obraczus87 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Zajrzyjcie prosze do tej suni. Miszka potrzebuje naszej pomocy! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=149057&page=2 Quote
Nikus Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 jako facet nawet nie będę się wypowiadać:angryy: Quote
orpha Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 hehe jajeczna solidarnosc :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 dlaczgeo identyfikujesz swoją męskośc z jajami trampa :razz:? ja będę oftopikować, bo muszę: w boguszycach siedzi przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie) młody riki. zdarzyło się tak, ze jest dla niego miejsce w hoteliku. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji, bo jest baaardzo przestraszony. riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry. bardzo się boje, że mu ta szansa przejdzie koło nosa... riki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184 Quote
dzidda Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Dziewczyny przepraszam ale proszę pomóżcie... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171667 Quote
orpha Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 no Trampol dochodzi po kastracji , ale kastrowany byl w koncu dzisiaj bo wczoraj nie dalo rady , jakas akcje mieli i sie nie wyrobili. Trampol dzisiaj nocuje u mnie :eviltong: , Piotr utknal gdzies na spotkaniu i pozrozumialam sie z nim , ze nie ma co zeby sie pies stresowal po zabiegu z dala od domu , wiec kazalam przywiezc go do siebie a jutro na spokojnie zawioze go na Ursynow do Piotra. Trampol jeszcze troche przycpany ale to mojemu kotu Stefanowi nie przeszkodzilo zawrzec z nim przyjazni ,wlasnie razem spia :loveu:.Generalnie psina grzeczniutka z suczydlami sie powachal i luz , tylko Ksenia napyskowala jak za blisko jej miski podszedl:evil_lol:. Kurde oswiecilo mnie , ze ostatnio ktorego psa nie dotkne wirtualnnie i nie tylko to zaraz laduje taki w domu albo hoteliku :crazyeye: , magia jakas czy cos? Dla Nortona jutra w dwa miejsca bede dzwonila , jedno od Esperanzy ,drugie z odpowiedzi na ogloszenie na ojej Quote
dzidda Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 orpha napisał(a):no Trampol dochodzi po kastracji , ale kastrowany byl w koncu dzisiaj bo wczoraj nie dalo rady , jakas akcje mieli i sie nie wyrobili. Trampol dzisiaj nocuje u mnie :eviltong: , Piotr utknal gdzies na spotkaniu i pozrozumialam sie z nim , ze nie ma co zeby sie pies stresowal po zabiegu z dala od domu , wiec kazalam przywiezc go do siebie a jutro na spokojnie zawioze go na Ursynow do Piotra. Trampol jeszcze troche przycpany ale to mojemu kotu Stefanowi nie przeszkodzilo zawrzec z nim przyjazni ,wlasnie razem spia :loveu:.Generalnie psina grzeczniutka z suczydlami sie powachal i luz , tylko Ksenia napyskowala jak za blisko jej miski podszedl:evil_lol:. Kurde oswiecilo mnie , ze ostatnio ktorego psa nie dotkne wirtualnnie i nie tylko to zaraz laduje taki w domu albo hoteliku :crazyeye: , magia jakas czy cos? Dla Nortona jutra w dwa miejsca bede dzwonila , jedno od Esperanzy ,drugie z odpowiedzi na ogloszenie na ojej Może wejdź na wszystkie wątki i na wszystkie psiaki "dotknij";):lol: Quote
sleepingbyday Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 kajko składa reklamację. domu niet :mad: Quote
orpha Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Reklamacja zostanie rozpatrzona :evil_lol: , ale nie wiem , nie wiem cos mi sie widzi że Kajko byl Tobie przeznaczony. Jak domu niet ? a Ty co w oborze mieszkasz ? Quote
Madallena Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 orpha, dotknelas mojego Pyska niewidomego i doopa! Dalej jest u mnie a i telefonow w jego sprawie niet! Dotknij go jeszcze, dotknij! Quote
orpha Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 czekaj niech sie dotkniecie uprawomocni :diabloti: Quote
Madallena Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 ale to ze dwa trzy tygodnie! Kidy u mnie bylas, liczymy... Quote
obraczus87 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 orpha napisał(a):czekaj niech sie dotkniecie uprawomocni :diabloti: orpha nie moge z Tobą :scream_3::scream_3: Quote
sleepingbyday Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 orpha napisał(a):Reklamacja zostanie rozpatrzona :evil_lol: , ale nie wiem , nie wiem cos mi sie widzi że Kajko byl Tobie przeznaczony. Jak domu niet ? a Ty co w oborze mieszkasz ? kurde mol, jak mnie takie teksty wnerwiają. a celuja w tym paniusie nie mające zieloonego pojęcia o branzy: a dlaczgeo pani chce go oddac, taki słodki jest :-(. a co z nastepnymi gnijącymi w schronach? przeznaczone im tam gnić? Quote
orpha Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 Ola sie uniosla ...a czy Ty myslisz ,ze ja to z pelna powaga pisalam ? nie smialabym bo mi kadarki potem nie dasz i co bedzie ? Quote
orpha Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 Trampulca zawiozlam wczoraj do Piotra , grzeczniutki u mnie byl jak wrocilam do domu to zgadnijcie gdzie go zastalam ? no gdzieeeeee ??? oczywiscie na łóżku :mad: , ja nie wiem co w tym moim lozku jest ,ze sie wszystkie tam pchaja :cool1:. Quote
dzidda Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 orpha napisał(a):Trampulca zawiozlam wczoraj do Piotra , grzeczniutki u mnie byl jak wrocilam do domu to zgadnijcie gdzie go zastalam ? no gdzieeeeee ??? oczywiscie na łóżku :mad: , ja nie wiem co w tym moim lozku jest ,ze sie wszystkie tam pchaja :cool1:. zaraz co tam jest....może dobra miejscówka;) Quote
sleepingbyday Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 uniosłam się az lewitowałam i się współpracownicy dziwili. bo takie żarty dla dt sa też wnerwiające, spytaj kogokolwiek, kto dając dt słyszał tego typu teksty.... kadarka pod znakiem zapytania zatem :eviltong: a jak u piotra? masz jakieś odczucia, co do sytuacji? czy jeszcze na dwoje babka wróżyła? Quote
orpha Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 sleepingbyday napisał(a):uniosłam się az lewitowałam i się współpracownicy dziwili. bo takie żarty dla dt sa też wnerwiające, spytaj kogokolwiek, kto dając dt słyszał tego typu teksty.... kadarka pod znakiem zapytania zatem :eviltong: a jak u piotra? masz jakieś odczucia, co do sytuacji? czy jeszcze na dwoje babka wróżyła? tez bym sie dziwila , musisz mi to lewitowanie na lakach kiedys pokazac :evil_lol: oj ja tam nie raz slyszalam ze Senior to to domu nie znjadzie i u mnie zostanie :diabloti: , ale ok ok nie bede Cie juz narazac na dziwny wzrok wspolpracownikow :eviltong: generalnie Tramp sie podoba , mama ma troche obaw ze na spacerach nie wie czy sobie poradzi bo on ciaga , a tak wlasciwie psiak jest z mysla o mamie nie o piotrze... nic to poczekamy zobaczymy Quote
sleepingbyday Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 a co to, nauczyć nie łaska? toc każdego psa trzeba tego nauczyć, a jak juz nauczony, to spokojnie to mozna zepsuć.... tzreba im pomóc w wycwiczeniu tego chodzenia i chwatit. ja się nie podejmuje, bo nie umiem :oops: ja tylko sie wteorii umiem wymądrzać. Quote
monika083 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Kochane ,nie bylo mnie 2 tyg ,wiec mam spore zaleglosci ,ciesze sie ,ze Tramp juz w DS, Musze spadac do pracy ,wieczorkiem sprawdze konto i sie rozliczymy, Quote
mru Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 ależ ci faceci niezdecydowani... ciekawe, większość nam to zarzuca, a ja to np. jestem bardzo zdecydowana z natury. o. a tak serio, to niech Piotr dzwoni do Pawła :) przecież Paweł podjedzie i pokaże, co można zrobić, żeby życie było łatwiejsze ;) ja też słyszę teskty - może go sobie zostawicie? :D zawsze mówię, że jakbym miała wszystkie psy sobie zostawiać, to to moje pomaganie by nie miało sensu. a Diego u mnie został, bo się rodzina złamała, Paweł mi gadał, że nigdzie nie będzie temu rudemu tak dobrze jak u mnie i uległam... ;) ale i tak wszystkie psy bym sobie zostawiła, bo przecież nikt inny nie jest ich wart! i jak ktoś po nie dzwoni to moja pierwsza reakcja to takie wewnętrzne "o nie..." ludzie się pewnie dziwią, że dzwonią dać dom psu, a ja jestem chłodna i nie skaczę z radości tylko pytam ostro o jakieś wizyty, sieję wątpliwości i takie inne :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.