Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kolejny dzień za nami.. mała czuje się dobrze, rana krwawi ale to akurat dobrze świadczy, bo obawiałam się, że okolice rany takie mało ukrwione i czy martwicy nie będzie. Przyjmuje antybiotyk, codziennie chodzimy na zmianę opatrunku gdzie na otwartą cześć rany nakładają żel, który przyśpiesza gojenie rany przez ziarnowanie. Dziewczyna jest a jakby jej nie było, taka cicha i spokojna... jestem w szoku przecież to jeszcze szczeniak a w niej nic ze szczenięcych zachowań. Jak już się łapka naprawi to ją troszkę rozruszam.
Myślałam, że ona tylko moje koty tak adoruje, a dziś na spacerku jak zobaczył naszego dzikusa osiedlowego - Tygrysa to tak do niego szybko kuśtykała na trzech łapkach jak nigdy i to tylko po to żeby go polizać :crazyeye: Chyba domu z kotami potrzebujemy :evil_lol: Na psy mijane w lecznicy albo na podwórku reaguje zjeżoną pręgą na grzbiecie, szczególnie na te większe, ale nie warczy. Biedula nadrabia miną ze strachu. Apetyt dopisuje, a kupy marzenie :evil_lol:

Posted

A co tu tak cicho ??
Jak Sarcia się czuje ??
Wysłałam ją do Pupili może znajdzie się dla niej jakaś dobra duszyczka, która ja zaadoptuje :roll:

Posted

Sara czeka na domek, kto jej go zaoferuje??

Aniu był może choć jeden telefon w jej sprawie??

Posted

Nikt nie dzwoni i zupełnie nie wiem dlaczego, on przecież ze złych rzeczy to tylko czasem leje na środku kuchni, ale na dywan nigdy, przysięgam :evil_lol:
Oprócz tego sama słodycz, ludzi kocha, na widok człowieka merda ogonem aż jej dupcia na boki zalatuje, dzieci uwielbia, ale miłością jej życia są zdecydowanie koty. To niesamowite jak ona je lubi :crazyeye: Wszystko ładnie zjada i nie grymasi.
Szwy zostały już zdjęte, za trzy tygodnie będą wyciągane gwoździe.

Posted

Mam nadzieję, że wreszcie trafi się "ten" domek. Cicho u nas, aż dzwoni:evil_lol: Sara robi się coraz bardziej psiowa. Opatrunku już nie nosi, łapki nie liże. Coraz częściej zdarza jej się narozrabiać po szczeniacku, a to porwana chusteczka, a to próba smaku na klapku. Dziś sprawdzała co to jest takie grzechoczące w szeleszczącym opakowaniu i teraz już wie jak smakuje Vit C :evil_lol::diabloti: Pięknie bawi się z Miłem naszym tymczasowiczem kociątkiem.

Guest monia3a
Posted

Aniu nowe foteczki są potrzebne do allegro to może znajdzie się szybko jakiś domeczek.

Posted

Dziękuję asika5 :lol: Zdjęcia postaram się jurto cyknąć.
Sarunia ciągle kuśtykająca ale psychicznie coraz lepiej. Zdążyła już zeżreć jedną piłkę, próbuje podgryzać kapcie, a dziś pogryzła mi skarpety :multi: szczeniak, normalny beztroski szczeniak :multi: Ciągle nie mogę się nadziwić jak bardzo ona kocha cały świat. Pilnuje nas wszystkich i bardzo nie lubi rozstawać się ze swoim stadem. Tolka nawet rozruszała :evil_lol: Iwan czasem ma dosyć jej natrętnych umizgów i ucieka w zaciszny kącik. Dopytywałam panią, która ją dokarmiała, dlaczego Sara tak bardzo lubi koty, ale pani nie wie. Może to taki kociopies i już :evil_lol: normalnie dom z kotem niezbędny.

Guest monia3a
Posted

Jeszcze tylko domek i pełnia szczęścia :cool1:

Posted

Jutro idziemy na wyjęcie gwoździ :-( znów bidula będzie musiała się nacierpieć. Cała łapka i półdupek po tej stronie wychudzone, całkiem jej zanikły mięśnie. Oj czeka nas dużo pracy przy przywróceniu jej do stanu używalności.
Zdjęć oczywiście nie zrobiłam ponieważ jestem wredną starą małpą przyznaję się bez bicia :oops: jak wróciłam do domu to już ciemno było a mi się zamarzyły takie w zachodzącym słońcu, w tle "polska złota jesień" itd. a w ciemnościach to kicha, nie wyjdą :shake:

Posted

Miała być jesień... ale stado na spacerze nie współpracowało :angryy: Najpierw urządzali sobie dzikie gonitwy, Iwan gonił Sarę:


potem Sara goniła Iwana:



potem wszyscy gonili gołębie:

Guest monia3a
Posted

Aniu nie mogę sobie wyobrazić jakiej wielkości jest Sara :razz: na jednym zdjęciu wielka jak owczarek a na innym nieco większa od kota :evil_lol:
Jaka ona jest w porównaniu do Tolka?? Dużo wyższa ??

Posted

Od Tola wyższa 5-10cm ale smukła bardziej. W sumie raczej zaliczyłabym do średnich psów. W tej chwili sięga mi pod kolano.
Gwoździe usunięte. Niestety ma przykurcz łapy, ale będziemy ćwiczyć. Powinna z tego wyjść.

Guest monia3a
Posted

To już ją sobie wyobraziłam. Wcale nie jest duża taki średniak.

Zdjęcia z kotem są zabójcze :)

Posted

Iwan ciachnięty, ale ze względów czysto widokowo-estetycznych zostawiono mu woreczek :evil_lol: Nie martw się dzieci z tych gonitw nie będzie :evil_lol: i na 100% nie zmajstrował tych śliczniutkich z kotkowa :cool1:

Posted

jaanna019 napisał(a):
Iwan ciachnięty, ale ze względów czysto widokowo-estetycznych zostawiono mu woreczek :evil_lol: Nie martw się dzieci z tych gonitw nie będzie :evil_lol: i na 100% nie zmajstrował tych śliczniutkich z kotkowa :cool1:


Ja się nie martwię, ja bardzo żałuję :evil_lol:
Pomyśl sama, jakbyś taką hodowlę "rasowych" założyła, to i pieniądze na hotelik by były :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...