Jagoda1 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Borek jest malutkim, ślicznym kudłaczkiem, ma ok. 2 lat Radosny, pogodny, uwielbia zabawy i spacery z dziećmi. Ma mięciutkę sierść, która wymaga pielęgncji. Jest niezwykle urokliwym psiaczkiem. Jest wykastrowany, posiada aktualne szczepienia, chip identyfikacyjny. Nr ewidencyjny w schronisku 364 tel. 693 63 32 11 i 604 10 50 18 Schronisko w Olsztynie, ul. Turystyczna 2, tel. 089 534 88 88 Quote
Onaa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 No i takiego ślicznego kudłaczka znalazłam. On chyba nie dawno w schronisku ? Quote
Ania_i_Kropka Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Dogo07 napisał(a):No i takiego ślicznego kudłaczka znalazłam. On chyba nie dawno w schronisku ? Borek jest w schronisku od początku roku. Quote
Onaa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 No i takiego cuda nikt nie chciał, nie mogę uwierzyć :shake:. I śliczny i młody i mały i dobry charakter. Quote
rita60 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Ale cudo:crazyeye:Jagodko moze napisz,ze w typie yorka/tylko ciut wiekszy/;) Quote
Litterka Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Śliczny! Przecież on już dawno powinien siedzieć w domu! Jagoda, napisz, że to york z PONem. Co prawda do PONa tylko ciutkę z uszu podobny, ale co tam ;) Załamują mnie ludzie - takie śliczne psy i w schroniskach siedzą... :( A miałam resztki wiary w ludzi...:shake: Quote
Ania_i_Kropka Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Borek gabarytowo przypomina jamnika. Ma krótkie łapki i jest dosc długi. Waży ok 10 kg. Quote
leni356 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Było kilka domków chętnych na takiego właśnie pieska mix jamnika i yorka (to była sunia), może da się Borka polecić Quote
Jagoda1 Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Ania_i_Kropka napisał(a):Borek gabarytowo przypomina jamnika. Ma krótkie łapki i jest dosc długi. Waży ok 10 kg. ...Aniu, chyba mniej....:evil_lol: Mój Koruś wazy 12 kg Quote
lentil Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Wczoraj, po wielu rozmowach z członkami mojej rodziny i ich zapewnieniach o tym, że zgadzają się na pieska, przygarnęłam Borka. Kiedy przyjechaliśmy do domu nagle okazało się, że oni kategorycznie nie zgadzają się na zwierzaka, była wielka awantura, padło wiele nieprzyjemnych słów, ponieważ okazało się niemożliwe zatrzymanie go, następnego dnia odwiozłam go do schroniska(proszę uwierzyć że gdybym tylko wiedziała jaka będzie reakcja mojej rodziny, nie odważyłabym się w ogóle myśleć o adpocji jakiegokolwiek zwierzaka, czuję się jak potwór i nie zapomnę o tym do końca życia,bo to ja go wzięłam i ja go oddałam). Chciałabym dodać od siebie to, co wiem o Borku i o tym jak zachowywał się w warunkach poza schroniskiem. W schronisku powiedziano mi, że piesek ma okolo 6-ciu lat, w schronie przebywa od maja, bo wtedy został znaleziony na jakiejś ulicy, w czerwcu był szczepiony, wysterylizowany, jest odrobaczony. Piesek jest malutki, nie sięga nawet do połowy łydki, aktualnie ma krótko przystrzyżony tułów, jego sierść jest niesamowicie miła w dotyku. Borek to pies niebojący, ciekawski a nawet wścibski (wszystko musi wiedzieć, obwąchać i zobaczyć), bardzo ładnie jeździ samochodem, gdy otworzy się drzwi do auta piesek już siedzi na fotelu gotowy do jazdy a po podróży gdy tylko się je znowu otworzy od razu wyskakuje, niezależnie które to są drzwi, w trakcie jazdy kudłaty musi wszystko widzieć, dlatego trochę się wierci i wygląda przez każdą szybę. Borek na pewno był kiedyś psem domowym, po przybyciu do domu, od razu wpakował się na kanapę, później obwąchał wszystkie kąty, wszedł w każdy zakamarek, bez obaw śmigał po niezabudowanych od spodu schodach (nie wiem jak je fachowo nazwać). Podczas mycia był trochę przestraszony a mimo to nie szczekał ani warczał, po prostu chciał wyjść z łazienki. To taki mały spryciarz, który w momencie kiedy siedzi na fotelu i w zabawie upuszcza zabawkę na podłogę, nie ruszy sie po nią, za to wydaje dziwne odgłosy, jakieś mruki, piski żeby mu ja podać :) Kiedy czegoś chce staje na dwóch łapkach i prosi machając przednimi, podaje też pięknie łapę. Nie jest on typem wielkiego przytulaka, nie śpi na kolanach ani nie rozdaje buziaków ale przychodzi na głaskanie i kładzie się tuż przy nodze. Grzecznie przespał całą noc na swoim posłaniu obok łóżka, przez ten czas zachował czystość w domu. Uważam, że pomimo swoich gabarytów pieskowi bardziej odpowiadałby dom z ogrodem niż mieszkanie w bloku (chyba że byłby z właścicelem cały czas). Borek jest bardzo energiczny i żywiołowy, uwielbia kamienie, pięknie aportuje, kocha zabawy z piłką (taką wielkości piłki tenisowej jak i piłką nożną) , ich łapanie, nawet w powietrzu (jest bardzo skoczny), do zabawy zaprasza szczekając i podsuwając piłkę łapkami lub popychając ją pyszczkiem, Borek ignoruje koty (te przyschroniskowe działkowe), a ze spotkanym większym od siebie pokojowo nastawionym psem bardzo ładnie się przywitał. Trochę ciągnie na smyczy a spuszczony z niej (na ogrodzonym terenie) bardzo ładnie biegnie przy nodze. Myślę, że doskonale sprawdziłby się w psich sportach, bo to aktywne spędzanie czasu z człowiekiem daje mu najwięcej radości. Quote
rita60 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 lentil nie skomentuje twojego postepowania:shake:albowiem ten watek ma na celu znalezienie odpowiedzialnego domku dla małego kudlaczka. Quote
Onaa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Najpierw myślałam, że to jakiś żart z tą jednodniową adopcją, ale widzę że niestety to prawda, biedny Borek :shake:. W każdym razie potwierdziło się podczas tego jednodniowego pobytu, że Boreczek ma dobry charakter. Teraz żeby tylko ktoś naprawdę go pokochał. Quote
Ania_i_Kropka Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Dzisiaj sprawdziłam w schronisku Borek rzeczywiście jest od maja. Pomyliłam go z innym kudłaczkiem, który trafił do schroniska w styczniu. Borek nie ma 6 lat, jest młodszy. Ma trochę starte ząbki ze względu na jego zamiłowanie do noszenia kamieni. Borek czeka na ten jeden jedyny kochający i odpowiedzialny dom. Quote
Onaa Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Taka ślicznotka szybciutko powinna znaleźć domek. Ale czy piesek ma jakieś ogłoszenia ? Quote
rita60 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Jagoda1 napisał(a):Ma allegro.... Jagodko,czy jest jakies zainteresowanie małym ? Quote
Jagoda1 Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 Borek ma kłopoty z gruczołami okołodbytniczymi, wymaga oczyszczania, albo i leczenia. Bawiąc sie kamykami zjada równiez ziemię. Wydaje mi sie, ze zabawa piłeczką zamiast kamykami, odpowiednia dieta, gruntowne oczyszczenie gruczołów i mamy fajnego psiaka. Quote
rita60 Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Fajny kudlaczek szuka kochajacego domku... Quote
Erazm Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Borek na bank jest mixem yorka, pomijajac wyglad, ale i cechy charakteru, z tymi gruczolami to u yoraskow tez czesta przypadlosc. W gore pieknoto, ogloszenia i beda sie zabijac o Ciebie. Quote
PapryczkaChili Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 zaznaczam wątek... adopcji jednodniowej nie komentuję, bo nawet nie wiem, co o tym myślec, szkoda psiaka :( Quote
PapryczkaChili Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 no właśnie.... takie cudo nie powinno siedzieć w schronie!!! trzeba trochę yorka poogłaszac tu i tam ;) Quote
Erazm Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 maly pewnie ma chetnych tylko sito geste:evil_lol: Quote
Ania_i_Kropka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Borek nadal czeka na ten jeden jedyny domek. Na razie nikt nie pytał o malucha. Kilka nowych fotek pieknisia: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.