Jump to content
Dogomania

Tramp pies z przystanku zakonczyl podróż , jest w DS !!!!


Recommended Posts

  • Replies 769
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jasne, ze z amało. ale mi sie coś kolebocze po głowie, ze ktos pisał, z eto podwórko jets nieszczelne. to ja już nie wiem. madallena, wypatruj dziur jak będziesz w środę.
z nimi tzreba łagodnie, dyplomatycznie. powiedziec im, ze się to będzie opłacało. ze ludzie będa chcieli wstawiac psy, jak będa widziec, ze się po pobycie u nich nadaja do adopcji. a jak będa dziczeć jak tramp - to nie będzie sie nikomu opłacało, realnie, finansowo. pomijając zdrowie psychiczne psa. bo takie rzeczy to raczej nie trafia do nich, nie ten etap chyba.

Posted

a ja mam takie pytanie - czy myslimy nad przeniesieniem Trampa?? Cisza tutaj taka, że aż mnie przeraża to..

Czy orpha udało Ci się dotrzec do Trampa??
Ja niestety mam swoja sunię u Megi i w sobote tam jadę. Mam nadzieję, że uda mi sie w najbliższym czasie pojechac do Trampa.

Dziewczyny, jak nie zaczniemy działać, to Tramp będzie tak dziki, że później nie damy rady. :shake: martwi mnie to wszystko, bardzo martwi.
Zero spacerów, zero biegania, zero odwiedzin, zero mizianka... tylko tyle, że jest tam bezpieczny a poza tym to wszystkiego ZERO. :placz: kontaktu z człowiekiem również brak... jak się można brać za ogłoszenia jak nic praktycznie o nim nie wiemy :-(

Deklaracji tez nie ma... więc albo zaczniemy działac intensywnie albo sobie odpuśćmy. Przepraszam Was, ale wczoraj miałam bardzo dużo przemyśleń dot. Trampa i musiałam to wszystko wywalić z siebie.

Posted

Wiecie co dziewczyny....tak się zastanawiam może ktoś mógłby Trampa na weekendy do domu zabierać (czasami na dzień czasem na cały weekend?) troszkę go obyć z człowiekiem, zsocjalizować...

Nie jestem przekonana czy to wogóle dobry pomysł jest(efekt burzy mózgów)?? Bo nie chciałabym też żeby robił sobie nadzieję że go zabiera ktoś na zawsze a później oddaję. Może szok by przeżył?
jak myślicie? Ja jestem troszkę sceptycznie nastawiona do tego ale padł taki pomysł więc daję go pod ocenę.

Posted

wedle mnie pomysl dobry , tylko kto by go bral ?:shake:
ach kolega sie odezwal , ze chcialby Trampa pojechac zobaczyc , mama jest wstepnie za

Posted

obraczus87 napisał(a):
a ja mam takie pytanie - czy myslimy nad przeniesieniem Trampa?? Cisza tutaj taka, że aż mnie przeraża to..

Czy orpha udało Ci się dotrzec do Trampa??
Ja niestety mam swoja sunię u Megi i w sobote tam jadę. Mam nadzieję, że uda mi sie w najbliższym czasie pojechac do Trampa.

Dziewczyny, jak nie zaczniemy działać, to Tramp będzie tak dziki, że później nie damy rady. :shake: martwi mnie to wszystko, bardzo martwi.
Zero spacerów, zero biegania, zero odwiedzin, zero mizianka... tylko tyle, że jest tam bezpieczny a poza tym to wszystkiego ZERO. :placz: kontaktu z człowiekiem również brak... jak się można brać za ogłoszenia jak nic praktycznie o nim nie wiemy :-(

Deklaracji tez nie ma... więc albo zaczniemy działac intensywnie albo sobie odpuśćmy. Przepraszam Was, ale wczoraj miałam bardzo dużo przemyśleń dot. Trampa i musiałam to wszystko wywalić z siebie.

Obraczus nie mam jak tam dotrzec :shake: , nie mam pojazdu :-(

Posted

orpha napisał(a):
wedle mnie pomysl dobry , tylko kto by go bral ?:shake:
ach kolega sie odezwal , ze chcialby Trampa pojechac zobaczyc , mama jest wstepnie za


Jeśli akceptuje inne psy to myślę że może uda mi się mojego mężczyznę przekonać żebyśmy go zabierali na weekend od czasu do czasu:razz:(studiuje więc pewnie co drugi weekend jak nic nie wyskoczy).

Na razie zgodził się na jeden dzień testowy żebyśmy zobaczyli czy chłopaki się dogadają.:multi:
mój Krzychu ma podejscie do psów i uwielbia uczyć psiaki nowych rzeczy więc na pewno go oswoji z rowerami, dziećmi, kotami i wszelkimi "strasznymi" na początku rzeczami.

Niestety Dt i Ds nie mogę oferować(Krzych się nie zgadza) bo mamy małe mieszkanko (jak na razie) ale chociaz weekendy jak w domu jesteśmy mogę zorganizować Trampowi i pokazać mu życie w domu.

Posted

oby wyszedł ten ds u kumpla orphy. słuchajcie, ten pies to chodząca miłośc. teraz troche stresów przeszedł ,ale przypomni sobie wszystko w domu. trzebaby tylko uczulić kolegę, że chłopak przeszedł ostatnio sporo i może mieć nieco nakiełbaszone w głowie. jeśli się nad nim tju tju tju nie rozczulą i będa z miejsca wprowadzac czytelne reguły, to będzie przekochanym psiakiem.on ma to w charakterze i w tendencjach.

Posted

Ok, jesli uważacie ze taki weekednwoy dom jest w porządku to spoko. Mam nadzieje, że nie zrobi sobie Tramp zbyt wielu nadziei. Ale z drugiej strony zobaczy jak sie funkcjonuje w domu.

Ale rozumiem, że przenosimy Trampa gdzieś jak się nadarzy okazja czy nie? Bo nie wiem co mam robić.

Acha i kolejna sprawa - to uważam, iz powinnyśmy pomyśleć nad kastracją. Słyszałam, iż u weta w Legionowie psy bezdomne mają kastracje za free, ale trzeba być zameldowanym w Legionowie... ja nikogo tam nie mam niestety....

Posted

obraczus87 napisał(a):
Ok, jesli uważacie ze taki weekednwoy dom jest w porządku to spoko. Mam nadzieje, że nie zrobi sobie Tramp zbyt wielu nadziei. Ale z drugiej strony zobaczy jak sie funkcjonuje w domu.

Też się boję że będzie w szoku jak wróci do hotelu po nawet dniu spędzonym w domu... ale może chociaż zobaczy jak to jest...

Posted

dzidda napisał(a):
Też się boję że będzie w szoku jak wróci do hotelu po nawet dniu spędzonym w domu... ale może chociaż zobaczy jak to jest...



Boję się tego bardzo. Ja bym jednak na początku obstawała przy znalezieniu osoby, która mogłaby do Niego pojechać i wyprowadzić na spacer. Poza tym uważam, że trzeba porozmawiac z właścicielami i uświadomic ich..

Posted

Bylam tam ostatnio ale znowu na chwilke :( wzielam Emily do weta i przywiozlam. NIe mam czasu zeby tam caly dzien siedziec ale ...

rozmawialam z facetem i chlopakiem. Przekazalam mu propozycje, ze bede go uczyc szkolic psy, pozna ich zachowania i bedzie stawal sie specjalista w prowadzeniu hotelu. Lykal wszystko jak swieze bulki! Jest reformowalny i mozna w niego "inwestowac". Sprobuje zlatwic mu bezplatne spotkania z behawiorysta. Niech sie chlopak uczy.

A Tramp? Jak zawsze szczesliwy probowal wyjsc przez kraty :)

Posted

zdobadźcie namiary na tego weta , trzeba sie upewnic czy to prawda z tym za free , a j juz postaram sie kogos znaleźć kto tam jest zameldowany , ze dwie trzy osoby stamtad chyba znam

Posted

orpha napisał(a):
zdobadźcie namiary na tego weta , trzeba sie upewnic czy to prawda z tym za free , a j juz postaram sie kogos znaleźć kto tam jest zameldowany , ze dwie trzy osoby stamtad chyba znam



Ok, spróbuje zdobyc jak najszybciej. Orpha ja sama tej informacji nie widziałam, ale kol mi mówiła. Także wiesz. To jest info na 99% pewne :)

Posted

orpha napisał(a):
kurde musze sie jakos dostac do tego Zalesia , tym bardziej ze kolega sie dopomina o wiedzenie z Trampem a on tez niezmotoryzowany :roll:.


A kiedy chcecie jechać? jeśli mój krzychu wróci (bo to on kierowcą jest) to może go wyciągnę w sobote popołudniu na wycieczkę??;) Moglibyśmy może was przetransportować??:)

Posted

aaaa wiecie co zrobilam ? do strazy dla zwierzat zadryndalam , zaszczepia i wykastruja nam trampa za free , pan zadzwoni do mnie w poniedzialek i umowi sie ze mna na dokladny termin , przyjada do mnie go zabrac a potem odwioza po zabiegu , nie wiem jak to bedzie cholewcia bo ja sama nie ogarne 5-u psow , potrzebny tygodniowy tymczas zeby nie jezdzic w te i nazad do tego Zalesia :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...