Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='GameBoy']na sobote - wczesniej sie nie zlapiemy jak ja moge to on nie :evil_lol:[/quote]
kobieto....wy się na randkę umawiacie czy na debranie transporterka tylko?:cool3:
no szkoda, że nie będziesz mieć wcześniej...mogłam wysłać busem to byś musiała odebrać:cool1:

Posted

Pola była odrobaczona, ale nikt nie widział czy robaki z niej wyszły:roll:.
Odrobaczenie było tydzień temu, poradź się weta, czy można powtórzyć już teraz czy jeszcze poczekać. Mnie też się wydawało, że ma wzdęty brzuszek.

Posted

[quote name='Ania-tygrysiczka']Pola była odrobaczona, ale nikt nie widział czy robaki z niej wyszły:roll:.
Odrobaczenie było tydzień temu, poradź się weta, czy można powtórzyć już teraz czy jeszcze poczekać. Mnie też się wydawało, że ma wzdęty brzuszek.[/quote]

w takiej sytuacji gdy nikt nic nie widzial mala bedzie w piatek odrobaczana to decyja weta nie moja, damy jej paste, chociaz stamtad robali sie pozbedzie do konca

Posted

[quote name='furciaczek']Co slychac?[/quote]

Polka spi :p w koncu na podlodze :cool1: tzn na tych psich lozach a nie na moim :cool1:

wygryzla dziure w scianie, oczywiscie mikroskopijna ale jest, bardzo lubi ciumac sznurkowki, sznureczki, kabelki :diabloti:, chodniczki, dywaniki. coraz bardziej sie rozkreca do zabawy. jest naprawde boska.

dostalam maila w sprawie adopcji Poli- wyslany byl chyba poprzez dogo ale nie rozumiem dlaczego ten ktos nie napisal nic tutaj. poki co Polka nie jest do adopcji i pewnie przez jakies 2 tyg nie bedzie

Posted

[quote name='furciaczek']Masz jakies wsparcie fonansowe, czy tylko ten Twoj bazarek??
Trzeba by ludzi zmobilizowac, leczenie dlugotrwale wiec pewnie koszty z kazdym tygodniem beda wzrastac:shake:[/quote]

póki co tylko bazarek, co do pomocy byla deklarowana mam nadzieje, ze cos z tego wyjdzie
wtedy moglabym pomoc tej nowej CC-tce

Posted

GameBoy, ludzie, którzy znaleźli Polę, dokładnie mówiąc ojciec tego chłopaka, pokryją koszty jej leczenia, nie wiem czy w 100 %, ale sporo pomogą. Więc po piątkowej wizycie daj znać ile pieniążków potrzeba i numer konta na pw.

Posted

ok, dzieki
to nie musi byc 100% pokrywania kosztow, ja jestem w stanie wylozyc jakas kase, poprostu biorac ja nie nastawialam sie na takie wydatki a mam sporo stalych deklaracji na dogo


z oczami Polki juz lepiej, brzuchol nadal wzdety, drapie sie mniej

mala poczula sie juz jak u siebie, jezeli ktos mial zludzenia, ze jest malym slodkim aniolkiem to szybko powinien sie ich wyzbyc :diabloti: Apolonia jest super ruchliwa, uwielbia sie bawic, niszczyc :evil_lol: w ramach zabawy oczywiscie, gania za kotem, zaczepia Mumina do zabawy, wzieta na rece nie da nikomu dotknac osoby, ktora ja trzyma :evil_lol: plus jest mała gwalcicielka :cool1:

jest jeszcze jeden problem, ona bardzo czesto robi sioo, czasem normalna ilosc a czasem 1 czy 2 kropelki, nie kuca "na pusto" ale nie wiem czy u takich malizn to normalne czy ma cos z pecherzem, nie chce na sile robic jej dodatkowych badan bo wiadomo to koszta - co o tym sadzicie?

Posted

[quote name='Diora']Może ona jest po prostu troszkę podziębiona? Kto wie ile siedziała sama w tym lesie...[/quote]

ale temperature ma w porzadku - bylo sprawdzane, z oczami tez juz lepiej, zapytam jutro weta, moze cos "na oko" wymysli :evil_lol:

Posted

[quote name='PapryczkaChili']hmmm... za mała na znaczenie terenu... czy to siusianie może miec związek z robakami? jeśli nie, to ja bym jednak zrobiła badania, zwł. jeśli mamy dobrego anioła, który pomoże w finansach...[/quote]

a suczki w ogole znacza teren? z robakami to ma raczej niewiele wspolnego
w sumie to chyba jakies 20-30 zl maksymalnie kosztuje, zadzwonie po robocie i zapytam

Posted

czy ona nie jest przypadkiem pinczerowata troche bo z tego co opisujesz to ona sie zachowuje tak samo jak moj Benek(pinczer miniatura) on tez jak go tylko wzielismy to sikal wszedzie, lozko, na rekach, podloga to standard byla...i tez po pare kropli... pozniej przestal teraz juz tylko rano pompuje na podloge jak tylko wstanie, ale ma dopiero 4 miesiace i wybaczam mu narazie:).
No i oczywiscie zazdrosc jego jest wieksza niz on sam:lol: moj tz nie moze sie do mnie zblizyc jak benus jst na rekach:)

Posted

[quote name='Kinia1984']czy ona nie jest przypadkiem pinczerowata troche bo z tego co opisujesz to ona sie zachowuje tak samo jak moj Benek(pinczer miniatura) on tez jak go tylko wzielismy to sikal wszedzie, lozko, na rekach, podloga to standard byla...i tez po pare kropli... pozniej przestal teraz juz tylko rano pompuje na podloge jak tylko wstanie, ale ma dopiero 4 miesiace i wybaczam mu narazie:).
No i oczywiscie zazdrosc jego jest wieksza niz on sam:lol: moj tz nie moze sie do mnie zblizyc jak benus jst na rekach:)[/quote]

ona jest albo pinczerowata albo cziłkowata ;)
czyli to sioo normalne jest i nie robic zamieszania?

Posted

benek to ma jeszcze tak ze jak sie mocno cieszy np jak moj tata sie z nim bawi to on popuszcza z radosci:lol:
mozesz powiedziec wetowi o tym sikaniu nie zaszkodzi...ale mysle ze jak sie ma taki maly pecherz to cisnie po prostu czesciej:)
no patrze na nia i jakbym widziala mojego benka tylko z mniejsza iloscia owlosienia:) nawet oczy takie same:)
mam go w galerii mozecie porownac:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...