Jump to content
Dogomania

Lisa i przyjaciele, czyli Ruda i spółka! ;D


Recommended Posts

Posted

Infortune. napisał(a):
Ja nie wiem o co Wy mnie podejrzewacie... :siara:

Wiki, właśnie przeczytałam, że chcesz iśc do technikum wet we Wrześni... Sama chciałam tam iść, ale podobno nie warto, poziom nauczania jest strasznie niski, trudno zdać maturę i dostać się na studia... ;) Podobno lepiej iśc do jakiegoś ogólniaka. ;)


O pijalstwo :evil_lol:

A właśnie kogo się pytam to mówią, że dobre :lol: Ja cały czas mówię na Wrześnię jednak ;)

HuSkYy-Paulina-94 napisał(a):
od krowy a jakiego byś chciała :p:D:D:D:D wy juz mieliscie wigilie klasowa :O :mdleje: czego tak szybko ?? my mamy zawsze w ostatni dzien czyli we wtorek :eviltong:


No, a we wtorek mamy każdą lekcję po 20 minut i oglądamy jakiś film :lol:

  • Replies 7.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Infortune. napisał(a):

Wiki, właśnie przeczytałam, że chcesz iśc do technikum wet we Wrześni... Sama chciałam tam iść, ale podobno nie warto, poziom nauczania jest strasznie niski, trudno zdać maturę i dostać się na studia... ;) Podobno lepiej iśc do jakiegoś ogólniaka. ;)


Powiem z perspektywy studentki, sama studiuję zootechnikę (z zamiłowania) i mam kontakt ze studentami weterynarii.
Po technikum na studiach weterynaryjnych jest łatwiej, szczególnie na pierwszych dwóch latach. Tylko, że trudniej się w ogóle na nią dostać, bo w selekcji kandydatów nie liczą się umiejętności praktyczne weterynaryjne czy znajomość anatomii, ale ogólne przedmioty z liceum, zwykle biologia i chemia, czasem fizyka - a te w technikum wet często są traktowane pobieżnie na korzyść zawodowych - liceum zaś przygotowuje przede wszystkim do matury.
Co do samego zawodu technika weterynarii - podobno łatwo o pracę, zwłaszcza w większych miastach, jest całkiem dobrze płatna, ale pracodawcy często mają wymóg, że nie przyjmują studentów... Chcą osoby dyspozycyjnej, która przyjddzie na dyżur także w weekend czy w ciągu dnia/nocy, i studentom, czy to dziennym czy zaocznym z miejsca dziękują.
Mam na roku dziewczynę, która planowała po technikum wet iść na weterynarię... Niestety kiepsko zdała maturę, na wetę się nie dostała, i miała wybór, albo pracować w zawodzie technika albo iść na inne studia, niestety. Poszła na zootechnikę, czyli studiuje koniec końców nie to co chciała, a pracuje w barze :p

Posted

Nikolaaa napisał(a):
U mnie też spadł śnieg, a ja dopiero dzisiaj kozaki kupiłam :D
Dlaczego mam taki beznadziejny aparat w telefonie?! Rodzice powiedzieli ,że na razie nowego mi nie kupią bo trochę krucho z kasą....no trudno :( Wstaw te foty , wstaw :)

Ja mam wigilię klasową w poniedziałek :)


Super :multi: Ja mam sprzed 2 lat :evil_lol: Ja chcę tego aparata :roll: Wujek powiedział, że może mi naprawi :razz:

Posted

Martens napisał(a):
Powiem z perspektywy studentki, sama studiuję zootechnikę (z zamiłowania) i mam kontakt ze studentami weterynarii.
Po technikum na studiach weterynaryjnych jest łatwiej, szczególnie na pierwszych dwóch latach. Tylko, że trudniej się w ogóle na nią dostać, bo w selekcji kandydatów nie liczą się umiejętności praktyczne weterynaryjne czy znajomość anatomii, ale ogólne przedmioty z liceum, zwykle biologia i chemia, czasem fizyka - a te w technikum wet często są traktowane pobieżnie na korzyść zawodowych - liceum zaś przygotowuje przede wszystkim do matury.
Co do samego zawodu technika weterynarii - podobno łatwo o pracę, zwłaszcza w większych miastach, jest całkiem dobrze płatna, ale pracodawcy często mają wymóg, że nie przyjmują studentów... Chcą osoby dyspozycyjnej, która przyjddzie na dyżur także w weekend czy w ciągu dnia/nocy, i studentom, czy to dziennym czy zaocznym z miejsca dziękują.
Mam na roku dziewczynę, która planowała po technikum wet iść na weterynarię... Niestety kiepsko zdała maturę, na wetę się nie dostała, i miała wybór, albo pracować w zawodzie technika albo iść na inne studia, niestety. Poszła na zootechnikę, czyli studiuje koniec końców nie to co chciała, a pracuje w barze :p



Nie nadążam za Wami :lol:

Dlatego ja zaczynam od 2 półrocza brać do nauki :mdleje:
Wolę iść do tech. bo potem w razie ''wu'' mogę podjąć pracę :roll:

Posted

Martens napisał(a):
Powiem z perspektywy studentki, sama studiuję zootechnikę (z zamiłowania) i mam kontakt ze studentami weterynarii.
Po technikum na studiach weterynaryjnych jest łatwiej, szczególnie na pierwszych dwóch latach. Tylko, że trudniej się w ogóle na nią dostać, bo w selekcji kandydatów nie liczą się umiejętności praktyczne weterynaryjne czy znajomość anatomii, ale ogólne przedmioty z liceum, zwykle biologia i chemia, czasem fizyka - a te w technikum wet często są traktowane pobieżnie na korzyść zawodowych - liceum zaś przygotowuje przede wszystkim do matury.
Co do samego zawodu technika weterynarii - podobno łatwo o pracę, zwłaszcza w większych miastach, jest całkiem dobrze płatna, ale pracodawcy często mają wymóg, że nie przyjmują studentów... Chcą osoby dyspozycyjnej, która przyjddzie na dyżur także w weekend czy w ciągu dnia/nocy, i studentom, czy to dziennym czy zaocznym z miejsca dziękują.
Mam na roku dziewczynę, która planowała po technikum wet iść na weterynarię... Niestety kiepsko zdała maturę, na wetę się nie dostała, i miała wybór, albo pracować w zawodzie technika albo iść na inne studia, niestety. Poszła na zootechnikę, czyli studiuje koniec końców nie to co chciała, a pracuje w barze :p

Możliwe. ;) Nie będe się upierała przy swoim bo w zasadzie sa to informacje nie do końca potwierdzone.
Tutaj już trzeba wybrać czy chce się więcej do matury uczyć w domu, samodzielnie czy w szkole bo takie liceum jednak jako tako zmusza, a jak sama pisałaś, w technikum większy nacisk kładziony jest na praktykę. Ja postawiłam na LO (choć o technikum też intensywnie myślałam, a w ostateczności zaważyły tak naprawdę kwestie dojazdowe) i czy się opłaciło, zobaczymy, mam nadzieję, że za dwa lata będę mogła dumnie napisać, że jestem studentką weterynarii. :lol:


Nikolaaa, tak się mówi, sama niedawno zaczynałam gimnazjum a tu za rok klasa maturalna :diabloti:

Posted

Infortune. napisał(a):
Możliwe. ;) Nie będe się upierała przy swoim bo w zasadzie sa to informacje nie do końca potwierdzone.
Tutaj już trzeba wybrać czy chce się więcej do matury uczyć w domu, samodzielnie czy w szkole bo takie liceum jednak jako tako zmusza, a jak sama pisałaś, w technikum większy nacisk kładziony jest na praktykę. Ja postawiłam na LO (choć o technikum też intensywnie myślałam, a w ostateczności zaważyły tak naprawdę kwestie dojazdowe) i czy się opłaciło, zobaczymy, mam nadzieję, że za dwa lata będę mogła dumnie napisać, że jestem studentką weterynarii. :lol:


Nikolaaa, tak się mówi, sama niedawno zaczynałam gimnazjum a tu za rok klasa maturalna :diabloti:


Ja jak już to bym szła do internatu :roll: Bo jednak do wrześni mam daleko.

Życzę Ci powodzenia ;):loveu:

Nikola, no właśnie. Bierz się kobieto do roboty :lol: Może spotkamy się we Wrześni :cool3:

Posted

wiki4 napisał(a):
Ja jak już to bym szła do internatu :roll: Bo jednak do wrześni mam daleko.

Życzę Ci powodzenia ;):loveu:

Nikola, no właśnie. Bierz się kobieto do roboty :lol: Może spotkamy się we Wrześni :cool3:

Też myślałam nad internatem, ale pewnie osobie z Poznania by nie dali bo to jednak dośc blisko, trzymaliby miejsca dla tych z dalszych rejonów, więc musiałabym codziennie dojeżdżać a jak to w polskim PKP jest każdy wie... :roll:

Nie dziękuję! :loveu: Podobno marzenia się spełniają... :diabloti:

Posted

wiki4 napisał(a):
Czemu daleko ? Ty jesteś w moim wieku, albo rok starsza ? ;)


W twoim wieku :)

Infortune. napisał(a):



Nikolaaa, tak się mówi, sama niedawno zaczynałam gimnazjum a tu za rok klasa maturalna :diabloti:


Mam nadzieje ,że szybko mi zleci to gimnazjum...a potem liceum :) Życzę abyś się dostała na weterynarię :D

Posted

[quote name='wiki4']Ja jak już to bym szła do internatu :roll: Bo jednak do wrześni mam daleko.

Życzę Ci powodzenia ;):loveu:

Nikola, no właśnie. Bierz się kobieto do roboty :lol: Może spotkamy się we Wrześni :cool3:
Bardzo bym chciała :)

Posted

Infortune. napisał(a):
Możliwe. ;) Nie będe się upierała przy swoim bo w zasadzie sa to informacje nie do końca potwierdzone.
Tutaj już trzeba wybrać czy chce się więcej do matury uczyć w domu, samodzielnie czy w szkole bo takie liceum jednak jako tako zmusza, a jak sama pisałaś, w technikum większy nacisk kładziony jest na praktykę. Ja postawiłam na LO (choć o technikum też intensywnie myślałam, a w ostateczności zaważyły tak naprawdę kwestie dojazdowe) i czy się opłaciło, zobaczymy, mam nadzieję, że za dwa lata będę mogła dumnie napisać, że jestem studentką weterynarii. :lol:


Nikolaaa, tak się mówi, sama niedawno zaczynałam gimnazjum a tu za rok klasa maturalna :diabloti:


Jeśli nie chodzisz do naprawdę dobrego liceum (albo jesteś w technikum wet.) polecam kursy maturalne na uczelniach. Ja jeździłam na SGGW i z rozszerzonej biologii miałam 82%, co w sumie starczyłoby mi żeby dostać się wtedy na wetę - ale chciałam zootechnikę i nie planowałam zdawać chemii. A liceum miałam kiepskie, większość osób, które bazowały na tym co robiliśmy na lekcjach, nie wzbiła sie na rozszerzeniu ponad 30%, choć dużo się uczyły. Liceum wkłada zwykle wiedzę teoretyczną, kursy niby też,m ale kłada duży nacisk na to, jak formułować odpowiedzi na pytania, żeby nagle się nie okazało, że umiałas, tylko napisałaś inaczej niż to widzieli w kluczu :roll:

Posted

Infortune. napisał(a):
Też myślałam nad internatem, ale pewnie osobie z Poznania by nie dali bo to jednak dośc blisko, trzymaliby miejsca dla tych z dalszych rejonów, więc musiałabym codziennie dojeżdżać a jak to w polskim PKP jest każdy wie... :roll:

Nie dziękuję! :loveu: Podobno marzenia się spełniają... :diabloti:


Ja mam dalej :lol:


Spełniają, spełniają ;)

Nikolaaa napisał(a):
Bardzo bym chciała :)


To dalej, bierz się i jedziemy do Wrześni :lol:

HuSkYy-Paulina-94 napisał(a):
:mdleje: ja tez tak chce 20 min :O dlaczego tak :placz: mi zmienili wychowawce i teraz mam taka ze zrobi godzine wigilii i reszta to beda normalne lekcje ale ni ide do szkole phi :roll:


My tylko w jeden dzień tak :lol:

Posted

Shirai - Koki napisał(a):
Znow...nagadane...napaplane i nie wiem o co chodzi :shake:..., ale i tak lubie do was zagladac, ale najbardziej brakuje mi zdjec sliczniutkiej Lisiczki :loveu:


Gadamy o weterynarii :lol:

Posted

Witam i dziękuję za wizytę u mojego diabła :diabloti: .
My z taką malutką prośbą .. :oops::oops: . Zrobisz nam bannerek świąteczny ? :oops: Najlepiej, jakby Fifi miała na sobie czapkę mikołajową (jak tak można) i jakąś bombkę w tym banerku (żeby pasowała do tła :loveu:) Z głóry dziękuję i przepraszam bardzo za kłopot :oops: .

Posted

wiki4 napisał(a):


Pięć tabliczek na raz :evil_lol:

Hejka.
Wy czochram :evil_lol:

5 to nie ale 3 opyliłam kiedyś na raz, najpierw naszła mnie nieodparta chętka na białą (chociaż to jest czekolada tylko z nazwy), a zaraz po niej na mleczną, a po mlecznej na bakaliową - po takiej akcji przez resztę miesiąca człowiek nie spojrzy na słodycze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :grins:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...