Asiaczek Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 A wizyta u fryzjera była na mokro, czy na sucho? Co w tym zakładzie fryzjerskim preferują? pzdr. Quote
agabass Posted September 2, 2005 Author Posted September 2, 2005 fryzjer skubaka podłogowy :lol: Quote
Basenji Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 To było na sucho :lol: . Dobrze, że zrezygnował z robienia pasemek! zdrówko Quote
Asiaczek Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Fryzjer przypodłogowy! Szkoda, że nie miałeś odpowiedniej kaski na pasemka lub baleyage! Mogłoby być interesująco! :o Pzdr. Quote
Basenji Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 To jest fryzjer męski. My, z prowincji, wolimy staromodne fryzurki. Zdrówko Quote
Asiaczek Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Nie przesadzaj z tą prowincją..., bo jeszcze uwierzymy. :wink: pzdr. Quote
Basenji Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Asiaczek napisał(a):Nie przesadzaj z tą prowincją..., bo jeszcze uwierzymy. :wink: pzdr. A teraz jesteś politycznie poprawna. Ale dla Warszawiaków Elbląg to głęboka prowincja :lol: , z czego się bardzo cieszę. Zdrówko Quote
Asiaczek Posted September 3, 2005 Posted September 3, 2005 Basenji - kolejny raz proszę, nie uogólniaj! Prowincja to może być np. Zapole Dolne (jest taka miejscowość?). Pzdr. Quote
agabass Posted September 6, 2005 Author Posted September 6, 2005 Psie sporty. Baski idealni spotrowcy. http://basenjipix.com/html/show_field.html no to bierzemy sie do roboty i sportujemy :lol: Quote
Asiaczek Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Agabass - przy Twoim zaangażowaniu i wspaniałym kontakcie z Gomem = wszystko się może zdarzyć... pzdr. Quote
Ypsylon Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 agabass - co lub kogo Gom atakował? zdjęcie kapitalne:) Quote
agabass Posted September 7, 2005 Author Posted September 7, 2005 O ile sobie dobrze przypominam to Gomez atakował mnie, a mój Marcin robił zdjęcie. Co prawda zdjecie miało obejmować całego Goma, ale niestety nie zawsze można mieć wszystko uchwycone. Quote
Asiaczek Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Fakt. Morda szczerbata. Widać kły, a gdzie reszta ząbków?! Pzdr. Quote
Basenji Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Skoro "komandos" zgubił tyle ząbków, to już chyba wkrótce przejdzie na emeryturę. Zdrówko :lol: Quote
Asiaczek Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Nie przejdzie na emeryturę, bo ma uskładane w banku szwajcarskim tyle forsy, że stać go będzie na "następne"! Do emerytury to mu daleko! Pzdr. Quote
agabass Posted September 7, 2005 Author Posted September 7, 2005 Nie wkurzać Gomandosa wrrrrrrrrrrrrrr zagryzę Quote
Asiaczek Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 A co go tak wkurzyło? Czy sugerowany brak ząbków, czy to konto w banku szwajcarskim?! :D Pzdr. Quote
Basenji Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Protetyka dentystyczna czyni jednak cuda. :lol: zdrówka Quote
gmk Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 W sumie to nie bardzo wiedziałam gdzie umieścic tą informację , a myślę że jest warta umieszczenia. Czy wiecie, że w Rosji wymyślili nazwę na hodowcę, właściciela czy nawet pasjonata basenji ? Taki ktoś nazywa się BASENJIST ! Zaraz pomyślałam że pewnie po niemiecku byłoby "BASENJIER" A jak w innych językach ? Macie pomysły ? Pozdrawiam Quote
gmk Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Witam Może nie śmieszne i dziwaczne, ale całkiem naturalne zachowanie basenji. Poniżej zdjęcia Sagi (półafrykanka jej ojcem jest AVONGARA IMBA TENA). Obiektyw złapał ją jak dla swoich dzieci wykopała norę pod werandą by schronic je przed słońcem w gorący letni dzień! Pozdrawiam Quote
agabass Posted September 8, 2005 Author Posted September 8, 2005 Na widok tych zdjęć przypomina mi się zachowanie Gomeza jak uporczywie szuka schowka na swoje przysmaki, których w danej chwili nie chce zjeść. Najlepsza kryjówka to szafa, albo trzeba schować śmierdziela pod poduszkę. Teraz rzadko mu sie zdarza chować pod poduszkami, bo mu to wypersfadowaliśmy, ale szafa jak nikt nie widzi to czemu nie. Na wakacjach głuptas słodki schował żeberka w trzech miejsach w ogrodzie i każdego dnia podjadał sobie, taki to cwaniak. Dlatego nie dziwi mnie zachowanie Avongardy, ale jedynie śmieszy. Czy nie jest fajnie oglądać jak nasze zwierzaki ukazują nam swoja prawdziwą naturę. Quote
baskomaniak Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 [quote name='gmk']W sumie to nie bardzo wiedziałam gdzie umieścic tą informację , a myślę że jest warta umieszczenia. Czy wiecie, że w Rosji wymyślili nazwę na hodowcę, właściciela czy nawet pasjonata basenji ? Taki ktoś nazywa się BASENJIST ! Zaraz pomyślałam że pewnie po niemiecku byłoby "BASENJIER" A jak w innych językach ? Macie pomysły ? Pozdrawiam W Polsce... Baskomaniak :wink: Pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.