Asiaczek Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 No właśnie. Maczo jest na drugim planie i dopiero po poscie Saymy zorientowałam się, że ta czarno-biało-różowa zmaza w tle do Maczo. Pzdr. Quote
agabass Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 no ja Maczka od początku widziałam :D Quote
Maga100 Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Asiaczek napisał(a):No, dobra, dobra. Ale chyba nie uraziłam, co? Pzdr. gdzieżby 8) Quote
sayma Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 Alicjarydzewska napisał(a)::oops: ja też dopiero wypatrzyłam Maczunia 8) bo Maczunio takiii maleńki na tej fotce jak nie maczunio!!!! Agabass a gdzie wspomniane foteczki?? I boksio dawno tu nie gościł :puppydog: już nie wspomnę o historyjkach :( Quote
dbsst Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 ja tez Maczunia od poczatku widzialam :D 8) Quote
Asiaczek Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 Agabass - już się obrobiłaś z robotą? Zaproszenie na:kaffee_2: i na :popcorn: i na :drink_2: i na :wolfie: .......aktualne! Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Agabass - dobra kobieta, odezwij się! Napisz choćby jedno słowo "Cześć!" i już. Brak nam tutaj Ciebie i Twoich historyjek. Może jednak znajdziesz czas na forumowe pogawędki, co? PROSIMY!!! Pzdr. Quote
agabass Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 hej jestem jestem właśnie chwilowo jeszcze w pracy ale co tam odezwe sie hahaha muszę sie przyzwyczaić do tej zmiennej dogo Asiaczku umówimy sie napewno niebawem Debe kofana kofana Dziś jakaś hgistoryjka pojawi sie późną nocą hahaha no to spać albo nie spać a może rano wpaść buziaki Quote
Asiaczek Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Oooo, odezwała się!!!! Żyje!!! I na dodatek obiecała, że jakaś historyjka bedzie w nocy!!!! Czekamy.:bigok: Pzdr. Quote
dbsst Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 jeeeeeeeeeeeeeeeestes :bigok: i historyja bedzie :flasings: Quote
Asiaczek Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Jak to dobrze, że i ja dzisiaj posiedzę troche dłużej przy kompie. Jest duża szansa, że jako pierwsza przeczytam tę historyjkę! Oby tylko Agabass starczyło sił! Pzdr. Quote
dbsst Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 o ja to dopiero jutro przeczytam :( mij TZ bedzie pracowac przy kompie :( Quote
agabass Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 Dablik: Nic nie widać na horyzoncie. (...) Ale hola hola coś widze. Fiu fiu ale laseczka sie zbliża. Dablik: Gomez spadaj to ja ją wypatrzyłam. Gomez: Ale ja jaestem staraszy i lepiej znam sie na panienkach. Patrz i sie ucz. Hej bejbe jak ci na imię. Vika: Hej jestem Vika. Gomez: Może zwiedzimy okolice. Poganiamy ptaki i pościgamy si trochę. Vika: Chętnie przyda mi sie troche ruchu. Dablik: A ja jestem Hrabia Drakula haha i ze mną to dopiero będzie zabawa. Vika: Hahaha oj będzie zabawa. Hahaha Drakula krwiożercza bestyja hahaha. Gomez: No tego to już zawiele ona jest moja, więc nie rozpedzaj sie - pacyfikuję cię. Gomez: A i kobiet nie traktuje sie zębami po gardle. No i jak miło? Vika: Czy nie za ostro on jest taki słodziutki Hrabia Drakuulla i napewno nie chciał mi wyssać całej krwi hihiihi. Gomez: Vika Vika no daj patyka. Vika: Ani mi sie śni musiszmi go wydrzeć siła. Gomez: Ale z ciebie groźna babeczka. Dabli: Przybywają posiłki. Na Vikę! Gomez: Dablik przejmij misję odzysknia patyka ja robię sobię przerwę. Co za nieszzęście sypnęła mi piachem w ocy i nic nie widzę auauauauuuuuuuuuu. Dablik: Wezmę ją przez zaskoczenie. Gomez: Już odzyskałem siły. Uciekaj lalaeczko, zabieraj nogi za pas bo zabawy nadszedł czas. Gomez: Cholerka no gdzie schowałaś patyka? Vika: To już wcale nie jest zabawne. Jesteś taki sam jak wszyscy Gomezie. Dablik: Ja też tam nic nie widze. Vika: Zgłupieli do reszty. Dablik: Laleczko patrz na Gomeza chyba cwaniak coś zamierza. Vika: Ach ten Gomez ta torpeda hahhaha zyć bez niego sie dziś nie da. Pan Zamierza Pan Torpeda - co buziaka każdej sprzeda Dablik: A ja tu pogrzebię w ziemi. Coś mi się tu nieźle mieni. Gomez: Ha dorwałem was ściemniacze. Każde z was w głos zapłacze. Gomez: Jeszcze tylko pójdę w tany zanim się dziś pożegnamy. Gomez: I Drakula też podskoczy jak mu wyrwę z głowy oczy hahah bom ja Gomez Gom nad Gomy - pirat mściciel rozjuszony. Tany tany zagryzany Gomez: I poszukam czegoś w błocie moze znajdę skarby kocie. Dablik: A ja dziś pogyzę sobie zanim Aga do mnie powie. i na koniec niuchacz pospolity i fruwający lisek Quote
Hanna R. Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Ożesz - ale powiało poezją !!! No no no 8-) 8-) 8-) Quote
agabass Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 :x-mas: ide :sleep: dobrej nocki wszystkim życzę i lekkich przyjemnych snów Quote
agabass Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Ożesz - ale powiało poezją !!! No no no 8-) 8-) 8-) no nie moze aż tak to nie powiało:bigok: Quote
Asiaczek Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Agabass - gdyby nie to, że jeszcze huk roboty przede mną, to bym poszła spać usatysfakcjonowana I rzeczywiście zasnęła spokojnym, lekkim snem. Ale i tak mi dobrze. Historyjka świetna, przerwa dobrze Ci zrobiła na układanie wierszyków! Masz więcej inwencji. Pzdr. Quote
Alicja Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Ożesz - ale powiało poezją !!! No no no 8-) 8-) 8-)prawie Fredry ;-) Agabassku świetne:-D Quote
baskomaniak Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 [quote name='agabass']... i fruwający lisek Chyba dopiero wystartował, nabiera wysokości i odpowiedni kurs... ...jeszcze wyraźnie widać za nim pasy startowe ;-) Pozdrawiam. :D Quote
Asiaczek Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 No to sie Gomez doczekał - Latający Gomez! Może do reklamu LOT-u go wezmą? pzdr. Quote
Maga100 Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Hihihi, a ja znam ten park 8-) To tam, gdzie przy wejściu wisi taka żółta tabliczka "Psy wprowadzać tylko na smyczy" :vamp: Quote
agabass Posted December 19, 2005 Author Posted December 19, 2005 [quote name='Maga100']Hihihi, a ja znam ten park 8-) To tam, gdzie przy wejściu wisi taka żółta tabliczka "Psy wprowadzać tylko na smyczy" :vamp: a szczeólnie groźne w kagańcu haha tak tak to nasz codziennie uczęszczany park czasami i my zmuszeni jesteśmy chodzić na smyczy ale tylko czasami;-) ;-) Quote
Hanna R. Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 [quote name='agabass']a szczeólnie groźne w kagańcu haha tak tak to nasz codziennie uczęszczany park czasami i my zmuszeni jesteśmy chodzić na smyczy ale tylko czasami;-) ;-) Już Ty się kochana NIE TŁUMACZ !!! To jest MUSZTARDA PO OBIEDZIE ! I tak ZŁAMAŁAŚ przepisy. Przemyśl to sobie... Bo ja na Twoim miejscu spać bym nie mogła ( wyrzuty sumienia by mi NIE POZWOLIŁY ) :sg168: :sg168: :sg168: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.