już ni on ani reszta wszystkie miski zabrane mimo że Oktawia dała, leżą na szopie.:angryy: Quote
Lu_Gosiak Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 czyli z deklarcaji: pliszka - 10zł cantadorra - 30zł czy jak znajdzie sie cos dla Szarika znajdzie sie Ktos kto załatwi wykup tego psiaka tam na miejscu?? Quote
ketunia Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Oktawia jest tam na miejscu. Myślę, że na pewno wyciągnie psiaka. Quote
BasiaD Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 SZariczku pieseczku wskakuj do góry prosić cioteczki o pomoc.. Dziewczyny tego Niunia trzeba szybko zabrać bo sytuacja ( z tego co piszecie) robi sie coraz bardziej gorąca, a babsko pokazuje rogi.. Spróbuję pomóc finansowo, ale troszkę później bo jutro idę do szpitala i nie wime kiedy wyjdę, nie będę więc mogła ani śledzić tematu ani przesłać żadnej kasy.. Działajcie, trzymam kciuki, myślę, że jak już wróce do domu to jakieś 50,00 dla Szarika wyskrobię, nie mogę ani słuchac ani oglądać tego filmiku.. Ci ludzie powinni mieć dożywotni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt..:angryy: Quote
Lu_Gosiak Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 prosze o kontakt osobe, ktora jest na miejscu i widziala Szarika podaje moj telefon 793-147-805 Quote
BasiaD Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Ja myślę że w szpitalu nie będę długo, około 3 dni.. Wię moja deklaracja jest jak najbardziej aktualna... Tylko proszę zabierzcie już go...:placz: Ewentualnie jak dostanę konto na pw to mogę jeszcze dzisiaj zrobić przelew... Quote
Lu_Gosiak Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 [quote name='BasiaD']Ja myślę że w szpitalu nie będę długo, około 3 dni.. Wię moja deklaracja jest jak najbardziej aktualna... Tylko proszę zabierzcie już go...:placz: Ewentualnie jak dostanę konto na pw to mogę jeszcze dzisiaj zrobić przelew...[/quote] Basiu super:loveu::loveu: Quote
BasiaD Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Jak do wykupienia brakuje 60,00 to oge wysłac 60,00... Tylko jiech on już nie będzie u tego babska :mad::mad::mad: Quote
Kasia77 Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Ja też Szarikowi troszkę wyślę,tylko dalej nie wiem jak sprawy się mają-jest miejsce dla biedula,można go już zabierać? Quote
Kasia77 Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Buda tej sunieczki,bez progu,otwór wielki jak dla słonia-ona przy każdym deszczu większym w "gnoju" leży. Jest tam do kogo mówić,żeby deskę chociaż od dołu przybić i słomą wyściełać w środku,bo nawet jak szmaty jakieś wrzucą,to mokre zaraz. Quote
al-ka Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Szarik na "owczarku" Forum Owczarek.pl: Skazany: SZARIK Co mozna jeszcze dla małego zrobić na już? Quote
ketunia Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 [quote name='al-ka'] Co mozna jeszcze dla małego zrobić na już?[/quote] Trzeba mu poszukać miejsca w jakimś hoteliku. Nie wiem czy ponka dzwoniła do Jamora. macie rację psiaka trzeba zabrać jak najszybciej. Babsztyl coś kombinuje. Boję się żeby na jego miejsce nie zabrała kolejnego. Quote
Kasia77 Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 [quote name='ketunia']Babsztyl coś kombinuje. Boję się żeby na jego miejsce nie zabrała kolejnego.[/quote] Jeśli następnego potraktuje w ten sam sposób,było by chyba wskazane,żeby zawitała do niej jakaś organizacja,bo to jest sytuacja bez wyjścia...,można tak na okrągło zabierać jej psy. Czytałam,że wizyta jakichkolwiek służb nie jest najbezpieczniejszym wyjściem,ale jak sprawa Szarika ucichnie,to za jakiś czas mógłby ktoś tam zajrzeć na rutynową kontrolę psich warunków przed zimą. I nie tylko do nich,a dla uwiarygodnienia tejże wersji, na kilka okolicznych podwórek. Na wsi jak to na wsi-wiadomości szybko się roznoszą,ludzie dowiedzieliby się ,że ktoś jeździł i różne miejsca kontrolował,to nie mieliby powodów do podejrzeń,że sprawa była ustawiona. Znam osoby z tutejszego terenu,które tak właśnie robią,żeby przypadkiem osoba zgłaszająca nie miała potem żadnych problemów-wiadomo jak jest...a najważniejsze żeby psom pomóc. Wszystko jest kwestią wiarygodnej i przekonywującej rozmowy, no i oczywiście na jednej wizycie nie można nigdy kończyć,bo po tej pierwszej to z reguły nigdy się nic nie zmienia na tych wiejskich podwórkach(ludzie myślą,że ktos przyszedł,pogadał i więcej nie przyjedzie). Eh,dużo by pisać-na wsi mieszkam,tępoty nie brakuje:shake:... Quote
ketunia Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 [quote name='Kasia77']Jeśli następnego potraktuje w ten sam sposób,było by chyba wskazane,żeby zawitała do niej jakaś organizacja,bo to jest sytuacja bez wyjścia...,można tak na okrągło zabierać jej psy.[/quote] Zgadzam się z Tobą. Skoro to taka patologia to nie wiadomo co im przyjdzie do głowy. Dziewczyny ja zaraz napiszę do Jamora i zapytam o miejsce. Tylko z czego opłacimy hotel? Quote
ponka1 Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 [quote name='Lu_Gosiak'] prosze o kontakt osobe, ktora jest na miejscu i widziala Szarika podaje moj telefon 793-147-805 Okta nie zadzwoni do Ciebie ponieważ ma pustą kartę (TAK TAK) jej nmer to 0608-119-660 Zaktualizowana jest pierwsza strona, pierwszy post. Egradaska pomogła i dała 100 zł wykup Szarika. Cantadorra wpisana jako pierwsza (jedyna:roll:) ze stałymi deklaracjami. potrzebne stałe deklaracje! nic nie zdziałamy jeśli ich nie będzie!:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.