Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='wiska']
Jezeli tak to jaka jest mozliwosc usuniecia ciazy?-jest mozliwa aborcja albo podanie jakis tabletek wczesnoporonnych??[/quote]
Jeśli masz obawy, że doszło do krycia (chociaż z Twojego opisu nie wynika, że do tego doszło), to idź szybko do weterynarza po środki wczesnoporonne (np. mesalin). Jeżeli planujesz sterylizację, to po prostu umów zabieg.

  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sprawa jest o tyle skomplikowana, ze sunia bedzie przeznaczona do hodowli, wiec nie ma mowy o sterylizacji.Jest mozliwosc zrobienia skrobanki? A te tabletki wczesnoporonne to mozna podac "ot tak" -nie powinno sie wczesniej zrobic jakis badan na wystepowanie estrogenu czy jakis innych umozliwiajacych stwierdzenie,ze jest ciaza?

Posted

wiska napisał(a):
A te tabletki wczesnoporonne to mozna podac "ot tak" -nie powinno sie wczesniej zrobic jakis badan na wystepowanie estrogenu czy jakis innych umozliwiajacych stwierdzenie,ze jest ciaza?

Teraz i tak juz po ptokach.
Po tabletki trzeba było iśc natychmiast a nie czekac ponad tydzien...

Posted

Z tego rozmawiałam z wetką na WMW w Warszawie - jeśli dojdzie do przypadkowego pokrycia suki hodowlanej kundelkiem czy psem innej rasy, najlepsze co można zrobić dla suki to po prostu pozwolić jej donosić ciążę i odchować miot albo poddać go eutanazji. Wszystkie hormonalne sposoby przerwania ciąży niosą ryzyko komplikacji i możliwość, że suka nie będzie się nadawała do rozrodu, zwiększają ryzyko ropomacicza, etc.

Aborcji takiej jak u ludzi, z pozostawieniem macicy się na sukach nie praktykuje, a nawet gdyby to ryzyko powikłań i zrostów byłoby ogromne.

Jeśli suka jest cenna, wiążesz z nią duże nadzieje, to nie ryzykowałabym żadnych zabaw z hormonami, zwłaszcza że zapłodnienie w ciągu kilku sekund jest baaardzo mało prawdopodobne. Przez taki czas pies pewnie nawet nie zdążył trafić gdzie trzeba :p

Posted

To zależy na ile jest rozwinięta. Male rasy szybciej dorastają i dojrzewają. Skoro wystąpiła pierwsza cieczka, to znaczy, ze suka jest fizycznie zdolna urodzić młode. W najgorszym (czy może najlepszym) razie zresorbuje płody. Większym obciążeniem jest ich odchowanie.

  • 4 weeks later...
Posted

napisała isabelle30... a prawie reproduktora mam wlasnie pod swoimi nogami, jeszcze moment jeszcze chwilka i sobie psisko ulzy.... nie przy pomocy tlumu gapiow i niepotrzebnych rak bo nigdy nie pozwole na krycie suki ktora tego nie chce albo takiej ktorej on nie chce )



czytając Twoje wypowiedzi, to nie wiem czy smiac sie czy płakać.

rozbawiłas mnie swoja wiedzą na temat rozrodu psów.
i zostawię to bez dalszego komentarza :-o

Posted

wątek kapitalny :evil_lol: Isabelle30 , po prostu miszcz ....

a ja zadam pani wszechwiedzącej ww , czy jakby nie miała internetu , książek , nauczycieli , TV - znalazła się w młodziutkim wieku na bezludnej wyspie , z młodziutkim chłopaczkiem - wiedziała by dokładnie co robić ? mówię o rozmnażaniu , bo idąc Twoim dziewczynko tokiem rozumowanie , jeśli byś nie wiedziała , a zakładam że na BANK NIE , to znaczy że nici z dzieci w twoim przypadku , gdyż była byś nie zdolna genetycznie do rozrodu :)

Z psami jest jak z ludźmi , jedni rodzą się z silnymi popędami , łapią o co chodzi w tym wszystkim w lot , inni potrzebują odrobiny praktyki , która czyni mistrza ..

aż mnie świerzbi Isabelo , by Ci zafundować przygodę o tytule - krycie suki CAO :evil_lol: wtedy to by Ci klawiatura dymiła :cooldevi:

Posted

oj zapewniam cie ze gdyby na bezludnej wyspie znalazla sie para dzieciakow, to po dojsciu do dojrzalosci plciowej mieli by duuuzo dzieci. ten temat nie wymaga edukacji. to jest poped, cos czym natura obdarza swoje dzieci. pytanie tylko czy twory wytworzone przez czlowieka posiadaja jakies instynkty? mowie tu o niekrtorych rasach, lub osobnikach o kompletnie zniszczonych psychikach - suka CAO, (ktora nota bene sama by tylek wystawila i stala cichutko gdyby tylko mogla sama odpowiedniego partnera wybrac)
nadal uwazam ze psy/ suki z takich czy innych powodow niezdolne do krycia powinny zostac wycofane z hodowli....ich potomstwo bedzie tak samo uposledzone i da takie samo potomstwo. problem rosnie w zastraszajacym tempie.....

Posted

[quote name='isabelle30'] pytanie tylko czy twory wytworzone przez czlowieka posiadaja jakies instynkty?
no i wydało się! nasze rasowce z gliny są ulepione, reszta jest iluzją :eviltong:

Posted

Bila wybacz ale jezeli czlowiek poprzez swoja dzialalnosc wyhodowal rasy psow niezdolne do samodzielnego rozrodu bo postawione obok siebie nawet nie probuja, albo nie potrafia sie domyslic co nalezy robic to znacvzy ze czlowiek wytworzyl twory pozbawione instynktu - naturalnego popedu plciowego.
dzikie zwierzaki nie ucza sie tego, nie maja lekcji wychowania seksualnego, nie maja internetu ani ksiazek. a jednak gdy dojrzeja jakos potrafia.... jest kilka ras ktorych wiekszosc przedstawicieli nie potrafi. to o czym to swiadczy? o glupocie czlowieka ktory w swej wielkosci bawi sie we wszechmogacego ktory tworzy kalekie stworzenia. a potem wymysla kolejne sposoby abe te kalekie stworzenia jednak rozmnazac, dajac swiatu niezliczone pokolenia osobnikow ktorych geny powinny wyginac w wyniku selekcji naturalnej oraz doboru.
to sie nazywa depresja hodowlana. - niezdolnosc do rozrodu metodami naturalnymi

Posted

depresja hodowlana to akurat zupełnie co innego; ryzyko depresji niesie ze sobą inbred; dh łączy w sobie zmniejszenie płodności, zmniejszoną witalność, zmniejszoną odporność na choroby, wydelikacenie fenotypu (coraz cieńsze, słabsze kości, także czaszki) oraz ogólne osłabienie odporności psychicznej.
Swoją drogą, ciekawa jestem, w których rasach większość osobników pozbawiona jest popędu seksualnego???

Posted

kazda rasa zostala stworzona poprzez chow wsobny. i co prawda osobnikow danej rasy jest duzo ale praw hodowlanych nie maja wszystkie. nadal jest tutaj duzy inbreed. mopsy, buldozki to tylko dwie rasy u ktorych depresja jest najbardziej chyba widoczna. zdaje sie ze RR tez maja powazne problemy z rozrodem. itd. a pomagajac tym rasom w rozrodzie przy pomocy sztucznej inseminacji tylko utrwala sie te wlasnie ceche.
przykro mi, to oczywiste, a niektorzy maja tak wielkie klapki na oczach ze tego nie widza.
czym innym jest gdy samiec mieszka na innym kontynencie, wtedy sprawa jest do przemyslenia. ale krycie w ten sposob gdy oba osobniki moga sie spotkac bez meczacych podrozy? to bezsens.
niesdolne do rozrodu powinny byc eliminowane z hodowli i juz, tak samo jak osobniki z dysplazja, wadami serca oczu itd

Posted

pójdźmy na całość i obejmijmy Twomi przemyśleniami wszystkie zwierzęta hodowlane! bo czemu nie? napisz jakiś wniosek, albo co...

sztuczna inseminacja nasieniem psa niespokrewnionego z suką, mieszkającego na innym kontynencie jest be? przecież takie kojarzenia mają właśnie ubogacać pulę genetyczną rasy, a tym samym ograniczać depresję hodowlaną! zastanów się o czym piszesz :angryy:

Posted

Po pierwsze to że dwa osobniki akurat w tym miejscu i w tym czasie nie mają ochoty na kopulacje i robią psikusa swoim włascicielom to jeszcze nie powód aby traktować je jak kalekie "monstra" i skreslac z hodowli.
Jak juz odwołujemy się do natury to w naturze kopulują te które mają na to ochotę - a ta ochota wynika z wielu czynników których nie jesteśmy w stanie w warunkach sztucznych odtworzyć.
Dobór partnera, miejsce i czas krycia to okoliczności narzucone przez hodowcę - co to ma współnego z naturą?- niewiele.
"Jurnym" osobnikom to może nie przeszkadzać ale wyciąganie wniosku, że te mniej ochocze do krycia każdej dostępnej cieczkującej suki sa kalekami to juz gruba przesada.
Po drugie "jurność" lub jej brak to tylko jedna z cech psa , wcale nie najważniejsza i niewiele ma wspólnego z wartością puli genetycznej a nawet płodnością.

Posted

[quote name='isabelle30']mopsy, buldozki to tylko dwie rasy u ktorych depresja jest najbardziej chyba widoczna. [/QUOTE]

I to mówi właścicielka goldena...:diabloti:

Isabella ty chyba wszystkie rozumy pozjadałaś?

Posted

[quote name='isabelle30']Chefrenek, chyba nie rozumiem o co ci chodzi. moj pies jest gotow zawsze i w kazdych warunkach....czyzby goldeny mialy z tym jakis problem? pierwsze slysze[/QUOTE]

Jak się nie ma pojęcia o czymś to lepiej nie pisać byle pisać, prawda?

A tak nawiasem...pies który tylko myśli co by tu zgwałcić jest dla mnie nie ten teges. Ja rozumiem, że czasem sukę poczuje ale, że cały czas taki napalony chodzi. Przecież z takim psem się wytrzymać nie da.

Posted

[quote name='Chefrenek']Jak się nie ma pojęcia o czymś to lepiej nie pisać byle pisać, prawda?

A tak nawiasem...pies który tylko myśli co by tu zgwałcić jest dla mnie nie ten teges. Ja rozumiem, że czasem sukę poczuje ale, że cały czas taki napalony chodzi. Przecież z takim psem się wytrzymać nie da.[/QUOTE]
Dokładnie. To jakiś obłęd.

Posted

Isabello , mimo że nie masz tu na razie głosu , to ja Ci coś powiem ...
za tydzień spodziewam się szczeniąt , krycie nie było naturalne , bo pies nie miał ochoty - mój pies :diabloti: mój własny , mały staffik , który żyje z inną suką nawet sukami , w tym z dwoma które mają cieczki i wyobraź sobie .... bez mojej zgody nie ruszy :evil_lol: Jednej z suk nie trawi , więc nawet na nią nie spojrzy , a druga to jego pół siostra , więc ma wytłumaczone - że nie wolno ;)


powiem Ci więcej , oba psy byly zachwycone sexem nienaturalnym :diabloti: mieliśmy super ubaw , jak wsadzono suce w pochwę endoskop , a ta w siódmym niebie :evil_lol:
pobieranie nasienia u psa , też było niezłe ...
podpowiem Ci więcej , jeśli pies nie czuje rujki u suki , marne szanse na pobranie nasienia w kubeczek - ręcznie ... pies to nie człowiek :diabloti: musi mieć mocny bodziec.

znam psy jurne i dostała bym szału , jak by mi taki napalony idiota wył non stop , gdy tylko suka zacznie puchnąć - przeżyłam coś takiego , będąc u znajomych ... mój pies spał z suką w czasie cieczki w jednym pokoju , ten jurny był w innej części domu , wył non stop - miałam ochotę go udusić ....

Dodatkowo nie rozumiesz innej rzeczy , w naturze owszem zwierzęta kryja się naturalnie , ale nie wszystkie !! i co ważne , próbnych kopulacji nikt im nie zabrania , nasze domowe psy , ganimy gdy gwałcą naszą nogę , gdy gwałci kolegę , kocyk , zabawkę - mówimy FE niedobry pies , bo to dla nas zachowanie rzeknę wstydliwe.
Więc dalej ... pies oddany człowiekowi , mocno z nim związany - potrafi wyhamować popęd , są psy ktore kryją jak oszalałe wsio co się rusza , są psy które kryją na komendę , są psy które są mocno zniechęcone przez człowieka do sexu ...
Rasy psów to wytwór człowieka - chciał nie chciał , nie jest to zwierze dzikie , od dawien dawna , to my ludzie ustalamy reguły gry .. z kim i kiedy mają kopulować ...

Kolejna rzecz , już tu omawiana - czynniki zewnętrzne ... nowe miejsce , nowi ludzie , atmosfera - czy dzikie zwierzątka kopulują gdy tłum gapiów się patrzy ? NIE .. uciekaja w ustronne miejsce :) tu masz kolejną odpowiedź , dlaczego w naturze idzie łatwiej i naturalnie ...

Dwa kopulowanie dzikich zwierząt odbywa się w obrębie gatunku , przy utrzymaniu czystości rasy , nie może być takiej swobody , aczkolwiek istnieje , pełne schronisk takich naturalnych uniesień mamy , owoców tych uniesień ....

ale dalej możesz się upierać przy swoim , ze swoim rządnym sexu psem ... w sumie to mi go żal , bo patrzeć głodnemu na dobre żarcie , niezwykle trudno .. to dopiero powoduje depresje , nerwice itd

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...