agabass Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 no nie pojechałabym bez swojego Goma no proste i nowe wieści Gomezunda jedzie z nami i na mazury i nad morze super super jupii A i serce mi płacze bo oddałam dziś swojego Kintusia kochanego oj smutno smutno dla przypomnienia jutro oddaje Koshiego, a kunta ucieka od nas w sobotę będę płakać oj będe Quote
agabass Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 No to jeszcze trochę łóżkowych fotek. Gomez: To znowu wy a już myślałem, ze się was pozbyłem. Oczopląsu można dostać od tego waszego kręcenia i fikania. Kunta: Wyluzuj psiulku my tylko gościnnie. A tak poza tym trochę porozrabiamy i do mamci pójdziemy bo ty masz za małe sutki. Kinte: A my lubimy ssać. Gomez: Jeszcze czego. Koshi: A ja to najbardziej lubię obgryzać twoje przysmaki. Gomez: O nie wara od moich kości chyba, że chcesz zobaczyć moje wewnętrzne pokłady złści zachowane na wyjątkowe okazje. Kunta: Aaaaaaaaaaaaaa wygodne to twoje wyrko, aż spać się chce. Kinte: Ja już śpie. Koshi: Nie prawda jak byś spał to byś nie gadał. A Gomnzales czy możesz mi tyłka nie wąchać po ci puszczę niespodziankę i momentalnie zamkniesz oczy hihihihi. Gomez: Spróbuj tylko kępo kłaków. Kunta: Spać. Gomez: Ej bliźniaki czego tam szukacie? Kunta: Jak to czego szczęścia hahaha. Kinte: Ale mu powiedziałaś siostro. Gomez: No żartujcie sobie żartujcie zobaczymy jak będziecie śpiewać jak was nie wypuszcze do mamy. Kunta: On chyba nie mówi poważnie. Kinte: Jak ja przeżyję bez mamy o matko kochana Kunta musimy go chyba przeprosić. Kunta: Chyba śnisz. Kinte: Nie no ja bym chciał do mamy. Gomez: Ale cykor a ja jaja sobie z nich jak zawsze robię hahahaha. Kinte: W imieniu swoim iii swojego rodzeństwa chciałem poprosić o azyl i łagodne taktowanie, a następnie o wypuszczenie na przedpokuj sam już trafię do drugiego pokoju. Gomez: Popchnij łapką tylko drzwi i zmykaj chyba, że chcesz ze mną Tv pooglądać. Kinte: Nie koniecznie. jutro fotki ze spaceru z baskami Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 jaka cudowna historia :D ojej juz jeden kotecek poszedl ;( Quote
agabass Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 dbsst napisał(a):jaka cudowna historia :D ojej juz jeden kotecek poszedl ;( poszedł i smutno bez niego szkraba małego Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 agabass napisał(a):dbsst napisał(a):jaka cudowna historia :D ojej juz jeden kotecek poszedl ;( poszedł i smutno bez niego szkraba małego wierze Ci ;( a jak Gomezowaty to zniosl Quote
agabass Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 opierdzielił dwa które zostały i powiedział :eating: :diabloti: "wole je zjeść niż oddać w obce ręce" Quote
Alicja Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 dbsst napisał(a):agabass napisał(a):dbsst napisał(a):jaka cudowna historia :D ojej juz jeden kotecek poszedl ;( poszedł i smutno bez niego szkraba małego wierze Ci ;( a jak Gomezowaty to zniosloj i Gomziowatemu też chyba smutno :-? Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 [quote name='agabass']opierdzielił dwa które zostały i powiedział :eating: :diabloti: "wole je zjeść niż oddać w obce ręce" buuuuuuuuuuuhahahahahah caly Gom hahahahaha Quote
agabass Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 taki to on wyszło szydło z worka cały czas udawał dobrego tatusia a tu chyc i do brzusia Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 agabass napisał(a):taki to on wyszło szydło z worka cały czas udawał dobrego tatusia a tu chyc i do brzusia ale teraz kotecki maja cielucho w tym brzuchalu :D tylko troche ciemnawo 8) Quote
Alicja Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 agabass napisał(a):taki to on wyszło szydło z worka cały czas udawał dobrego tatusia a tu chyc i do brzusia :evil: kanibal :evilbat: Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):agabass napisał(a):taki to on wyszło szydło z worka cały czas udawał dobrego tatusia a tu chyc i do brzusia :evil: kanibal :evilbat: nie nie nie troskliwy tatulek Quote
Justi0022 Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 [quote name='dbsst'][quote name='Alicjarydzewska'][quote name='agabass']taki to on wyszło szydło z worka cały czas udawał dobrego tatusia a tu chyc i do brzusia :evil: kanibal :evilbat: nie nie nie troskliwy tatulek Nie mógł się z nimi rozstać... Quote
Alicja Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 [quote name='Justi0022'][quote name='dbsst'][quote name='Alicjarydzewska'][quote name='agabass']taki to on wyszło szydło z worka cały czas udawał dobrego tatusia a tu chyc i do brzusia :evil: kanibal :evilbat: nie nie nie troskliwy tatulek Nie mógł się z nimi rozstać...strasznie zaborczy :-? Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='Justi0022'][quote name='dbsst'][quote name='Alicjarydzewska'][quote name='agabass']taki to on wyszło szydło z worka cały czas udawał dobrego tatusia a tu chyc i do brzusia :evil: kanibal :evilbat: nie nie nie troskliwy tatulek Nie mógł się z nimi rozstać...strasznie zaborczy :-? raczej troskliwy 8) Quote
Asiaczek Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Przyszywany tatuś. Taki jest najgorszy... Pzdr. Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Asiaczek napisał(a):Przyszywany tatuś. Taki jest najgorszy... Pzdr. a qto go i do czego przyszyl :lol: Quote
baskomaniak Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 ...troskliwy, zaborczy i do tego łakomczuch ... ...jak mógł łyknąć oba naraz, powinien zostawić sobie jednego na deser... :wink: ... teraz stereo burczybrzuchomiał będzie miał... miał...miał...? :wink: :wink: :wink: Pozdrawiam. :D Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 baskomaniak napisał(a):...troskliwy, zaborczy i do tego łakomczuch ... ...jak mógł łyknąć oba naraz, powinien zostawić sobie jednego na deser... :wink: ... teraz stereo burczybrzuchomiał będzie miał... miał...miał...? :wink: :wink: :wink: Pozdrawiam. :D hahhahahhahahaahhahah doooooobre Quote
agabass Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 oj męczy go niestrawność i podnieść się nie może bidule i mówi " Aga mięty bym się napił, Aga ciepłej herbaty, Aga ratuj bo miauczy mi wgłowie miauuu miauuu miauu" I tak cierpi biedaczysko, ale powiedział, ze i tak lubi koty a najbardziej mu smakują na surowo. Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 tylko niech na brzuchu nie lezy, bo koteCki bedzie gniesc Quote
agabass Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 koteczki chyba za zabaweczkami latają bo Gom skacze po wyrku jak szalony hihihi no i na co mu zmiana diety była a mógł gołębia upolować nie kicikici się zachciało :lol: Quote
Alicja Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 agabass napisał(a):koteczki chyba za zabaweczkami latają bo Gom skacze po wyrku jak szalony hihihi no i na co mu zmiana diety była a mógł gołębia upolować nie kicikici się zachciało :lol:oj to może pawika by sprowokować :wink: Quote
agabass Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):agabass napisał(a):koteczki chyba za zabaweczkami latają bo Gom skacze po wyrku jak szalony hihihi no i na co mu zmiana diety była a mógł gołębia upolować nie kicikici się zachciało :lol:oj to może pawika by sprowokować :wink: a wiesz że jak był mały to piane z pifka z sokiem chlipał teraz to może na wygazowane by sie chłopaczyna skusił bo to taka moczymorda :roflt: Quote
dbsst Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 hehehe same pijoki i zboczence na tym forum ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.