Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kopiuję post z pudelków w potrzebie napisanego prze Fundację Medor (chyba nikt sie nie obrazi), i wg mnie ten piesio zasłużył na nieograniczona miłość:

Godzina 22:30 i dramatyczny telefon: pies wyrzucony z okna z 2 piętra w
starym budownictwie ! Pojechaliśmy natychmiast.
Na chodniku w centrum miasta, na betonowych płytach leży psiak. A
właściwie bezwładne futerko. Wokól stają wezwani na miejsce policjanci -
podobno mają sprawców. Nie czekamy na dalszy rozwój wypadków: delikatnie
podnosimy psiątko i w szleńczym tempie jedziemy do całodobowej lecznicy.
Trasę, która w ciagu dnia, przy normalnym ruchu zajęłaby nam ok. 15
minut, pokonujemy w rekordowym tempie 4 minut. Sprzyja nam los, zielone
światło i brak policji, która pewnie nie przyjęłaby do wiadomości
tłumaczenia, " że pies ...". I znowu sprzyjający los - w lecznicy nie ma
pacjentów i lekarze natychmiast zajmują się psiakiem. Szczeniak (bo
okazuje się, że psiaczek ma ok. 6 miesięcy)jest praktycznie
nieprzytomny, cały czas rozpaczliwie płacze, bezwładnie porusza
kończynami. Po wstępnych badaniach okazuje się, że pies nie spadł na
łapy, co w najgorszym przypadku skończyłoby się ich połamaniem, lecz
niestety uderzył o chodnik głównie głową i klatką piersiową. Obrażenia
to: odma płucna, wgnieciony płat skroniowy i czołowy czaszki, obrzęk
mózgu. Rokowania mocno niepomyślne.
Postanawiamy jednak zdać się na los i nie rezygnować od razu, wspólnie z
lekarzami ustalamy, że pies zostanie na obserwacji kilka dni i jeżeli
jego stan się jednak nie poprawi, wówczas podejmiemy ostateczną decyzję.
Psiak musiał być przez 5 dni utrzymywany w śpiączce farmakologicznej,
ponieważ przy każdej próbie wybudzenia, natychmiast zaczynał
rozpaczliwie wyć i poruszał bezwładnie kończynami, co świadczyło o
utrzymującym się obrzęku mózgu. Piątego dnia otrzymaliśmy informację, że
piesek co prawda żyje ale jego stan się niestety nie zmienia, co nie
rokuje na przyszłość. Najprawdopodobniej mózg został trwale uszkodzony.
Radzimy się zaprzyjaźnionych lekarzy - wszyscy potwierdzają diagnozę.
Postanowiliśmy skonsultować decyzję z p. Bogusią, dyrektorem miejskiego
schroniska, poprzez które otrzymaliśmy zgłoszenie, tym bardziej, że
koszt leczenia psiaka nie jest mały: koszt pobytu w lecznicy to 50 zł.
za dobę plus leki. Do tego dochodzą specjalistyczne badania. Trudno jest
jednak podjąć taką decyzję i choć zdajemy sobie sprawę, że to pewnie nic
nie zmieni postanawiamy poczekać jeszcze dwa dni. I tu znowu daje o
sobie znać los, który najwyraźniej czuwa nad tym, tak bestialsko przez
ludzi potraktowanym psiakiem: drugiego dnia piesek przy próbie
wybudzeniania nie ma nerwowych odruchów, nie wyje, wydaje się być
przytomny. I tak okazało się, że decyzja o przeznaczeniu kolejnych 100
zł., a więc pozostawienia psa na kolejne dwa dni w lecznicy, choć
wydawało się to bez sensu, okazała się decyzją kluczową. Pies żyje i ma
się coraz lepiej. Został nazwany Lucky - czyż mogło być inaczej? A my
śmiejemy się, że to było najlepiej ulokowane 100zł!
Jak widać cuda się zdarzają i nie wolno zbyt szybko tracić nadziei i
pochopnie podejmować decyzji o eutanazji. Ze względu na przejścia, które
były jego udziałem piesek nie może przebywać w większym skupisku zwierząt
dlatego w chwili obecnej przebywa w domu tymczasowym, w którym jednak
nie będzie mógł zostać zbyt długo. Dlatego bardzo pilnie szukamy,
odpowiedzialnego, spokojnego domu dla tego cudownego psiaka. Piesek jest
w chwili obecnej zupełnie sprawny i zdrowy. Nie wymaga dalszego
leczenia. Potrzebuje jedynie spokoju i miłości.

Jak się z nami skontaktować?
Zdecydowanych na adopcję prosimy o kontakt telefoniczny.
691 663 963
42 611 60 33

Pytania? info@fundacjaazyl.pl
__________________

Posted

Czy osoby, które to zrobiły zostaną ukarane? To one powinny ponieśc koszty leczenia! W ramach wyroku!Wiem, ze to co piszę jest bez sensu ale tak powinno być :mad:
Śliczny maluch, znajdzie dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...