Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Isadora7'][FONT=Georgia]Psy[/FONT]

[FONT=Georgia]podnieś ręce do potęgi łap,
wtul się w sierść przyjacielską i płyń
przez zarosłe czaszkami wybrzeża lat.


koniec lutego, 1941 r.
Krzysztof Kamil Baczyńsk
i[/FONT]

one są lepsze od nas....

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Margo05 napisał(a):
Tylko nie na wątek ofiar...
jeśli już koniecznie to gdzieś na off topic :roll:

Racja...ani tu,na TM,ani na tamtym wątku raczej nie ma miejsca na posty nie wnoszące nic do tej bulwersującej sprawy...
Trevorku,śpij spokojnie,Piesku...
  • Posted

    Bede cierpliwie czekac na te ''magiczna ksiazke''. Te wiersze rozwalaja mnie:-(:-(:-(, sa niesamowite!!!i Wy tez jestescie niesamowite. Sledze watek Trevora od samego poczatku, nic nie pisze bo przy Was jestem Pikus..nic nie moge zrobic na taka odleglosc. Ciesze sie bardzo , ze nie odpuscilyscie i ze brniecie do przodu. Nie dorastam Wam do piet ta Wasza dzialalnoscia, ale uwiezcie, ze robie dla psiakow to co w mojej mocy na tej francuskiej ziemi:):):)One wszedzie potrzebuja nas, tu tez sa ''katastroficzne przypadki'' i ''katastroficzne osoby''. Ale, ze jestem Polka z pochodzenia, moja polska ziemia jest mi blizsza sercu, tak wiec ciesze sie , ze trafilam na Dogomanie (poznalam fantastyczne osoby jak Lacrima i Sonikowa) i ze moge pomoc finansowo od czasu do czasu polskim psiakom( chyba lepiej dogaduje sie z nimi niz z francuskimi :):):)).
    Czy ktos moglby mi wytlumaczyc( powiedziec) jak i co zrobic zeby wstawic zdjecie( na moim profilu nie daje rady dorzucic zdjec..) a tak bym chciala wlozyc do ''mojej galerii'' te 2 cudne psiaki mysliwskie ktore przygarnelismy i ktore od 2 lat sa szczesliwe, bo wolne!!! pzdr slonecznie.

    Guest Elżbieta481
    Posted

    My tez poprosimy o taką ksiązkę-choć znów się skończy płaczem:oops:
    Moja mam twierdzi,że nie powinno sie tak przeżywać i że lepiej nie czytać,nie wiedzieć-wtedy sie tak nie cierpi..
    E

    Posted

    Często słyszę od osób niezwiązanych z pomocą zwierzętom, że jestem twarda i mam silny charakter bo wytrzymuję w schronisku... ale tutaj na tym wątku, prawie każdy zamieszczony wiersz czy tekst sprawia, że łzy same płyną po twarzy.

    Posted

    pinkmoon napisał(a):
    Często słyszę od osób niezwiązanych z pomocą zwierzętom, że jestem twarda i mam silny charakter bo wytrzymuję w schronisku... ale tutaj na tym wątku, prawie każdy zamieszczony wiersz czy tekst sprawia, że łzy same płyną po twarzy.



    Ja znowu słyszę, że całego świata nie zbawię,żeby dała sobie spokój z tymi psami. ale ja nie umiem. Uważam, że nie wszystkim można pomóc, ale można pomóc pojedynczym psom. Później sie okazuje, że pomogło się sporej ilości psiaków.
    Jak ktos mi każe "darować sobie te psy" (cytuje), to ja jemu każe darowac sobie takie morały.
    MY, nie umiemy przejść obojętnie...
    Część ludzi uważa, że własnie nie wgłebiajac sie w problemy psów, mają czyste sumienie. A ja pomagając psom mam czyste sumienie.

    Posted

    Oj ja też usłyszałam że zwariowałam biorąc kocią dzidzie na tymczas...Czasami ludzie nie rozumieją tego,że zwierzęta nas potrzebują,tego że nawet jedno zrobione ogłoszenie dla psa/kota może uratować mu życie...
    Tylko ci którzy naprawdę pomagają zwierzakom są w stanie zrozumieć...
    Trevorku kochany
    [*] wierzę że jesteś teraz szczęśliwy,że nic cię już nie boli :(...

    Posted

    obraczus87 napisał(a):
    J
    Część ludzi uważa, że własnie nie wgłebiajac sie w problemy psów, mają czyste sumienie. A ja pomagając psom mam czyste sumienie.


    Są jeszcze tacy, ktorzy nawet "sluchac nie moga o tych strasznych rzeczach,które niedobrzy ludzie robia zwierzętom." Wolą o tym nie wiedzieć.Tacy delikatni.:angryy: I podobno kochają zwierzęta.:cool3:
    Ale jesli zamkniemy oczy i zatkamy uszy, to nie znaczy, ze problem zniknie.:shake:

    Posted

    [quote name='obraczus87']Ja znowu słyszę, że całego świata nie zbawię,żeby dała sobie spokój z tymi psami. ale ja nie umiem............
    MY, nie umiemy przejść obojętnie...
    Część ludzi uważa, że własnie nie wgłebiajac sie w problemy psów, mają czyste sumienie. A ja pomagając psom mam czyste sumienie.

    [quote name='bela51']Są jeszcze tacy, ktorzy nawet "sluchac nie moga o tych strasznych rzeczach,które niedobrzy ludzie robia zwierzętom." Wolą o tym nie wiedzieć.Tacy delikatni.:angryy: I podobno kochają zwierzęta.:cool3:
    Ale jesli zamkniemy oczy i zatkamy uszy, to nie znaczy, ze problem zniknie.:shake:

    Obraczus, często też to właśnie słyszę, że całego świata i tak nie zbawię, co to zmieni, że nakarmię kota czy dam kasę na obroże przeciwpchelne dla psów ....
    Zmieni to jednak wiele dla tego konkretnego psa czy kota.
    Nie potrafię i nie chcę przejść obojętnie. Zawsze myślę, że może mogłabym zrobić jeszcze więcej....:oops:

    Bela, ci pseudowrażliwcy po prostu oszukują siebie samych.
    Nie chcą wiedzieć, nie chcą słyszeć, bo tak jest wygodniej.....
    A czasem wystarczyłaby szybka reakcja.....

    Posted

    Ciężko też jest jak ma się przeciwko sobie całą rodzinę :oops:
    Ciężko jak bliscy uważają Cię za wariatkę i nie możesz oczekiwać od nich żadnego wsparcia :oops: Czasem zastanawiam się czy napewno jestem córką swoich rodziców :oops:

    Posted

    [quote name='magda222']Ciężko też jest jak ma się przeciwko sobie całą rodzinę :oops:
    Ciężko jak bliscy uważają Cię za wariatkę i nie możesz oczekiwać od nich żadnego wsparcia :oops: Czasem zastanawiam się czy napewno jestem córką swoich rodziców :oops:

    No to gratuluję samozaparcia! Musisz być osobą na prawdę wrażliwą i zdeterminowaną. Jeśli rodzina uwaza cie za "wariatkę" to nie martw się, jesteś w odpowiednim miejscu! Tu sami wariaci;)


    Isadora
    a może by do każdego wiersza dołączyć zdjęcie albo chociaż inf. o psiaku, który jest już za TM i dedykować mu ten utwór?

    Posted

    [quote name='Ewelina.w38']No to gratuluję samozaparcia! Musisz być osobą na prawdę wrażliwą i zdeterminowaną. Jeśli rodzina uwaza cie za "wariatkę" to nie martw się, jesteś w odpowiednim miejscu! Tu sami wariaci;)


    ps. podpisuję się za tym!

    Posted

    magda222 napisał(a):
    Ciężko też jest jak ma się przeciwko sobie całą rodzinę :oops:
    Ciężko jak bliscy uważają Cię za wariatkę i nie możesz oczekiwać od nich żadnego wsparcia :oops: Czasem zastanawiam się czy napewno jestem córką swoich rodziców :oops:


    ooo a myślałam, że tylko ja tak mam, że tylko fizyczne podobieństwo mnie z rodzicami łączy :shake:

    Posted

    A oto rozliczenia (troche póżno ale dopiero teraz dotarły do nas rachunki od weta):
    wpływy od 18.09 do 8.10 09 - 6.886,68
    koszty
    transport I 600,-
    transport II 450,-
    usługi wet.(asysta, pobyt w klinice,
    badania usg, rtg, laparotomia dgst.
    utylizacja 1.610,-
    zdjęcia prokurat.
    i xero dokumentów 850,78
    _____________________________________
    razem 3.510,78

    saldo 3.375,90


    Nadwyzka została częściowo spozytkowana na pozostałe 6 psów zabranych przez Fundacje od pana K, co jest zgodne z pnuktem 13 b regulaminu dogo.

    Lauro, czy moge prosic o umieszczenie tej infornmacji w I poście?

    Gameta, mam nadzieje,że jestes usatysfakcjonowana...

    Posted

    [quote name='Kinia1984']brawa dla dogomaniakow za taka kwote...widzisz trevorku ilu ludzi chcialo ci pomoc...śpij spokojnie...(*)


    Z całym szacunkiem bo dogo bardzo dużo pomogło, ale pokłony należą się tez dla ludzi spoza dogo ~ 2/3 kwoty jest od ludzi zdecydowanie spoza dogo.

    Posted

    obraczus87 napisał(a):
    Ja znowu słyszę, że całego świata nie zbawię,żeby dała sobie spokój z tymi psami. ale ja nie umiem. Uważam, że nie wszystkim można pomóc, ale można pomóc pojedynczym psom. Później sie okazuje, że pomogło się sporej ilości psiaków.
    Jak ktos mi każe "darować sobie te psy" (cytuje), to ja jemu każe darowac sobie takie morały.
    MY, nie umiemy przejść obojętnie...
    Część ludzi uważa, że własnie nie wgłebiajac sie w problemy psów, mają czyste sumienie. A ja pomagając psom mam czyste sumienie.


    Chyba każdy pomagający zwierzętom w jakikolwiek sposób jest uważany za "wariata" - też to zauważyłem - ale czasem to pomaga - poznaje się prawdziwe oblicze "przyjaciół" i znajomych... :shake: - i pora na ich zmianę :diabloti: - zaczynam się od takich "człowieczków" odsuwać - pozostaną Ci Prawdziwi ;).

    Trevor - oby Twoja śmierć nie poszła na marne :candle:
    Może nie pałam zbytnim uczuciem do Emir... - ale szczerze życzę by udało się Im "zniszczyć" tego konowała-rzeźnika i jemu podobnych - zwierzaki są najważniejsze. Trzymam :kciuki:

    Posted

    Witam.

    [quote name='gagata']Lauro, czy moge prosic o umieszczenie tej infornmacji w I poście?

    Gameta, mam nadzieje,że jestes usatysfakcjonowana...

    Ja pozwoliłam sobie umieścic rozliczenie w pierwszym poście.
    Gagato dziękuję za rozliczenie.

    Pozdrawiam.

    Posted

    [quote name='Maupa4']Witam.



    Ja pozwoliłam sobie umieścic rozliczenie w pierwszym poście.
    Gagato dziękuję za rozliczenie.

    Pozdrawiam.


    A my dziękujemy za umieszczenie w pierwszym poscie. Od razu lepiej jak Mod również poza "nie musi" to jeszcze "może i chce". To prawidłowe jak Userzy dla Moda, a Mod dla Userów.

    Dziękujemy
    :B-fly:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...