Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to lecimy dalej
Dwa czarnuchy - pytanie który to ten młodszy :evil_lol:

Manio: Podziwiajcie klate, Dabliś trochę przypakował, ale i ja jestem niczego sobie byk.
Dabli: Ja tak wyglądam naturalnie to od siłowni, bez rzadnych anaboli. I nie obrażaj mnie smarku.


Manio: Ale drażliwy psyt to pewnie od tych sterydów.


Manio: To ja się teraz trochę powyginam i poprężę. Podziwiajcie.


  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Asiaczek']I pięknie jest! A będzie jeszcze piękniej!!!

A "pręty" były? Jak nie - to dorzucam.:lol:
Pzdr.:evil_lol:nie bylo ...to ja dorzucę ....wkręty.....

Posted

[quote name='Asiaczek']No, ładnie. A to wszystko zaczęło się od Felki i Wahzirka, czyli od... przekrętów...:lol:
Pzdr.
:evil_lol:widać nieźle się wkręcili w tą sprawę....;)

Posted

Ohoho od jednego przekręta tyle skrętów wykrętów i prętów :evil_lol: :evil_lol:

A teraz specjalnie dla Was Manio - Franio groźny zgryz, oj dziś będę mocno gryzł.


I przekręci się na plecy żeby schrupać tłuste dzieci, obgryźć rączki i paluszki wyscać z boczków smaczny tłuszczyk.


AAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ...... zaczyna krwawą jadke ktoś tu stanie się obiadkiem.:cool3:


A na koniec w dziwny sposób sciąga dzieciom gumki z włosów i o tak się prezentuje, na imprezkę wyskakuje. Joł joł.


Buziaki

  • 2 weeks later...
Posted

Hej ludziska
Wczoraj dzień niepowodzeń. Jeszcze ranek rozpoczął się dobrze. Popołudniu o 13.00 wybrałam się z moją trójką drombo na forty bema, oczywiście w towarzystwie:cool3: . Zabawa zabawą, kotłowanie, aż tu patrzę, a moje rude szczęście całe w farbie-srebnej, wodoodpornej typu hammerite na rdzę. Wyobraźcie sobie Gomeza, który ma cały bok i tyłek w forbie oraz jest usmarowany pod pachą no jak on to zrobił nie wiem. Posiedziałam na fortach do 15.00 i fru do domu. W domu czyszczenie Goma benzyną ekstrakcyjną i szorowanie w wodzie. Gom obrażony do wieczora za te tortury. Późny wieczór: Spacer - Dabli z Gomezem biegają luzem w parku. Gomowi uderza woda sodowa do głowy wybiega z parkowni. Złapał trop, za nim jego lekko upośledzony brat Dablik nie zatrzymujący się na nawoływanie. :angryy: Nie ma ich dobre 10 minut. Wychodzę z parku - pojawia się Dablik podchodzi. Z za bloku wybiega Gomez i od razu zauważam, że nie ma obroży. Pomyślałam co za lipa, a śnił mi się wyrywany ząb oznaczający stratę kasy. Proroczy sen:cool1: Dobrze, że mam zapasową w domu, ale nieśmiertelnik trzeba wyrobić.
Zastanawia mnie to jak on to zrobił - obroża typu dławik, więc ta historia mogłaby wyglądać tak:
1. Gom wybiega z parku za suką w cieczce. Jest tak upierdliwy, że właściciel suki próbuje go odgonić. Łapie go za obroże i jednym ruchem ściąga mu ją z głowy. Gom ucieka.
2. Dablik goni Gomeza i chce, aby ten łotr wrócił do parku. Łapie go za obroże. Gomez wyślizguje się i ucieka.
3. Biegnie w krzaki, zaczepia się o nie walczy i walczy, aż wysuwa się z obroży.:roll:
Nie wim jak to się stało, może ktoś znajdzie obroże i przyniesie na mój adres.

tak wyglądają nie=winiątka




  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...