darusia Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Dzieki za wieści!!! Mocno, mocno trzymam kciuki. I czekam na nowe info.... Quote
Sysa Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Uffff,dotarłam po dłuuuugim weekendzie . Idę dziś do Malucha i zobaczymy co da się zrobić... Porozmawiam z lekarzami,a wczoraj zwolnił mi się tymczas,więc kto wie...Może się uda zabrać tego "pięknego jak cholera" :cool3: Quote
leni356 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Jeśli macie dodatkowe miejsce na dt to może ktoś mógłby wziąć innego yorko-podobnego, mrozy idą :-( http://www.dogomania.pl/forum/f1166/przestraszona-tusia-potrzebna-pomoc-finansowa-na-hotelik-jastrzebie-zdr-145835/ Quote
Jasza Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Darusia, Jastrzębie jest blisko... Może Tusię byś wzięła? Quote
darusia Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 To dziwne :crazyeye: ,nikt kudłaczka nie chciał a jak ja zadeklarowałam wziąsc go do siebie na DT to nagle miejsce się znalazło u ,,Sysa,,Ja :shake:nie jestem wybredna , ale to już nie pierwszy psiak dla którego chciałam dobrze :) a okazało się ,że jednak miejsce znalazł u kogoś innego. Quote
PapryczkaChili Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 darusia napisał(a):To dziwne :crazyeye: ,nikt kudłaczka nie chciał a jak ja zadeklarowałam wziąsc go do siebie na DT to nagle miejsce się znalazło u ,,Sysa,,Ja :shake:nie jestem wybredna , ale to już nie pierwszy psiak dla którego chciałam dobrze :) a okazało się ,że jednak miejsce znalazł u kogoś innego. hehe spokojnie ;) przyjdzie i na Ciebie czas :evil_lol: Quote
keciulinka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Darusia szkoda ,że tak daleko mieszkasz ,u nas jest kilka psiaków którym przydałby się tymczas :) Quote
Onaa Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Darusia, jeśli Borek będzie miał zapewniony tymczas to może faktycznie byś wzięła do siebie na dt Tusię ? Ona jest podobna do Borka, ten taki mały biedny kudłaczek :(. Ale to już same się jakoś dogadajcie tak żeby było dobrze dla kazdego :). Quote
darusia Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Jasza napisał(a):No i jak tam Darusia?? No i tak ,że szykuje się dla Tusi domek:) Quote
PapryczkaChili Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 darusia napisał(a):No i tak ,że szykuje się dla Tusi domek:) hurrrrrra!!!!!!!!!!!!!!!! naprawdę - jak gdzie kiedy??? więcej informacji poproszę :razz::multi: już byłam na wątku Tusi - ale też nic nie pisze za dużo :( Quote
darusia Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 No na wątku Tusi pisze,że asia2405 chce ją przyjąć :)do siebie i dzis odbyła się wizyta przedadopcyjna.:p Quote
Ania_i_Kropka Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Borek znowu miał problemy z załatwianiem. Pojechał do lecznicy na dokładna badania. Quote
leni356 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Ania_i_Kropka napisał(a):Borek znowu miał problemy z załatwianiem. Pojechał do lecznicy na dokładna badania. Biedaczek :-( Jemu trzeba szybko dać dt, w schronisku się wykończy :-( Quote
Jagoda1 Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 leni356 napisał(a):Biedaczek :-( Jemu trzeba szybko dać dt, w schronisku się wykończy :-( Schronisko mu pomaga, lecząc, "wykończył" go właściciel, porzucając chorego...;) Quote
leni356 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Jagoda1 napisał(a):Schronisko mu pomaga, lecząc, "wykończył" go właściciel, porzucając chorego...;) Tylko on taki malutki, a pogoda fatalna. W domku powinien siedzieć :-( Wiadomo co mu jest? Quote
Ania_i_Kropka Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Usg wykazało, że Borek ma przepuklinę krokową, we której znajduje się pęcherz. Chirurg, który oglądał Borka i obraz usg stwierdził, że można operować, ale zabieg będzie bardzo trudny i rokowania są niepewne. Quote
PapryczkaChili Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Ania_i_Kropka napisał(a):Usg wykazało, że Borek ma przepuklinę krokową, we której znajduje się pęcherz. Chirurg, który oglądał Borka i obraz usg stwierdził, że można operować, ale zabieg będzie bardzo trudny i rokowania są niepewne. oj :( nie słyszałam o przepuklinie krokowej. a trzeba operować? pytam dlatego, ze pępkowej nie trzeba - chyba, że zagraża zdrowiu. kurcze, bidulek, jeszcze to dodatkowo. ale jak trzeba będzie to nie ma wyjścia. Quote
Ania_i_Kropka Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Trzeba koniecznie operować, bez operacji Borek nie przeżyje. Nie może sam się załatwić. Quote
PapryczkaChili Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Ania_i_Kropka napisał(a):Trzeba koniecznie operować, bez operacji Borek nie przeżyje. Nie może sam się załatwić. rozumiem, to nie ma wyjścia. pewnie trzeba będzie zbierać pieniążki? jaki koszt takiego zabiegu? Quote
Ania_i_Kropka Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Koszt zabiegu i opieki pooperacyjnej pokryje schronisko. Quote
darusia Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Biedny :( nie dojść ,że nie ma domu to jeszcze operacja go czeka.Bardzo mi jest go żal, :(że tak cierpi. Quote
Ania_i_Kropka Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 [FONT=Verdana]Borek odszedł [/FONT] [FONT=Verdana]Teraz piesku już nic Cię nie boli, już nikt Cię nie skrzywdzi, nie porzuci w chorobie. [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.