martynaOlsztyn Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Suczka należy do średnich kundelków, o długiej sierści umaszczenia czarno-biało-siwego. Strasznie wystraszona, już nawet nie pokazuje się na wsi :-((obawiam się, że ludzie ją tam strasznie potraktowali - wiadomo suczka nikomu na wsi nie jest potrzebna). Potrzebna jest pomoc koniecznie. Boję się, że gdy będzie miała cieczkę pozagryzają ją psy ze wsi. Niestety zdjęcia nie udało się zrobić bo sunia ucieka przed ludźmi, chyba ktoś ją strasznie skrzywdził. :shake: Quote
martynaOlsztyn Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 halo jest ktoś??? trzeba ją ratować, potrzebny jest transport żeby po nią jechać. Nawet schronisko jest lepsze od spania w lesie czy na łące w zimne noce, a już niedługo i dni z pustym brzuszkiem...:shake: Quote
elinka Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Jestem Martyno. Niestety, mieszkam zbyt daleko aby pomóc w schwytaniu i transporcie suni. :sad: Quote
desdemona Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 nie napisalas, w jakiej miejscowosci znajduje sie sunia. Quote
martynaOlsztyn Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 Śliczna zadbana, wychowana w domu pewnego dnia znalazła się w zupełnie obcym dla siebie miejscu, z dala od swego pana, domu, ciepłego posłania. Trafiła do wsi gdzie psy nie są dobrze traktowane, wycierpiała wiele... Mieszkańcy wsi przepędzali ją a nawet bili. Po pewnym czasie przestraszona obolała,głodna nie pokazywała się w wiosce, a chodziła na jej obrzeżach, po łąkach, polach, lasach. Na szczęście zauważyła ją pewna dziewczynka ze wsi, i zaczęła ją dokarmiać. Sunia przychodziła na jej podwórko co wieczór i mimo , że zaznała tyle bólu od ludzi nie była agresywna, dała się pogłaskać, a nawet kładła się, prosząc o głaskanie po brzuchu. Podbiła serce dziewczyny ale ta nie mogąc jej zatrzymać skontaktowała się ze wspaniałą wolontariuszką szczycieńskiego schroniska, która zorganizowała transport a nawet zaoferowała dom tymczasowy suni... W domu tymczasowym Dalia- takie imię nadała jej wolontariuszka, u której sunia mieszkała, zachowywała się bardzo grzecznie, widać, że mieszkała w domu od razu wskoczyła na fotel, załatwiała się podczas spacerów, i była bardzo radosna. Agnieszka - wolontariuszka przyznała, że zakochała się w Dalii cała jej rodzina. Niestety nie mogli dłużej zatrzymać suni gdyż mają drugą suczkę, która nie zaakceptowała Dalii:shake: Obecnie Dalia znajduje się w schronisku w Szczytnie i źle się tam czuje bo jest przyzwyczajona do ciągłego kontaktu z ludźmi. Osoby które chcą dać dom tej kochającej ludzi ponad wszystko suni mogą kontaktować się z Agnieszką pod nr 667 693 239 Quote
elinka Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Przyślij do mnie na e-mail, zaraz je wczytam. Quote
martynaOlsztyn Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 czyż nie jest cudna??? Jaki ma puszysty ogon:) widać, że nie jest stara. Jest też bardzo łagodna, tylko przestraszona i okropnie głodna:( Proszę nie pozwólmy aby aby coś jej się stało, aby spędziła swoje życie jako samotny a z czasem dziki pies. Quote
gazzy Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Dobra. Witam! Jestem ze Szczytna. Jestem wolontariuszką w schronisku w Szczytnie. Rozmawiałam z tatą na temat trasy do tej wsi. Poszukuję transportu. Ale myślę , że szybko się znajdzie. Myślę , że do końca tygodnia sprawa powinna być załatwiona. Tylko muszę dokładnie wiedzieć gdzie znajduje się sunia i gdzie biega , żeby nie zwiedzać całego pola lub lasu. W razie czego dzwońcie - jestem pod komórką : 667 693 239. Dzięki Jagoda za cynk. Quote
martynaOlsztyn Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 Chciałam bardzo podziękować Gazzy, jest młodą cudowną osobą o wielkim sercu:) Dziękuję za zorganizowanie transportu i opiekę nad suczką Quote
gazzy Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Szaleństwa Dalii Sunię nazwaliśmy Dalia. Jest cudownym psiakiem. Już dawno takiego nie spotkałam. Na początku były małe problemy z wsadzeniem Dalii do samochodu bo się troszkę bała , ale później było ok. Droga minęła bez żadnych problemów. Dalia wręcz przeciwnie , wyginała się na wszystkie możliwe strony , aby ją głaskać. Kiedy dojechaliśmy do schroniska suńka przy samej furtce się położyła i skuliła. Wyszliśmy z nią na łąki na przeciwko i obgadaliśmy i stwierdziliśmy , że nie można jej zostawić w schronisku. Zabraliśmy ją do domu , ale moja sunia jej nie akceptuje , dlatego nie może z nami zostać. Dalia je jak słoń dlatego porcje rozkładamy je na kilka mniejszych. Wyciągnęłam jej wielkiego kleszcza , ale myślę , że nic jej nie będzie. Ma mnóstwo pcheł dlatego potraktowałam ją MUSZKĄ. Kiedy zostawiamy ją samą strasznie piszczy , ale po chwili się uspokaja. Byliśmy z nią na spacerze. Strasznie boi się psów i facetów w czapkach. Szukamy jej domu. Wszyscy znajomi i znajomi znajomych o niej wiedzą. Quote
martynaOlsztyn Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 Słodka sunia i te jej minki - cudna jest i widać, że pieszczoch z niej :) Miejmy nadzieje, że znajdzie domek. Teraz trzeba zrobić ogłoszenia. Quote
MARCHEWA Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Z tego co wiem sunia obecnie przebywa w schronisku,poproszono mnie abym ogłosiła ją w internecie,ponieważ ona tak strasznie płacze w schronisku,ale ty gazzy może już się tym zajęłaś?? Quote
martynaOlsztyn Posted October 6, 2009 Author Posted October 6, 2009 założyłam Dalii wątek adopcyjny tu na dogo: http://www.dogomania.pl/forum/f1168/mloda-sunia-ala-husky-czeka-na-dom-szczytno-148057/ niestety póki co zero odzewu trzeba zebrać większą grupę ludzi Quote
madcat1981 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Stawiam się na wezwanie Gazzy - mam nadzieję, że to o tą sunię ze Szczytna chodziło?:razz: Widzę, że najgorsze już za Dalią. Zaraz się przejdę na drugi wątek (czemu są dwa to nie wiem, ale się przejdę ;) Quote
martynaOlsztyn Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 założyłam nowy wątek adopcyjny :) ten drugi jest aktualny ojoj nie pomyślałam a mogłam po prostu ten zmodyfikować:oops: wybaczcie nowa ty jestem:oops: dziekuje Pani Jagódce za allegro:) Quote
gazzy Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Dalia siedzi w schronisku z drugą sunią i szczeniaczkiem. Przytyła i ma się bardzo dobrze. Bardzo tęskni , ale chyba nie za ludźmi , a za ... wolnością. :roll: Całymi dniami siedzi, wyje i piszczy :placz::-( Panie ze schroniska boją się , żeby nie zachorowała z tej tęsknoty (takie przypadki u nas już były). Suńka je jak słoń. Bardzo ucieszyła się na mój widok. Biegała , szalała, skakała. Całą kurtkę miałam brudną. Ona jest taka kochana :loveu: Ten boks na wprost jest Dalii. Quote
Jagoda1 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Zdjęcia, które pobrałam z wątku, zamieszczone 27.09., "uciekły" równiez na allegro... Quote
elinka Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 [quote name='gazzy']Dalia siedzi w schronisku z drugą sunią i szczeniaczkiem. Przytyła i ma się bardzo dobrze.(...) Suńka je jak słoń. A może ona jest szczenna? Quote
MARCHEWA Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Gazzy,a czy sunia nie jest czasem szczenna?bo na tych fotkach wygląda jakby była:roll: Kto napisze fajny tekst do ogłoszeń to zrobię suni ale.gratke i allegro. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.