jaanna019 Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 Kolejny dzień za nami.. mała czuje się dobrze, rana krwawi ale to akurat dobrze świadczy, bo obawiałam się, że okolice rany takie mało ukrwione i czy martwicy nie będzie. Przyjmuje antybiotyk, codziennie chodzimy na zmianę opatrunku gdzie na otwartą cześć rany nakładają żel, który przyśpiesza gojenie rany przez ziarnowanie. Dziewczyna jest a jakby jej nie było, taka cicha i spokojna... jestem w szoku przecież to jeszcze szczeniak a w niej nic ze szczenięcych zachowań. Jak już się łapka naprawi to ją troszkę rozruszam. Myślałam, że ona tylko moje koty tak adoruje, a dziś na spacerku jak zobaczył naszego dzikusa osiedlowego - Tygrysa to tak do niego szybko kuśtykała na trzech łapkach jak nigdy i to tylko po to żeby go polizać :crazyeye: Chyba domu z kotami potrzebujemy :evil_lol: Na psy mijane w lecznicy albo na podwórku reaguje zjeżoną pręgą na grzbiecie, szczególnie na te większe, ale nie warczy. Biedula nadrabia miną ze strachu. Apetyt dopisuje, a kupy marzenie :evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 A co tu tak cicho ?? Jak Sarcia się czuje ?? Wysłałam ją do Pupili może znajdzie się dla niej jakaś dobra duszyczka, która ja zaadoptuje :roll: Quote
jaanna019 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 Sarcia wraca do "żywych" zeżarła wczoraj kocią piłeczkę :evil_lol: Fajny z niej psiak. Dzięki za pupile :loveu: Quote
Evelin Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Cieszę sie ,ze wszystko ok :) oby tak dalej i żeby tylko domek się znalazł... Quote
Guest monia3a Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Sara czeka na domek, kto jej go zaoferuje?? Aniu był może choć jeden telefon w jej sprawie?? Quote
jaanna019 Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Nikt nie dzwoni i zupełnie nie wiem dlaczego, on przecież ze złych rzeczy to tylko czasem leje na środku kuchni, ale na dywan nigdy, przysięgam :evil_lol: Oprócz tego sama słodycz, ludzi kocha, na widok człowieka merda ogonem aż jej dupcia na boki zalatuje, dzieci uwielbia, ale miłością jej życia są zdecydowanie koty. To niesamowite jak ona je lubi :crazyeye: Wszystko ładnie zjada i nie grymasi. Szwy zostały już zdjęte, za trzy tygodnie będą wyciągane gwoździe. Quote
karina1002 Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Eeee, myślę, że ludzie sie przestraszyli wypadku. Jak się wyciągnie gwoździe i będzie w stanie "zdrowym" to szybko znajdzie dom. I tego się trzymajmy :) Quote
jaanna019 Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 Mam nadzieję, że wreszcie trafi się "ten" domek. Cicho u nas, aż dzwoni:evil_lol: Sara robi się coraz bardziej psiowa. Opatrunku już nie nosi, łapki nie liże. Coraz częściej zdarza jej się narozrabiać po szczeniacku, a to porwana chusteczka, a to próba smaku na klapku. Dziś sprawdzała co to jest takie grzechoczące w szeleszczącym opakowaniu i teraz już wie jak smakuje Vit C :evil_lol::diabloti: Pięknie bawi się z Miłem naszym tymczasowiczem kociątkiem. Quote
Guest monia3a Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Aniu nowe foteczki są potrzebne do allegro to może znajdzie się szybko jakiś domeczek. Quote
asika5 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Przeglądałam nowe ,,przygarnij" i pozwoliłam sobie wrzucić tu Sarę http://www.dogomania.pl/forum/f97/sredniej-wielkosci-krotkowlosy-do-mieszkania-poznan-5-7msc-148176/#post13110441 Quote
jaanna019 Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 Dziękuję asika5 :lol: Zdjęcia postaram się jurto cyknąć. Sarunia ciągle kuśtykająca ale psychicznie coraz lepiej. Zdążyła już zeżreć jedną piłkę, próbuje podgryzać kapcie, a dziś pogryzła mi skarpety :multi: szczeniak, normalny beztroski szczeniak :multi: Ciągle nie mogę się nadziwić jak bardzo ona kocha cały świat. Pilnuje nas wszystkich i bardzo nie lubi rozstawać się ze swoim stadem. Tolka nawet rozruszała :evil_lol: Iwan czasem ma dosyć jej natrętnych umizgów i ucieka w zaciszny kącik. Dopytywałam panią, która ją dokarmiała, dlaczego Sara tak bardzo lubi koty, ale pani nie wie. Może to taki kociopies i już :evil_lol: normalnie dom z kotem niezbędny. Quote
Guest monia3a Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Jeszcze tylko domek i pełnia szczęścia :cool1: Quote
asika5 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 jaanna019 to tak jak Bursztyn kocia niania:evil_lol: Sara jest urocza i na pewno znajdzie ukochany domek...a kota damy w pakiecie:cool3: Quote
jaanna019 Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 Jutro idziemy na wyjęcie gwoździ :-( znów bidula będzie musiała się nacierpieć. Cała łapka i półdupek po tej stronie wychudzone, całkiem jej zanikły mięśnie. Oj czeka nas dużo pracy przy przywróceniu jej do stanu używalności. Zdjęć oczywiście nie zrobiłam ponieważ jestem wredną starą małpą przyznaję się bez bicia :oops: jak wróciłam do domu to już ciemno było a mi się zamarzyły takie w zachodzącym słońcu, w tle "polska złota jesień" itd. a w ciemnościach to kicha, nie wyjdą :shake: Quote
jaanna019 Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Taka jestem śliczna Mam niezwykle mądre spojrzenie i umiem być bardzo potulna Quote
jaanna019 Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Miała być jesień... ale stado na spacerze nie współpracowało :angryy: Najpierw urządzali sobie dzikie gonitwy, Iwan gonił Sarę: potem Sara goniła Iwana: potem wszyscy gonili gołębie: Quote
jaanna019 Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 a na koniec stado ruszyło na wypas :angryy: paśli się zgodnie jak stado baranków: Tolek, Sara i Iwan :evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Aniu nie mogę sobie wyobrazić jakiej wielkości jest Sara :razz: na jednym zdjęciu wielka jak owczarek a na innym nieco większa od kota :evil_lol: Jaka ona jest w porównaniu do Tolka?? Dużo wyższa ?? Quote
jaanna019 Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Od Tola wyższa 5-10cm ale smukła bardziej. W sumie raczej zaliczyłabym do średnich psów. W tej chwili sięga mi pod kolano. Gwoździe usunięte. Niestety ma przykurcz łapy, ale będziemy ćwiczyć. Powinna z tego wyjść. Quote
Guest monia3a Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 To już ją sobie wyobraziłam. Wcale nie jest duża taki średniak. Zdjęcia z kotem są zabójcze :) Quote
karina1002 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 monia3a napisał(a): Zdjęcia z kotem są zabójcze :) Kot jest zabójczy !! :p Ania, czy Iwan jest ciachnięty ? :evil_lol: Quote
jaanna019 Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 Iwan ciachnięty, ale ze względów czysto widokowo-estetycznych zostawiono mu woreczek :evil_lol: Nie martw się dzieci z tych gonitw nie będzie :evil_lol: i na 100% nie zmajstrował tych śliczniutkich z kotkowa :cool1: Quote
Evelin Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 A ja tak z ciekawosci zapytam? Ile wazy ten kot? jest przeogromny:crazyeye: Quote
karina1002 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 jaanna019 napisał(a):Iwan ciachnięty, ale ze względów czysto widokowo-estetycznych zostawiono mu woreczek :evil_lol: Nie martw się dzieci z tych gonitw nie będzie :evil_lol: i na 100% nie zmajstrował tych śliczniutkich z kotkowa :cool1: Ja się nie martwię, ja bardzo żałuję :evil_lol: Pomyśl sama, jakbyś taką hodowlę "rasowych" założyła, to i pieniądze na hotelik by były :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.