Olga Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Cześć, witam wszystkich:) jestem już tu z Wami i z niecierpliwością czekam, aż Perka będzie mogła się do mnie przeprowadzić!!! mam nadzieję, że już jutro będzie u mnie, jeśli tak to Wam jutro napisze jak się czuje w nowym - tymczasowym niestety- domku Quote
Helga&Ares Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Perruniu, ale masz szczęście w nieszczęściu:loveu: Quote
GoniaP Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 Perruniu, jeszcze tylko kilka godzin.... Słodkich snów! Quote
GoniaP Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 Perrunia opuściła dziś schron: Picasa Web Albums - Małgorzata - Perra 09.10.09 Jest u Oli i sprawuje się dobrze, jak przystało na wystraszonego psa... Czekamy na bezpośrednie wieści. Quote
Olga Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Perra mieszka już z nami. Nową współlokatorką najbardziej zainteresowany był kot - na szczęście jakoś się dogadują. Psy za to były bardzo zdziwione, że nowa koleżanka zamiast się bawić leży w kącie, ale dały jej spokój. Mam nadzieję, że jak odpocznie to będzie bardziej "ruchliwa" :p Quote
niteczka Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Perruniu zachowuj sie i pokochaj Olę:lol: Quote
stonka1125 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Olga napisał(a):Perra mieszka już z nami. Nową współlokatorką najbardziej zainteresowany był kot - na szczęście jakoś się dogadują. Psy za to były bardzo zdziwione, że nowa koleżanka zamiast się bawić leży w kącie, ale dały jej spokój. Mam nadzieję, że jak odpocznie to będzie bardziej "ruchliwa" :p jak nie zjadły się na dzień dobry to będzie ok(jeżeli chodzi o psy),kotami może się perra zainteresować nawet po paru dniach ale wtedy już zupełnie nieagresywnie,będą nawzajem ciekawscy i sie pooglądają,ale bez wariacji(tak było u nas ze wszystkimi tymczasami,bardziej koty wkurzają niż psy, bo koty łażą za psami nowymi i się gapią),powodzenia! Quote
Olga Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 moj kot się nie może gapić, bo jest całkowicie ślepy ;P Perra jeszcze nie doszła do siebie, chodzi za mną krok w krok, jakby się bała, że jej ucieknę i znowu będzie sama... Dopiero gdy jest bardzo zmęczona szuka sobie ciasnego kąta, w którym czuje się bezpiecznie i tam zasypia. W sumie bardzo dużo śpi, ale trudno jej się dziwić - w końcu otrzymała dużą dawkę wrażeń - musi odreagować.Kiedy ją głaskam wtula się we mnie i liże mnie po rękach, widać że bardzo jej brakowało dotyku i bliskości człowieka :( Jak na razie bardzo się boi i cały czas chodzi z pupą przy ziemi, jakby się czołgała, ale za to uszka już ją chyba mniej bolą (kiedy ją przywieziono do schroniska miała przewlekłe zapalenie uszu), bo coraz rzadziej potrząsa głową na boki. Quote
GoniaP Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Smutna to relacja :-( Biedna mała :-( Jesteśmy na samym początku żmudnej drogi do normalności. Bez Ciebie Olu, Perra nie miałaby żadnych szans... Dziękuję :calus: Quote
majqa Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 GoniaP napisał(a):(...) Jesteśmy na samym początku żmudnej drogi do normalności. (...) Już nigdy nie schodź z niej Perro. :shake: Quote
majqa Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 GoniaP napisał(a):Czekamy na info od Oli.... Czekamy, czekamy... :lol: Quote
Olga Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Perka jest coraz bardziej radosna:) W schronisku cały czas siedziała w budzie, a teraz bez przerwy biega po całym domu... Dzisiaj byłyśmy na szczepieniu - była bardzo dzielna! a wczoraj musiałam ją wykąpać, bo już nikt nie mógł znieść jej zapaszku ;p Mamy z nią kupę śmiechu, czasem zachowuje się jak kilkumiesięczny szczeniak:) ostatnio gdy była sama przyniosła sobie moje buty (absolutnie ich nie zniszczyła!), żeby dodać sobie otuchy i nie czuć się samotna. Lubi także podbierać nam z kuchni jabłka - to jedyny smakołyk, który zjada z apetytem :D Quote
majqa Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Mój Boże, mega pogodna sunieczka...ależ miała farta, że opuściła schron. Quote
GoniaP Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Oluś, a masz może jakieś nowe zdjęcia??? Quote
stonka1125 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 GoniaP napisał(a):Oluś, a masz może jakieś nowe zdjęcia??? też bym bardzo chciała Quote
GoniaP Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Olga napisał(a):ostatnio gdy była sama przyniosła sobie moje buty (absolutnie ich nie zniszczyła!), żeby dodać sobie otuchy i nie czuć się samotna. Mam nadzieję, że chowasz te piękne kowbojki, których Ci tak zazdroszczę!!! :roll: Lepiej dmuchać na zimne ;) Olga napisał(a):Lubi także podbierać nam z kuchni jabłka - to jedyny smakołyk, który zjada z apetytem :D Łomatko, chętnie wykupię dla niej cały stragan, byleby tylko mordka się śmiała i dziewczynka robiła postępy!!! Quote
majqa Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Również nie mogę się doczekać zdjątek z domku. :lol: Quote
GoniaP Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Pewna Pani bardzo interesuje się losem Perruni... Quote
Olga Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Buty schowane ;P a jeśli chodzi o jabłka to nie ma się co martwić, mamy nadmiar bo jabłonka bardzo dobrze prosperuje - codziennie nowa dostawa! fotki - obiecuje- zrobię dzisiaj i jutro postaram się wkleić! a Perrka właśnie śpi sobie smacznie na moich stopach :) Quote
Olga Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 skoro są zainteresowani losem Perruni, będę pisać więcej i już biorę się za robienie fotek! Quote
majqa Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Czytam dobre wieści, oby Ci się suniu udało!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.