Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

puz napisał(a):
Wojtecki napisał(a):
To i ja się troszkę może pochwalę :oops:

Otóż moja Poświata (Ogar Polski) startowała w Klasie Championów i zdobyliśmy :

Ocena doskonała, 1-wsze miejsce złoto
CWC
CACIB
NSwR
BOB - Zwycięzca Rasy !!

Zresztą BOB-a Poświata zdobyła w Sopocie już dwa lata temu - startowaliśmy wtedy w klasie Młodzieży :lol:

I like Sopot 8) 8) 8)

:wink: :wink: :wink:

Ponadto , w sympatycznym konkursie - zdobyliśmy III-cie miejsce w wyborze Najpiękniejszego Psa Ras Polskich
I-wszy był PON
II-gi - Chart Polski
III-cia Ogar Polski (Poświata właśnie)
IV - Gończy Polski
IV ex equo - Owczarek Podhalański

:lol: :lol: :lol:


Poświatka Brawo Brawo w końcu ten rok przychylny dla ogarów :terazpol: pozdrwoienia i ucałowania od mojej gromady


Dzięki, dzięki, dzięki :lol: :lol: :lol:

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Amika napisał(a):
Drażliwego tematu ciąg dalszy ...
Przykro stwierdzić, ale organizatorzy też nie stanęli na wysokości zadania :(
Trudno było znaleść kosz żeby wyrzucić nieczystości po swoim pupilu :( . Rano widziałam kosz przy wejściu, ale koło południa zniknął, łaziłam ze szczypczykami pełnymi "towaru" w poszykiwaniu kosza. W końcu znalazłam śmietnik gdzieś na zapleczu... Czy nie powinny czekać kosze na zapełnienie?

dokladnie..moim sie zdarzylo zwalic 2 kupy,sprzatnelam i owszem-ale w promieniu 200 metrow zadnego kosza nie przyuwazylam,wiec co mialam zrobic?polozylam torebke pod plotem,przeciez nie bede z tym chodzic dookola :-?

Posted

[quote name='PARSONRK']Ring nr 9 był straszny !!!
Pani sędzina sama nie wiedziała co ocenia. Miała problem ze zorientowaniem się jakie to porównanie i o co !!! czy to psy idą, czy suki, czy o rasę. Ni mówię o tym, że miała poślizg ponad 2,5 h !!! Dzieki niej zawaliłam grupę hodowlaną :evil:
Poślizg był też na ringu, gdzie były oceniane basenji (V grupa) i to poślizg 2-3 godzinny.
A pary hodowlane były płatne? Bo, jeżeli płatne - to powinni także oddać pieniądze za parę.
pzdr.

Posted

EwikB napisał(a):
Gratulacje dla Wszystkich wygranych i tych troszke mniej :)
W Sopocie debiutował młodziutki lhasa Ring the Moon Azurowa Amhara i otrzymał ocene WO i został Najlepszym Szczeniakiem w Rasie. Debiut nalezy uznać za udany :)

No to duże GRATULACJE dla małych psiaczków!!!
Pzdr.

Posted

kadziumia napisał(a):
arima napisał(a):
A ja sie pochwale- w leonach sędziował pan Stefan Sinko-Alma wygrała rase i dostała Caciba, a Cezarek w niufach ,sędziowany przez panią Lisabeth Mach ,drugie miejsce, a stawka była niezła :D Jestem zachwycona ich sędziowaniem i dawno sie tak dobrze nie bawilam, nie chodzi mi o wygraną ale właśnie o tych sędziów- niesamowicie sympatyczni i weseli ludzie.Podoba mi sie to,że trwało to tak długo i nie czułam ,że robią to z łachy okazując zmeczenie i znudzenie.Było super :D


No miło mi sie to czyta, zwłaszcza, że w przypadku p.L.Mach ktoś w trakcie oceny psów zwrócił mi uwagę "... że daje za długie opisy i przez to tworzą się opóźnienia ..." :o , na co p.L.Mach odparła, że za to Wystawcy płacą, aby ich psy zostały dokładnie ocenione i opisane.

mfg
tłumacz p.L.Mach ;)

Pani L. Mach sędziowała mnie tylko 2 razy, ale zawsze miała dla mnie miłe słowo. I dla mojej konkurencji też. Z ringu schodziłam zadowolona z oceny i opisu. I nie narzekałam, że opis za długi, wręcz przeciwnie; psiaki były dokładnie opisane, uchybienia wyłapane, ale i zalety też!
Pzdr.

Posted

Germanika napisał(a):
Sopot jest dla mnie szczęśliwy:Saphir wo I/2.Wiraż Zw.Mł.Werset drugi w mł.Nabab cacib,bob,bog,BIS.Perspektywa cwc,cacib.Passa cwc,res.cacib.

O rrrrany!!!! Nie za dobrze Ci? W przyszłym roku konkurencja nie wpuści Cię na teren wystawy!!! :lol:
Pzdr.

Posted

Marta Chmielewska napisał(a):
No cóż, jeśli ktoś widzi, że czyjś pies zapaskudza trawnik i idzie dalej, trzeba go zatrzymać i kazać sprzątnąć. Zawstydzić właściciela srajdy na tyle głośno, żeby następnym razem sprzątał. Mnie też szalenie to denerwuje a po psie sprzątam, nawet jak załatwia się z nerwów 6 razy. Bo sama nie chcę wdepnąć. Dopóki wszyscy będą udawali, że nie widzą, inni będą udawali, że to nie ich pies robi kupę.


Taaa
Ostatnio na wystawie w Olsztynie zwróciłam pańci uwagę, ze mogłaby posprzątac po swoim piesku, który narobił nam pod nosem, to gdyby pańcia miała miotacz ognia w oczach - zostałby po mnie popiół....
A słownictwo - mało mi uszy nie odpadły. SZOK!!!
nawrzeszczała i poszła...

Posted

nikit1 napisał(a):
Ostatnio na wystawie w Olsztynie zwróciłam pańci uwagę, ze mogłaby posprzątac po swoim piesku
A, widzisz, ja nie zwracam uwagi, ja po prostu pytam, wyciągając torebkę z kieszeni, czy zabrakło im torebek, bo moge pożyczyć. :wink:

Posted

[quote name='Flaire'][quote name='nikit1']Ostatnio na wystawie w Olsztynie zwróciłam pańci uwagę, ze mogłaby posprzątac po swoim pieskuA, widzisz, ja nie zwracam uwagi, ja po prostu pytam, wyciągając torebkę z kieszeni, czy zabrakło im torebek, bo moge pożyczyć. :wink:

Flaire! Zmaupuję :lol: :wink:

Posted

Ja mam trochę mniej subtelną metodę, ale za to szalenie skuteczną. Jak ktoś się pulta i pyskuje, a zwracam uwagę grzecznie, to wyciągam telefon i pytam, czy chce jeszcze podyskutować, bo dzwonię po straż miejską. Zawsze działa. Oczywiście na terenie wystawy nie jest to metoda najszczęśliwsza i stosuję gdy ktoś pozwala psu na zasrywanie w wyjątkowo głupim miejscu. Jeszcze nie musiałam dzwonić, wystarczy widok telefonu. :evilbat:

Posted

No to następnym razem wszyscy dogomaniacy zabierają torebeczki i komórki 8) :evilbat: 8) :evilbat:
I będziemy siać postrach wśród niesprzątających :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat:

Posted

Super, jestem za, ale.... zdaje się, że przepis o sprzątaniu po swoich pupilach nie obowiązyje w miejscu gdzie nie ma koszy przeznaczonych właśnie na odchody :( Możemy tu mówić jedynie o kulturze właścicieli i o tym żeby nikt poślizgu nie złapał na g...nie naszego pieska. No i o wiele łatwij i przyjemniej się poruszać po terenie "niezaminowanym" :P

Posted

No i właśnie o kulturę chodzi!! No i o umożliwienie wystawcom utrzymania czystości na wystawach :lol: heh nie ma jak współpraca :fadein:

Posted

Basenji napisał(a):
Ale na terenach wystaw muszą być ekipy do sprzątania. Chociaż g..... pod nosem lub na ringu jest problemem.
Zdrówko


Zgadzam się ale moim zdaniem to są 2 oddzielne kwestie - kultura wystawców (niezależnie od przepisów) oraz ekipa sprzatająca po tych, którym tej kultury nie stało. W Sopocie zabrakło jednego i drugiego. Kup było mnóstwo, a jednocześnie nie widziałam nikogo, kto by je sprzątał.

Posted

dopiero teraz przeczytalam!!! sluchajcie tego: piesek zalatwil mi sie "w nie najlepszym miejscu", nie mialam woreczka. Oddalilam sie troszke i poszlam na stragany. Grzecznie jednego sprzedawce poprosilam o torebeczke bo mi piesek nabrudzil a on "na takie rzeczy nie dam Pani torebki! musi pani cos kupic" - to ja sie wkurzylam! "poprosze w takim razie to ciasteczko za 20 gr i do tego woreczek" :lol:
poszlam i sprzatnelam a piesek zjedl ciasteczko! :wink: :lol:

jakis dziwny sprzedawaca... moglam isc do innego ale balam sie ze rozdepcza tą moja nieczystosc :wink:

Posted

Basenji napisał(a):
maga18 napisał(a):
ale balam sie ze rozdepcza tą moja nieczystosc :wink:

Twoją :lol: ? To nie było wygódek?
Zdrówko


Były, ale płatne. Widocznie dziewuszynie drobnych zabrakło :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...