Incunabula Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Hehe, moja suńka też się często kładzie jak Buszi ;) . Quote
Basenji Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Ale ślicznotka. A kto jest tatusiem? I gdzie ewentualnie można ją zobaczyć? Zdrówko Quote
Savannah Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 jak to kto :o to jest śliczny pies od Jennifer , bodajże :) ale nazwy nie pamiętam :wink: Quote
Asiaczek Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 [quote name='Basenji']Ale ślicznotka. A kto jest tatusiem? I gdzie ewentualnie można ją zobaczyć? Zdrówko Ślicznotka trochę się zawstydziła i dlatego głowa "poszła" w drugą stronę... Tatus to bardzo utytułowany psiak Baagna QS SPARKLER, import z Australii (czystej krwi Australijczyk) i będący na emeryturze w hodowli Abotere's w Holandii (u Jennifer). Jak ktoś sobie zażyczy, to podam jego tytuły, ale uprzedzam, że jest ich bardzo dużo, naprawdę. Miło mi, że Buszi się podoba, bo to córcia Felki, a moja wnuczka. Pzdr. Quote
Savannah Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 HA! wiedziałam że w Hodowli Abothere's u Jennifer 8) Quote
Asiaczek Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Savannah - trenuj pamięć, te ćwiczenia zawsze się przydają... :) pzdr. Quote
Savannah Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Baski potrafią :wink: ale hasiorki tez :wink: niestety nie mam fotki ale jak uchwyce to zrobie :P Quote
Basenji Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 A piesiak się już tak nie wyciąga. Zdoroślał chyba. Zdrówko Quote
Savannah Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Basenji napisał(a):A piesiak się już tak nie wyciąga. Zdoroślał chyba. Zdrówko wszedł w okres dorosłości :wink: Quote
Savannah Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 a ja coś poza tematem: "stukneło" mi własnie 2000 postów :angel: :angel: :angel: :) Quote
Basenji Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Fakt, jesteś prawie tegoroczna. Zdrówko Quote
Asiaczek Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 [quote name='agabass']My też tak potrafimy hihihihi Gomez - super krokodylek! a Dablik też tak potrafi? Pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 Savannah napisał(a):Baski potrafią :wink: ale hasiorki tez :wink: niestety nie mam fotki ale jak uchwyce to zrobie :P No, musisz zrobić zdjęcie w tak pięknej pozie, bo inaczej nikt Ci nie uwierzy, że i SH tak potrafią!!! Jak do tej pory - tylko baski tu się prezentują... Pzdr. Quote
Incunabula Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 [quote name='Asiaczek'] Jak do tej pory - tylko baski tu się prezentują... Podengo nie gorsze 8) : Quote
Asiaczek Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 Morrisonka - super sprawa! I masz rację - podengo nie są gorsze od basków i też potrafią! Teraz tylko Savannah jest w tyle ze swoimi SH! Savannah - do dzieła! My tu czekamy... Pzdr. Quote
agabass Posted October 31, 2005 Author Posted October 31, 2005 Asiaczku Dablinek to piesoguma hahahaha też tak potrafi. Gom i Dab przeciągają się rozciągają i pokazują klejnoty kiedy tylko mogą i co najcudniejsze w nich to jak razem przesłodko śpią. Morrisonka padengo górą :wink: Quote
Asiaczek Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Tak jest! PIERWOTNIACZKI - GUMIACZKI GÓRĄ!!! Pzdr. Quote
Basenji Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 Pierwotniaki leżą i kwiczą, bo nikt tu nie gada! zdrówko Quote
Asiaczek Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 Ja na razie nie mam żadnych ciekawych zdjęć basków. Może Agabass coś będzie miała? A może Ty, Basenji? A może Savannah (jakoś milczy ostatnio)? Pzdr. Quote
Basenji Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 Wszystko padło.......... Dobrze, że chociaż kociokwik leci...... zdrówko Quote
Asiaczek Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Ostatnio u Agabass widziałam śmieszne zdjątka Jej ulubieńców. Pewnie niedługo je wstawi. Może tez cos da do Galerii... Pzdr. Quote
gmk Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Są takie zachowania basenji, których nie można upamiętnic na żadnym zdjęciu... Na przykład TELEPATIA...Pierwszą taka historię dawno temu przeczytałam na jakiejś stronie (przepraszam ale nie pamiętam jakiej) opisała to dokładnie Pani Ela właścicielka Yupka (tego z Ypsylonów) ... Potem znalazłam takie opowieści na stronach zagranicznych hodowli ...teraz mogę tylko potwierdzic, że coś w tym jest ! Inaczej pewnych zachowań basenji w naszym życiu nazwac nie można... Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.