Jump to content
Dogomania

Malamucia galeria Day Tripper Dancing Storm - Daisy


Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Daisunia napisał(a):
chcialabym wam o czymś opowiedzieć ...

2 listopad 2003
mama oznajmila "Jedziemy na grzyby" ucieszylam sie ponieważ lubie wypady za miasto na świerze powietrze
dlugo dlugo jedziemy , mineliśmy juz parę lasow i miasteczek , wsi
nagle zapytalam "mamo a dlaczego nie zatrzymaliśmy sie przy pierwszym lepszym lesie?"
mama powiedziala " bo widzisz jedziemy po pieska"
:o zatkalo mnie... porządnie mną wstrząsnelo
dojechaliśmy
moim oczom ukazala się nader niezwykła malamutka ..
odrazu przyszla sie przwitać ;)
Wiedzialam że z tym cudem pojedziemy do domu - to byla milość od pierwszego wejżenia

No i te urocze 6 miesieczne malamucisko pojechalo z nami do domu ...
w domu obwąchala wszystko
poszla sie napić
i prawdopodobnie ze zdenerwowania że nie ma przy niej opiekuńczej mamy
zsiusiala się .. wiedziala że źle zrobila więc przyszla odrazu przeprosic
W nocy gwizdnela pomidora z kuchni i tarzala nim po kafelkach (pod drzwiami pokoju znalazlam "ketchup" :D

Następne dni przyniosły również wiele radości :)
codziennie rano budzila tatę masarzem :D
pewnego razu sturlala sie z łóżka rodzicow (naszczęście bez uszczerbku na Zdrowiu)

cały czas poznawalyśmy się na wzajem
każdy dzien bardziej utwierdzial mnie w przekonaniu że mam naprawdę niezwykłego psiaka

Nie żaluje wyboru
(szczęście że przyjaciół można sobie wybierać:))

2 listopada br. mijają dwa lata odkąd urocze niezwykłe 6 miesieczne maleństwo do nas przybyło
te dwa lata nauczyly mnie
bardzo wiele
przedewszystkim :
-odpowiedzialności
-wrażliwości na krzywdę zwierząt

Daisuniu ! Dziękuję ci że towarzyszysz mi dzielnie w trudnych i radosnych chwilach , dziękuję ci za ten twoj zabójczy uśmieszek , dziękuję ci za każde merdnięcie ogonkiem
dziękuje ci za to że jesteś ! :*

Dziękuje rownież naszemu hodowcy za tak wspaniałą psice jaką jest Daisy. Dziękuję za zaufanie , i za powieżenie mi opieki nad Daisy.

Eliza


Piękne... prawie się popłakałam...
Ja bym za nic nie umiała ująć w słowa miłości....

Posted

bellatriks napisał(a):
Daisunia napisał(a):
chcialabym wam o czymś opowiedzieć ...

2 listopad 2003
mama oznajmila "Jedziemy na grzyby" ucieszylam sie ponieważ lubie wypady za miasto na świerze powietrze
dlugo dlugo jedziemy , mineliśmy juz parę lasow i miasteczek , wsi
nagle zapytalam "mamo a dlaczego nie zatrzymaliśmy sie przy pierwszym lepszym lesie?"
mama powiedziala " bo widzisz jedziemy po pieska"
:o zatkalo mnie... porządnie mną wstrząsnelo
dojechaliśmy
moim oczom ukazala się nader niezwykła malamutka ..
odrazu przyszla sie przwitać ;)
Wiedzialam że z tym cudem pojedziemy do domu - to byla milość od pierwszego wejżenia

No i te urocze 6 miesieczne malamucisko pojechalo z nami do domu ...
w domu obwąchala wszystko
poszla sie napić
i prawdopodobnie ze zdenerwowania że nie ma przy niej opiekuńczej mamy
zsiusiala się .. wiedziala że źle zrobila więc przyszla odrazu przeprosic
W nocy gwizdnela pomidora z kuchni i tarzala nim po kafelkach (pod drzwiami pokoju znalazlam "ketchup" :D

Następne dni przyniosły również wiele radości :)
codziennie rano budzila tatę masarzem :D
pewnego razu sturlala sie z łóżka rodzicow (naszczęście bez uszczerbku na Zdrowiu)

cały czas poznawalyśmy się na wzajem
każdy dzien bardziej utwierdzial mnie w przekonaniu że mam naprawdę niezwykłego psiaka

Nie żaluje wyboru
(szczęście że przyjaciół można sobie wybierać:))

2 listopada br. mijają dwa lata odkąd urocze niezwykłe 6 miesieczne maleństwo do nas przybyło
te dwa lata nauczyly mnie
bardzo wiele
przedewszystkim :
-odpowiedzialności
-wrażliwości na krzywdę zwierząt

Daisuniu ! Dziękuję ci że towarzyszysz mi dzielnie w trudnych i radosnych chwilach , dziękuję ci za ten twoj zabójczy uśmieszek , dziękuję ci za każde merdnięcie ogonkiem
dziękuje ci za to że jesteś ! :*

Dziękuje rownież naszemu hodowcy za tak wspaniałą psice jaką jest Daisy. Dziękuję za zaufanie , i za powieżenie mi opieki nad Daisy.

Eliza


Piękne... prawie się popłakałam...
Ja bym za nic nie umiała ująć w słowa miłości....


:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...